Sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie…

Tata wobec systemu

Wyroki sądów można komentować. Nie każdy wyrok jest mądry. Nie każdy wyrok jest zgodny z literą prawa. Wiele wyroków jest sprzecznych z duchem prawa. Ale każdy prawomocny wyrok należy wykonać. „Sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie…” – tak mówiła matka do Pawlaka w Samych swoich tuż po II wojnie światowej, wtykając mu dwa granaty do kieszeni. Co się zmieniło od tamtych czasów? Chyba tylko to, że trudniej dzisiaj o granaty, a w wejściu do sądów jest dokładna kontrola wchodzących i prześwietlanie bagażu.

Metody stosowane w sprawach rodzinnych przed sądem lub z udziałem sądu mają nadal precyzję i skuteczność granatu ręcznego. Strony malują przed sędzią i biegłymi (czasem i ławnikami) swój obraz. Każdy myślący człowiek wie, że żaden z nich nie jest obiektywny, a prawda wcale nie musi leżeć pośrodku. Najczęściej pewnie tak właśnie jest, że prawda leży gdzieś na uboczu, całkowicie poza obszarami wskazywanymi przez strony. Ale procedury sądowe w sądzie rodzinnym są podobne, jak w sądzie cywilnym (zresztą postępowanie rozwodowe w ogóle toczy się w sądzie cywilnym). Sąd ma wskazać prawdę (znaczy rozstrzygnięcie) w granicach wskazanych przez wnioski stron. A kto jest stroną? Podobno sądy rodzinne działają w interesie małoletnich dzieci. Ale stronami są przecież rodzice…

Jeżeli rodzice zapomną o dzieciach, to sąd nie ma możliwości rozstrzygnąć tak, jak wymaga dobro dzieci. A jeżeli rodzice pamiętają o dzieciach… to wtedy dla sądu pozostaje rola notariusza potwierdzającego to, co rodzice ustalili. A może w sprawach, gdzie rodzice nie mogą się dogadać, powinien być powołany pełnomocnik dziecka? Strona, która mogłaby zadbać o dobro dziecka pomiędzy kłócącymi się rodzicami? Oczywiście, to tylko pomysł, zrealizować go pewnie nie tak łatwo, ale jak inaczej zabezpieczyć interes dzieci?

GD Star Rating
loading...
Sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie..., 5.0 out of 5 based on 2 ratings
Tata wobec systemuJakie podstawy do wydania wyroku?Ojcowie, występujcie o powierzenie władzy rodzicielskiej Wam!
Ten wpis został opublikowany w kategorii prawnicy, prawo i praktyka, relacje między rodzicami, sądy, urzędy, instytucje, siła stereotypu. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

14 odpowiedzi na „Sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie…

  1. NotifyMichał pisze:

    nie przekonałeś mnie, ale to temat na prywatną polemikę. Zawsze w sprawach o zaprzeczenie jest ktoś kto jest pozwanym. Matka pozywa dziecko i ojca o zaprzeczenie, lub ojciec pozywa matkę i dziecko. Problem pojawia się wtedy, kiedy biologiczny ojciec chce być tatą, a nie jest prawnie, bo ani matka ani domniemany ojciec nie składa wniosku o zaprzeczenie. Ale nawet w takich sprawach jest rodzic, który jest prawnym opiekunem dziecka po mimo faktu, ze wytacza przeciw własnemu dziecku powództwo.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  2. NotifyKrzysiek pisze:

    Michał,

    Nie próbowałem Cię przekonywać. Tak po prostu jest. W przypadku zaprzeczenia ojcostwa interes prawny dziecka nie musi być zgodny z interesem innych stron, tj. matki i ojca. Może zdażyć się nawet tak, że ojciec i matka dogadają się pozaprocesowo niezgodnie z interesem dziecka. Dlatego w takich sprawach wyznaczany jest kurator występujący w imieniu pozwanego dziecka.
    Troche to dziwne, że nie ma kuratora w sprawach dot. opieki, bo przecież często w zależności od “punktu siedzenia”:
    1. ojcowie występują z wygórowanymi żądaniami kontaktów
    2. matki zaniżają częstotliwość kontaktów
    – co w ocenie przeciwnych stron jest niezgodne z dobrem dziecka
    Tu też przecież teoretycznie istnieje możliwość pozaprocesowego dogadania się stron niezgodnego z dobrem dziecka, ale na straży dobra dziecka stoi już tylko sam sąd.

    PS. Nie mylmy sprawy o uznanie dziecka, ze sprawą o zaprzeczenie ojcostwa – jena nie musi się wcale łączyć z drugą.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 4 Słabe 0

  3. NotifyMichał pisze:

    Krzysiek:
    Michał,

    PS. Nie mylmy sprawy o uznanie dziecka, ze sprawą o zaprzeczenie ojcostwa – jena nie musi się wcale łączyć z drugą.

    No właśnie z mojego wpisu wynika, że mówimy o zaprzeczeniu, więc niczego nie mylimy. Poza tym trudno jest uznać dziecko kiedy matka się nie zgadza, bo zwykle wtedy wskazuje ona innego ojca, stąd różne domniemania, które potem trzeba obalać i tak dochodzimy do zaprzeczeń, a w tej sprawie już się wypowiadałem.
    Pozdrawiam

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 2 Słabe 0

  4. Notifytatko pisze:

    Krzysiek: Troche to dziwne, że nie ma kuratora w sprawach dot. opieki, bo przecież często w zależności od “punktu siedzenia”:
    1. ojcowie występują z wygórowanymi żądaniami kontaktów
    2. matki zaniżają częstotliwość kontaktów
    – co w ocenie przeciwnych stron jest niezgodne z dobrem dziecka
    Tu też przecież teoretycznie istnieje możliwość pozaprocesowego dogadania się stron niezgodnego z dobrem dziecka, ale na straży dobra dziecka stoi już tylko sam sąd.

    W takich sprawach, jak napisał Mateusz, najczęściej dobro dziecka w ogóle leży gdzieś z boku, poza stanowiskami stron. A już na pewno nie leży po środku ani nie jest jednoznaczne ze stanowiskiem jednej ze stron. A sąd ma działać w interesie dziecka. Ale ograniczony jest (przynajmniej w praktyce – nie wiem, co o tym mówi prawo) stanowiskami stron. To jakaś absolutna sprzeczność. A w efekcie chodzi o to, żeby sąd się nie zmęczył i nie naraził samodzielnością myślenia… więc wspieramy stereotypy.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 4 Słabe 0

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Aby powiadomić kogoś, że odpowiedziałeś na jego komentarz kliknij znak @ przy jego imieniu. Tekst, który się pojawi w okienku edycji, nie będzie widoczny w opublikowanym komentarzu.

SmileBig SmileGrinLaughFrownBig FrownCryNeutralWinkKissRazzChicCoolAngryReally AngryConfusedQuestionThinkingPainShockYesNo