Mateusz

MateuszJestem ojcem. Zdesperowanym ojcem. I mocno zdeterminowanym.

Chciałoby się powiedzieć, że zostałem wykorzystany i kazała mi odejść, kiedy się znudziłem. Nie mogłem tego zrobić. Mamy dzieci. To by było zbyt proste. Odszedłem, kiedy okazało się, że byłem również cynicznie oszukiwany. Długo. Niestety, chciałem żyć normalnie. To się nie podobało. Dlatego od wielu lat jestem regularnie niszczony. Wytacza się przeciwko mnie ciężkie działa. Po trochu dochodzę do ściany. Nie chcę zniknąć z powierzchni ziemi, nie chcę się poddać.

Do niedawna ukrywałem sytuację. Chciałem chronić moje dzieci. Chciałem chronić bliskich. Ale tak się dłużej nie da. Muszę podnieść przyłbicę, wyjść z ukrycia i zacząć się bronić. Stąd ten blog. To taki mój coming-out.

Będę się starał pisać krótko. Gdyby wpisy były zbyt krótkie, proszę dopytywać. Może uda się w ten sposób opisać dosyć chyba typowy w Polsce los ojca po rozwodzie, który teoretycznie ma równe prawa co matka, a w praktyce zależy w 100% od jej widzimisię. Może uda się coś w tym obszarze zmienić?

Zapraszam do lektury, komentowania,  dyskusji.

Mateusz

GD Star Rating
loading...

2 odpowiedzi na „Mateusz

  1. NotifyMariana pisze:

    “Człowiek – to zwierzę społeczne”- tak mówi przysłowie Bułgarskie, wskazując na to, że nasze istnienie jest niemożliwe poza społeczeństwem. Sytuacje życiowe są przeróżne – przypominają kalejdoskop. Tak samo reakcje na rożne sytuacje są rozmaite, ale jednak patrząc pozytywnie można powiedzieć, że społeczeństwo ma silę zmienić wszystko na dobre, skierować sprawę do właściwego rusła. Tego właśnie życzę założycielowi tego blogu – aby odzyskał maksimum satysfakcji ze swojej pracy i dzięki opinii społecznej po prawidłowej zmianie dotychczasowego stosunku do ojców po rozwodzie, mógł spokojnie przytulać swoje dzieci, nie martwiąc się tym, ze jego PM ma większe prawa nad dziećmi, które on z pewnością tak samo bardzo kocha. Oby tak było!

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 2 Słabe 1

  2. NotifyMarekN pisze:

    Mateuszu, szczerze gratuluję i życzę zwycięstwa. Trzymam kciuki!

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 3 Słabe 1

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Aby powiadomić kogoś, że odpowiedziałeś na jego komentarz kliknij znak @ przy jego imieniu. Tekst, który się pojawi w okienku edycji, nie będzie widoczny w opublikowanym komentarzu.

SmileBig SmileGrinLaughFrownBig FrownCryNeutralWinkKissRazzChicCoolAngryReally AngryConfusedQuestionThinkingPainShockYesNo