Prawo czy obowiązek?

Tata wobec systemu

Artykuł 70. ustęp 1. Konstytucji RP mówi:

Każdy ma prawo do nauki. Nauka do 18 roku życia jest obowiązkowa.

Artykuł 15. ustęp 1. ustawy o systemie oświaty mówi:

Nauka jest obowiązkowa do ukończenia 18 roku życia.

To dobrze, że nasze państwo dba o edukację swoich młodych obywateli. Szkoda, że nie zauważa, jak ważne są dla młodego obywatela żywe relacje z obojgiem rodziców. Można się zapewne spierać, czy edukacja czy wychowanie są ważniejszym elementem przygotowania do samodzielnego życia. Ale nikt chyba nie może zaprzeczyć, że oba te elementy są ważne.

Jak to jest, że rodzic, którego sąd uznał za głównego opiekuna nie może nie posyłać dziecka do szkoły pod sankcją, ale może bez żadnego zagrożenia odmawiać kontaktów dziecka z drugim rodzicem?

Artykuł 15. kodeksu cywilnego mówi:

Ograniczoną zdolność do czynności prawnych mają małoletni, którzy ukończyli lat trzynaście, oraz osoby ubezwłasnowolnione częściowo.

Na jego mocy dziecko, które ukończyło 13 lat może przed sądem zeznać, z którym rodzicem chce mieszkać. Ale nie może postanowić, że nie chce się uczyć.

Artykuł 113. kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, § 1. mówi:

Niezależnie od władzy rodzicielskiej rodzice oraz ich dziecko mają prawo i obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów.

Jaka jest egzekucja obowiązku szkolnego? Jaka jest egzekucja kontaktów rodziców z dziećmi? I czy możliwość egzekucji odpowiada wadze tych kwestii?

GD Star Rating
loading...
Tata wobec systemuSpotkanie ojca z prawemTrzeba marzyć
Ten wpis został opublikowany w kategorii dyskryminacja, miłość rodziców, ogólne, prawo i praktyka, siła stereotypu. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Prawo czy obowiązek?

  1. NotifyWkurzony pisze:

    Obowiązek edukacyjny jest tak egzekwowany, że zdarza się, iż po 3 latach nieuczęszczania dziecka do szkoły, policja znajduje szczątki dziecka zakopane w przydomowym ogródku… ale do dość odosobniony (na szczęście) przykład tragicznego w skutkach zaniedbania.
    Oczywiście jeżeli szkoła (ew. osoby trzecie) zareagują szybko, to policja i sąd od razu podejmują dzialania i zdarza się, że taka rodzina dostaje natychmiast nadzór kuratora, wiąże się to z ograniczeniem władzy rodziców/rodzica, a czasem nawet jej pozbawieniem i umieszczeniem dziecka w placówce opiekuńczej.
    Trochę inaczej jest, gdy o nieuczęszczaniu do szkoły przez dziecko informuje ojciec. Sąd wtedy, a nawet szkoła podejmują się obrony matki: tłumaczy się takie postępowanie częstymi chorobami dziecka, problemami osobistymi matki lub komunikacyjnymi, ewentualnie grozi się palcem matce. Zastanawiająco podobnie jest z kontaktami, gdy ojciec informuje o ich uniemożlwianiu przez matkę. Po co to robić? W imię czego?! Czyjego “dobra” jest to obrona? Dziecka?!

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Wybitne. Dobre/Słabe: Dobre 5 Słabe 0

  2. NotifyNerwus pisze:

    Wkurzony:
    Sąd wtedy, a nawet szkoła podejmują się obrony matki: tłumaczy się takie postępowanie częstymi chorobami dziecka, problemami osobistymi matki lub komunikacyjnymi, ewentualnie grozi się palcem matce.

    To nie jest takie proste ze strony szkoły. Najpierw trzeba złapać kontakt z rodzicem i może to trwać, szczególnie, gdy rodzic nie chce takiego kontaktu i ma układ z dzieckiem np. “ja piję i nic nie robię, ale tobie się nie wtrącam do szkoły i będziemy się nawzajem kryć i sobie pomagać”. Potem przychodzi rodzic czasami się czymś wykręci, poudaje oburzenie, zalegalizuje fałszywe usprawiedliwienia wystawione przez dziecko, trochę zruga dziecko oficjalnie, żeby jakoś to wyglądało, wyjdą na korytarz i będą zupełnie inaczej ze sobą rozmawiać.
    Szkoła też nie ma takiej prostej możliwości działania, musi mieć dużą odwagę, żeby zgłosić na policję czy do sądu niespełnianie obowiązku przez ucznia, bo uczniowie zagłosują nogami i do takiej szkoły później nie przyjdą.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Aby powiadomić kogoś, że odpowiedziałeś na jego komentarz kliknij znak @ przy jego imieniu. Tekst, który się pojawi w okienku edycji, nie będzie widoczny w opublikowanym komentarzu.

SmileBig SmileGrinLaughFrownBig FrownCryNeutralWinkKissRazzChicCoolAngryReally AngryConfusedQuestionThinkingPainShockYesNo