Rozmawiałem z córkami matek alienujących

Alienacja rodzicielska

W ciągu ostatnich dwóch miesięcy miałem możliwość rozmawiania z kilkoma paniami – dziećmi z rozbitych rodzin. Rozmawiałem oczywiście na temat sytuacji ojców w Polsce, alienacji, relacji między rodzicami a dziećmi i pomiędzy rodzicami w okresie rozstania i później. Wszystkie stwierdziły jednogłośnie, chociaż nawet pewnie nie wiedzą o swoim istnieniu, że matka nimi manipulowała i przez kilka lat w ogóle nie utrzymywały kontaktów z ojcami. Miały im za złe wiele rzeczy.

Ale kiedy dorosły, usamodzielniły się, zaczęły analizować i kojarzyć fakty, to zrozumiały, co się działo. Teraz utrzymują bliskie relacje z ojcami, a do matek mają głęboki żal za stracone lata bez ojca.

To nadzieja, chociaż gorzka, dla wszystkich, którzy mają kłopot w kontaktach z dziećmi i dla ich dzieci. Gorzka, bo tych lat nie da się odzyskać. Ale może później tworzona świadomie relacja będzie dojrzalsza, głębsza, mądrzejsza?

GD Star Rating
loading...
Alienacja rodzicielskaSynu, przepraszam!Ja55, dziękuję serdecznie
Ten wpis został opublikowany w kategorii alienacja rodzicielska, być matką, mężczyźni i kobiety, miłość rodziców, PA i PAS, siła stereotypu, zespół alienacji rodzicielskiej. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

8 odpowiedzi na „Rozmawiałem z córkami matek alienujących

  1. NotifyJerzy pisze:

    Chmm to ja chyba jednak puszczę pewną historyjkę, wyciskacz łez skoro poruszamy takie tematy.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 1 Słabe 0

  2. NotifyMateusz pisze:

    Jerzy,
    Już się nie mogę doczekać Wink

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 2 Słabe 0

  3. NotifyOlgierd pisze:

    Widzisz, Mateuszu…
    Można powiedzieć, że dobrze, jeśli się to tak kończy. Ale w ilu przypadkach nie dokonano takiej analizy, a dziecko nie było w stanie nigdy dać szansy rodzicowi utraconemu i…sobie? Ileż było przypadków, w których z przyczyn niezależnych od nikogo, a czasami ostatecznych – w końcu nie jesteśmy wieczni – nie udało się tych zmarnowanych lat odzyskać?
    Właśnie o ten czas w tym wszystkim chodzi najbardziej. Inne rzeczy, jak choćby pieniądze, można odzyskać, zarobić jeszcze raz. Straconych lat i utraconych szans nikt nikomu nigdy nie odda. Chyba że jest się kotem albo Hindusem – ma się wtedy odpowiednio 9 lub nieskończenie wiele żyć.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 4 Słabe 0

  4. NotifyAGi pisze:

    Jerzy,
    poprosimy historyjkę.. Heh

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 2 Słabe 0

  5. NotifyMyszak pisze:

    Ale kiedy dorosły, usamodzielniły się, zaczęły analizować i kojarzyć fakty, to zrozumiały, co się działo. Teraz utrzymują bliskie relacje z ojcami, a do matek mają głęboki żal za stracone lata bez ojca.

    …i teraz, za kare, maja “stracone lata bez matki”, czyli – jak sie nie krecil, dupa zawsze z tylu… Ciekawe dlaczego durne manipulantki nie moga tego zrozumiec?
    Konflikt interesow pomiedzy rodzicami jest w 100% wydumany, on realnie nie istnieje, to nie jest konkurencja o skonczona przestrzen w uczuciach dziecka, matka nie wypelni pustki po ojcu, a ojciec po matce; manipulantki wygrywaja… nic, nawet kiedy odniosa sukces, natomiast dzieci zawsze traca: jednego z rodzicow….

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Wybitne. Dobre/Słabe: Dobre 5 Słabe 0

  6. NotifyMichał pisze:

    Myszak: …i teraz, za kare, maja “stracone lata bez matki”, czyli – jak sie nie krecil, dupa zawsze z tylu… Ciekawe dlaczego durne manipulantki nie moga tego zrozumiec?
    Konflikt interesow pomiedzy rodzicami jest w 100% wydumany, on realnie nie istnieje, to nie jest konkurencja o skonczona przestrzen w uczuciach dziecka, matka nie wypelni pustki po ojcu, a ojciec po matce; manipulantki wygrywaja… nic, nawet kiedy odniosa sukces, natomiast dzieci zawsze traca: jednego z rodzicow….

    Nie można tego lepiej napisać, tylko jak manipulantka ma to zrozumieć? Trzeba było by chcieć, wtedy pewnie mogłoby się móc

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 3 Słabe 0

  7. NotifyMateusz pisze:

    Myszak: Konflikt interesow pomiedzy rodzicami jest w 100% wydumany

    Michał: jak manipulantka ma to zrozumieć?

    A ja bym dodał jeszcze… Dlaczego manipulantka miałaby chcieć to zrozumieć?

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 2 Słabe 0

  8. NotifyOlgierd pisze:

    No właśnie – wszak sankcji brak. A taka np. mediacja mogłaby ujawnić, że jest manipulantką. I przywileje należne za sam fakt oddychania diabli biorą… Frown To nie jest w interesie manipulantek. Więc nie manipulujcie nimi, proszę. Ich zachowanie w tym aspekcie jest racjonalne – a to już nieźle, bo nie o każdym ich zachowaniu można to powiedzieć.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Aby powiadomić kogoś, że odpowiedziałeś na jego komentarz kliknij znak @ przy jego imieniu. Tekst, który się pojawi w okienku edycji, nie będzie widoczny w opublikowanym komentarzu.

SmileBig SmileGrinLaughFrownBig FrownCryNeutralWinkKissRazzChicCoolAngryReally AngryConfusedQuestionThinkingPainShockYesNo