Najgorsze chwile

Alienacja rodzicielska

W życiu ojca, który nie ma możliwości wychowywania swoich dzieci, zdarzają się chwile psychicznie ciężkie. Najczęściej nie są związane z pobytami na Policji albo salami sądowymi. Z tym można jeszcze w jakiś sposób sobie poradzić. Najgorsze momenty to te, które dotyczą dzieci. To może być wejście do pustego mieszkania po pracy, kiedy chcielibyśmy za drzwiami kogoś spotkać…

Dla mnie takim momentem był dzień, kiedy musiałem opuścić kraj. Zwyczajnie nie byłem w stanie już tu żyć. Przyszedłem do swojego mieszkania, które Pani Była była nadal skutecznie okupuje, i spotkałem się z dziećmi. Mój syn wisiał mi na szyi i prosił, abym kupił mieszkanie na tym samym piętrze żeby mógł codziennie do mnie przychodzić. A córka powtarzała w kółko „i ja też”… Nie umiałem im wytłumaczyć że to nie zależało ode mnie, czy tu zostanę i czy mogę kupić mieszkanie na tym samym piętrze. Te decyzje przecież podjęła ich mama, której kompletnie nie zależało na tym aby dzieci miały ojca. To przecież jej postępowanie postawiło mnie w takiej sytuacji życiowej, w której nie mogłem się inaczej zachować.

To chyba moje najbardziej traumatyczne przeżycie – kompletna bezradność wobec zdarzeń, na które nie miałem znaczącego wpływu. I ta kompletna bezsilność wobec postawy dążącej do destrukcji życia – przecież nie tylko mojego, ale przede wszystkim życia dzieci.

Drugim takim momentem było to, kiedy zobaczyłem swojego syna z drugiego związku po raz pierwszy. Po wielu staraniach i dzięki własnemu uporowi odnalazłem go w wielkim mieście. Pierwszy raz go zobaczyłem, i tylko beznamiętny głos jego matki dźwięczy mi w uszach — Powinno Ci wystarczyć, że masz świadomość, że jesteś jego biologicznym ojcem. A jak go uznasz w sądzie z własnej inicjatywy, to i tak nie będziesz miał z nim kontaktu, tylko będziesz płacił alimenty…

GD Star Rating
loading...
Alienacja rodzicielskaDwadzieścia lat… wcześniejO kiju z tylko jednym końcem, czyli rzecz o pewnej części ciała, która nie wiedzieć czemu zawsze pozostaje z tyłu
Ten wpis został opublikowany w kategorii alienacja rodzicielska, być ojcem, decyzje w ważnych sprawach dzieci, historia, mężczyźni i kobiety, miłość rodziców, opieka nad dziećmi, PA i PAS, rozstanie, zespół alienacji rodzicielskiej. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Najgorsze chwile

  1. NotifyNerwus pisze:

    Tak to jest, mówi się “dzieci i ryby głosu nie mają” i to jest prawda. Wyobraźmy sobie cztery osoby: dwoje rodziców i dwoje dzieci. Cała trójka chce mieszkać razem, jedna dorosła osoba nie chce, nie ma w domu żadnego alkoholu, bijatyk, bicia, itp. i na czyje wychodzi, na tej jednej osoby. Mocne 25% jest silniejsze, niż słabe 75%. Kto dostaje w opiekę dzieci? Mocne 25%!

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 4 Słabe 0

  2. NotifyMateusz pisze:

    A mnie najbardziej wkurza podejście:
    Nie mamy pana płaszcza i co nam pan zrobi?
    Absolutna pewność siebie w świadomości, że prawo nie jest egzekwowalne, a kto trzyma dzieci ten może robić co chce. Dziecko jest chore, nie przyjedzie do ojca. Dziecko jest chore, musi wracać do mamy. I tak zawsze. Jakby dziecko miało jednego przedstawiciela ustawowego i jednego intruza, przed którym trzeba je bronić.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 2 Słabe 0

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Aby powiadomić kogoś, że odpowiedziałeś na jego komentarz kliknij znak @ przy jego imieniu. Tekst, który się pojawi w okienku edycji, nie będzie widoczny w opublikowanym komentarzu.

SmileBig SmileGrinLaughFrownBig FrownCryNeutralWinkKissRazzChicCoolAngryReally AngryConfusedQuestionThinkingPainShockYesNo