…wspomnień czar…

Alienacja rodzicielska

Wprawdzie ten blog jest skierowany do tatusiów, jednak jako kobieta chciałabym pierwsze moje słowa skierować do moich koleżanek-matek. Pozwolicie Panowie?

Nie wiem kim jesteś moja droga koleżanko, nie wiem gdzie mieszkasz, czym się zajmujesz na co dzień. Wiem jednak jedno – jesteś Matką. Kochającą Matką – tego jestem pewna. Odpowiedz tylko proszę sama przed sobą, jaka jest ta miłość, zdrowa czy toksyczna?

Pamiętasz pierwsze chwile ze swoim Maleństwem? Pamiętasz, pamiętasz, to są niezapomniane chwile. Po długich miesiącach oczekiwań wreszcie mogłaś przytulic swój Skarb…. zaraz potem położna pokazała Ci opaskę z wypisanymi danymi – „c” Anny Kowalskiej, „s” Agnieszki Nowak… jaka byłaś wtedy dumna… ta opaska pewnie gdzieś nadal leży wśród innych pamiątek.

Pamiętasz co było po wyjściu ze szpitala?  Urzędowo „c” zmieniliście na Kasię a „s” na Jasia i najważniejsze – obok Twojego imienia pojawił się ON – ojciec dziecka. Od tej pory funkcjonujecie już razem – Matka i Ojciec. Powiem więcej – Twoja córka w urzędowych pismach jest Katarzyną Kowalską, córką Jana… Pamiętasz o tym teraz, kiedy Wasze drogi się rozeszły? A może wróciłaś do okresu oddziału położniczego, do czasu opaski?

Tak, wiem, on Cię zranił, zawiódł, zdeptał Waszą miłość… to przykre ale od dnia narodzin Twojego Maleństwa, nie jesteście już jednym ciałem… odsuń swoje żale i spójrz jakby z boku na swój Skarb i jego ojca, na ich relacje, posłuchaj jak rozmawiają, jak się śmieją, żartują…

Weź, proszę do  jednej ręki opaskę, do drugiej akt urodzenia Maleństwa i pomyśl raz jeszcze – jaka jest ta Twoja miłość, zdrowa czy toksyczna?

GD Star Rating
loading...
Alienacja rodzicielskaJak założyć gardę, żeby ochronić dzieci?Niespodzianka
Ten wpis został opublikowany w kategorii alienacja rodzicielska, decyzje w ważnych sprawach dzieci, opieka nad dziećmi, PA i PAS, sądy, urzędy, instytucje, siła stereotypu, zespół alienacji rodzicielskiej. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

8 odpowiedzi na „…wspomnień czar…

  1. NotifyLily pisze:

    Bardzo mądre i głębokie słowa…
    Gdy na świecie pojawia się dziecko, oboje rodzice stają się za nie odpowiedzialni, niezależnie od tego, co będzie dalej z ich związkiem. Czasem trudno o tym pamiętać, ale to jest konieczne, by wyrosło ono na zdrowego, szczęśliwego człowieka. Taka rodzicielska “współpraca ponad podziałami” jest możliwa, ale musimy wtedy odłożyć na bok prywatne urazy i pretensje. Znam ludzi, którym to się udało i dziś oboje są szczęśliwi i spełnieni.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 1 Słabe 0

  2. NotifyOlgierd pisze:

    Łucjo, witamy serdecznie.
    Piękny i mądry wpis. Zdaje się, że nieświadomie już Cię dziś pozdrowiłem we własnym. Ciebie oraz inne mądre panie.
    Ogromnie cieszy Wasza obecność tutaj i aktywne zainteresowanie ważnym tematem naprawy rodzicielstwa. Z niecierpliwością czekam na dalsze myśli i słowa.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 1 Słabe 0

  3. NotifySeweryn pisze:

    Łucjo, witaj na pokładzie.
    Jeśli chodzi o moje pisanie, to marzy mi się, by czytały ten blog Wszystkie Panie Matki i te ścigające ojców by łaskawca zainteresował się swoim dorobkiem i te zapętlone w walce z tym sukinsynem co mi…. jak również te które cieszą się życiem innym niż małżeńskie z ojcem ich dziecka.
    Zwyczajnie niech Drogie Nam Matki Naszych Dzieci (tak napisałem z premedytacją) wiedzą, że dzieci są też w naszych sercach i głowach podmiotem ojcowskiej troski.
    Tekst piękny, chciałbym tak pięknie kleić proste słowa w złote zdania.
    Zacytuję jedną z moich córek – “Jest super”

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 1 Słabe 0

  4. NotifyŁucja pisze:

    Kochani, dziękuję za miłe słowa, zwłaszcza, że to mój debiut. Będę szczęśliwa, jeśli tylko 1% matek zastanowi się nad tymi słowami.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 1 Słabe 0

  5. NotifyMARGO pisze:

    Świetny wpis Łucjo! Tak na marginesie, ja usłyszałam po wyjściu ze szpitala, że jestem zerem… Obecnie po ponad dwóch latach od rozstania z ojcem dziecka, dostaję od w/w pana “razy” za to, ze śmiałam odejść, zresztą dziecko musi znosić natarczywe pytania, w postaci: “gdzie mama chodzi, z kim się spotyka…”, rozumiem, że to są zachowania taty mającego na uwadze dobro dziecka … Oczywiście nie przeszkadza mi to, żeby znosić to wszystko dla dobra syna, w końcu tata ma prawa…Wink

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 1 Słabe 0

  6. Notifyzales pisze:

    …..Łucjo chciałbym by pisała tak moja Renata………pozwole sobie przesłać jej link z Twym postem,może cos i Ona zrozumie,może zmieknie na chwile jej “dziwne” obecnie serce…..hey Big Smile

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 1 Słabe 0

  7. Notifytatko pisze:

    Słuszna uwaga, Łucjo…
    ta opaska i ten akt. To pełna równowaga. Gdzieś po drodze później to gubimy. Niepotrzebnie…

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 2 Słabe 0

  8. NotifyMateusz pisze:

    Łucjo, nie zapominajmy, że Tatowie też czasem zapominają. Ja wiem, że Ty nie o tym, ale czy nie zdarza się, żeby Tata wykorzystywał dzieci do rozgrywki z Mamą? Chociażby wypytując, co Mama robi, z kim się spotyka, co kupuje, gdzie odpoczywa… To jest druga strona tego lustra chyba… I chciałbym Twój apel do Mam skierować również do Tatów. Co prawda rzadko mają pod ręką tę opaskę, ale…

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 3 Słabe 0

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Aby powiadomić kogoś, że odpowiedziałeś na jego komentarz kliknij znak @ przy jego imieniu. Tekst, który się pojawi w okienku edycji, nie będzie widoczny w opublikowanym komentarzu.

SmileBig SmileGrinLaughFrownBig FrownCryNeutralWinkKissRazzChicCoolAngryReally AngryConfusedQuestionThinkingPainShockYesNo