Zbrodnia i kara

Alienacja rodzicielska

Dziś – punkt widzenia kobiety skrzywdzonej, zdradzonej, opuszczonej. On popełnił zbrodnię. Opuścił nas, mnie i nasze dzieci. Jak on mógł. Na początku niedowierzanie, łzy, wreszcie przychodzi czas na wściekłość. Zwyczajną, ludzką wściekłość i poczucie krzywdy. Niemożliwe stało się możliwym, już nie jesteśmy rodziną. Przestaliśmy być najważniejsi. Nie wiem jak było u Ciebie, droga Czytelniczko, czy chodziło o inną kobietę, czy też o inne sprawy… Twój świat został przewrócony do góry nogami. Twoje poczucie godności zostało zdeptane. Wiem, jak się czułaś. Wiem, jaką cenę zapłaciłaś. I wiem, co postanowiłaś. Postanowiłaś, ze teraz on zapłaci za swoje niecne postępki. Zostanie ukarany. A jak? Najprościej… Uderzysz w jego najczulszy punkt. W dzieci, wasze dzieci.

I zaczyna się historia, dobrze znana nam wszystkim. Przepychanki sądowe, pieniądze, alimenty, ustalanie kontaktów z dziećmi. Adwokaci, doradcy prawni, i dwoje ludzi, tak kiedyś kochający się, a teraz wrogowie. Rodzi się w Tobie bunt, chcesz kary. Za to, że Cie skrzywdził. Poniżył. Odebrał miłość. Karzesz go więc, na wszelkie sposoby utrudniając mu kontakty z dziećmi. Żądając coraz to innych rzeczy. Czasem niemożliwych do zrealizowania, i Ty wiesz o tym, że będzie mu trudno. Ale musi przecież zostać ukarany, prawda?

Pomyśl teraz, proszę. Jeśli już się nie kochacie, w większości przypadków on nie przestał kochać dzieci. I dzieci nie przestały kochać jego. Miłości, takiej miłości, nie da się ot tak sobie wymazać…

Pomyśl, kogo tak naprawdę karzesz.

GD Star Rating
loading...
Alienacja rodzicielskaNa początku była miłość…Najwyższą formą zaufania jest kontrola
Ten wpis został opublikowany w kategorii alienacja rodzicielska, mężczyźni i kobiety, ogólne, PA i PAS, rozstanie, zespół alienacji rodzicielskiej. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

96 odpowiedzi na „Zbrodnia i kara

  1. Notifyborodziej pisze:

    Jerzy:
    Mateusz,
    Mam takie małe marzenie. . . .. ..uzdolniona aktorsko kobietka zwraca się do nieprzyzwoicie szczerego prawnika który opowiada jej ze szczegółami jak obrać faceta do czysta. . . . a my to.. . . ciach do niedorzecznika i w eter. Albo . . . .. Oj nie powiem. Tylko teraz zrealizować parę takich pomysłów i bez owijania w bawełnę A TO POLSKA właśnie.

    Taki “zakup kontrolowany” czyli zgodna z literą prawa PROWOKACJA.
    Nawet aspirant Nocul (od “Ojca Mateusza”) podziela takie metody Laugh

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 2 Słabe 0

  2. NotifyMateusz pisze:

    Nie znam żadnego aspiranta Nocula ode mnie… Grin
    Mam pewne obawy wobec technik operacyjnych. Co do zasady uważam, że słuszna sprawa powinna wygrać metodami czystymi oraz otwartością i uczciwością. Może dlatego nie mogę zbyt wiele uzyskać w moich postępowaniach sądowych? Bo nawet na ewidentne matactwa, oszustwa i prowokacje odpowiadam naiwną otwartością?

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 3 Słabe 0

  3. NotifyJerzy pisze:

    Mateusz,
    Tak no fajnie tylko jak tu inaczej odpowiedzieć na tezę naszych “genderowych sępów temidy”. A panom to się tylko zdaje, że są dyskryminowani? Jedynym sposobem na “dyskusję” z takim typem. Który w oczy się wszystkiego bezwstydnie potrafi wyprzeć. Jest mieć solidne i jednoznaczne dowody. A tych inaczej niż “technikami operacyjnymi” nie zdobędziemy.

    Mnie przestaje już bawić ta gra.
    A ja złapałem twoją rękę w mojej kieszeni ty złodzieju i ją trzymam!!! Wink
    Jaki złodzieju, jaki złodzieju . . .. A gdzie na tej ręce jest napisane że ona moja?
    Zabawa w tłumaczenie oczywistości powiązania ramienia z dłonią itp. anatomiczne wyjaśnienia są w obecnej sytuacji po prostu irracjonalne. A klient dalej idzie w zaparte.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 4 Słabe 0

  4. NotifyMateusz pisze:

    Jerzy, no właśnie się zastanawiam, czy naiwności nie należy się w pewnym wieku pozbyć i zostać realistą.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Wybitne. Dobre/Słabe: Dobre 5 Słabe 0

  5. NotifyJerzy pisze:

    Mateusz,
    Noooo jak by to powiedzieć w pewnym wieku i po pewnych przejściach naiwność może nie być specjalnym tytułem do dumy. Co najwyżej staje się przesłanką do snucia dowcipnych uwag pt. “A starego psa to się nowych sztuczek nie nauczy”.

    Nie namawiam do robienia rzeczy niegodnych. Po prostu na bezczelność i arogancję proponuję stosowanie fortelu i elastyczności. Też wolał bym otwarte przyłbice i rzucane rękawice . . . . ale czasy sądów bożych mamy za sobą. Kodeks Boziewicza odstawiono do lamusa. I ostało się nam jedynie godne i uczciwe zachowanie w ramach tego co mamy. Czyli musimy stosować fortel, ba może i prowokację oraz elastyczne dostosowanie się do sytuacji aby pokazać czym naprawdę jest ten system.

    I podstawową sprawą jest aby nie przekroczyć granicy kłamstwa. Dawno temu nasi spece od “Jedynie słusznej doktryny” to uczynili. I dziś twardo i bezczelnie twierdzą, że to tradycja, albo reguła. Bo kłamstwo powtarzane wiele razy i poparte działaniami aparatu przymusu urosło im w tym czasie do rangi „praw naturalnych”. I teraz to Ty musisz udowadniać, że nie jesteś wielbłądem.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 4 Słabe 0

  6. NotifyMateusz pisze:

    Jerzy, właśnie tutaj jest chyba klucz do mojej frustracji. Z podziwem i zazdrością obserwuję, jak druga strona przekracza…

    Jerzy: I podstawową sprawą jest aby nie przekroczyć granicy kłamstwa.

    A ja tak nie umiem! Zwłaszcza, kiedy chodzi o dzieci. Bo przecież, jak głosi wpis, pod którym dzięki gościnności Aldony sobie dyskutujemy, Już nie chodzi o to, że nie widzę powodu, żeby karać kogokolwiek za moje własne niepowodzenia życiowe. Ale żeby karać kogoś za domniemane błędy kogoś innego? Przecież to nie ma kompletnie sensu. A jednak ciągle dzieci są karane za prawdziwe lub wymyślone przewiny ich rodziców. Jak długo jeszcze?

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Wybitne. Dobre/Słabe: Dobre 5 Słabe 0

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Aby powiadomić kogoś, że odpowiedziałeś na jego komentarz kliknij znak @ przy jego imieniu. Tekst, który się pojawi w okienku edycji, nie będzie widoczny w opublikowanym komentarzu.

SmileBig SmileGrinLaughFrownBig FrownCryNeutralWinkKissRazzChicCoolAngryReally AngryConfusedQuestionThinkingPainShockYesNo