Bici mężczyźni

Walczymy ze stereotypami

Socjolożka – Monika Czaplicka – napisała artykuł dla popularnego bloga psychika.net. Nasza czytelniczka, Ewa Mastalska, autorka artykułu Patrix – obosieczna broń? pomogła nam uzyskać zgodę autorki na publikację jej artykułu na naszym blogu. Serdecznie dziękujemy za tę możliwość. Zapraszamy wszystkich do lektury.

Milczenie – to ogromny problem wśród bitych mężczyzn. O ile kobiety zaczynają zdawać sobie sprawę tego, że powinny zgłaszać tego typu sytuacje, o tyle panowie boją się przyznać. Kobiety pojawiają się 20 razy rzadziej w policyjnych kartotekach jako oprawcy. Tworzone są również artykuły i kampanie społeczne dotyczące problemu przemocy w rodzinie – w prawie wszystkich przypadkach atakującym jest mężczyzna. Ale problem bitych panów istnieje. I jest bardzo poważny.

Stereotyp
Patriarchalny model rodziny wymaga od mężczyzny by był jej głową. Przemoc, której ulegają, jest tego zaprzeczeniem. Męskość to siła, kobiecość to delikatność. Bita kobieta wzbudza litość i współczucie, bity mężczyzna jest godny pożałowania i niemęski. To powoduje, że ojcowie czują wstyd i boją się zgłosić, że ich kobieta bije.
Jeśli w rodzinie są dzieci – rozwód jest trudnym rozwiązaniem, ponieważ prawie na pewno sąd przyzna opiekę nad dziećmi matce. Trudno jest przekonać, że matka będzie gorszym rodzicem niż ojciec. Po raz pierwszy “zespół maltretowanego mężczyzny”, jako termin medyczny, wprowadzono w 1977 roku. Do teraz jednak wiele osób nie wierzy w jego istnienie. Przemoc wobec mężczyzn jest wykorzystywana jako obiekt żartów i drwin.
Działacze Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca zwracają uwagę bardzo często policja nie reaguje na zgłoszenia mężczyzn. A na pewno reaguje mniej chętnie. Dodatkowo ofiary przemocy powinny otrzymać pomoc psychologiczną – to kolejny element odbierający panom męskości.

Statystyki
W roku 2004 Instytut Psychologii Zdrowia przygotował na zlecenie Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy badanie dotyczące rozmiarów przemocy domowej wśród mieszkańców stolicy. Zostało ono przeprowadzone na 1000-osobowej losowej próbie dorosłych mieszkańców Warszawy.

  wobec partnera(rki) ze strony partnera(rki)
policzkowanie 5%, w tym: 6% kobiet, 4% mężczyzn 7%, w tym: 8% kobiet, 5% mężczyzn 
popychanie i szarpanie 9%, w tym: 7% kobiet, 11% mężczyzn 16%, w tym: 16% kobiet, 16% mężczyzn
bicie 3%, w tym: 3% kobiet, 3% mężczyzn 4%, w tym: 8% kobiet, 4% mężczyzn 

Statystyki “Niebieskiej linii” – telefonu dla ofiar przemocy domowej – mówią, że co dziesiąta ofiara jest płci męskiej. Liczby te rosną. Raport CBOS „Przemoc i konflikty w domu” z lutego 2005 informuje, że kobiety równie często jak mężczyźni przejawiają agresję psychiczną w stosunku do swoich parnterów (wyzywają i obrażają). Wzrost liczby pokrzywdzonych mężczyzn oszacowano na 13% – liczby absolutne oscylowały więc w rejonach 10 tysięcy mężczyzn. Dla porównania – w Wielkiej Brytanii mężczyźni są o 30% razy częściej ofiarami przemocy, w Nowej Zelandii o połowę. W Stanach 4 ofiary na 10 to mężczyźni (wg. Domestic Violence Against Men). Kobiety – sprawcy przemocy – są też traktowane łagodniej niż mężczyźni. Analiza wypadków zabójstw małżonków przeprowadzona przez Dawsona i Langana (1994) pokazuje, że wśród skazanych mężczyźni byli częściej posyłani do więzień (94 proc., kobiety – 81), a wśród ukaranych więzieniem mężczyźni byli częściej skazywani na dożywocie (16 proc., kobiety – 5). Kobietom częściej dawano wyroki w zawieszeniu (16 proc., mężczyźni – 5). Bici mężczyźni nie walczą o swoje prawa tak skutecznie jak kobiety.
Statystyki policyjne nie pozostawiają złudzeń: ponad co 8 osoba wśród dorosłych ofiar w 2011 roku to mężczyzna.(STATYSTYKA.POLICJA.PL/Wybrane statystyki/Przemoc w rodzinie/) Liczba ofiar przemocy domowej wg. procedury “Niebieskiej Karty”.

2005 2006 2007 2008 2009 2010 2011
liczba ofiar przemocy domowej ogółem
156,788 157,854 130,682 139,747 132,796 134,866 113,546
w tym: kobiety
91,374 91,032 76,162 81,985 79,811 82,102 70,730
w tym: mężczyźni
10,387 10,313 8,556 10,664 11,728 12,651 10,718
dzieci do lat 13
37,227 38,233 31,001 31,699 27,502 26,802 21,394
małoletni od 13 do 18 lat
17,800 18,276 14,963 15,399 13,755 13,311 10,704

Niewidzialni
Dla bitych mężczyzn nie ma kampanii społecznych, ośrodków wsparcia czy przekazu, że to, co się im dzieje zdarza się i nie mogą milczeć. Dwie najczęstsze przyczyny wybuchu agresji wśród kobiet to brak podporządkowania i niespełnienie oczekiwań seksualnych. Problem jest niezbadany, a liczba ofiar bagatelizowana. O ile kobiety często są słabsze od swoich agresorów, o tyle mężczyźni, mimo możliwości, nie oddają swoim żonom. Wynika to z wychowania oraz świadomości, że przemoc jest przestępstwem. Wolą więc dawać się pobić niż uderzyć swoją małżonkę. Bity mężczyzna zaczyna tracić wiarę w siebie, czuć się gorszy i popada często w depresję. To tym bardziej utrudnia reagowanie i zgłaszanie się po pomoc.

GD Star Rating
loading...
Bici mężczyźni, 4.8 out of 5 based on 9 ratings
Walczymy ze stereotypamiList otwarty do Procter & GambleNo i po kongresie…
Ten wpis został opublikowany w kategorii mężczyźni i kobiety, przemoc, dyskryminacja, desperacja, siła stereotypu, o życiu. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

8 Responses to Bici mężczyźni

Dodaj komentarz