Święty Graal wychowania

Walczymy ze stereotypami

Dzisiejszy wpis właściwie mógł nie powstać. I ostrzegam czytelników o słabych nerwach – będzie mocno osobisty i subiektywny. Zainspirowała mnie dyskusja dwóch matek o odmiennych podejściach do życia. Mniejsza o przyczyny tych różnic. Miał to być komentarz do wypowiedzi jednej z pań. Potem pomyślałem, że może to zbyt ważne, aby gdzieś tam przepadło w toku dyskusji – wtenczas liczącej już ponad 50 komentarzy. Smile

A może to nie aż tak ważne, co sobie myślę? Ale właściwie co mam do stracenia? Oceńcie to Wy, drodzy czytelnicy. Myślę, że dyskusja po tym wpisie, jeśli w ogóle będzie, to z całą pewnością nie tak burzliwa jak po wczorajszym. Co może dobrze zrobi serwerom. Aby nie stracić emocjonalnej zawartości, prawie nie zmieniam oryginalnej formy.

Drogie Panie. Przepraszam, że się wtrącam w nie swój wątek. To jest złudzenie, że przekonanie o fajnym tacie to coś więcej niż kasa? Szczególnie jeśli ten ojciec jest fajny i kocha?
A gdyby napisać: “Przekonanie, że ma się kochającą matkę jest ważniejsze niż wszystkie pieniądze świata” – to jest też złudzenie?

Według mnie tekst “oboje rodzice są wspaniali i bardzo Cię kochają” to mądrość życiowa, która powinna być wytatuowana na czole każdego sędziego niezależnie od szczebla w hierarchii. Ważne, żeby przy formułowaniu wyroku taki sędzia patrzył w lustro.

Dorastałem w bolesnym przekonaniu, że matka mnie nie kocha. Nie powiedziała mi nigdy dobrego słowa, nigdy nie okazała dumy z moich osiągnięć (a byłem prymusem, niezłym pływakiem, potem maratończykiem – chyba po to, żeby zwrócić uwagę rodziców). Mama była obecna w domu, ale zajmował się mną głównie ojczym (bo ojciec biologiczny zobaczył mnie przez 5 minut i miał dość Smile ), który do pewnego momentu był OK – mniej więcej do mojego 12 roku życia. I nie można tego tłumaczyć wiekiem dojrzewania, bo nie sprawiałem najmniejszych problemów. Wtedy chyba doszedł do wniosku, że geny są ważniejsze niż wychowanie. Najpierw wykorzystał i zawiódł moje zaufanie (co wyparłem i długie lata udawałem, że tego nie było), a teraz w ogóle się wypiął – mimo prób zbliżenia, które podejmowałem. Wnuka nie widział od roku, zreszą chyba nie uważa go za wnuka. Frown Jego strata w sumie.
Wszedłem w dorosłe życie z nieuświadomionym poczuciem, że nie jestem godzien miłości. Ożeniłem się z pierwszą kobietą, której na mnie zależało trochę bardziej niż na zeszłorocznym śniegu, a potem władowałem się w jeszcze większe g…., krzywdząc również tę kobietę.

A potem  – stopniowo, to był proces, nie olśnienie – powiedziałem sobie: Dość! Dość kłamstw! Dość kompleksów! Jestem wartościową oraz godną szacunku i miłości jednostką ludzką. Mam poczucie swojej wartości i nikt mi go nie odbierze. Tyle że dojrzałem do tego mając lekko ponad 30 lat i zupełnie zbędne bolesne przeżycia – bolesne nie tylko dla mnie. Wcześniej byłem głupkiem, dupkiem i egoistą. Dlatego, że nie miałem poczucia, że moi rodzice darzą mnie bezwarunkową miłością. Na tym zasadza się poczucie własnej wartości. (Oczywiście można powiedzieć, że zwalniam się z odpowiedzialności i zrzucam winę na rodziców, ale nie jest tak. Swoje brzemię dźwigam sam, a za swoje błędy ponoszę odpowiedzialność)

Dlatego twierdzę z absolutnym przekonaniem: świadomość, że oboje rodzice Cię kochają jest – według mnie – BAZĄ ważniejszą niż wszystko inne. Niż wszystkie pieniądze świata.
I wszelkie działania rodziców (również względem siebie – ja też nie byłem święty i nie żyłem wg tej zasady, jak wiecie) powinny być nakierowane na to właśnie, czyli poczucie wartości – JESTEŚ MOIM DZIECKIEM, KOCHAM CIĘ, JESTEŚ DLA MNIE WAŻNIEJSZY NIŻ WSZYSTKIE PIENIĄDZE ŚWIATA. Reszta to techniczne bzdety, których wpływ jest przemijający, a na pewno przesadzony.
Planowałem na dziś wpis o systemie wartości. I tak go zamieszczę prędzej czy później. Jako gaduła będę musiał to rozbić na 3 części Smile, ale streszczam Wam to całe wodolejstwo już teraz – NAJWAŻNIEJSZYM ZADANIEM RODZINY JEST ZBUDOWANIE WŁAŚCIWEGO POCZUCIA WARTOŚCI U DZIECI.

GD Star Rating
loading...
Walczymy ze stereotypamiKobiety są z Marsa, a mężczyźni ze Snickersa?Goniąc wiatr…
Ten wpis został opublikowany w kategorii miłość rodziców, o życiu, opieka nad dziećmi, relacje między rodzicami i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na „Święty Graal wychowania

  1. Notifylilith pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Gratuluje, Olgierdzie, to bardzo osobisty, ale i bardzo wartosciowy wpis. Nic dodac, nic ujac. Mowi dokladnie o tym, jak ogromny wplyw na nas maja nasi Rodzice, od ich madrosci ( lub nie ) w bardzo duzej mierze zalezy, kim stajemy sie w przyszlosci i jak funkcjonujemy jako dorosli ludzie; zaleza od tego nasze decyzje i zyciowe wybory.
    Gdyby wszyscy rodzice o tym pamietali, ich dzieci na pewno popelnilyby mniej zyciowych bledow w przyszlosci…

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  2. NotifyHedgie pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Miłość rodziców to największy i najlepszy kapitał na całe życie. Nie stać mnie na równie osobistą odpowiedź, jak Twój wpis. Moi rodzice nie byli ideałami, ale nigdy nie miałam najmniejszej wątpliwości, że byłam dzieckiem chcianym i kochanym. To bardzo dużo. Chciałabym, żeby moje dzieci wyniosły takie samo przekonanie. Żeby wiedziały, że mają ojca i matkę, którzy zawsze będą dla nich. Trudno to osiągnąć po rozstaniu. Ale można, gdy dzieci wiedzą, że rodzice rozstali się ze sobą, ale nie z nimi. I gdy matka i ojciec potrafią ugryźć się w język w odpowiednim momencie.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  3. NotifyOlgierd pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Dziękuję Paniom bardzo za ciepłe słowa. Zbieg okoliczności spowodował, że Mariana pisze dziś niemal o tym samym. Tylko że jak to Mariana – z jakim wdziękiem!? Chylę czoła.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  4. NotifyLily pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Taki kapitał miłości i zaufania otrzymałam od rodziców. Dzięki temu mimo kompleksów i problemów kontaktach z rówieśnikami wyrosłam na optymistyczną, świadomą swojej wartości osobę.
    Olgierdzie, wyrazy szacunku za to, że potrafiłeś przyjrzec się swojemu życiu i je zmienić, zrozumieć własne błędy i słabości. Na pewno Twój syn będzie miał o Tobie inne wspomnienia niż ty o swoich rodzicach.
    W pokoleniu ludzi wychowujących dziś własne dzieci sporo jest jeszcze osób, które mają lub miały zaniżoną samoocenę, ponieważ rodzice probowali je motywować poprzez stałe porównywanie z kimś, kto robił coś lepiej (brat, siostra, kuzyn, kolega, dziecko znajomych). Gdy wzorem było starsze rodzeństwa, młodsi często uciekali w wybranie zupełnie innego stylu życia, jakby czując, że nie dorównają ideałowi. Nie zawsze bywały to mądre decyzje, nie mówiąc o wpływie takiej relacji na układy między rodzeństwem.
    Na szczęście dzisiaj chyba już się odchodzi od tych metod wychowywania, każde dziecko jest przecież inne, niepowtarzalne i na swój sposób wspaniałe.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  5. NotifyMateusz pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Nigdy nie miałem wątpliwości, że moi rodzice mnie kochają. Czasem mnie nie rozumieli, częściej ja ich nie rozumiałem. Teraz, kiedy mam własne dzieci, rozumiem ich aż za dobrze Grin Na pewno jakieś obciążenie z dzieciństwa wyniosłem. Chyba mnie przygniatała wyjątkowość moich rodziców. Oni są naprawdę wyjątkowi. Znam setki osób (naprawdę, znam setki osób) które uważają moich rodziców za ludzi wyjątkowych. Może trudno mi było dorosnąć do poziomu rodziców? Może się gdzieś czasem gubiłem wśród tych setek osób?
    Niewątpliwie, Olgierdzie, dotknąłeś najważniejszego punktu rodzicielstwa. Tego, co w dzisiejszym wpisie Mariany nazywa się testamentem miłości! Dziękuję Wam obojgu za skłonienie do refleksji nad własnym dzieciństwem. Bo o dzieciństwie naszych dzieci rozmawiamy tu cały czas.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Aby powiadomić kogoś, że odpowiedziałeś na jego komentarz kliknij znak @ przy jego imieniu. Tekst, który się pojawi w okienku edycji, nie będzie widoczny w opublikowanym komentarzu.

SmileBig SmileGrinLaughFrownBig FrownCryNeutralWinkKissRazzChicCoolAngryReally AngryConfusedQuestionThinkingPainShockYesNo