Dziecko NIE potrzebuje ojca

Walczymy ze stereotypami

Nie jestem samotną matką, ani samotnym ojcem. Nikt nie zabrał mi dziecka, ani ja nikomu nie zabrałam. Nie jestem cywilem-teoretykiem. Jestem matką dwóch synów. I z całą odpowiedzialnością twierdzę, że dziecko NIE potrzebuje ojca.

Dziecko potrzebuje za to miłości ojcowskiej, jego opieki, wsparcia, silnych ramion. Dziecko potrzebuje, by je podrzucać do sufitu, by z nim układać puzzle, by mu rysować wyścigówki, by mu rżeć jak kucyk. Dziecko potrzebuje czuć się bezpiecznie. Potrzebuje strażnika snów, który odgoni koszmary i przegna potwory z szafy. Dziecko potrzebuje mistrza, który pokaże mu, jak wrzucać piłkę do kosza i nauczy jeździć na rowerze, który pomoże rozwiązać zadanie z matematyki. Dziecko potrzebuje autorytetu, który pokaże, co jest dobre, co złe, jak kochać , jak szanować, jak dbać. Dziecko potrzebuje, by ktoś mu ściągał cugle, by ktoś pogroził palcem, by ktoś wywlókł je z bagna za fraki, gdy zajdzie potrzeba.

Dziecko potrzebuje wiedzieć, że może na Ciebie liczyć Tato.

Nie potrzebuje zaś nazwiska dawcy nasienia. Nie potrzebuje figuranta widniejącego w papierach. Nie potrzebuje nawet, byś w tych papierach był. Nie potrzebuje człekokształtnego mebla w domu, co czasem burknie dwa słowa. Nie potrzebuje ojca-widma, byle WIEDZIEĆ, że jest. Dziecko potrzebuje to CZUĆ.

Chwała tym z ojców, którzy nimi są, a nie bywają. Chwała tym, od których dziecko nie odbija się jak od ceglanego muru. Chwała tym, którzy grzeją jak piec. Chwała tym, którzy czują się ojcami, a nie tylko wiedzą, że nimi są.

Jeśli dawałeś swojemu dziecku ojcowską miłość i zabrano Ci możliwość, by robić to dalej, bardzo mi przykro, współczuję. Jeśli zaś nagle się obudziłeś, a wcześniej dawałeś dupy na całej linii, to teraz już wiesz, że dziecko NIE potrzebuje takiego ojca. Przespałeś swój czas.

Howgh!

GD Star Rating
loading...
Dziecko NIE potrzebuje ojca, 1.0 out of 5 based on 2 ratings
Walczymy ze stereotypamiYeti wiarygodniejsze?Równouprawnienie w powiecie… będąc młodą pedagog na rubieży.
Ten wpis został opublikowany w kategorii być ojcem. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

36 odpowiedzi na „Dziecko NIE potrzebuje ojca

  1. NotifyHedgie pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Tatuś Piotr,

    Piotrze, nie mam gotowej recepty co dalej i co robić. Jedno jest pewne – jeżeli masz z trudem wywalczone kontakty to powinieneś robić wszystko, żeby synek spędzał ten czas z Tobą. Inaczej jego matka będzie miała argument w sądzie, że nie realizujesz kontaktów, więc są Ci niepotrzebne ani dziecku. Ja wiem, że to brzmi idiotycznie, ale jeżeli ona będzie w stanie wykazać, że nie odbierasz dziecka w “swoim” czasie, to sąd przyzna jej rację.

    Nie wiem, jakie są między Tobą a matką dziecka relacje, ale gdybym była na Twoim miejscu to w sytuacji, o której piszesz wyżej – dziecko nie chce iść z Tobą, przedszkole wzywa matkę – czekałabym aż matka przyjdzie i razem z nią odebrała dziecko. Być może wówczas skończy uprzykrzać Ci życie. Bo następnym razem zechce uniknąć stresującej sytuacji, więc zacznie dziecku tłumaczyć, że dzisiaj z przedszkola zabiera je tatuś. Poza tym staraj się chodzić na zebrania do przedszkola i pytaj panie co robił syn w dniu, kiedy go odbierasz i ogólnie staraj się z nimi nawiązać kontakt – to wytrąci argument, że się nie interesujesz życiem przedszkolnym dziecka.

    Dziecko jest małe, z doświadczenia wiem, że małe dzieci potrzebują zabawy i uwagi. Zawsze chętniej będą z kimś, kto umie z nimi spędzać czas i robi z nimi wspólnie coś, co lubią. Każda wasza wspólna aktywność – jak słuchanie bajek – będzie umacniać więź dziecka z Tobą.

    Powodzenia!

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  2. NotifyOlgierd pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Tatusiu Piotrze,
    Dodając do tego, co napisała Hedgie, bo ma rację – wahasz się, czy słać pisma do sądu?
    Jeśli wyczerpałeś wszelkie możliwości załatwienia sprawy polubownie i nie ma między Tobą a byłą (i jej rodziną) komunikacji, niestety nie masz innego wyjścia. Dziecko będące ofiarą manipulacji i prania mózgu nie ocenia, nie wie, co dobre, co złe – poddaje się presji silniejszego (czyli w Twoim wypadku, jeśli wiedzyć temu, co piszesz – chyba dziadkom). Tak jak wcześniej pisał Mateusz – przerwij ten błędny krąg. Wypowiedzi pod Twoim adresem zarejestruj albo miej na nie świadków, zbieraj dowody, nawiązuj kontakt z paniami z przedszkola i potem napisz do sądu. Wasze “kontakty” to minimum, które pozwoli Ci w sprzyjającym układzie utrzymać/utwierdzić więź z dzieckiem. Jak masz zamiar w jakiejkolwiek sytuacji odpuścić, wykonać odwrót, to miej naprawdę dobre powody. A swoją drogą – bardzo podobają mi się Wasze zabawy, tak właśnie zbudujesz to, co chcesz zbudować i co jest dla Was obu ważne. Musisz być jak przyczajony tygrys, delikatny, lecz stanowczy. To jest trudne, ale warto.
    Powodzenia, Piotrze!

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  3. NotifyTatuś Piotr pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Olgierd,

    Dziękuję Wam za pomoc. Każda podpowiedz jest ważna i dla mnie potrzebna. Moja była partnerka bardzo długo pracuje i Synka odbierają dziadkowie od jej strony. Kupiłem rowerek i kolorowe zapinki na szprychy które we wtorek wspólnie założyliśmy i byliśmy szczęśliwi,. Nie rozmawiałem już z nim jak się bawił z tatusiem (przyjechałem 30 minut wcześniej do przedszkola i przez 45 minut namawiałem go do wspólnej zabawy) . Przedwczoraj spedzilem ponad 1 godz. aby naklonic Synka do wspólnego wyjazdu, miałem ze sobą rowerek ( dokupiłem sygnał policyjny na rowerek i myślałem ze to go zachęci do wspólnego wyjazdu, ale myliłem się). Jak już siedział w samochodzie , powiedział mi , żebym odwiózł go do babci i dal mu rowerek do domu. Na moje pytanie dla czego nie chce ze mną jechać odpowiedział, że nie może mi teraz powiedzieć. i tak to się skończyło. Poprosiłem Pania Przedszkolankę, żeby zadzwoniła po dziadków. Przyjechał dziadek i gdy go odbierał, jak Panie były odwrócone do nas tyłem zaczął krzyczeć cyt. ” nie fotografuj nas , nie życzymy sobie tego , odłóż aparat!!!” gdy się odwróciły ,on już wsadzał Synka do samochodu, a ja tylko trzymałem w reku telefon, bo chciałem zadzwonić do swoich rodziców aby się wyżalić, i tak to zostałem”przyłapany na gorącym uczynku”. Najgorsze jest to , ze Synek od kilku miesięcy mówi mi, że nie lubi jeździć taty starym samochodem. Przecież jest za mały aby rozróżnić stary od nowego auta. Ktoś mu to powiedział i wmówił mu, że ” fajniejszy jest dziadkowy Passat i mamusi Laguna”. Mnie nie stać na nowy samochód, mój ma 19 lat ale na głowę nie kapie i jest, póki co jedynym środkiem transportu( do Synka pokonuje 35 km w jedna stronę). W dniu 16 maja mam spotkanie z Pania Psycholog z przedszkola, czy mogę prosić o kontakt z konkubina i z obecnością Synka ? Pozdrawiam coraz bardziej załamany Tatuś Piotr

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  4. NotifyMateusz pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Tatusiu Piotrze,
    Generalnie z Twojego opisu wygląda to na klasyczny model alienacji rodzicielskiej. Nie jest łatwo z tym walczyć, chociaż masz pewne szanse, skoro możesz czasem widywać syna. Mój prawie pełnoletni syn (najstarszy z trójki) od 16 miesięcy odmówił kontaktów ze mną. A jak raz się spotkaliśmy w RODKu, to udawał niemal, że mnie nie zna. Z tym trudniej sobie poradzić… Młodsze rodzeństwo nie ma takich problemów, bywają u mnie chętnie, zapraszają kolegów i koleżanki, angażują się w prace domowe.
    Myślę, że powinieneś próbować zamieniać w zabawę różne złe opinie o sobie. Stary samochód – nie każdego stać na zabytek. Itp. itd…
    A poza tym współczuję i trzymam kciuki. Może pani psycholog coś doradzi? Raczej bym się nie nastawiał, że jedno spotkanie coś załatwi i sugerowałbym, żebyś się z nią sam naradził najpierw, jak podejść do sprawy…

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  5. NotifyMyszak pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Tatuś Piotr,

    Nie daj sie zaszczuc, stary samochod to nie jest powod do wstydu; zmien temat, zabierz synka w fajne miejsce, pokaz mu swoj swiat, cos, co lubisz, co uwazasz za piekne. Poeksperymentuj – a dowiesz sie co lubi twoj synek, co mu sie podoba. Twoi przeciwnicy pchaja go w swiat prymitywnego blichtru, to jest plytkie, jesli Ty zwrocisz uwage na niego, co on lubi, czego on chce – zrobisz mu duza przysluge, a przy okazji nawiazesz lepszy kontakt. Moje dzieci znaja na pamiec lokalne muzea, dlaczego? Bo je lubia, to z nimi tam chodze w kiepska pogode, ile ciekawych rzeczy i tematow do dyskusji.
    Masz jakiegos zwierzaka? Dzieciaki baaardzo lubia. Dziecko odda pasata za kociaka (i slusznie, ja tez Wink i lagune za szczeniaka. Moj maly synek zawsze sie cieszy, kiedy odbieramy go ze szkoly z psina, suczka labradorka, mimo ze musi wtedy wracac piechota spory kawalek, samochod nie jest taki fajny jak psina Wink
    Stary samochod moze byc nawet zaleta, znajdz cos smiesznego, co Twoj synek bedzie lubil – i przyczep to przy miejscu synka w samochodzie; dziadek sobie nic do passata nie przyczepi, bo mu bedzie passata szkoda Wink
    Wazne zebys nie stacil kontaktow, zycie nie stoi w miejscu, dzieci rosna; jesli musisz uzyc sadu, to uzyj, nie czekaj, nie masz na co. Powodzenia!

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  6. NotifyElżbieta pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Tatuś Piotr,

    Daj znać, jak po wizycie u psychologa.
    Przykra jest Twoja sytuacja, bo dzieci idealnie poddają się manipulacji. Słowa powtarzane stają się dla nich prawdą. A Ty masz niewdzięczne zadanie za każdym razem odczarowywać swój zniszczony w oczach dziecka wizerunek.
    To okrutne i wyrachowane w tak prymitywny sposób odcinać dziecko od ojca. Tu niestety nie chodzi wyłącznie o Twoją krzywdę. I niestety nie chodzi tylko o to, że Twoje dziecko może stracić ojca. Chodzi również o to, że skoro dziecku wpaja się, że jest bite przez ojca, to ono z taką właśnie informacją zakodowaną w podświadomości idzie w świat. Startuje z poziomu ofiary przemocy rodzicielskiej, choć nią nie jest. I choć z Twojej strony krzywda mu się nie dzieje, może mieć na tym tle rysę na psychice, która gdzieś kiedyś wypłynie.
    Rozmawiaj indywidualnie z psychologiem. Jest Ci to potrzebne. I będziesz mógł pomóc dziecku.

    Pozdrawiam

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Aby powiadomić kogoś, że odpowiedziałeś na jego komentarz kliknij znak @ przy jego imieniu. Tekst, który się pojawi w okienku edycji, nie będzie widoczny w opublikowanym komentarzu.

SmileBig SmileGrinLaughFrownBig FrownCryNeutralWinkKissRazzChicCoolAngryReally AngryConfusedQuestionThinkingPainShockYesNo