Opinie o prawach dziecka i pracy Rzecznika Praw Dziecka

Czy Rzecznik Praw Dziecka dobrze sprawuje swój urząd? Na co zwracają uwagę posłowie? Które sprawy są dla nich ważne? Za co i dlaczego krytykują i chwalą Marka Michalaka? Przestawiamy w wybranych wypowiedziach poselskich z 17 posiedzenia Sejmu, na którym rzecznik zdawał posłom informacje z przestrzegania praw dziecka a także ze sprawowania swojego urzędu.

To bardzo szczegółowe, bardzo rzetelne, bardzo profesjonalne i z wielkim sercem napisane sprawozdanie zostało bardzo wysoce ocenione przez połączone komisje. (…) my często zapominamy, że dzieci mają prawa i warto, żebyśmy tych praw przestrzegali. Dlaczego? Choćby dlatego, że nauczone szacunku do prawa dzieci, wyrastają na dzieci, którzy także mają szacunek do prawa. (…) jestem przekonana, że rzecznik praw dziecka przez popularyzację praw dzieci i zasady ich przestrzegania także kształci młode pokolenie, które wchodząc w dorosłe życie, będzie z większym niż nasze szacunkiem do prawa się odnosiło (…) Z dyskusji, która dotyczy przestrzegania tych praw, wynikały wnioski, z którymi powinniśmy sobie w tej kadencji Sejmu poradzić. – Magdalena Kochan

Wzrost liczby spraw, które rzecznik podjął w 2011r., świadczy o tym, że przez 3 lata swojego funkcjonowania buduje konsekwentnie poczucie bezpieczeństwa wśród dzieci i wśród dorosłych, którzy zajmują się sprawami dzieci, które dają podstawę do wystąpień do rzecznika o to, aby podjął działania w kwestiach, które się pojawiają. (…) Chcę również zauważyć, że tak jak w poprzednich latach byliśmy zasypywani przez media informacjami o tym, że dzieciom działa się krzywda, i najczęściej pojawiało się pytanie, gdzie jest rzecznik praw dziecka, tak od dłuższego czasu, jeśli pojawiają się takie problemy, to albo rzecznik już tam był, albo jest obecny. To świadczy jak najlepiej o urzędzie rzecznika. (…) Jeśli chodzi o prawo do wychowania w rodzinie, zauważamy pełną determinację przede wszystkim co do tego, aby doprowadzić do sytuacji, w której sądy czy sędziowie sądów rodzinnych w sposób właściwy, mówiąc potocznie: z ludzką twarzą, będą podchodzili do spraw, które dotyczą dzieci. – Domicela Kopaczewska

Trzeba tu zaznaczyć, że ta duża liczba napływających do rzecznika spraw z jednej strony może budzić zadowolenie, bo może świadczyć o zaufaniu do tej instytucji, ale z drugiej strony może też budzić zmartwienie, bo może dawać świadectwo stopnia naruszania praw dziecka w Polsce, ale też pewnego rodzaju klinczu prawno-decyzyjnego i bezradności dzieci oraz ich rodziców w zderzeniu z aparatem biurokratycznym, jak również niemożności egzekwowania tychże praw i traktowania Biura Rzecznika Praw Dziecka jako swoistej ostatniej deski ratunku. (…) Obojętnie, którą argumentację przyjmiemy, dawać ona będzie niepokojący obraz rozwoju sytuacji w naszym państwie. (…) Te elementy wskazują na pełny brak możliwości przebicia się rzecznika praw dziecka. (…) To są niektóre przykłady świadczące o tym, że organom rządu przydałby się większy respekt przed uwagami rzecznika praw dziecka, a rzecznikowi może także więcej uporu w dochodzeniu praw dzieci. – Leszek Dobrzyński

Sprawozdanie z działalności zostało przygotowane w sposób rzetelny, drobiazgowo zostały wyartykułowane zagadnienia oraz wszelkie wątki tematyczne poruszane w opracowaniu. Świadczy to o wysokim profesjonalizmie urzędu, który musi działać apolitycznie, aby właściwie wypełniać swoje obowiązki. Z dużym zadowoleniem należy przyjąć fakt, że rzecznik jest zawsze otwarty na dyskusję, zawsze osobiście angażuje się w załatwiane sprawy, nie obawia się podejmować interwencji, jeśli tylko ma informację o pojawiających się nieprawidłowościach. Działa czynnie, nie biernie i jest właściwą osobą na właściwym miejscu. (…) Domagamy się jednak stanowczo od rządu Rzeczypospolitej Polskiej, aby z należytą powagą traktował apele rzecznika dotyczące wskazywanych kwestii problemów mających bezpośredni wpływ na zapewnienie właściwej opieki formalnoprawnej oraz prawidłowego rozwoju dzieci zgodnie z przysługującymi ich prawami. Posłowie Ruchu Palikota przypominają pani premierowi rządu Rzeczypospolitej Polskiej, iż dobro dziecka jest wartością nadrzędną i naszym wspólnym obowiązkiem jest dokonywanie wszelkich starań, aby zapewnić dzieciom godziwe warunki do życia, nauki oraz rozwoju bez względu na nasze osobiste sympatie czy preferencje polityczne. – Artur Bramora

Moje wystąpienie rzeczywiście należałoby zacząć od końcowych słów kolegi, od podziękowań za to, że jesteś, panie ministrze, że stopniowo coraz bardziej wchodzisz w kwestie dotyczące praw dziecka i widać z roku na rok postęp, chociaż gdy występowałeś 364 dni temu, 30 czerwca 2011 r., wydawać by się mogło, że więcej już zrobić nie można. Jest wyraźna poprawa. Wyliczenie kolegi – 264 spotkania i konferencje, po odliczeniu dni wolnych i świąt daje przeciętną ponad 1 konferencję czy spotkanie na jeden dzień. – Piotr Walkowski

Doceniamy też ogromną aktywność osobistą, bo można powiedzieć, że pan rzecznik prowadzi taki uniwersytet edukacji dziecięcej, skoro w ubiegłym roku spotkał się bezpośrednio z grupą prawie 58 tys. dzieci. Właśnie te bezpośrednie spotkania, ta edukacja, te materiały informacyjne towarzyszące tym spotkaniom pozwalają nam wierzyć w to, że ta dobra edukacja będzie później podstawą do tego, że dzieci i młodzież również będą interesowały się prawami jednostki. – Tadeusz Tomaszewski

Na 325 stronach przedstawionych zostało wiele spraw, które mogą budzić uznanie dla aktywności rzecznika w 2011 r. Niestety, są pola całkowitego braku aktywności lub aktywności niedostatecznej w sprawach zasadniczych. (…) Kreatywność rzecznika na polu współpracy z organami władzy uważamy więc za niewystarczającą. Mamy nadzieję, że pozytywne efekty przyniesie w przyszłości zbiór kilkudziesięciu założeń mogących stanowić podstawę do przygotowania propozycji wprowadzenia zmian w przepisach prawa rodzinnego, zbiór będący efektem spotkań przedstawicieli i pracowników Biura Rzecznika Praw Dziecka z sędziami orzekającymi w sprawach rodzinnych. (…) Bardziej bogato wygląda współpraca rzecznika z organizacjami pozarządowymi, choć trudno jednoznacznie ocenić konkretne wyniki udziału pana rzecznika w licznych konferencjach i spotkaniach. Z pewnością już sama obecność rzecznika praw dziecka w tych wydarzeniach mobilizuje organizatorów do większej aktywności i to już jest zjawiskiem pozytywnym. (…) W całym przedłożonym Wysokiej Izbie materiale najciekawiej prezentują się jednak uwagi o stanie przestrzegania praw dziecka. Szkoda tylko, że to, co jest kwintesencją, znalazło się jedynie na 15 stronach w kilkusetstronicowym dziele. Te kilkanaście stron powinno wskazywać kierunki niezbędnej aktywności rzecznika, choć i tam brakuje kwestii stosunku rzecznika do ochrony życia dzieci nienarodzonych, a przecież z mocy ustawy rzecznik powinien okazywać szczególną troskę sprawom ochrony życia, gdyż wszystkie inne problemy, którym oddaje się rzecznik, są pochodną istnienia i funkcjonowania dzieci, które miały szczęście się urodzić. (…) W świetle powyższego należy uznać informację o działalności rzecznika praw dziecka za rok 2011 wraz z uwagami o stanie przestrzegania praw dziecka za materiał niezwykle interesujący, aczkolwiek niepełny, a dodatkowo niepotrzebnie obarczony zbyt obszernymi opisami konkretnych sytuacji jednostkowych. Zbyt wiele jest w nim elementów autopromocji, a zbyt mało konkretnych przykładów skuteczności. Jeszcze raz pragnę podkreślić, że najcenniejszą częścią przedłożonego materiału są uwagi o stanie przestrzegania praw dziecka. (…) Ze względu na ograniczone efekty działań rzecznika praw dziecka w roku 2011 i całkowity brak zainteresowania losem dzieci nienarodzonych Klub Parlamentarny Solidarna Polska jest przeciwny przyjęciu przez Wysoką Izbę informacji rzecznika za rok 2011, wyrażając nadzieję na pełną realizację przez rzecznika obowiązków ustawowych w roku 2012 i na lepsze, a przede wszystkim skuteczniejsze efekty jego pracy. – Tadeusz Wożniak

13 posłów zdecydowało się na zadanie indywidualnych pytań RPD w związku z przedłożonym raportem.

Poseł Tadeusz Woźniak dopytywał o mieszkania komunalne, z kolei poseł Artur Górczyński zwracał się z prośbą o wsparcie rodziców uczniów niepełnosprawnych. Poseł Anna Fotyga zwracała uwagę na dzieci adoptowane i realizacje postanowień o wspieraniu rodziny i systemu pieczy zastępczej a także kwestię orzekania przez sądy rodzinne spraw toczących się na podstawie konwencji haskiej. Poseł Józef Lassota zwracał uwagę na dynamikę likwidacji domów dziecka i dopytywał się o przeciętny czas procesu adopcyjnego. Poseł Ewa Malik w kontekście sprawy Madzi z Sosnowca i Szymona z Będzina dopytywała się o przyczyny zaniedbań ze strony państwa, ze strony tworzonego prawa, które w takich sytuacjach powinno zadziałać w kierunku zapobieżenia im. Poseł Artur Górski zwracał uwagę na przerzucenie finansowania jedzenie w placówkach opiekuńczych na rodziców.

Psychologowie jasno wskazują, iż dawanie tzw. klapsów dzieciom bądź generalnie stosowanie przemocy w stosunku do naszych pociech pokazuje naszą słabość i nieprzygotowanie do procesu wychowania młodego pokolenia. To my, dorośli, bijąc dziecko, pokazujemy nieumiejętność podchodzenia do spraw i do psychologii wieku rozwojowego. (…) Jaki wymiar przybrała intensyfikacja wspomnianych kampanii społecznych i programów edukacyjnych oraz jakie są jej ewentualnie pierwsze rezultaty? – Lidia Gądek

(…) wysłuchuję tych pana trafnych uwag po raz trzeci w zasadzie, bo to w dużej mierze są argumenty, uwagi czy spostrzeżenia pana rzecznika, które się powtarzają (…) Panie Rzeczniku! Panie Ministrze! To właściwie stwierdzenie stanu faktycznego. Czy nie czuje się pan osobą lekceważoną? Czy nie uważa pan, że w pana działaniu brakuje panu dociekliwości, uporu, odwagi? Może kieruje pana osobą bojaźń przed reakcją większości, która pana wybierała? Czy tak nie jest w pana działaniu, bo gdyby tak nie było, panie rzeczniku, to którakolwiek z tych spraw, powtarzająca się od trzech lat, nie powielałaby się. Mam takie wrażenie, graniczące z pewnością, że którąś z tych spraw udałoby się panu załatwić. – Sławomir Kłosowski

Odpowiedzi na te uwagi i niektóre pytania udzielone przez Marka Michalaka, przedstawimy w kolejnym wpisie. Warto zwrócić uwagę, że głos w debacie o przestrzeganiu praw dziecka i informacji o działalności RPD zabrały wszystkie kluby parlamentarne. Trzynastu posłów zdecydowało się zadać rzecznikowi pytania i uwagi indywidualnie. Wśród tych indywidualnych poselskich głosów zabrakło pytań dotyczących sytuacji dzieci rozwodzących się małżonków, rozbitych rodzin, egzekucji kontaktów, alienacji rodzicielskiej, nowelizacji kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, wprowadzenia opieki naprzemiennej czy innych problemów sygnalizowanych nam z różnych stron zarówno bezpośrednio od ojców, jak i przedstawicieli ich stowarzyszeń.

Jakie są wasze opinie o przestrzeganiu praw dziecka i działalności Rzecznika Praw Dziecka w 2011 r.? Co sądzicie o przedstawionym sprawozdaniu a co wynika z waszych doświadczeń i obserwacji?

GD Star Rating
loading...
Opinie o prawach dziecka i pracy Rzecznika Praw Dziecka, 4.5 out of 5 based on 6 ratings
Dobro dzieckaPrzestrzeganie praw dziecka w 2011 r.Rzecznik odpowiada na krytykę
Ten wpis został opublikowany w kategorii organizacje i ruchy, prawa dziecka, prawa rodzicielskie, prawo i praktyka, sądy, urzędy, instytucje i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Opinie o prawach dziecka i pracy Rzecznika Praw Dziecka

  1. NotifyKrzysiek pisze:

    My, rodzice “drugoplanowi”, jesteśmy ciekawostką przy okazji innych ważnych wydarzeń związanych z tematem. Wszystko przez to, że wielu brak odwagi by głośno wyrażać swój sprzeciw przeciwko takiej sytuacji. Czemu więc się dziwić, że ktoś inny za nas nie chce tego załatwić? Zauważyłem pewną prawidłowość. Poszkodowani ojcowie są gotowi do wyrażania swoich opinii, ale nie teraz, nie głośno, nie publicznie, tylko gdzieś zza czyichś pleców, leciutko popychając frontmenów do działania. Nieliczni głośno powiedzą: to, co się dzieje teraz, jest złe, bo krzywdzi nas i nasze dzieci. Są źli ojcowie, podobnie jak też są złe matki, ale są też dobrzy ojcowie “tatusiowie”, których dzieci są krzywdzone odbieraniem im prawa do posiadania obojga rodziców, przez stereotypowe myślenie, a nie przez rozstanie rodziców i “zejście ze sceny” jednego z nich.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 5 Słabe 2

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Aby powiadomić kogoś, że odpowiedziałeś na jego komentarz kliknij znak @ przy jego imieniu. Tekst, który się pojawi w okienku edycji, nie będzie widoczny w opublikowanym komentarzu.

SmileBig SmileGrinLaughFrownBig FrownCryNeutralWinkKissRazzChicCoolAngryReally AngryConfusedQuestionThinkingPainShockYesNo