Kogo boli odcinanie pępowiny?

_KS_ niedługo kończy trzy lata. Niedługo też idzie do przedszkola. Pojechałem z nim załatwić pewne formalności. Od tygodnia przedszkole już działa (w czasie wakacji przedszkolaki też potrzebują opieki). Ale zacznijmy od początku.

Siedziałem z _KS_ w domu – ja pracowałem i on pracował. Ja na komputerze, on na papierze farbami. Oczywiście pomagałem mu cały czas, bo jeszcze nie do końca sam umie ze wszystkim sobie poradzić. Siedzieliśmy w wielkim warsztacie malarskim – papiery, farby, miseczki i kubeczki, podkładki i… laptop. Powiedziałem — to chyba pojedziemy niedługo do przedszkola. Za dwie minuty warsztat był posprzątany a _KS_ stał i czekał, aż ja zakończę swoje komputerowe sprawy. Jedziemy do przedszkola.

W przedszkolu była grupa dzieci pod opieką Cioci wychowawczyni. Przywitali nas i zaprosili _KS_ na chwilę do stołu, gdzie siedzieli. Potem było ciasteczko, picie, zabawa i… okazało się, że musiałem sam wrócić do domu. _KS_ postanowił zostać. Co kilkadziesiąt minut dzwoniłem dowiedzieć się, co się dzieje. Wszystko w porządku. Zjadł obiad. Idziemy na dwór. Po 3 godzinach dowiedziałem się, że coraz częściej się przewraca i zdradza objawy zmęczenia. Przyjechałem. Pół godziny zajęło mi namówienie go do wyjścia, ale i tak był płacz i zgrzytanie zębów.

Ja siedziałem jak na szpilkach, chociaż to nie pierwsze moje dziecko. Mama nie wiedziała, co się dzieje, ale kiedy wróciła i się dowiedziała, też mocno to przeżyła. On pierwszy raz w życiu był w grupie kilkunastu rówieśników. Ale nie wiedział, że dzieje się coś przełomowego. Po prostu bawił się, poznawał, chłonął. To chyba ważne, żeby mu pozwolić i pomagać poznawać świat. Nie ograniczać i nie przytłaczać. Chociaż wymaga opanowania i powściągnięcia emocji. Musimy dorastać razem z naszym dzieckiem, a może nawet ciut szybciej…

GD Star Rating
loading...
Radości ojcostwaRodzice, nie kłóćcie się!Ale jazda!
Ten wpis został opublikowany w kategorii być matką, wychowanie, miłość dzieci, miłość rodziców, być ojcem. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz