U P S-niespodzianka

UPS, przeczytajcie jeszcze raz… A teraz szeptem upsUps nic się nie stało… Może dla Ciebie się nic nie stało. Dla mnie UPS-to Ukochany Pierworodny Syn. UPS, jak dowodzi życie, był wielką niewiadomą. Nie wiadomo było wszak od samego początku czy będzie UPS, czy UPCPotem niewiadome mnożyły się jak króliki i rosły niczym grzyby po deszczu. W końcu pojawił się na świecie. Oj, mały był to UPS, ale za to bardzo przez U i tak już zostało. Teraz czasem zwisając z mojej głowy szepcze “tata, tata” i pomimo, że jedne niewiadome znikają, zastępowane innymi, jedno w tym równaniu życia jest pewne: żaden inny nie będzie moim Ukochanym Pierworodnym. Więc cierpliwe daję mu się ciągnąć za brodę czy badać po raz 1528 strukturę suchego i mokrego piasku. UPS ma jeszcze jedną zaletę. Kiedy jestem blisko wypływają ze mnie słowa, których nijak nie mogę sobie potem przypomnieć, dziesiątki wierszyków i rymowanek na każdą sytuację, a nawet kołysanki. I teraz mam problem – jeśli ta, którą dziś usłyszał, spodobała mu się i będzie chciał usłyszeć ją jeszcze raz, to skoro jej nie pamiętam, to co teraz… Wiem, po prostu wymyślę nową, ech żeby człowiek tylko takie problemy miał w życiu… Widać mój UPS chciał, żeby jego kołysanka była tylko jego. Dobrze mieć coś tylko swojego prawda? Wtedy można poczuć się bezpiecznie. Ciekawe czy wszyscy o tym wiedzą zastępując dzieciom na siłę jednego z rodziców?

P.S. Zasypiając spokojnie dałeś się nosić na rękach, głowę przytuliłeś do mojego ramienia i zdecydowanie nie miałeś chęci obserwować więcej świata. Słuchałeś mojego głosu, poddając się rytmicznemu kołysaniu. Miałeś otwarte oczy i nawet nie drgnąłeś… Jedną ręką obejmowałeś mnie za ramię, a drugą trzymałeś za moją rękę. Jeden twój bardzo głęboki wdech i urywany długi wydech… Poczułeś się bezpieczny i spokojny… Twoja rączka opadła bezwładnie, oczy się zamknęły. Położyłem Cię do łóżka i przykryłem kocem. Pewnie urośniesz kolejne 2 mm…

GD Star Rating
loading...
Radości ojcostwaJa mam Tatę!Cóż może być większego, niż miłość dziecka?
Ten wpis został opublikowany w kategorii być ojcem, miłość rodziców, moje ojcowanie, ojcowie i dzieci, opieka nad dziećmi. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

14 odpowiedzi na „U P S-niespodzianka

  1. NotifyMateusz pisze:

    Michał:
    Czy mój Syn tego potrzebuje? Z całą stanowczością powiem, że NIE!

    Michale,
    nikt, żadne dziecko, tego nie potrzebuje. Ale… czy ktoś je pyta? Czy ktoś się nimi interesuje? Czy ktoś je w ogóle zauważa? Przecież tu się dzieją poważne sprawy między dorosłymi!

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 1 Słabe 0

  2. NotifyMichał pisze:

    Mateusz,

    Wiem Mateusz, to było pytanie retoryczne, ale trzeba było je zadać. Trzeba było je zadać, bo może jakimś cudem, pocztą gołębią, pantoflową ktoś (tu cisną się na usta różne słowa określające reprezentanta prawa) oraz matka dziecka zrozumie, że chodzi o małego Człowieka, o moje małe UPS. Każdego dnia oglądam się za siebie i na boki, patrzę gdzie w tym wszystkim jest mój Syn. Próbuję go trzymać z daleka od tych “dorosłych spraw”. I każdego dnia muszę odpowiadać sobie na pytanie, co będzie dla Niego mniejszym złem, kiedy spoglądam w przyszłość. Ale nawet wtedy kiedy oczyma wyobraźni wybiegam w przyszłość wiem, że mogę się mylić…

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 3 Słabe 0

  3. NotifyMateusz pisze:

    Michale,
    Wiem, że trzeba było zadać. I z tego samego powodu odpowiedziałem mimo, że wszyscy tę odpowiedź znamy.
    A swoją drogą, muszę powiedzieć, że ten skrót UPS to dobrze dobrałeś. Uninterruptible Power Suply… Czy można znaleźć lepsze określenie na coś, co jest treścią i sensem naszego życia?

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 1 Słabe 0

  4. NotifyMichał pisze:

    No tak, niby UPS to niezawodne urządzenie i jakoś zupełnie masz rację Mateusz, że tak właśnie na mnie działa, pewnie jak na większość ojców tutaj. Dziś mój Syn kończy 16 miesiąc swojego życia i właśnie dał mi dowód lęków separacyjnych. Po prostu bez mamy jest kaleką. I to jest m.in. wynik rozstrzygnięć aparatu sprawiedliwości. Myślę sobie, że może by tak pan sędzia poszedł na psychologię, postudiować psychikę dziecka, bo z czytaniem akt sobie nie radzi podobnie jak ze stosowaniem prawa. Dzięki jego bezmyślności ograniczył mi kontakty z Synem i wspomógł, że średnio 4,5 h/tydz. to wystarczy, żeby UPS zasypiał przy mnie spokojnie. Otóż mam tzw.: flash-news’a: “wysoki sądzie” psia nać* NIE WYSTARCZY !!! Ale tacy geniusze temidy jak K. nie czytają takich portali jak ten. Pewnie uwłaczałoby to ich geniuszowi.

    *. P.S. Przepraszam Synku, tata też promuje internet bez ch@mstwa Wink

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 3 Słabe 0

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Aby powiadomić kogoś, że odpowiedziałeś na jego komentarz kliknij znak @ przy jego imieniu. Tekst, który się pojawi w okienku edycji, nie będzie widoczny w opublikowanym komentarzu.

SmileBig SmileGrinLaughFrownBig FrownCryNeutralWinkKissRazzChicCoolAngryReally AngryConfusedQuestionThinkingPainShockYesNo