Kij w szprychy…

To, co wydarzyło się we wtorek w Gdańsku bulwersuje wielu z nas. Oczywiście, nie znamy dokumentacji sprawy, nie znamy uwarunkowań, znamy jedynie emocjonalne doniesienia medialne. Ale wiemy na pewno, że nie można w ten sposób traktować dziecka. W walce między rodzicami Piotrusia przegrał on sam. Chyba mało kto ma w tej sprawie jakiekolwiek wątpliwości. A czy ktoś wygrał?

Na pewno jest to też silny cios w cały ruch ojcowski, chociaż ojciec Piotrusia nie jest chyba w żaden sposób z tym ruchem związany. W naszym rozumieniu zaszkodziło to zatem wielu dzieciom w Polsce, którym teraz będzie trudniej utrzymać kontakt z Tatą. Szkoda…

GD Star Rating
loading...
Sprawa PiotrusiaLitera, duch, rozum…List otwarty do Taty Piotrusia
Ten wpis został opublikowany w kategorii być ojcem, dyskryminacja, mężczyźni i kobiety, ojcowie i dzieci, organizacje i ruchy, siła stereotypu i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Aby powiadomić kogoś, że odpowiedziałeś na jego komentarz kliknij znak @ przy jego imieniu. Tekst, który się pojawi w okienku edycji, nie będzie widoczny w opublikowanym komentarzu.

SmileBig SmileGrinLaughFrownBig FrownCryNeutralWinkKissRazzChicCoolAngryReally AngryConfusedQuestionThinkingPainShockYesNo