Pierwsza kostka domina

Opowiem swoją historię w skrócie. Rok temu dostałem Wyrok Nakazowy za swawolne wzywanie policji w celu nękania żony. Żona wniosła skargę 14 marca, po  tym jak 12 marca policjanci nakazali „babci” wydanie mi dziecka… dostałem 600 zł, grzywny. Złożyłem apelację, która właśnie została rozstrzygnięta – po 11 miesiącach i przesłuchaniu kilkunastu policjantów.

Każdy o tym wiedział, że interwencje policyjne w mojej sprawie (ponad 60 krotne) były uzasadnione – gdyby było inaczej, to interweniujący policjanci musieliby wystąpić do Sądu o ukaranie mnie, a tak się nie stało. Mimo to postępowanie apelacyjne trwało 11 miesięcy.

To pierwszy klocek domina. Mam złożoną apelację w sprawie jeszcze straszniejszej choć nie popełnionej zbrodni – za przemoc fizyczną i psychiczną oraz groźby spalenia domu. W praktyce chodzi chyba  o moją piosenkę “Płonę” (jestem muzykiem).

Wszystkie moje sprawy są wielowątkowe, a żona ciągle wymyśla coś nowego, aby uzasadnić rozwód, który jeszcze nie nastąpił, chociaż sprawa ciągnie się od grudnia 2009r. Bardzo zręcznie manipuluje stereotypami – młoda, naiwna, studentka Pedagogiki ze świetnymi ocenami, do tego uczennica Szkoły Muzycznej i ja, prowokacyjny staruch z przeszłością alkoholową, wielożeńca, szarpidrut, “z tego co wiem, nie jest nigdzie zatrudniony” (prowadził swoją firmę).

Zbankrutowałem, straciłem mieszkanie i sporo kasy, ale nie pozbawiła mnie hartu ducha. Wkurzam prokuratorów, udowadniając ich indolencję, wkurzam sądy swoją nadaktywnością. Podważam autorytet biegłych w RODK… oj dużo tego. Bez wątpienia moja żona wielce się przysłuży wszystkim facetom walczącym o swoje dzieci. Nikt tak sprytnie jak ona nie ośmiesza sprawiedliwości kpiąc z sądów, psychologów, prokuratorów, terapeutów oraz komorników… Robi to dość oficjalnie, można rzec, że wręcz głupio, ale jak na razie wygrywa. Dali się jej „zbajerować” i w swojej arogancji brną w to dalej, nie chcąc się przyznać do tego, że młoda laseczka zrobiła ich w ciula.

16 maja, ruszyła pierwsza kostka Domino – uniewinnienie – następna rusza 8 czerwca, ale to jeszcze nie koniec. A… 12 lipca, po ponad rocznej przerwie, odbędzie się posiedzenie w sprawie rozwodowej…

To jedna z historii, jakie otrzymaliśmy na adres historia@nocotytato.org.pl. Będziemy sukcesywnie publikować nadsyłane historie. Każdy może do nas napisać. Więcej informacji można znaleźć we wpisie Opowiemy Twoją historię! Zapraszamy do współpracy!

GD Star Rating
loading...
Pierwsza kostka domina, 4.0 out of 5 based on 1 rating
Opowiedz nam swoją historięOpowiemy Twoją historię!Rzecznika Praw Dziecka ta historia nie zainteresowała…
Ten wpis został opublikowany w kategorii mężczyźni i kobiety, opowiedz nam swoją historię, prawo i praktyka, relacje między rodzicami, rozstanie, sądy, urzędy, instytucje. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Pierwsza kostka domina

  1. NotifyKrzysiek pisze:

    Postaram się odpowiedzieć trzymając się “dominującego” motywu tej opowieści:

    Misternie układane kostki domina powoli zaczynają się sypać…
    Tak bywa w wielu historiach tatusiów. Niestety niektóre kostki upadają dopiero po latach. Nie tak chętnie bowiem przewraca je machina sprawiedliwości jak je swego czasu stawiała. Po tych kilku latach nie wszystkie kostki domina da się też obalić, bo się przykleiły za bardzo brudem do otoczenia, a powolny upadek tych kilku nie wystarczy, żeby z wymaganym impetem przewrócić cały ten kreowany przez byłą partnerkę obraz, by każdy mógł na niego spojrzeć z właściwej perspektywy.

    Pozdrawiam i życzę WYTRWAŁOŚCI!

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Wybitne. Dobre/Słabe: Dobre 6 Słabe 0

  2. Notifyvoshch pisze:

    Dzięki,masz rację ale nie będzie tak jak to “tradycyjnie” bywa, bowiem te kostki poustawiała moja żona i mimo, że to trochę czasu i mnóstwo nerw kosztuje. to dzięki jej działaniom (tym pieniaczym, wręcz obrzydliwym), kostki się wywracają. Ja tylko składam apelację od jej zarzutów i krok po kroku, udowadniam jej zaburzenia psychiczne. Ona w swojej głupocie, brnie jeszcze dalej i co raz bardziej Sady, mają jej dość.
    Trochę jej działania- mataczenia przypominać zaczynają, twierdzenia dzieciaka, który z umorusaną czekoladą buzią, twierdzi, że nie w ogóle nie jadł żadnej czekolady.
    Traci na tym nasze dziecko. bo z jednej strony widzi, że świat inaczej wygląda niż mówią to babcia i mamusia i z drugiej strony znowu traci dziecko – bo wyjdzie na jaw, że mamusia i babcia są nie poczytalne z przewagą cech schizofrenicznych.
    To One, układały to domino… sądząc, że wzorem innych ojców (czytaj: wzorem teścia), oleję swoje dziecko i w ogóle nie będę się wtrącał. Schemat psychologiczny jest taki:
    “Staruch, najpewniej jest wdzięczny, że miał młodą żonę, więc, nie będzie walczył o dziecko” to stereotyp, pokutujący w naszym społeczeństwie.
    w tu psikus, tego “Starucha”, gnuśna, tępa, efekciarska żona, nie za bardzo interesuje a wręcz, już nawet napawa obrzydzeniem [ tu chodzi o kwestie osobowościowe – a Ona nie ma osobowości, jest co najwyżej “osobliwością”].
    Młodość żony, jest tylko pewnym elementem a nie [jak większość sądzi] konstrukcją naszego związku.
    Nie ważne w tej chwili.
    Tych zaczętych przez nie (mamusia z curusią) procesów, wniesionych oskarżeń, jest sporo a głównie, one mają uzasadnić rozwód.
    Teraz jest mi to na rękę.
    Strzeliły sobie w kolana i stopy… Sąd [nawet nie przychylny] to zaczyna doceniać.
    i niebawem, ten pierwszy klocek domino, uderzy w drugi… już leci w jego kierunku. za tydzień do niego dotrze. Czy go powali czy tylko nim zachwieje – zobaczymy, ale ten drugi również padnie.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 2 Słabe 0

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Aby powiadomić kogoś, że odpowiedziałeś na jego komentarz kliknij znak @ przy jego imieniu. Tekst, który się pojawi w okienku edycji, nie będzie widoczny w opublikowanym komentarzu.

SmileBig SmileGrinLaughFrownBig FrownCryNeutralWinkKissRazzChicCoolAngryReally AngryConfusedQuestionThinkingPainShockYesNo