Dzień Dobry nocotytato

 

Szanowni Państwo,

Nasz przedstawiciel został zaproszony do udziału w programie Dzień Dobry TVN. Dla tych, którzy byli w pracy, którzy wyszli zrobić herbatę czy akurat oglądali inny program – poniżej zapis tego programu.

[stream provider=video base=x:/nocotytato.org.pl/wp-content/uploads/2011/10/ flv=dzien_dobry_tvn.flv mp4=dzien_dobry_tvn.mp4 embed=true share=true width=640 height=360 dock=true controlbar=bottom bandwidth=med title=Dzień dobry no co ty Tato! autostart=true opfix=true /]

GD Star Rating
loading...
no co ty Tato w mediachMy Rodzice – audycja w Radiu LublinO dyskryminacji ojców w Polsat News
Ten wpis został opublikowany w kategorii być ojcem, dyskryminacja, mężczyźni i kobiety, relacje między rodzicami, sądy, urzędy, instytucje, siła stereotypu, wychowanie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

58 odpowiedzi na „Dzień Dobry nocotytato

  1. NotifyHedgie pisze:

    oracz,
    i wszyscy pozostali Panowie,

    Pozwalam sobie zabrać głos, bo obawiam się, że przez naszego gościa zaczynamy tracić z pola widzenia sens naszego bloga. To jest miejsce dla ludzi, którzy zabiegają o jakość rodzicielstwa, o uznanie w naszym kraju, że prymat macierzyństwa nad ojcostwem nie powinien mieć miejsca, bo nie ma żadnych dowodów na to, by matka była z założenia lepszym rodzicem od ojca. To miejsce dla ludzi, którzy wiedzą, że dziecko do harmonijnego rozwoju potrzebuje zarówno matki, jak i ojca. To wreszcie miejsce dla osób, które poszukują koncyliacyjnych rozwiązań w trudnych życiowych sytuacjach.

    Pojawienie się oracza niejako spycha rozmowę na wątki zupełnie nieistotne. To nie jest blog poświęcony żonie Mateusza ani jego obecnej rodzinie. Opisywane przez nas historie są jedynie ilustracją problemu, zaczynem dyskusji, próbą pokazania gdzie dzieje się źle i co można zrobić, by było lepiej.

    Mateusz został zaproszony do TVN, aby porozmawiać o ojcu, który podjął głodówkę z bezsilności i bezradności w sytuacji, w której jego wyborem jest albo heroiczna walka z systemem, albo rezygnacja z ojcostwa. Przed takim wyborem staje wielu ojców w naszym kraju. Wypowiedź Mateusza służy jedynie temu, by pokazać, że nasz system prawny spycha ojców w kierunku tak nieracjonalnych działań, jakie podjął pan Eugeniusz i nie pokazuje im drogi wyjścia z impasu. Dotyczy to bardzo wielu ojców, którzy chcą nadal być prawdziwymi ojcami po rozwodzie. Rada pani mecenas, żeby sobie wynająć prawnika w miejscu oddalonym o 500 km od miejsca zamieszkania nie rozwiązuje problemu kontaktu z dzieckiem, a jedynie ułatwia batalię prawną.

    Nie chcę wnikać w meritum wypowiedzi oracza, bo go nie widzę, więc byłoby trudno. Jeżeli jednak oracz chce szukać prawdy i bronić postępowania żony Mateusza, z pewnością znajdzie inne miejsca, gdzie spotka się z całkowitym zrozumieniem. Gdyby chciał przećwiczyć skuteczność rozwiązywania konfliktów za pośrednictwem prawnika, zawsze może zatrudnić jakiegoś do kontaktów z kimś, z kim jest pokłócony, ale kontaktować się musi – na przykład w pracy (w rodzinie miałby kłopot, bo pochwala rozwiązywanie problemów na drodze uciekania od nich, więc gdyby się pokłócił z matką, to by po prostu sobie poszedł i więcej jej nie oglądał). Jeżeli oracz uważa, że polski system prawa rodzinnego jest najlepszy na świecie, a RODKi to obiektywne instytucje badawcze, proponuję mu poznanie systemów Australii, Stanów Zjednoczonych (np. Oregon, Kalifornia) czy Kanady, a jak nie chce ruszać za ocean, to wystarczą kraje skandynawskie, Francja czy Włochy. Tam się nie uważa, że matka ma prawo bo jest matką, a ojcu do kształtowania więzi z dziećmi wystarczy kilka godzin w tygodniu, jak ma szczęście, bo jak nie to w miesiącu.

    Ja rozumiem, że osoba, która zajmuje się głoszeniem swoich skansenowych poglądów o supremacji macierzyństwa i sprowadzaniu ojca do roli bankomatu i wizytatora dzieci wywołuje w nas wszystkich niezdrowe emocje. Nie dajmy się jednak zwariować i nie traćmy czasu na jałowe rozmowy, które do niczego sensownego nas nie doprowadzą.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Wybitne. Dobre/Słabe: Dobre 11 Słabe 3

  2. NotifyMateusz pisze:

    Hedgie, oczywiście masz rację. Trzeba się trzymać tematu. Ale czasem nas coś rozbawi, zainteresuje, wciągnie i… pędzimy w las jak charty za zającem. A że oracz nie na temat mówi i w ogóle, to pewne. Nawet na tę okoliczność znalazłem pewien żart, który chyba nieźle ilustruje zachowanie oracza. Oto on:

    Dlaczego mężczyźni nie powinni redagować kącika porad?

    Drogi Jacku,
    mam nadzieję że będziesz mi w stanie pomóc. Pewnego dnia wybrałam się do pracy, zostawiając mojego męża w domu oglądającego telewizję. W drodze do pracy zgasł mi silnik i samochód został unieruchomiony jakieś dwa kilometry od domu – musiałam wrócić się aby poprosić męża o pomoc. Kiedy dotarłam do domu nie mogłam uwierzyć w to co zobaczyłam. Był w łóżku z córką naszego sąsiada! Mam 32 lata, mój mąż 34, a córka sąsiada ma 19. Pobraliśmy się 10 lat temu. Mąż przyznał mi się, że romansuje przez ostatnie pół roku. Mąż nie zamierza iść do poradni małżeńskiej. Jestem kompletnym wrakiem człowieka. Potrzebuję pilnej porady. Możesz mi pomóc?
    Magda.

    Droga Magdo,
    zgaśnięcie silnika po krótkiej jeździe może być spowodowane przez wiele czynników. Najpierw sprawdź czy nie jest zapchany przewód paliwowy.. Jeśli jest czysty, sprawdź wszystkie przewody i rury doprowadzające powietrze do silnika. Sprawdź też przewody uziemiające. Jeśli to nie rozwiąże twojego problemu to należy sprawdzić czy pompa paliwowa nie jest uszkodzona i czy dostarcza prawidłową ilość paliwa do wtryskiwaczy.
    Mam nadzieję, że byłem pomocny.
    Jacek.

    Drogi Oraczu, też mamy nadzieję, że byłeś pomocny.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Wybitne. Dobre/Słabe: Dobre 8 Słabe 3

  3. Notifyborodziej pisze:

    @Mateusz
    Obejrzałem na żywo odcinek “Ojciec Mateusz” – brawo!
    Taki jeden materiał medialny zrobi więcej dobrego w świadomości niezdających sobie sprawę z istoty naszych problemów, niż sto petycji Laugh
    Pozdrawiam! Smile

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 2 Słabe 0

  4. Notifyoracz pisze:

    Nerwus,

    Zakładasz że racja jest tylko po jednej stronie tj. Mateusza, nie dociera do ciebie to że to Mateusz manipuluje wami wszystkimi, że prawda jest taka jak usiłuję wam przekazać. Chodzi mi tylko o to że ludzie tacy jak Mateusz szkodzą waszej sprawie. Ja doskonale rozumiem autentyczne problemy i cierpienia. Ale faktem jest że niejednokrotnie pojawia się w takich sytuacjach jak wasza osobnik psychopatyczny, który rozwalił związek, skrzywdził wiele osób, ale nie ustępuje, racja musi być jego. Walczy, chce rządzić ludźmi których już dawno opuścił. Ma nowe związki ale nadal wydaje mu się że jest panem wszelkiego stworzenia z którym los go wcześniej powiązał. Ma charyzmę, musi zdobyć zwolenników. Zdobywa ich, a oni musza za nim iść, no bo przecież on ucieleśnia ich pragnienia (niejednokrotnie słuszne, prawdziwe, szczere). Tak widzę tę sytuację i buntuję się przeciw temu co robi Mateusz. Nie może już rządzić swoją rodziną (byłą), syna postrzega jako Pawkę Morozowa – czyli donosiciela, który zasługuje tylko na śmierć, była żona nie chce mieć z nim żadnych kontaktów, ustanawia pełnomocnika, nie, to nie wystarcza – ona musi dalej być z nim w kontakcie bezpośrednim. Ludzie nie widzicie tego ? Jesteście ślepi? Znajdujecie się wszyscy w sytuacji nie do pozazdroszczenia. Rozwaliło wam sie życie. Ale przecież jest to oczywiste że w takich sytuacjach często albo ona albo on, albo oboje są winni. Sytuacja jest patologiczna. Zawsze któraś ze stron jest winna, albo chora. Zdobądź cie się na odrobinę refleksji.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Kontrowersyjne. A jak Ty oceniasz? Dobre 3 Słabe 7

  5. NotifyMateusz pisze:

    oraczu, w uznaniu Twoich zasług dla ojców, którym odmawia się możliwości wywiązywania się z obowiązków nakładanych na nich przez prawo, składam publicznie oficjalną propozycję – zostań jednym z autorów nocotyTato. Wystarczy podać swoje imię, wskazówki (najlepiej zdjęcie) do stworzenia avatara i możesz działać na zasadach takich samych, jak wszyscy inni autorzy. Wierzę, że skorzystasz z tej możliwości, aby dawać świadectwo prawdzie.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Wybitne. Dobre/Słabe: Dobre 10 Słabe 1

  6. NotifyJerzy pisze:

    oracz,
    Właściwie to jak sądzę w całym tym komentarzu są aż całe trzy słowa prawdy tj: “Sytuacja jest patologiczna.” Racja! Coś jednak dotarło. “Brawo!!! Zrobiliśmy ogromy krok naprzód powiedział sowiecki polityk spadając w przepaść!

    Mateusz nie ma tu zwolenników ale ludzi którzy odczuwają i myślą podobnie. Mają podobną opinię nt. sytuacji rodziny i prawa rodzinnego w tym kraju. I sprawa Mateusza jest po prostu kolejną sprawą w tej mozaice nieprawości z jaką mamy do czynienia codziennie.

    Czego byś nie napisał nt. Mateusza nie zmieni to faktu, że czuje się iż nadszedł czas na zmiany i w naszym grajdole. Straszno prawda? A już pisanie o sytuacji ojców u nas. Jakie to okropne.
    Jak to napisał Boy :”Są bakterie które się zabija światłem” i są “procedery które kwitną tylko w zaduchu i ciemności” i niewiele się od tamtych czasów zmieniło.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Wybitne. Dobre/Słabe: Dobre 9 Słabe 1

  7. NotifyNerwus pisze:

    Oraczu,
    ładnie napisałeś, ale niewiele w tym treści.
    Bardzo uparty jesteś i to tak czepliwie. Uparłeś się na tego Pavkę i trzymasz się tego, jak ostatniej deski ratunku, chociaż było nie raz napisane, że porównanie choć było niestosowne, to problem jest wielki. Zazwyczaj dziecko nie chce stawać przeciwko rodzicowi, a robi to, gdy jest zmanipulowane (jak Pavka Morozow), potem co najmniej tego bardzo żałuje, a bywa gorzej. Dlatego wciąganie dziecka przeciwko rodzicowi nie jest normalną praktyką i powinno być potępione.
    Pełnomocnika wprowadza się po to, żeby w razie naszej długiej nieobecności sprawy szły normalnym torem, w innym przypadku jest to tylko jeszcze jedna obca osoba. Uważam, że jeśli można się normalnie porozumieć, a wprowadza się obcą osobę do normalnych zwyczajnych spraw, to ta osoba zatrudniająca “fachowca”:
    a) jest nieporadna, nie radzi sobie ze wszystkim,
    b) jest złośliwa, nie chce się porozumieć, a chce utrudniać,
    c) buduje dystans wyłącznie po to, żeby rodzice nie współdziałali ze sobą, wbrew prawu.
    Nie wiem, którą opcję mam tym razem zakreślić?

    Pozdrawiam

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Wybitne. Dobre/Słabe: Dobre 15 Słabe 2

  8. NotifyHedgie pisze:

    oracz,

    Nie przekazujesz nam prawdy – przekazujesz swoją opinię. Mateusz nie chce rządzić byłą rodziną tylko wychowywać dzieci po rozstaniu. Co jest ze wszech miar godne pochwały i korzystne dla dzieci, ponieważ do prawidłowego rozwoju potrzebują obojga rodziców. Dodam – rodziców współpracujących. Dlaczego uważasz, że skoro matka nie chce współpracować, przez co działa na szkodę dzieci, to jest lepszym rodzicem? Na całym cywilizowanym świecie byłaby uznana za rodzica gorzej wykonującego obowiązki rodzicielskie.

    Dlaczego uważasz, że to Mateusz jest winny i opuścił rodzinę? Przecież to jego żona pierwsza miała romans. A w zasadzie nie romans, tylko związek, bo w moim przekonaniu romans trwający dłużej niż pół roku to już związek. Powinna odejść od męża już wtedy – w końcu to ona rozwaliła rodzinę, bo się związała z kimś innym. A jak chciała ratować małżeństwo, to wybacz, ale na kłamstwie budować trwałego związku się nie da. Mateusz był wyjątkowo wielkoduszny, że nie chciał rozwodu z orzeczeniem o jej winie.

    Podaj wreszcie jakieś fakty, dlaczego Mateusz nie powinien mieć kontaktów z dziećmi. I niech to będzie jakiś realny powód, a nie urażona duma jego byłej żony czy walka o wspólny majątek, bo takie przyczyny przemawiają za jednym – matka przedkłada własne ego ponad dobro dzieci.

    Wyjaśnij nam dlaczego syn zerwał kontakty nie tylko z ojcem, ale i z jego rodziną? Czym mu zawinili dziadkowie? Czy ich jedyną winą jest to, że dzięki nim Mateusz przyszedł na świat?

    Powiedz nam czy Mateusz ma jakieś wyroki karne? Czy został prawomocnie skazany za znęcanie się nad dziećmi czy byłą żoną? Jest alkoholikiem, pedofilem, mordercą? Co takiego zrobił?

    Skończ już z tym Pawką, bo kompletnie nie rozumiesz o co w tej historii chodziło i dlaczego Mateuszowi się skojarzyła, choć ci to niejednokrotnie próbowaliśmy wyjaśnić.

    I wybacz, ale nie życzę sobie oceny „znajdujecie się wszyscy w sytuacji nie do pozazdroszczenia”. Ja się znajduję w sytuacji, której może pozazdrościć mi wiele osób. Mam udane życie zawodowe i prywatne, czego wszystkim życzę.

    Nie mam pojęcia czy Mateusz ma charyzmę i w ogóle mnie to nie interesuje. Nie kupuję jego ocen, bo mam własne, które sobie wyrabiam na podstawie faktów, własnego doświadczenia i wiedzy. Rzuć jakieś rzetelne informacje, to może zmienię opinię. Bo jak na razie karmisz nas samymi kłamstwami, jak choćby twoim kłamliwym twierdzeniem, że syn Mateusza zerwał z nim kontakty gdy osiągnął pełnoletność, co miało miejsce niedawno, a Mateusz wiele miesięcy temu pisał o tym, że syn się do niego nie odzywa. Jeżeli mijasz się z prawdą w sprawach, które łatwo sprawdzić, to dlaczego mam ci uwierzyć na słowo, że Mateusz nami manipuluje? Jak na razie to chyba ty chcesz nami manipulować, ale słabo ci to wychodzi.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Wybitne. Dobre/Słabe: Dobre 15 Słabe 2

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Aby powiadomić kogoś, że odpowiedziałeś na jego komentarz kliknij znak @ przy jego imieniu. Tekst, który się pojawi w okienku edycji, nie będzie widoczny w opublikowanym komentarzu.

SmileBig SmileGrinLaughFrownBig FrownCryNeutralWinkKissRazzChicCoolAngryReally AngryConfusedQuestionThinkingPainShockYesNo