Miłość jest najważniejsza!

Już widzę uśmiechy na Waszych twarzach, Drodzy Czytelnicy. Mieszanina politowania i życzliwej pobłażliwości. Facet odjechał, cóż to za truizmy i banały chce nam tu wstawiać. Nie jest łatwo pisać o miłości. Chyba że w serii Harlequina, gdzie wszystko jest proste. Jednak spróbuję…

Matka kocha swoje dziecko. To jest pewnik. Matka nie mogłaby skrzywdzić swojego dziecka. Matka jest tylko jedna… Takie twierdzenia łatwo zweryfikować metodą lusterka – przez odwrócenie ról. Ojciec kocha swoje dziecko. To jest pewnik. Ojciec nie mógłby skrzywdzić swojego dziecka. Ojciec jest tylko jeden… Moim zdaniem to potwierdza prawdziwość tezy. Oboje rodzice kochają swoje dziecko. Nie mogą działać na jego szkodę. Zło i dobro nie mają płci. Prawda?

Nie pozwolę, żeby moje dziecko polubiło nowego partnera mojego byłego partnera. Niech żyje w poczuciu, że otaczają go źli ludzie. Nie mogę pominąć żadnego wydatku na dziecko w sprawozdaniu dla sądu. Niech dziecko wie, że kosztuje, i że to duże obciążenie. Nie powstrzymam się od krytykowania mojego byłego partnera – nawet, kiedy dzieci słuchają, nie tylko kiedy podsłuchują. Będę walczyć z byłym partnerem do upadłego, żeby wykazać swoją wyższość. Nieważne, że dzieci będą dorastać na polu bitwy. Zrobię wszystko, żeby mój nowy partner stał się ważniejszy dla moich dzieci, niż ich rodzic – niech nie zostają w tyle, niech żyją moim nowym życiem…

Miłość jest najważniejsza. Jak trudno jest kochać kogoś innego, niż siebie samego…

GD Star Rating
loading...
Co jest najważniejszePłeć jest najważniejsza!Ostatnie słowo ojca
Ten wpis został opublikowany w kategorii miłość rodziców, o życiu, ogólne, wychowanie i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Miłość jest najważniejsza!

  1. Notifymamusia pisze:

    Innych można pokochać dopiero wtedy kiedy sie zdrowo kocha siebie samego.Słowo klucz…zdrowo.Człowiek bez poczucia własnej wartości…zły na cały świat albo przynajmniej na pół …z poczuciem klęski i niespełnionych oczekiwań jest niebezpieczny jak zranione zwierze.Robi rzeczy ,które pozornie dają poczucie władzy i kontroli nad sytuacja.A władza to silny narkotyk…Trzeba mieć silny charakter i bardzo wielkie serce, albo po prostu być już świadomym siebie człowiekiem aby sie rozstać z klasa.Z klasa nie oznacza bez bólu i żalu…ale trzeba znależć sobie sposób na radzenie ze wszystkimi uczuciami nie winiąc za nich innych i nie obciążając ich poczuciem winy nie do udzwignięcia.Najgorszym z możliwych scenariuszy jest wciąganie w swoje porachunki niewinnych istot jakimi są niewątpliwie dzieci.TO JEST JAK BICIE…przemoc psychiczna jest równie bolesna jak fizyczna a może nawet bardziej bo myśl raz zatruta drąży dusze do głębi i determinuje cały rozwój emocjonalny małego człowieka.Jak można kazać nienawidzić ojca albo matki???czy oni póżniej maja to też robić swoim dziecieom itd…KTO jak nie my ma nasze dzieci nauczyć szacunku i miłóści????I miłości nie tylko tej, która jest śliczna i prosta jak różowa wata cukrowa o wiele trudniej jest nauczyć sie kochać ludzi takimi jakimi są pełnymi wad…i tajemnic.Przerwać walke można zawsze i wywiesić białą flage…Może to zdezorientuje przeciwnika na tyle że dojrzy w nas znowu Człowieka.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Wybitne. Dobre/Słabe: Dobre 7 Słabe 0

  2. NotifyOlgierd pisze:

    Droga mamusiu,
    Rzadko tak mam, więc z tym większą przyjemnością odpowiadam na Twój komentarz. Zgadzam się z KAŻDYM zdaniem, które napisałaś. Mam też takie same odczucia co do powodów przyjmowania postaw – poczucie wartości i zdrowa miłość własna to podstawa szczęśliwej psychiki. Dziękuję Ci za piękne ubranie tego w słowa.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Wybitne. Dobre/Słabe: Dobre 5 Słabe 0

  3. NotifyLily pisze:

    Miarą prawdziwej miłości jest wyzbycie egoizmu i zrozumienie, że dobro kochanego człowieka jest ważniejsze od naszego. Nie rozbijamy udanego związku fascynującej nas osoby, skoro jest ona w nim szczęśliwa. Nie pozbawiamy dziecka kontaktu z drugim rodzicem mimo słusznych pretensji do niego.
    W praktyce czasem trudno to zastosować, ale warto spróbować, by wszyscy czuli się lepiej, a dzieci nie były rozdarte pomiędzy mamą i tatą.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 4 Słabe 0

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Aby powiadomić kogoś, że odpowiedziałeś na jego komentarz kliknij znak @ przy jego imieniu. Tekst, który się pojawi w okienku edycji, nie będzie widoczny w opublikowanym komentarzu.

SmileBig SmileGrinLaughFrownBig FrownCryNeutralWinkKissRazzChicCoolAngryReally AngryConfusedQuestionThinkingPainShockYesNo