Materialistyczne podejście do kumulacji kapitału

Szanowni studenci,

Każdemu z nas niezbędne do przeżycia jest wymienianie się dobrami materialnymi lub usługami. Jeżeli na przykład umiemy gotować i możemy coś upichcić, to swoją umiejętność możemy sprzedać w restauracji za co dostaniemy pieniądze. Przy ich pomocy natomiast możemy stać się właścicielami rzeczy wytworzonych przez przez innych ludzi. W skrócie może to wyglądać tak – schabowy z frytkami i surówką > pieniądze > czynsz.

Kiedy będziemy wydawali mniej, niż zarabiamy, to pojawi się nadwyżka którą będziemy uważać za kapitał. Powyższy kapitał natomiast może być potęgowany albo przez kolejne oszczędności albo odpowiednie nim obracanie. Kapitałem mogą być nie tylko pieniądze ale także wartościowe przedmioty albo akcje. Jak wiadomo – mało jest geniuszy obrotu pieniędzmi, a jak już są, to swoich tajemnic nie zdradzają nikomu. Dlatego większości z nas musi wystarczyć powolne gromadzenie kapitału przez oszczędzanie. UWAGA !!!! Kapitału można nie tylko używać do jego pomnażania, można go także roztrwonić.

Aby zgromadzić kapitał trzeba się nieźle natrudzić i koniecznie przestrzegać pewnej dyscypliny. Więc co począć aby zdobyć szybko i w miarę bezpiecznie kapitał? Postaram się przedstawić prostą, skuteczną, legalną oraz gwarantowaną przez Państwo oraz Sądownictwo metodę:

  1. Trzeba znaleźć samca rokującego zyski w przyszłości – powinien on posiadać mieszkanie, samochód, zasobne konto bankowe
  2. Samiec powinien posiadać jakiś dobry zawód, który gwarantuje wysoki dochód w dłuższej perspektywie
  3. Dobrze by było, aby samiec posiadał własną firmę, która dobrze prosperuje
  4. Dobrze też, aby posiadał działkę za lasem
  5. Rodzina samca powinna być dość zamożna – przynajmniej własne mieszkanie lub dom no i ze dwie emerytury dziadków
  6. Należy zawrzeć związek małżeński z samcem, testując wcześniej jego gotowość niesienia finansowego wsparcia
  7. Samiec powinien przekazywać swoje dochody w całości na utrzymanie domu i rodziny; pieniądze zarobione przez żonę należy traktować jako jej własne
  8. Niezbędne jest urodzenie dziecka, co może wymagać trochę wysiłku; dziecko jednak jest tutaj niezbędne i konieczne, ponieważ ono w przyszłości będzie podstawą otrzymywania wszelkich dóbr materialnych
  9. W momencie, kiedy dziecko pojawi się na świecie, należy przez pewien czas, indywidualny dla każdego z samców, należy obciążać go dodatkowymi obowiązkowymi zadaniami – na przykład zakup nowego mieszkania czy samochodu
  10. W jednym dniu należy zabrać wszystkie pieniądze z konta bankowego, przepisać na siebie co się da oraz wymienić zamki w mieszkaniu
  11. Najlepiej tego samego dnia udać się na Policję aby poinformować o tym, że samiec znęca się nad dzieckiem i żoną
  12. Złożyć wnioski o pomoc społeczną oraz alimenty na siebie i dziecko
  13. Żyć z tego co się dostaje i nigdy nigdzie nie ruszać się z mieszkania

Szanowni studenci, jest to najprostszy sposób na szybkie pozyskanie znaczącego kapitału w dzisiejszych czasach. Co prawda proces powyższy może być nieco rozciągnięty w czasie – w najkrótszej wersji zajmie to minimum dwa lata, jednak gwarantuje on pełen sukces w postępowaniu. Zamiast wieloletniego oszczędzania można zdobyć znaczący kapitał w bardzo krótkim czasu.

Na przyszłe zajęcia …..

GD Star Rating
loading...
Materialistyczne podejście do kumulacji kapitału, 2.7 out of 5 based on 6 ratings
Ten wpis został opublikowany w kategorii alimenty, historia, mężczyźni i kobiety, o życiu, podzial majątku, praca, utrzymanie, zarobki, prawo i praktyka, rozstanie, siła stereotypu, system wartości. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Materialistyczne podejście do kumulacji kapitału

  1. NotifyMarcin pisze:

    Zajefajny wpis/poradnik….. U mnie prawie tak było…..
    Tylko jeszcze mała poprawka punkt 0. Należy mieszkać w Polsce bo to polskie państwo dopuszcza do:
    – pisania bzdur w pozwach alimentacyjnych, potem ich potwierdzaniu w zeznaniach pomimo że samiec dostarczy kopie przelewów bankowych mówiących co innego,
    – brak szacunku do własności prywatnej: obecnie Urząd Miasta ma prawo wymeldować mnie z mojego własnego mieszkania bo tam nie przebywam (wyprowadziłem się pod presją i ze względu na dobro dziecka a była żona zmieniła zamki)
    Wymeldowano mnie z mojej własności – normalnemu człowiekowi (mnie) nie mieści się to w głowie. Niedługo dojdziemy do tego że jak ktoś kupi sobie samochód i nie będzie nim jeździł przez rok to traci prawo do jego użytkowania;
    – sąd nie potrafi wykonać prostych czynności matematycznych
    – sąd odrzuca apelację – zawyżanie przez byłą małżonkę kosztów utrzymania poprze przebywanie w 75 m mieszkaniu nie jest żadną przesłanką do obniżenia alimentów. Ja czyli samiec mam zapierdzielać najlepiej na 3 etaty, żyć w 36 m mieszkaniu w 3 osoby a ona nie musi robić nic tylko generować koszty… Tak jak piszesz Szaweł……..

    Obrazek świetny na koszulkę ale bez podpisu lub z innym. Mam propozycję może machniemy takie koszulki. Ja na pewno będę taką nosił.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  2. NotifySzaweł pisze:

    Marcin,

    Zajefajny pomysł z koszulką podoba mnie się bardzo ….. zrobię sobie taką

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  3. NotifySzaweł pisze:

    Z tym mieszkaniem to przegięła że tak powiem, ale jest i na to metoda ale musisz być jedynym właścicielem mieszkania. No i musisz być zdesperowany w działaniu. Jak chcesz to podpowiem Tobie na priv co i jak należy zrobić: szawel@nocotytato.org.pl

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Aby powiadomić kogoś, że odpowiedziałeś na jego komentarz kliknij znak @ przy jego imieniu. Tekst, który się pojawi w okienku edycji, nie będzie widoczny w opublikowanym komentarzu.

SmileBig SmileGrinLaughFrownBig FrownCryNeutralWinkKissRazzChicCoolAngryReally AngryConfusedQuestionThinkingPainShockYesNo