Z wizytą w biurze poselskim…

Wraz z Forum Matek oraz przedstawicielem Porozumienia Rawskiego miałem możliwość uczestniczenia w spotkaniu z panią poseł Joanną Fabisiak z PO.

Celowo nie użyłem słowa przyjemność, bo rozumiejąc wypadki losowe, jak zwichnięta ręka, nie bardzo rozumiem problem, jaki sprawia oddzwonienie do kogoś, z kim się jest umówionym i przesunięcie spotkania. Rozumiem też, choć nie podzielam, że Forum Kobiet jest bardziej medialną i na pewno bardziej nośną grupą dyskryminacyjną, (przy tym zapewne ładniejszą) niż grupa mężczyzn, którzy na skutek działalności sądów oraz swoich byłych żon i partnerek, o ile można użyć tego słowa w odniesieniu do kogoś, kto brutalnie niszczy drugiego człowieka i depcze jego więzi z własnym potomkiem.

Zadziwiające jest też, jak lekko traktuje się w kraju problem, który nas nie dotknął. Cóż, pomóc samotnej ciężarnej jest zapewne łatwiej, bo i brzuch widać i pewnie łatwiej uwierzyć, że ojciec dziecka to pijak i złodziej – w końcu 97% mężczyzn w Polsce jest takich. A tak swoją drogą to pomoglibyście ciężarnej matce gdyby twierdziła, że ojciec dziecka jest naprawdę porządny? Patologia ojcostwa jest według pani poseł  powodem, dla którego te 97% nie dostaje opieki nad dziećmi, bo przecież „są patologie”. Nikt nie wie ile i gdzie, ale są, dlatego ci, którzy chcą być pełnowartościowymi rodzicami chcącymi uratować swoje dzieci, tracą czas na rozmowy o tym, do czego cały cywilizowany świat doszedł dwudziestolecia temu. Po co korzystać z czegoś, co może dać szansę naszym dzieciom i wnukom, skoro nawet posłowie nie wiedzą, co się dzieje z projektami ustaw, które są w komisjach parlamentarnych? Problem opieki naprzemiennej jest tak ważnym i wszechobecnym priorytetem dla parlamentarzystów, że muszą korzystać z pomocy wykształconych psychologów i autorów fachowych publikacji, żeby zmierzyć się, z faktem, że dziecko potrzebuje ojca.

Pewnie nawet gdybyśmy wybili te wszystkie czarne ojcowskie owce niczego by to nie zmieniło, bo pewna bardzo medialnie „dyskryminowana” grupa społeczna samotnych matek straciła by przywileje, a nikt nie lubi tracić czegoś, co mu się „słusznie należy”. Do słusznie należących rzeczy wlicza się: mieszkanie lub dom męża lub wspólne, chociaż to on
płacił raty, comiesięczny haracz za niemożność opieki nad własnym dzieckiem płacony „do rąk matki”, samochód oraz przede wszystkim słusznie należąca się maszynka do zarabiania pieniędzy, czyli własne dziecko, bo bez tego cały ten misterny plan wziąłby w łeb.

Nie sądzę, abyśmy tym spotkaniem coś wskórali, pewnie alienujące matki i babki już się cieszą na samą myśl o utrzymaniu status quo i myślą, że w kolejnych wyborach znów pójdą głosować na panią poseł. Szkoda tylko, że w swej bezdennej zawiści ze strony alienujących i ignorancji z drugiej nie widać, że rodzicem się jest, a posłem bywa. Niezwykłym i gorzkim dla mnie staje się fakt, że przedstawiciel narodu w czasie 4 swojej kadencji w sejmie nie widzi (a może nie chce zauważyć), że patologią w tym kraju jest system orzekania i przepisy służące kreowaniu samotnych matek, kosztem ich własnych dzieci…

Epilog? No właśnie nie wiadomo czy epilog, bo kilka dni później przy okazji wizyty innego przedstawiciela narodu część delegacji o której wspomniałem ponownie spotkała panią poseł. Zagadnięta o materiały, które zostawiliśmy w czasie ostatniego spotkania, oznajmiła, że się z nimi zapoznała i nie wiedziała, że tak w naszym kraju jest i że jest to tak duży problem. Nie wnikajmy w prawdziwość tych wyjaśnień – przyjmijmy, że są one szczere. Wygląda na to, że przeceniliśmy naszych parlamentarzystów w kwestii znajomości problemów naszego społeczeństwa, ale nie doceniliśmy możliwości zrozumienia tychże problemów. Pozostaje tylko mieć nadzieję, że nauka nie pójdzie w las, a inni pójdą w ślady pani poseł, bo dla naszych dzieci nie jest ważne, jakie ugrupowanie reprezentuje parlamentarzysta – ważne,  żeby prawo i orzecznictwo przestało dyskryminować dzieci i dzielić rodziców na pierwszo- i drugoplanowych. Marzy mi się dzień, kiedy 460 posłów i cała setka senatorów zagłosuje za poprawkami do KRiO i innych ustaw tak, by każde dziecko mogło mieć to na co zasługuje – OBOJE RODZICÓW.

GD Star Rating
loading...
Ten wpis został opublikowany w kategorii alienacja rodzicielska, być matką, być ojcem, decyzje w ważnych sprawach dzieci, dyskryminacja, mężczyźni i kobiety, miłość rodziców, opieka nad dziećmi, opieka równoważna, organizacje i ruchy, PA i PAS, prawa dziecka, prawa rodzicielskie, prawo i praktyka, sądy, urzędy, instytucje, siła stereotypu, system wartości, zespół alienacji rodzicielskiej. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

42 Responses to Z wizytą w biurze poselskim…

  1. NotifyElżbieta pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    zainteresowany:
    Przyszła mi teraz do głowy taka myśl, że nie słyszałem aby żadna organizacja kobieca: matek czy feministek,starała się o wprowadzenie opieki naprzemiennej/wspólnej. Tylko organizacje ojcowskie o to zabiegają.

    A przecież ile to historii się słyszy o tym jak były mąż jest ojcem takim beee bo do dzieci nie przychodzi. Również i w ich interesie powinno być wprowadzenie takiej opieki, chociażby po to aby kobiety mogły ciut odpocząć, zrelaksować się, rozwinąć karierę itd… kiedy tata zajmowałby się dziećmi.

    A od kiedy to można zmusić kogoś do opieki nad dzieckiem? Jeśli szanowny tata nie będzie miał ochoty, to nie kiwnie przy dziecku palcem, choćby mu sąd nakazał.
    W przypadku, gdy ojciec ma chęć utrzymywać kontakt z dzieckiem i matce na tym zależy, żadne sądowe uregulowania nie są potrzebne. Gdy zaś facet ma dziecko gdzieś, to i sąd nie pomoże. Dlatego kobiety nie mają potrzeby walczyć o opiekę równoważną! Za to mają potrzebę walczyć o prawa samotnych matek, bo to jest problem kobiet. Opieka równoważna rozwiązuje problem ojców, których separuje się od dzieci wbrew ich woli. W żaden sposób nie rozwiązuje problemu samotnych matek. Natomiast jak dziecko ma normalnego ojca, to bez sądowych uregulowań zechce się w równym stopniu angażować w opiekę nad dzieckiem co matka.
    I zupełnie nie rozumiem skąd ta wrogość w stosunku do samotnych matek? Moralność Kalego? Samotne macierzyństwo jest takim samym problemem jak separowanie ojców. Jest tyleż samo mężczyzn, którzy mają w głębokim poważaniu swoje potomstwo, co kobiet, które separują dzieci od ojców.
    Dlaczego zatem samotne matki mają walczyć z problemem innej grupy społecznej? Za mało mają na głowie?

    I jeszcze trywializowanie problemu przemocy…

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  2. NotifyElżbieta pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Jerzy:
    Jako dowód na działanie “szklanego klosza” szczelnie przykrywającego pewne prawdy pozwolę sobie na cytat z tej pani. A ona cytuje za J. Witczak :”Ojcostwo bez tajemnic”. “Współczesny mężczyzna bardzo pragnie dziecka, bardziej niż kobieta. W potocznym mniemaniu przyzwyczailiśmy się przypisywać wszystkim kobietom potrzebę macierzyństwa, jeśli nie aktualną to potencjalną. Badania naukowe przeczą jednak takiemu poglądowi. Okazuje się bowiem, że 10% więcej mężczyzn niż kobiet, szczególnie młodych, pragnie (jeszcze w okresie przedmałżeńskim) mieć w przyszłości dziecko i tyleż samo wykazuje mniejszą obojętność wobec tego faktu niż ich partnerki.”

    Oczywiście, że kobiety nie mają ochoty mieć dzieci. Kogo to dziwi? Warunki nie sprzyjają radosnej prokreacji. Gdy coś pójdzie nie tak, zostaną same z dziećmi. Widoków na karierę brak, a nawet na jakieś godne życie, gdy się ojciec wypnie. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Mężczyźni pragną mieć dzieci i fajnie jest, póki im te dzieci pasują. Żeby jeszcze za tymi pragnieniami szła dojrzałość i odpowiedzialność.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  3. Notifyborodziej pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Wśród problemów które bym przedstawił:
    1) długość postępowania sądowego
    2) nierzetelność opinii ośrodków RODK (konieczne zmiany sposobu działania ośrodków, a także sposobu opinii przez nich sporządzanych i prezentowania wniosków i danych z badań)
    3) uregulowanie prawne, że alienacja dziecka jest przemocą
    4) zmiany w KRiO dążące do wypierania konieczności orzekania które z rodziców posiada większe kompetencje na rzecz orzekania w jaki sposób sprawić by dziecko miało obydwoje dogadujących się rodziców

    Listę tę można jeszcze wydłużyć o drugie i trzecie tyle. Np. teraz borykam się z wyegzekwowaniem alimentów (ba, chyba minimalnych w tym kraju – 600 zł, po 300 zł na dziecko). I jest problem, zaległości sięgają już pół roku. MAMA DZIECI siedzi sobie na kuroniówce, wszystko wskazuje na to, że dorabia w szarej strefie (ją stać na przyjazd po dziecko taksówką, mnie nie stać na paliwo, by do pracy dojechać), a komornik rozkłada ręce i mówi: a co ja mogę zrobić? Jak ujawni się, że pracuje to wystosujemy odpowiednie pismo; a teraz śpieszę się do sądu na “coś tam-coś tam”. MOPS podchodzi do sprawy ze zrozumieniem, ale mają tam swoje “widełki ustawowe” (bodajże 650-700 zł/osobę). Patrzę na swoje zarobki i dochodzę do jednego wniosku: zbyt mało, by żyć, a zbyt dużo, by umrzeć

    Jerzy:
    zainteresowany,

    A do czego prowadzi. A do tego, że przecież przemoc najważniejsza, bo to jest trendy i na tym kaskę można zrobić. A ileż etatów dla zbawców ludzkości na pół etatu tam się szykuje. Toż w Stanach i Skandynawii już cała gałąź przemysłu się utworzyła. A gdzie panie po “genderowych” kierunkach się mają niby podziać. Tak posadki jak znalazł a i klient do głoszenia swojej ideologii pod ręką. To co się dziwisz. . ..nie tnie się gałęzi na której się siedzi. To tak naprawdę nam pani “osieł” przekazała. Czuwaj!

    Zgadza się, przemoc jest najważniejsza i jest trendy. Podaję przykład z Pruszkowa: po konieczności wyprowadzenia się z dziećmi z własnego mieszkania na wynajęte, przemoc EX “powędrowała za nami” – pod nasze okna, do szkół dzieci, na osiedla: pyskówki i “manifestacje” na zebraniach rodziców, duszenie domofonu, serie smsów i telefonów po 22-ej, a nawet po północy, najazdy ze zmanipulowaną policją z tutejszego posterunku. Nękanie i stalking w czystej formie. W końcu mówię: DOŚĆ! Sprawa wchodzi na tory prawne, dzielnicowy po zebraniu dowodów i przesłuchaniach przygotowuje wyrok nakazowy NIE BUDZĄCY NAJMNIEJSZYCH WĄTPLIWOŚCI; wykroczenie i kara grzywny 250 zł. Myślę: sprawiedliwości stanie się zadość, w końcu odetchniemy. Gdzie tam! Odwołanie od wyroku i roczny proces w Wydziale Karnym, przesłuchania świadków (dzielnicowego, rodziców z klasy córki), bilingi-sringi etc. Uniewinnienie, sprawa trafia do apelacyjnego. Ba, wyrok uniewinniający. Teraz wymachiwanie wyrokiem (W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ) – choćby na mediacjach etc. Tak, nie ukarana przemoc rozzuchwala… I jeszcze mam do zapłaty 50 zł na rzecz Sądu. Na marginesie dodam, że dzisiaj syn wysupłał ode mnie ostatnie 70 gr na bułkę, którą kupi sobie w Biedronce…
    Tak Jerzy, babska przemoc jest trendy. Kiedyś kobiety śpiewały: seksapil, to nasza broń kobieca, teraz coraz częściej u części kobiet (niezaradnych? cwanych? leniwych?) “chłop jest po to by kobietę utrzymać”; a jeśli się zbuntował – pozostają jeszcze inne PODKLOSZOWE metody. Jak widać – wciąż skuteczne… Poop
    Na marginesie dodam: sędzią w karnym też była kobieta, moje argumenty i niepodważalne dowody (jako oskarżyciela posiłkowego) i zeznania dzielnicowego, który przygotował wyrok “nie budzący najmniejszych wątpliwości” oraz zeznanie ojca/rodzica nie miały znaczenia; górę wzięły gra aktorska pozwanej i jej dowód: bilingi z wykonanych rozmów przez miesiąc zamiast bilingów smsów za 3 miesiące. Tak, jeśli fakty nie pasują do obrazka, to tym gorzej dla faktów… Yes
    Coraz bardziej przychylam się do powszechnej oceny polskiego sądownictwa prezentowanego w mediach: idzie to wszystko w złym kierunku….

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  4. Notifyzainteresowany pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    borodziej,

    Wyobraź sobie, że jeśli chodzi o stalking czy nękanie miałem identyczną sytuację tylko na odwrót. To ja zostałem oskarżony o smsy, śledzenie, najazdy “ze zmanipulowaną” policją itp. Część wydarzeń jest zmyślonych. Toczy się w “rejonie” sprawa, podczas której argumentuje, że nie doszłoby do wszystkich wydarzeń, gdyby kontakt z dzieckiem nie był utrudniany. Moją intencją nie była złośliwość, a chęć kontaktu z dzieckiem. Istotą w tego typu sprawach jest udowodnienie “intencji”.

    Zdaniem Sądu Najwyższego czyn stanowiący wykroczenie z art.107 k.w. polega na działaniu kierunkowym – “w celu dokuczenia innej osobie”, a zatem należy ustalić, że po stronie sprawcy, tego wykroczenia zachodzi złośliwość. Nawet samo stwierdzenie umyślności działania, nie daje podstawy do przyjęcia odpowiedzialności za wykroczenia, penalizowane tym przepisem.

    Zastanawiam się po której stronie była ta “złośliwość”? W końcu to ja nie widziałem się z dzieckiem. Nie wiem jak zakończy się moja sprawa, ale chętnie po jej zakończeniu porównałbym z tobą obie sprawy na priv, być może uda nam się wyciągnąć jakieś wnioski?

    Odnośnie alimentów, to bardzo niedobrzeThinking Współczuję ci. Stoję na stanowisku, że bez względu na to czy żyje się z dzieckiem i drugim rodzicem jako małżeństwo, czy nie żyje się z głównym opiekunem ani dzieckiem na co dzień (w wyniku rozwodu czy separacji) to tak czy siak koszty utrzymania dziecka należy ponosić.

    Dalej jeśli o alimenty chodzi to z jednej strony często padają argumenty, że są wydawane na potrzeby “głównego opiekuna” a nie dziecka, a z drugiej, że drugoplanowy opiekun nie ma za co ich płacić, unika ich płacenia choć ewidentnie widać – w twoim przypadku taksówka – że tak nie jest. Myślę, że obydwie sprawy udałoby się załatwić, gdyby tylko sąd sąd chciał się głębiej im przyjrzeć. Teraz zadaje sobie tylko pytanie, jak głęboko sąd ma kontrolować życie rodziców i czy naprawdę o to chodzi?

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  5. NotifySzaweł pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Może jak nie posłów to można by przez akcje społeczne organizowane przez Rzeczpospolitą.
    http://lublin.po.gov.pl/index.php?page=pomoc-ofiarom-przestepstw-2
    Ciekaw jestem kiedy się zgłoszę i powiem że dzieci nie widuję to co mi powiedzą albo jak zostałem pobity przez “żonę” a nie przyjęto mojego wniosku o ściganie.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  6. NotifyJerzy pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Elżbieta,

    Ależ skąd samotne matki mają wiele na głowie i to jest fakt i przed takimi które z powodu ojca “konika polnego” same muszą żeglować przez życie czapy z łysych łbów.

    Mimo to nie mogę się oprzeć aby nie zauważyć, że gdy mężczyźni starają się zwracać uwagę na dyskryminację to natychmiast słyszą: “Ale chłopaki nie płacą . . . powinniście się postarać . .. . ” “Albo statystyki przemocy . .. . ” itd. Ale co mnie to obchodzi? To mnie nie dotyczy, a mam odpowiadać. A niby dlaczego ja mam się martwić kłopotami samotnych mam? Też tak mogę odpowiedzieć. Question

    Sytuację samotnych matek można poprawiać na dwa sposoby:
    Dać im jeszcze więcej kosztem byłego partnera albo postarać się zaktywizować byłego partnera. Metodą kija i marchewki. Na razie słyszę tylko głosy . . . . pałą ich gnać! Wszystkich bo im się wszystkim należy.

    A o żadnej marchewce ani widu ani słychu. Tylko ten bat i bat i wyzwiska . .. . to i co się dziwicie, że osiołek się zaparł i nie chce tego ciągnąć. A kto trzyma koniec bata i decyduje o jego długości . . .. to ja chyba nie muszę wspominać. Smile

    Chmm jak by to powiedzieć . .. . chyba każdy kto odrobinę się pochyli nad historią z łatwością może wypatrzeć wpływ organizacji kobiecych na sądownictwo rodzinne. I nad tym nie ma co dyskutować.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  7. NotifyJerzy pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Elżbieta,
    “Żeby jeszcze za tymi pragnieniami szła dojrzałość i odpowiedzialność.”
    A to ja poproszę o definicję tych pojęć . . . tak wg. Ciebie.
    Acha . . . . pragnę zauważyć, że siedzimy na tym samym wózku. I słowa dotyczące marnych widoków dotyczą też facetów. Nawet jeśli się uwzględni mityczne 20%.
    Czy taka generalizacja “żeby . . . dojrzałość i odpowiedzialność” to nie jest pewna odpowiedzialność zbiorowa? Jesteśmy co prawda ssakami stadnymi ale czy to nie przesada? Question

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  8. Notifyzainteresowany pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Elżbieta: A od kiedy to można zmusić kogoś do opieki nad dzieckiem? Jeśli szanowny tata nie będzie miał ochoty, to nie kiwnie przy dziecku palcem, choćby mu sąd nakazał.

    Wszystko zależy od podejścia do tematu i wartości jakie przyjmiemy. Równie dobrze można zapytać:
    – od kiedy można zmusić kogoś do miłości/szacunku
    – od kiedy można zmusić kogoś do opieki równoważnej/wspólnej
    – od kiedy można zmusić kogoś aby wydawał dziecko drugiemu rodzicowi
    – od kiedy można zmusić kogoś aby nie krzyczał
    – od kiedy można zmusić kogoś aby nie bił
    – od kiedy można zmusić kogoś aby nie kradł
    – od kiedy można zmusić kogoś aby nie zabijał
    – itd.

    Po to właśnie istnieją przepisy prawa, które ustalają pewne zasady i hierarchię wartości. Niektóre przepisy zmuszają ludzi do określonego zachowania i przewidują kary za niedostosowanie się.

    Art.109 KRiO
    §1 Jeżeli dobro dziecka jest zagrożone, sąd opiekuńczy wyda odpowiednie zarządzenia.
    §2 Sąd opiekuńczy może w szczególności:
    1) Zobowiązać rodziców oraz małoletniego do określonego postępowania lub skierować rodziców do placówek albo specjalistów zajmujących się terapią rodzinną, poradnictwem lub świadczących rodzinie inną stosowną pomoc z jednoczesnym wskazaniem sposobu kontroli wykonania wydanych zarządzeń

    Art. 113 KRiO
    §1 Niezależnie od władzy rodzicielskiej rodzice oraz ich dziecko mają prawo i obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów.

    Elżbieto, ja wychodzę z założenia, że dla dziecka rodzice są całym światem. Dziecko kocha swoich rodziców najbardziej na świecie, bardzo tęskni gdy jednego z nich nie ma. Warunkiem prawidłowego rozwoju dziecka jest obecność ich obydwojga. Bardzo rzadko zdarzają się sytuację, że zachowanie jednego z rodziców stanowi trwałe (bez)pośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia dziecka, żeby konieczne było go przed nim chronić.

    Mój sposób myślenia potwierdzają niedawne zmiany w kodeksie postępowania cywilnego, które to przewidują że za każdy utrudniony kontakt z dzieckiem rodzic zobowiązany do umożliwiania tych kontaktów będzie płacił na rzecz rodzicowi, któremu kontakt został utrudniony. Podobnie jeśli rodzic nie wywiązuje się z obowiązku utrzymywania kontaktu z dzieckiem w formie wskazanej przez sąd będzie płacił na rzecz rodzica, który miał go do spotkania przygotować.

    Zauważ tu pewną zmianę w sposobie podejścia ustawodawców do tej kwestii, która w moim mniemaniu jest właśnie spowodowana chęcią aby dziecko miało obydwoje rodziców. W przypadku gdy rodzice mają sprzeczne interesy, sąd rozstrzyga na korzyść dziecka, a nie w interesie któregoś z rodziców. W interesie dziecka jest mieć obydwoje rodziców.

    Premier Wielkiej Brytanii, David Cameron, który walczy o utrzymanie tradycyjnego modelu rodziny odwołuje się do odpowiedzialności mężczyzny. Jego zdaniem ojcowie, którzy nie chcą wypełniać swoich obowiązków, powinni odczuć, że społeczeństwo ich potępia. „Najwyższy czas, aby ojcowie, którzy porzucili rodziny, byli z całą mocą napiętnowani. Tak jak piętnujemy kierowców prowadzących po pijanemu”.

    W Wielkiej Brytanii co czwarte dziecko wychowywane jest przez samotnego rodzica, najczęściej przez matkę. Ustawodawcy pracują aby zmienić ten stan rzeczy. Sposób myślenia musi się zmienić nie tylko wśród ojców, ale także i wśród matek, a także większości społeczeństwa. Wybacz mi, ale nie zgadzam się ze stwierdzeniem:

    Dlatego kobiety nie mają potrzeby walczyć o opiekę równoważną! Za to mają potrzebę walczyć o prawa samotnych matek, bo to jest problem kobiet. […] Opieka równoważna rozwiązuje problem ojców […]

    Myślę, że kobiety nie miały by tyle “problemów” gdyby opiekę nad dzieckiem współdzieliły z mężczyzną, ojcem dziecka. Posunę się dalej, gdyby kobiety uznawały, że ojciec jest ważny w życiu i rozwoju psychofizycznym dziecka, opieka naprzemienna/równoważna już dawno zostałaby wprowadzona. Dlaczego tak nie jest? Próbuje odpowiedzieć sobie na pytanie, czy kobiety w ogóle myślą o ojcu jako ważnym pierwiastku w życiu swojego dziecka? Dlaczego kobiety – psychologowie – sprzeciwiają się opiece naprzemiennej? Czyż nie dostrzegają, że część swoich problemów, mogłaby rozwiązać obecność ojca mężczyzny? Dlaczego opieka równoważna rozwiązuje tylko problem ojców wyalienowanych, a nie problem dzieci, które chcą mieć mamę i tatę?

    I zupełnie nie rozumiem skąd ta wrogość w stosunku do samotnych matek? Moralność Kalego? Samotne macierzyństwo jest takim samym problemem jak separowanie ojców. Jest tyleż samo mężczyzn, którzy mają w głębokim poważaniu swoje potomstwo, co kobiet, które separują dzieci od ojców.
    Dlaczego zatem samotne matki mają walczyć z problemem innej grupy społecznej? Za mało mają na głowie?

    Elżbieto, to nie była wrogość tylko zwrócenie uwagi na pewien fakt. Zauważyłem go, podzieliłem się nim i rozmawiamy. Czyż rozmowa nie jest piękna? Zastanawiam się dlaczego cię tak zbulwersował? Zgadzam się z twierdzeniem, że samotne macierzyństwo i separacja dzieci, a także ojców jest problemem i nie rozstrzygam, który większym.

    I wiesz co? Wkurzają mnie “samotne matki”. Wolałbym żeby ich nie było!!! Tak samo wkurzają mnie alienowani rodzice! Jeszcze bardziej alienowane dzieci!

    Pomożesz mi to Elżbieto zmienić?

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  9. NotifySzaweł pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Problemem jest polska mentalność. Każdy dokładnie wie jak jest i opowiadanie sobie banałów jest nie potrzebne. Ona aktywa on pasywa. Ona niemalże Madonna on świnia. Ona dostaje pomoc on kopa w d….

    Tak naprawdę należało by w sposób drastyczny zmienić funkcjonowania społeczeństwa całkowicie je przebudować. Wtedy mamy jakąś szansę na rozwiązania pożądane.

    Trzeba by zacząć od tego że po rozwodzie każdy z rodziców ma obowiązek spędzania równego okresu czasu z dzieckiem, bez względu na wiek dziecka. Nawet jeżeli rodzic miałby mieszkać u swoich rodziców albo w jednym pokoiku dzielnym mieszkaniu.

    Żadna tak zwana “samotna matka” nie poprze takiego rozwiązania ponieważ w wielu przypadkach są to osoby które nic w życiu nie osiągnęły oprócz swojego statusu “samotnej matki”.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  10. NotifyJerzy pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    borodziej,

    Myślę, że się mylisz. Gra pozwanej itd. nie ma tu znaczenia. Jest gorzej niż myślicie. Zacytuję pewnego dzielnicowego który powiedział do faceta który wezwał go do uspokojenia szalejacej połowicy.
    “Panie a co ja tu mogę! Ja mam pół szuflady broszur o tym, że przemocy winien jest facet. Wszystko kolor i kreda papirus. Co 2 miechy szkolenie przez panie “od przemocy”. I to idzie tak w całym pionie. Sądy, ośrodki itd. No korby można by dostać. A jak byś spróbował się wychylić . . . . to ci smarną raporcik, że jesteś typ niepewny.”
    Jeśli to jest prawda, to pranie mózgów jest juz u nas na naprawdę niezłych obrotach.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Aby powiadomić kogoś, że odpowiedziałeś na jego komentarz kliknij znak @ przy jego imieniu. Tekst, który się pojawi w okienku edycji, nie będzie widoczny w opublikowanym komentarzu.

SmileBig SmileGrinLaughFrownBig FrownCryNeutralWinkKissRazzChicCoolAngryReally AngryConfusedQuestionThinkingPainShockYesNo