Czy ojciec to też człowiek?

Już kilka dni, od piątku, przeżywamy wszyscy tragedię w Oslo i na wyspie Utøya. Ciągle odkrywane są nowe informacje, pokazywane nowe zdjęcia, publikowane kolejne wrażenia uczestników tych wydarzeń. Mnie szczególnie zaintrygował jeden aspekt tego, co się dzieje od piątku. Można go określić trzema słowami – człowieczeństwo, barbarzyństwo i… ojcostwo.

Premier Norwegii w pierwszych chwilach po tragedii przemawiał w sposób przepełniony humanizmem i empatią. Polski prominentny polityk od razu prawie wprost wezwał do linczu. Dziennikarze dotarli też do ojca sprawcy. Nasza telewizja pokazała fragmenty tej rozmowy. Po pierwsze okazuje się, że ten morderca wychowywał się praktycznie bez kontaktu z ojcem. Nie wiem, czy ojciec się starał o ten kontakt, czy nie, co się działo dookoła. Nie chcę budować prostackich konstrukcji paraintelektualnych, że mordował bo nie miał ojca. Ale na pewno to go też ukształtowało.

Ale niezwykle wstrząsający jest dla mnie dylemat ojca – co w takiej sytuacji powiedzieć, jak się zachować. Stać przy dziecku? Bronić? Odrzucić i potępić? Ten ojciec powiedział, że jego syn lepiej by zrobił, gdyby odebrał życie sobie, a nie kilkudziesięciu niewinnym ofiarom. Nie bronił. Czy potępił? Na pewno mniej, niż wielu zapalczywych komentatorów. Czy my, w Polsce, nie jesteśmy skłonni do przesadnych, przerysowanych, niewyważonych reakcji? Czy dramatyzując lub walcząc do upadłego we własnych sprawach nie zapominamy o swoim człowieczeństwie?

GD Star Rating
loading...
Ten wpis został opublikowany w kategorii być ojcem, miłość rodziców, ojcowie i dzieci, opieka nad dziećmi, przemoc, siła stereotypu, wychowanie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

12 odpowiedzi na „Czy ojciec to też człowiek?

  1. NotifySabina pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Jerzy:
    Sabina,

    Nie no to chyba niepodobna!
    Jak można sugerować, że siostry w byciu kobietą odrzucą Cię i zastosują wykluczenie czyli przemoc psychiczną? Jej jakie to niewiarygodne! Te chodzące wcielenia miłosierdzia i anioły jak to się tu i tam maluje?

    heheheh, no właśnie te anioły! a te anioły tak nieraz pojechały po mnie, że aż strach, już tyle “po tyłku” dostałm i tyle historii słyszał, że zdania nie zmienię Smile

    A mi się wydaje, że kobieca przemoc po prostu często jest inna i mniej widoczna.

    dokładnie, matki też bija i krzyczą i to widać ale nie widać ich przemocy psychicznej w tym są mistrzyniami. Kto wie co dzieje się w 4 ścianach jak ojciec wychodzi do praca a sfrustrowana, zdepresowana, nieszczęśliwa matka zostaje z niemowlakiem albo małym dzieckiem które jeszcze nie mówi? – kto opowie co się przez te 8/9/10 godzon działo? jak traktowała dziecko?

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  2. NotifyJerzy pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Sabina,

    Moja znajoma znalazła sobie kiedyś chłopaka którego głównym celem w życiu była amatorska kulturystka. Nic więcej praktycznie faceta nie obchodziło. Nie owijajmy w bawełnę, głównym powodem dla którego ta znajomość trwała dłużej była fascynacja erotyczna. Jak to powiedziała kochali się jak króliki, a u niej w głowie pozostawała już tylko napięta pustka oczekiwania na kolejną przyjemność. Wszyscy widzieli jak niedobraną są parą i jak on ją wykorzystuje. Ojciec starał się to przerwać, pokazywał że nie akceptuje sytuacji i się pienił, ale tylko pogorszył sprawę bo od tego momentu do motywów doszło na złość ojcu złamię sobie życie. Matka nie robiła czegoś takiego. Zamiast tego była blisko i w odpowiednich chwilach rzucała właściwe komentarze.
    Ach jaki zaradny gdy musiał pożyczać pieniądze, jaki męski gdy wypił, jaki odpowiedzialny gdy zrobił coś głupiego . .. . . i w pewnym momencie dotarła wreszcie do niej niestosowność tego związku. Nie zdawałam sobie sprawy, że moja matka tak potrafi manipulować-powiedziała potem. Wiem, że zrobiła to dla mojego dobra. Ale przeraża mnie myśl, że można tego użyć też w złym celu.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Aby powiadomić kogoś, że odpowiedziałeś na jego komentarz kliknij znak @ przy jego imieniu. Tekst, który się pojawi w okienku edycji, nie będzie widoczny w opublikowanym komentarzu.

SmileBig SmileGrinLaughFrownBig FrownCryNeutralWinkKissRazzChicCoolAngryReally AngryConfusedQuestionThinkingPainShockYesNo