O co nam właściwie chodzi?

Blog pisany przez kilkanaście osób… to spore wyzwanie. Zwłaszcza, kiedy ma to być blog tematyczny. Wyzwanie, ale i szansa. Jeżeli uda się utrzymać w temacie… No właśnie, a jaki mamy temat? Sądy rodzinne? Dolegliwości rozwodu? Samotne życie? Na logo mamy napisane “być ojcem mimo wszystko”. I o to nam chodzi. Wszystko, co jest związane z ojcostwem, jest ważne. Wszystko, co nie jest związane z ojcostwem, jest dygresją.

Nie da się utrzymać pełnej koncentracji na temacie. W końcu to nie tylko kilkanaście dorosłych, samodzielnie myślących i działających autorów, ale i kolejne osoby biorące udział w dyskusjach. Zresztą nie mam pomysłu ani ochoty, żeby coś komuś narzucać. Nie mamy linii programowej ani cenzury. Nie uzgadniamy, co piszemy. Ale… pamiętajmy wszyscy – autorzy i komentatorzy – po co tu jesteśmy. Dyskusje o sobie, o polityce itp. mogą być całkiem ciekawe. Tyle, że jeżeli odbiegamy zbyt daleko od tematu, możemy się pogubić. A my chcemy być ojcem mimo wszystko, nieprawdaż?

GD Star Rating
loading...
Ten wpis został opublikowany w kategorii być ojcem, mężczyźni i kobiety, miłość rodziców, o życiu, relacje między rodzicami, rozstanie, siła stereotypu i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

21 odpowiedzi na „O co nam właściwie chodzi?

  1. NotifyMateusz pisze:

    Mamusiu,
    Dziękuję za Twoje komentarze – mądre i piękne, ale także mocno dotykające sedna sprawy. Bardzo dziękuję!

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Aby powiadomić kogoś, że odpowiedziałeś na jego komentarz kliknij znak @ przy jego imieniu. Tekst, który się pojawi w okienku edycji, nie będzie widoczny w opublikowanym komentarzu.

SmileBig SmileGrinLaughFrownBig FrownCryNeutralWinkKissRazzChicCoolAngryReally AngryConfusedQuestionThinkingPainShockYesNo