Ale to jest inna sytuacja

Zacznę od cytatu, z Onetu – Przychodzi menedżer do seksuologa.

„Albo kariera, albo seks – czy naprawdę mężczyźni mają taki wybór? Marek Kuźma, socjolog i konsultant personalny, jest przekonany, że niejedna kobieta puściłaby swego faceta w skarpetkach, gdyby ten zdecydował się na mniej obciążającą, czyli gorzej płatną pracę. Przypomina o fali rozwodów w londyńskim City w kryzysowym 2008 roku, kiedy to żony finansistów, widząc, że ich mężowie masowo tracą posady, chciały jak najszybciej podzielić majątek.”

Widać z tego, że naukowcy dotarli do tego, co dawno wiedziała już baba, co do miasta z mlekiem przyjechała (nie naśmiewam się z bab bo sam wiem jak pachnie gnojówka). Pazerność kontaktów międzyludzkich nie zna granic. Obecnie uformowane społeczeństwa zachodnie bardzo wysoko postawiły sobie poprzeczki konsumpcyjne. Konsumpcja stała się celem samym w sobie. Zajmowane stanowisko oraz zasobność portfela nie jest tylko miernikiem sukcesu zawodowego ale także znalezienia sobie partnera życiowego. To oczywiste bo przecież tak było od zawsze.

Problem jednak w tym, że poprzeczka nie tylko jest bardzo wysoko – ona jest także za każdym razem podnoszona coraz wyżej i wyżej i wyżej. Także przez kobiety w stosunku do swoich mężów. O ile jeszcze 100 lat temu wystarczało zaorać miedzę i spokojnie pomnażać wspólnie dochód rodziny, to obecnie nie tylko należy zaorać miedzę ale przyzwyczaić się do tego, że tylko jedna osoba będzie korzystała z pracy drugiej. Rodzinie także postawiono poprzeczkę bardzo wysoko, może często za wysoko. Jak się czyta poradniki dla młodych rodziców można wręcz zawału dostać w jakich to konkurencjach rodzicie muszą występować. Rodzicielstwo nie stało się klamrą małżeństwa ale ciężką harówką. Nie dziwię się więc wcale, że tak wiele związków się rozpada, skoro ludziom naprawdę już odbija tak, że mieszają miłość z zawartością portfela.

Tak na koniec – dwa razy stałem się osłem, który musiał na wszystko pracować. Utrata przez mnie pracy lub mniejsze zarobki od razu oznaczały spadek mojego prestiżu jako ojca i męża. Z dnia na dzień byłem w oczach moich partnerek nikim. Dlatego też powiem szczerze – ciesze się, że już z nimi nie jestem. Nie zniósłbym myśli, że ktoś jest ze mną tylko dlatego, że mam pieniądze.

Na koniec krótka historyjka.
Matka mojego dziecka – byłem wtedy bezrobotny od tygodnia – stwierdza bez ogródek, że wraca do mamusi. Odpowiadam, że skoro postanowiliśmy spędzić razem życie, to powinniśmy zająć się tym, co jest najważniejsze, czyli abym znalazł pracę. Ona na to, że sytuacja się zmieniła. Ja odpowiadam, że mimo jej choroby (groźnej, nieuleczalnej i zaraźliwej) nie bałem się z nią związać i ją wspomagam. — Ale to jest inna sytuacja…

GD Star Rating
loading...
Ten wpis został opublikowany w kategorii dyskryminacja, mężczyźni i kobiety, o życiu, relacje między rodzicami, rozstanie, siła stereotypu. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

11 odpowiedzi na „Ale to jest inna sytuacja

  1. NotifyJerzy pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Hedgie,

    Miło, że tak piszesz o związkach. Pewno tak jest i to niesie nadzieję. W imieniu swoim i wielu panów chciałbym podziękować za te słowa otuchy. Tylko to jakoś jakby mniej popularne ostatnio poglądy. Ależ ta mniejszość jakoś się bardzo ostatnio rozrosła, aż groza bierze jak. Jakoś nam się tych interesownych pań niezwykle namnożyło. Ta część pań uważająca że “Tego się nie kupuje za pieniądze” szybko się zmniejsza. Pytanie pierwsze czy mniejszość nie jest już teraz większością – panowie pewno powiedzą, że tak. Pytanie drugie: Co sprawia, że tak gwałtownie rośnie ten odsetek emocjonalnie interesownych? Czy warunkowanie o jakim pisaliśmy nie ma tu nic do rzeczy?

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Aby powiadomić kogoś, że odpowiedziałeś na jego komentarz kliknij znak @ przy jego imieniu. Tekst, który się pojawi w okienku edycji, nie będzie widoczny w opublikowanym komentarzu.

SmileBig SmileGrinLaughFrownBig FrownCryNeutralWinkKissRazzChicCoolAngryReally AngryConfusedQuestionThinkingPainShockYesNo