Uratowane życie, czyli Genesis

A teraz będzie na poważnie. Osiem tygodni po tym jak mamy i taty połączone komórki zaczęły się dzielić, żeby móc stać się Tobą mieliśmy z mamą rozmowę (to mniej więcej było prawie jak w rocznicę). Mama powiedziała, że może „to” zrobić. Powiedziałem jej wtedy, że ją kocham damy sobie radę i pomimo tego, że nasze dziecko (nie wiadomo było czy będziesz dziewczynką czy chłopcem) nie było spodziewane, to jest przeze mnie chciane i ja, twój tata biorę na siebie konsekwencje mojego postępowania. Mama opuściła wtedy ostatecznie myśl o aborcji, a ja mam wspaniałego Syna. Naprawdę Cię kocham, choć tak rzadko mama pozwala mi być przy Tobie.

GD Star Rating
loading...
Ten wpis został opublikowany w kategorii być matką, być ojcem, mężczyźni i kobiety, miłość rodziców. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

One Response to Uratowane życie, czyli Genesis

  1. NotifySzaweł pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Tak kolego miałem podobnie….. Ale też inaczej.
    Więc było sobie tak. Moja była nie powiedziała nic, o tym że dostała krwotoku w piątek wieczorem tylko sobie poszła spać i zasnęła snem spokojnego. W sobotę tak około południa kiedy już byliśmy w butach aby wyjść na dwór patrzę a tutaj krew ciurkiem się leje jej po nogach. Więc ja się pytam co się dzieję a mamusia spokojnie że to nic bo ona już tak ma od dłuższego czasu i się nic nie dzieję. Wiele nie myśląc, mamusię do samochodu pędem do szpitala autostradą i tunelem, z mojej podmiejskiej wsi. Szpital i oczekiwanie co będzie dalej, najważniejsze pytanie matki na izbie przyjęć do lekarza (zapominam już po polsku) czy że ona jest Polką a ja nie do końca będzie miało znaczenie dla dziecka.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Aby powiadomić kogoś, że odpowiedziałeś na jego komentarz kliknij znak @ przy jego imieniu. Tekst, który się pojawi w okienku edycji, nie będzie widoczny w opublikowanym komentarzu.

SmileBig SmileGrinLaughFrownBig FrownCryNeutralWinkKissRazzChicCoolAngryReally AngryConfusedQuestionThinkingPainShockYesNo