Ramy czasowe

07.1989 – _PL_ związał się z _PM_ (wakacje, gorąca atmosfera… ).
06.1991 – _PM_ i _PL_ biorą ślub.
09.1993 – Rodzi się _PS_.
06.1995 – Rodzi się _DS_.
04.1999 – Rodzi się _JC_.
11.2001 – _PM_ domaga się, aby _PL_ się wyprowadził. _PL_ odmawia.
06.2002 – _PM_ twierdzi, że chce ratować małżeństwo.
09.2002 – Rozpoczyna się terapia małżeńska.
01.2003 – _PL_ dowiaduje się nie od _PM_, że _PM_ przez rok lub dłużej miała romans.
04.2003 – _PL_ się wyprowadza.
06.2003 – _PL_ traci na miesiąc pracę.
09.2003 – _PL_ wiąże się z _DK_.
10.2006 – _PL_ traci pracę na ponad rok.
10.2006 – W domu, gdzie mieszkają _DK_ i _PL_ pojawia się komornik.
11.2007 – _DK_ kupuje na kredyt dom.
11.2007 – _PL_ podejmuje pracę.
04.2008 – _PL_ traci pracę.
09.2008 – Rodzi się _KS_ (wytęskniony i wymarzony).
06.2009 – _PL_ dostaje pracę.
11.2010 – _PL_ zostaje wpisany do rejestru dłużników.
11.2010 – Komornik blokuje _PL_ wszystkie konta bankowe.

GD Star Rating
loading...

32 odpowiedzi na „Ramy czasowe

  1. Notifyrzodka pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Szybko się uwinąłeś z tym nowym związkiem po rozpadzie tego małżeńskiego. No i komornik nie siedzi Ci bez przyczyny na karku… DK kupuje dom a Ty nadal nie łożysz na swoje dzieci.. Fajnie jest robić z siebie ofiarę, bazując na potknięciu się drugiej strony..

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  2. NotifyMateusz pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Szanowna Rzodko,

    Dlaczego uważasz, że szybko uwinąłem się z nowym związkiem? Uważam, że moja była żona uwinęła się znacznie szybciej – jakieś półtora do dwóch lat przed rozpadem… czyli o ponad dwa lata wcześniej niż ja. Dlaczego nie zauważasz tego aspektu?

    Dlaczego widzisz coś dziwnego w tym, że kobieta, która zarabia na swoje utrzymanie i utrzymuje jeszcze wiele innych osób zaciąga kredyt na własne konto, żeby kupić dom? Czy przypadkiem nie hołdujesz szowinistycznym stereotypom, że kobieta jest niesamodzielna i musi być utrzymywana przez mężczyznę?

    W którym miejscu robię z siebie ofiarę i co konkretnie rozumiesz przez potknięcie drugiej strony, bo się już pogubiłem w Twoim wywodzie…?

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  3. Notifypeter pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Jak się nie ma ukończonych studiów, to na ogół trudno dostać pracę

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  4. NotifyMateusz pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Ja mam licencjat… to tak w pól drogi Wink

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  5. Notifynatalanka pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    co za bzdura!!
    a czy przypadkiem większość kobiet nie robi z siebie ofiar tylko dlatego, że są kobietami???
    ojciec jest na przegranej pozycji tylko dlatego, że jest ojcem! i to nie tylko w kwestii spotkań z dzieckiem, ale i alimentów, utrzymania itp. oczywiście o ile matka uważa, że ojciec jest draniem i nie może się widzieć z dzieckiem o tyle powinien 3/4 dochodó przesyłać matce…

    każdy może znaleźć się w trudnej sytuacji, niezależnie od tego czy się ma 20 czy 40 lat, czy ma się studia czy się jest po zawodówce, czy się jest zdrowym czy nie!!

    jak mnie wkurza takie komentowanie bez znajomości całej sytuacji – mój tato zawsze mi mówił, że jak się nie wie czegoś na pewno to się o tym nie mówi a już na pewno nie komentuje….
    no żal czytać takie komentarze

    a licencjatu gratuluje ;]

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  6. NotifyMateusz pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Natalanko, dziękuję. To był duży wysiłek w czasie trwania małżeństwa, a dzisiaj mi się to wypomina, że zrobiłem studia. A ci wypominający nie zauważają, że utrzymując samodzielnie rodzinę i studiując za pieniądze jeszcze finansowałem naukę _PM_. Chodziła na prywatne zajęcia artystyczne przez cały czas regularnie, w efekcie uzyskując uprawnienia artystyczne i członkostwo w związku artystów. Nie chcę się bawić w porównania, ile kosztowały moje studia, a ile jej nauka. Oboje się rozwijaliśmy, więc po co teraz coś komuś wypominać? Aha, jeszcze przez cały czas kiedy mieliśmy dzieci zatrudnialiśmy panią do pomocy w domu i przy dzieciach, żeby _PM_ się nie przemęczała. Oczywiście z moich zarobków…

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  7. Notifynatalanka pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    ale nie ma się co spodziewać! przecież wiadomym jest, że mężczyzna powinien: sam mieć studia zrobione i ukończone, zapłacić za studia żony/partnerki, w czasie gdy ona studiuje zająć się dziećmi i domem, w międzyczasie zarobić na w/w no i oczywiście jest tyle rzeczy, których się potrzebuje… no przecież to takie oczywiste!!

    naprawdę mam nadzieję, że te wszystkie kobiety, które mają takie wyobrażenie o życiu chociaż przez jedną chwilę poczują się tak, jak sobie wyobrażam, że wy wszyscy panowie w takiej sytuacji się czujecie

    musicie być po prostu jak multitool – zarabiaj, studiuj, pracuj, opiekuj się dziećmi….

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  8. NotifyOchra pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Oglądałam twoją wypowiedź w TVN i mam wiele zastrzeżeń.
    1. Mówisz że skoro dzieci chcą widywać się z ojcem (nierzadko gwałcicielem czy też przestępca który bił i zastraszał cała rodzinę) to powinno się im to umożliwić widać wiedzą że to dla niech dobre. No to dość zabawny pogląd. Dzieci chcą również palić pić i uprawiać seks w toaletach szkolnych a jednak nie jest to dla nich dobre. To dorośli muszą umieć zadecydować co jest dobre dla dziecka. Jeśli jedno z dorosłych to przestępca – to automatycznie jego zdanie nie powinno być brane pod uwagę. Wiele kobiet bije swoich mężów i gwałci wiec nie można powiedzieć że jestem feministką w swoim osądzie Smile
    2. Powiedziałeś że to że facet bił i zastraszał żonę nie oznacza że jest czy też będzie i jest złym ojcem. Otóż nie zgadzam się z tym poglądem. Mój mąż groził mi śmiercią – ja płakałam przez to przez miesiąc mój syn boi się tego po 2 latach, ciekawe jak długo jeszcze będzie o tym pamiętał? Kogo bardziej skrzywdził tym złym słowem? Dorośli są często bardzo niedojrzali myśląc że krzywdzenie matki nie krzywdzi dzieci.
    3. Bardzo często najlepszym efektem rozwodu jest zwiększony kontakt syna z ojcem. W czasie małżeństwa faceci mają dzieci w nosie. Nie mają czasu. Nie wiedzą czasami nawet do której klasy idzie ich pociecha i ukochany synek czy córeczka. Po rozwodzie nagle zaczynają o to dbać. Z obserwacji uważam że rozwody zwiększają kontakt dzieci z ojcami. Czemu tak jest?
    4. Prowadzisz blog, swoje życie wyciągasz na zew. Ale nie tylko swoje. Twoje dzieci, nowa partnerka wszyscy są publiczni. Chcesz pomagać ojcom – być może złym facetom – pomyśl jak wielu z nich zasługuje na pomoc? Ty poświęcasz swoje życie prywatne poświęcasz swoich najbliższych – a w zamian pomagasz każdemu kto spełnia kryterium – jestem ojcem. Uważaj bo tak jak wiele kobiet gra dziećmi tak wielu facetów gra w ten sam sposób. Nie kochają swoich dzieci ale mają ochotę udowodnić całemu światu że “mają prawa” i żadnych obowiązków. Kobieta nawet jak ma komornika na kontach i cienko w portfelu – to płaci za książki, ubrania i jedzenie. Facet w takiej samej sytuacji nie płaci. Bo facet jak nie ma kasy to nie może płacić. Kobieta jak nie ma kasy to musi i płaci. Bo to ona czuje odpowiedzialność za coś co rosło w jej ciele. Jak wielu facetów samotnie wychowałoby swoje dzieci gdyby kobieta odeszła znienacka – znam jednego. Dwóch pozostałych od razu miało nowe związki bo jakaś inna kobieta musi przecież pomóc by on mógł być tatą. Ty sam dałbyś radę? Tak samodzielnie z komornikami na koncie, bez pracy wychować wszystkie swoje dzieci… dałbyś radę? Bez kobiety?

    To kobiety mają dzieci. Ojcowie powinni wspierać matki w 200% i uczyć tego czego matki nauczyć nie umieją – odwagi, pewności siebie, umiejętności wyboru celu w życiu. Wystarczą w tym celu krótkie spotkania – tego uczy się szybko – jeśli kobieta nauczy w codziennym życiu moralności i konsekwencji praca ojca będzie wystarczająca nawet gdyby spotkał dzieci kilka razy w roku. Jak dobry psychoterapeuta.
    nie ma sensu by uczyła tego kobieta – bo z natury jesteśmy bardziej opiekuńcze i nie nauczymy dobrze odwagi. Nie ma sensu by ojciec uczył konsekwencji bo z natury faceci nie sa konsekwentni i nie nauczą czegoś czego sami nie umieją. Monotonia codzienności ich niszczy.

    W wielu zdrowych rodzinach matka jest na co dzień ojciec od święta i dzieci rosną zdrowe i mądre. Matki sa spełnione a ojcowie czują się wolni i szczęśliwi. po co wciskać na siłę role matki ojcu a ojca matce.

    Gdybyś to Ty wychowywał swoje dzieci a matka płaciła lub nie alimenty. Gdybyś to ty był z nimi sam – jak szybko straciłbyś radość z życia?

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  9. NotifyOchra pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Mateusz,

    Nikt nie jest w stanie ocenić wkładu finansowego w rodzinie. Ja utrzymywałam każdego z moich facetów ale nie mam do nich żalu – widać tak chciałam skoro się na to latami całymi zgadzałam. Mogłam odejść. podobnie Ty. Chciałeś to płaciłeś. Żadna zasługa żaden honor. Ot tak wybrałeś. Kupowałeś sobie rodzinę to miałeś rodzinę Smile

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  10. Notifyborodziej pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    natalanka:
    co za bzdura!!
    a czy przypadkiem większość kobiet nie robi z siebie ofiar tylko dlatego, że są kobietami???
    ojciec jest na przegranej pozycji tylko dlatego, że jest ojcem! i to nie tylko w kwestii spotkań z dzieckiem, ale i alimentów, utrzymania itp. oczywiście o ile matka uważa, że ojciec jest draniem i nie może się widzieć z dzieckiem o tyle powinien 3/4 dochodó przesyłać matce…

    każdy może znaleźć się w trudnej sytuacji, niezależnie od tego czy się ma 20 czy 40 lat, czy ma się studia czy się jest po zawodówce, czy się jest zdrowym czy nie!!
    jak mnie wkurza takie komentowanie bez znajomości całej sytuacji – mój tato zawsze mi mówił, że jak się nie wie czegoś na pewno to się o tym nie mówi a już na pewno nie komentuje….no żal czytać takie komentarze
    a licencjatu gratuluje ;]

    Kobieta z ikrą – brawo! Big Smile To mi się podoba, z przyjemnością przeczytałem Twoją opinię. Przejechałaś “walcem” po stereotypach, przy okazji – szacunek dla Taty. Sam odnalazłem się w Twoim opisie – studia z wyróżnieniem, szybka kariera zawodowa, kierownicze i eksponowane stanowisko, dobre zarobki i…. WIELKIE BĘC! Straciłem pracę, brak środków na utrzymanie i rejestracja w urzędzie pracy ze statusem bezrobotnego. Bywało wtedy, że jadałem 1 posiłek na 2 dni (by dla dzieci starczyło).
    Upaść może każdy, to nie wstyd. Ważne, żeby umieć się podnieść. Wtedy najważniejsze jest jakie wartości wyniosło się z domu, na ile można liczyć na rodzinę i przyjaciół – inaczej samemu jest to bardzo trudne. Sam zaliczam się do szczęściarzy – miał kto mnie wesprzeć i miałem dla kogo się “podnieść” (dzieci). Czasem wspominam tamten czarny okres, który jest dla mnie jak “dzwon w kościele”.

    a czy przypadkiem większość kobiet nie robi z siebie ofiar tylko dlatego, że są kobietami???

    To jest znana praktyka, niestety często stosowana – takie typowe pójście “na łatwiznę”. Gdy byłem w dołku po utracie pracy, moja EX pokazała wtedy “kto tu rządzi” – w tamtym okresie osiągnęła apogeum swojej apodyktyczności. To właśnie wtedy mój syn był przez nią bity i ciągany za nogę po podłodze, drapany pazurami po twarzy. Szukałem pomocy żeby się przeciwstawić przemocy (policja mi wtedy radziła: MOCNIEJ SIĘ PAN ZASŁANIAJ). Trafiłem do MOPSu, na mądrą, doświadczoną panią psycholog. Wtedy pierwszy raz usłyszałem, że ZNAMY TAKIE PRZYPADKI, kiedy agresor udaje ofiarę, jest to nawet opisane w książkach medycznych. Pomogła mi napisać pismo do sądu/prokuratury, udałem się wtedy z synem na obdukcję. I to był pierwszy krok przeciwstawieniu się przemocy w rodzinie. Cała późniejsza historia (rozwód, RODK, wyprowadzka, etc. etc.) to już konsekwencja właśnie tego pierwszego kroku.
    Nie bójcie się go zrobić. Im szybciej, tym lepiej… Smile

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  11. NotifyOchra pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    borodziej,

    No proszę a jednak kobiety też są przestępcami. Jak radzisz sobie teraz sam z dziećmi? Jak często widuje je matka? Czy spotkania z matką służą dzieciom i są po nich weselsze, spełnione szczęśliwe?

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  12. Notifyborodziej pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Ochra:

    Miło poczytać przemyślenia mądrych, dojrzałych kobiet – hm, może jednak ten świat tak jeszcze całkiem “na psy” nie schodzi? Big Smile
    Pobudziłaś mnie do myślenia, do kilku kwestii chciałbym się odnieść “na gorąco” Smile

    Bardzo często najlepszym efektem rozwodu jest zwiększony kontakt syna z ojcem. W czasie małżeństwa faceci mają dzieci w nosie. Nie mają czasu. Nie wiedzą czasami nawet do której klasy idzie ich pociecha i ukochany synek czy córeczka. Po rozwodzie nagle zaczynają o to dbać. Z obserwacji uważam że rozwody zwiększają kontakt dzieci z ojcami. Czemu tak jest? (…)

    Ponieważ od rozwodu, a właściwie wyprowadzki z dziećmi od matki minęło już ponad 2 lata, muszę potwierdzić: tak, mam zwiększony kontakt z synem. Ale i z córką też – jesteśmy ze sobą stale, dzień w dzień (nie licząc co drugiego weekendu pobytu córki u matki). Ale to nie oznacza, że wcześniej w małżeństwie miałem “dzieci w nosie”. Zawoziłem ich do przedszkola/szkoły, odbierałem, chodziłem na wszystkie wywiadówki, po południu chodziliśmy na spacery, z psem, kosiliśmy trawnik w ogrodzie, pomagałem im przy lekcjach, a po nocy docinałem synowi witraże na technikę (taka precyzyjna robota z nożyczkami, której nie cierpi do dnia dzisiejszego). Dlatego każdy stereotyp jest dużym uproszczeniem i krzywdzący. Big Smile

    Kobieta nawet jak ma komornika na kontach i cienko w portfelu – to płaci za książki, ubrania i jedzenie. Facet w takiej samej sytuacji nie płaci. Bo facet jak nie ma kasy to nie może płacić. Kobieta jak nie ma kasy to musi i płaci. Bo to ona czuje odpowiedzialność za coś co rosło w jej ciele. Jak wielu facetów samotnie wychowałoby swoje dzieci gdyby kobieta odeszła znienacka – znam jednego. Dwóch pozostałych od razu miało nowe związki bo jakaś inna kobieta musi przecież pomóc by on mógł być tatą. Ty sam dałbyś radę? Tak samodzielnie z komornikami na koncie, bez pracy wychować wszystkie swoje dzieci… dałbyś radę? Bez kobiety?

    Chyba żaden facet by nie dał Razz Ale z tym stereotypem matki-Polki to też przesada. Gdy całe wychowanie i utrzymanie dzieci przypadło mi w udziale, to choć finansowo miała lepiej, nawet słodkiej bułki dziecku nie kupiła przez 2 lata. To ja opłacam wakacje, podręczniki, urodziny, ubrania etc. etc. Szczerze Ci wyznaję: pensja rozchodzi mi się już pierwszego dnia po wypłacie, kasy nie mam ALE MUSZĘ MIEĆ. Ona miała, ja nie miałem – dopiero po roku “uruchomiłem komornika”: może niech łaskawie dołoży się z tymi 600 zł zasądzonych alimentów? Tak więc dopisz mnie do swojej listy, z pozycją nr 2 (nie ma, a płaci; EX miała – nie płaciła; teraz płaci zaległe i na komornika, więc pewnie też nie ma – choć na swoje ubrania ma; na obiady dzieci – już nie). Pomaga mi wiele kobiet: sąsiadka, wychowawczynie, psychologowie i pedagodzy szkolni, znajome mamy z klas dzieci, nieoceniona moja Mama, DK (że pozwolę sobie użyć dobrze znanego określenia) Chic Tak, bez kobiet byłoby mi znacznie trudniej otoczyć opieką moje dzieci. Dobrze, że są takie kobiety…

    To kobiety mają dzieci. Ojcowie powinni wspierać matki w 200% i uczyć tego czego matki nauczyć nie umieją – odwagi, pewności siebie, umiejętności wyboru celu w życiu. Wystarczą w tym celu krótkie spotkania – tego uczy się szybko – jeśli kobieta nauczy w codziennym życiu moralności i konsekwencji praca ojca będzie wystarczająca nawet gdyby spotkał dzieci kilka razy wroku. Jak dobry psychoterapeuta.
    nie ma sensu by uczyła tego kobieta – bo z natury jesteśmy bardziej opiekuńcze i nie nauczymy dobrze odwagi. Nie ma sensu by ojciec uczył konsekwencji bo z natury faceci nie sa konsekwentni i nie nauczą czegoś czego sami nie umieją. Monotonia codzienności ich niszczy.

    Dobrze rozpracowałaś męską psychikę Laugh To fakt, tej konsekwencji w działaniu to nam brakuje. O monotonii codzienności nie wspomnę Laugh Aż strach pomyśleć, że czasami wiecie o nas więcej, niż my sami Cool
    Opisałaś idealną sytuację podziału ról w rodzinie – szkoda tylko, że ten ideał tak rzadko daje się realizować w życiu Cry Dlatego tak ważne jest się dobrze poznać i dobrać przed rozpoczęciem wspólnej drogi. Ech, gdyby człowiek wiedział, że się przewróci, to by wcześniej usiadł Lashes
    Pozdrawiam serdecznie!

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  13. Notifyborodziej pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Ochra:
    No proszę a jednak kobiety też są przestępcami. Jak radzisz sobie teraz sam z dziećmi? Jak często widuje je matka? Czy spotkania z matką służą dzieciom i są po nich weselsze, spełnione szczęśliwe?

    Ochra, ten koszmar który przeszliśmy i przechodzimy, to Polański mógłby z tego horror nakręcić.
    syn do matki nie chodzi od marca (ma 15 lat – żadna siła go nie zmusi aby poszedł lub nie poszedł). Poniżała go, wyrzuciła na klatkę – powiedział, że dopóki się nie zmieni to jego noga tam nie stanie. Ba, nawet jak ją widzi w szkole, to czmycha w sekundzie.
    Córa odwiedza 2 razy w tygodniu po lekcjach i co drugi weekend. Bywało różnie, raz nawet z policją musiałem przyjechać (zaryczana, mieszkanie zamknięte na klucz, pogaszone światła). Teraz, po rocznej sprawie w Wydz. Karnym (nękanie i stalking) EX chyba poszła po rozum, bo już przestała nękać sms-ami, nachodzeniem nas w mieszkaniu, awanturami na klatce etc. We wrześniu z córą były problemy – codzienne histerie, wybuchy emocji i buntu, zastanawiałem się nad wizytą u lekarza na P (i nie chodzi tu o pediatrę) Razz Tydzień ziołowych herbatek i Neospasminy postawiły córkę na nogi. Matka straszyła ją śmiercią, nocne rozmowy o umieraniu, horrory etc. etc. Teraz mój jedyny problem, to wyciągnąć rano córę z łóżka, by wyprowadziła psa na poranny spacer (jej obowiązek) i poszła do szkoły na czas. Ale za to SNY MA DOBRE i wstaje wypoczęta.
    Owszem, radzę sobie z dziećmi. Choć pewnie zdajesz sobie sprawę, że nie jest łatwo: 15 i 11 lat, dojrzewanie i buzujące hormony.
    Nawet mocno nie naciskam za te 1-ki i nieprzeczytane lektury – w tej chwili najważniejsze, by czuli się bezpieczni i kochani Smile

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  14. NotifyOchra pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    borodziej,

    No jestem coraz bardziej pod wrażeniem. Fajnie sobie radzisz. Ale nadal nie odpowiedziałeś na moje ostatnie pytanie – czy kontakt z matką jest dla dzieci pozytywny. Bo widzisz ja mam swoją teorię. Taką uogólniająca oczywiście ale nie można zawsze wchodzić w szczegóły. Uważam że jak jedna strona odchodzi i zostawia dzieci to dla dzieci kontakt z tą utraconą stroną nie jest do końca dobry. Drugi raz to przerabiam drugi facet odwiedza swojego syna i syn czeka, myśli marzy i cierpi. Zastanawiam się czy cierpienie utraty jest mniejsze gdy spotkania sa częste czy tez odwrotnie.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  15. NotifyOchra pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    borodziej,

    No właśnie. A może brak kontaktu z matką byłby lepszy niż kontakt? Ja wybrałam kontakty syna z ojcem żeby go “zaszczepić” na nauki ojca. Ale przez 3 lata miałam właśnie taki koszmar i wszystkich naokoło mnie mówiących “zrób wszystko żeby ojciec jednak jak najczęściej widywał ojca”. Ojciec też się zmienia i być może nie będzie już więcej źle. Ale zastanawiam sie czy szybciej i mniejszym kosztem nie wyciągnęłabym syna z kłopotów gdybym zakazała kontaktów. Nie każdy kontakt jest dobry. czasami trzeba pogodzić się z tym ze człowiek którego kochaliśmy teraz jest inny nie tylko dla nas ale też dla dzieci.
    Ojciec mojego syna zmienił się gdy mu powiedziałam “rób tak dalej a sam dasz mi argumenty żebym zabroniła ci kontaktów w sądzie” ale na jak długo się zmienił?
    Czy człowiek który poprostu jest zły, źle postępuje i ma z tego same korzyści to dobry wzór dla mojego dziecka?
    Pisze o tym bo Mateusz mnie zdenerwował swoją wypowiedzą w TVN. Nie każdy ojciec nie każda matka zasługują na to by powierzać im opiekę nad dzieckiem. Nie każdy jest godny by być ich wychowawcą i by mieć z nim kontakt. Sam fakt bycia ojcem nic nie znaczy, nic. Sam fakt bycia matką też nic nie znaczy. To rola trudna i odpowiedzialna.

    A co do podziału ról w rodzinie. Dużo nad tym myślałam. Mam wrażenie że na siłę chcemy żeby faceci byli “matkami” a matki na siłe “ojcowały”. Tradycyjne role męskie i kobiece były łatwe do spełnienia bo opierały się na tym co w danej płci jest mocne i dobre. Zmiana oczekiwań społecznych, zmiana obowiązków i ról w domu doprowadza do frustracji każdą płeć bo wymaga zachowań nienaturalnych a zatem trudnych.

    Sam “robisz” za matkę i widzisz jakie to jest dla Ciebie trudne. Ja “robię ” za ojca i wręcz jestem przygnieciona tym zakresem obowiązków. Bycie matką jest dla mnie banalne – nawet w koncepcji matki=polki jakoś tak od razu wiem co w tej roli należy zrobić. Ale jak być ojcem? Jak wytrzymać i uczyć odwagi?

    Ojciec mojego syna koniecznie chce “robić” za matkę i ojca jednocześnie i też mu to średnio wychodzi. Angażuje w cała zabawę swoją”nową rodzinę”. A nasz syn pomimo upływu wielu lat nie umie pogodzić si.ę z tym ze tata z nami nie mieszka. Prosta sprawa – a jednak nie umie zaakceptować istniejącej sytuacji. Za każdym razem jak widzi się z ojcem chce jego powrotu. Jak nie widzi go miesiąc zapomina po tygodniu i 3 tygodnie jest spokój. Gdy widzi go co tydzień rozpacz trwa cały czas. A ja umożliwiam kontakty z ojcem i zastanawiam się czy ja robię dobrze?

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  16. Notifyborodziej pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Ochra:
    No jestem coraz bardziej pod wrażeniem. Fajnie sobie radzisz. Ale nadal nie odpowiedziałeś na moje ostatnie pytanie – czy kontakt z matką jest dla dzieci pozytywny. Bo widzisz ja mam swoją teorię. Taką uogólniająca oczywiście ale nie można zawsze wchodzić w szczegóły. Uważam że jak jedna strona odchodzi i zostawia dzieci to dla dzieci kontakt z tą utraconą stroną nie jest do końca dobry. Drugi raz to przerabiam drugi facet odwiedza swojego syna i syn czeka, myśli marzy i cierpi. Zastanawiam się czy cierpienie utraty jest mniejsze gdy spotkania sa częste czy tez odwrotnie.

    Bo trudno jest dobrze odpowiedzieć na to pytanie. Rozwód dzieci przeżyły i przeżywają mocno (od poczucia bycia gorszym cyt. córkę: “u mnie w klasie nikt tak nie ma”, po odrzucenie – “mama/nikt mnie nie kocha”). W ciągu tych 2 lat formy i efekty takich spotkań (kontaktów) były bardzo różne – raz wychodzili od niej mocno skwaszeni, innym razem uśmiechnięci i zadowoleni. Ale z czasem zaczęło się to psuć, spotkania przybrały formę patologiczną np. we wrześniu ub. roku pierwszego dnia po wakacjach matka próbowała zmusić syna do wizyty za pomocą policji – nasłała 3 policjantów, którzy próbowali dostać się do naszego mieszkania; syn się “zabunkrował” i udawał, że go nie ma w domu. A jak wiadomo przymusowe pacierze nie idą do nieba Tych ataków (w szkole, na osiedlu) głównie na mnie, ale także na dzieci było na tyle dużo, że syn miał już dosyć i od ponad pół roku kontaktu nie ma żadnego (nawet nie odbiera telefonów, nie odpowiada na smsy). Odpowiedź w przypadku syna brzmi: nie, kontakt nie jest i nie był pozytywny.
    Z córą jest nieco inaczej. Wizyty popołudniowe (2x w tygodniu) i co drugi weekend. Może w sobotę spać do południa (u mnie to nie przejdzie) Razz Poza tym może u niej więcej grać na komputerze – ja gonię do lekcji, czytania lektury czy wyprowadzenia psa na spacer. Więc nie dziwi, że wizyty te są w jej mniemaniu korzystne Big Smile Ale czy dobre dla niej samej? Wiem co matka w tej chwili przeżywa (przynajmniej się domyślam) i nie odnoszę się krytycznie do tych “luzackich godzin”. Tylko żal, że już zaczyna odstawać z wiedzą i ocenami od koleżanek, które utrzymują znacznie wyższy poziom (koleżanki: 5 lub 6, córa 3+). Co będzie później w gimnazjum – wolę nie myśleć…).
    Ochra, nie da się wprost odpowiedzieć. Dopóki nie będzie się działa przemoc, córa nie będzie roztrzęsiona lub w histerii, nie będę ingerował w te wizyty. Lecz jeśli zauważę, że będą się odbijały negatywnie na psychice córki – dołożę starań by je ograniczyć, nawet do zera. Obecnie toczy się kilka spraw sądowych (jednocześnie) i EX przyjęła taktykę spokoju (zawsze tak robiła przed rozprawami, rodk, etc.). Co będzie jak zapadną wyroki i postanowienia? Powrót do “chorych jazd”, z seriami po 20 smsów w pół godziny, wydzwanianiem domofonem, nagrywaniem córki na dyktafon i inwektywami przez okno na całe osiedle? Czas pokaże Cool

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  17. Notifyborodziej pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Sam “robisz” za matkę i widzisz jakie to jest dla Ciebie trudne. Ja “robię ” za ojca i wręcz jestem przygnieciona tym zakresem obowiązków. Bycie matką jest dla mnie banalne – nawet w koncepcji matki=polki jakoś tak od razu wiem co w tej roli należy zrobić. Ale jak być ojcem? Jak wytrzymać i uczyć odwagi?

    Z praniem, prasowaniem, gotowaniem, sprzątaniem etc. etc. poradziłem sobie bardzo łatwo (bo zawsze to lubiłem, no, może bez prasowania) Razz Przyszywanie guzików też pikuś, oba mundurki harcerskie równiutko poprzyszywane wszystkie naszywki z obozów i rajdów. Ale “bycie matką” to właśnie coś więcej, niż “babskie roboty”. To ta czułość, wychodzenie naprzeciw oczekiwań dzieci, na “rozmowę spojrzeniami” i porozumienie bez słów. Buziak rano i na dobranoc, to za mało. Wciąż uczę się “matkowania”, oczywiście w wariancie “ojcowskim” Razz Ale nigdy przecież nie będę stanowił “wzorca kobiety” dla moich dzieci. Nie mają tego wzorca w domu, muszę im go pokazywać na zewnątrz. Babcia daleko, więc bardzo czujnie, delikatnie i z najwyższą ostrożnością tym wzorcem powoli się staje DK. U syna nawet zauważyłem , że lepiej mu się rozmawia (na luzie, z dowcipkowaniem) z DK, niż ze mną. Jeszcze trochę i będę zazdrosny o tę nić porozumienia Laugh A córcia? Cóż, ręce załamać. Wzorcem była (i chyba jest) matka i to powoduję masę problemów. Przykłady? Może nie myć zębów przez tydzień, zeszyty pogryzmolone, powyrywane kartki, eksplodujące jogurty w tornistrze (koszmar!), zrzucone ubranie “w jednej nierozerwanej części”, etc. etc. Jednym słowem niechlujność – dziewczynce już w tym wieku nie wypada. Tak więc długa droga przede mną, praca ustawiczna Silly

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  18. NotifyOlgierd pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    borodziej,

    borodziej: Ochra:
    Miło poczytać przemyślenia mądrych, dojrzałych kobiet – hm, może jednak ten świat tak jeszcze całkiem “na psy” nie schodzi?

    Borodziej, na pewno nie pomyliłeś Ochry z natalanką?
    Komentarze Ochry, szczególnie ten z godz. 9:04, to absolutne przeciwieństwo mądrości i dojrzałości. Może pod Twoim wpływem się zmieni jej nastawienie, ale z takimi przemyślanymi teoriami i działaniami wobec dziecka, jakie zaprezentowała w komentarzach dalszych, nie wróżę sukcesu.
    Mam nadzieję, że Mateusz odpowie pani na pierwszy komentarz. Chyba że zastosował się jednak do mojej rady, z którą się nie zgadza. Smile

    natalanko,
    Dziękuję za dojrzałą postawę i próbę zachowania obiektywizmu.

    Ochro,
    Przemyśl swoje teorie jeszcze raz. Nie jestem psychologiem, więc nie będę analizować Twoich motywów (choć zazdrość wydaje mi się głównym), ale postawy właścicielskie i ocenne, które prezentujesz, mogą sprawić, że sama wejdziesz na drogę przestępstwa. Czy wtedy też Twoje zdanie ma nie być brane pod uwagę? I niby dlaczego?
    Przestępstwo zasługuje na karę. I należy ją wymierzać za dane przestępstwa. A dziecko zasługuje na rodzica. Na oboje rodziców. Nie Tobie oceniać, kto się na rodzica nadaje, a kto nie.
    A tak w ogóle dziękuję, że szczerze piszesz i wyrażasz swoje opinie. Dobrze znać ewentualne argumenty strony przeciwnej – to dzięki takim głosom ten blog ma sens. Oczywiście im bardziej bzdurne i głupie, tym cenniejsze. Jeszcze raz dziękuję.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  19. Notifyborodziej pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    @Olgierd – w przypadku Ochry odniosłem się tylko do tej jednej wypowiedzi. Niestety nie mam na tyle czasu, by śledzić wszystkie we wszystkich wątkach (muszę mieć jeszcze czas na pracę i dla dzieci) Laugh
    Co do jednego się zgadzam: każde przestępstwo zasługuje na karę. Wobec mnie i dzieci wielokrotnie ta zasada została złamana, co skutkowało jeszcze większym zuchwalstwem i narastaniem przemocy. Mam nadzieję, że będę miał tyle konsekwencji w działaniu, że sprawę doprowadzę do końca (mimo opieszałości i indolencji sądu) Cool

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  20. NotifyOchra pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Olgierd,

    nie wiem czy jestem stroną przeciwnąSmile Przestępca to ktoś kto podnosi rękę na dziecko lub np siebie okalecza na jego oczach – wyobraź sobie że bycie świadkiem przemocy jest równie traumatyczne jak samo uczestniczenie w niej. Jeśli ktoś krzywdzi (deprawuje) swoich bliskich nie powinien jednocześnie ich wychowywać. To dla mnie oczywiste. Nie wolno dopuścić do tego by dziećmi zajmował się np ojciec który je gwałci, albo matka która je bije kablem. Taka osoba nie ma prawa (moim zdaniem) zajmować stanowiska w tematach wychowawczych bo sama nie ma pojęcia o tych sprawach. Złodziej nie będzie wykładał etyki bo jej nie zna to proste – oczywiście dla mnie.
    Czemu twierdzisz że jestem niedojrzała? Bo zastanawiam się czy postępuje słusznie dając szansę na bycie ojcem człowiekowi który już nas skrzywdził? Czy to niedojrzałe? Może tak bo zanim podejmę decyzję powinnam być może kontakty ograniczyć zamiast je utrzymywać Smile ale widzisz staram się nie działać pochopnie. Patrzę obserwuję.

    A może uważasz że jestem niedojrzała bo skrytykowałam peany na temat “statystycznego ojca” poddając w wątpliwość czy warto bronić każdego ojca za sam fakt tego że jest facetem w trakcie rozwodu?

    Co do motywów to powiem tak. zazdrość? czego i komu miałabym zazdrościć? Miłości syna do mnie nikt i nic nie zmieni bo to relacja budowana już od wielu lat – silna i stabilna.

    Miałąm nie pisać o sobie ale zmieniłam zdanie. Motywem jest fakt iż ja nie znałam swojego ojca. Płacił regularnie i nigdy go nie poznałam. Zawsze uważałam że kontakt z ojcem byłby dla mnie dziecka cudownym lekiem na zło świata i miałam pretensje do matki – okazało sie niesłuszne gdyż ojciec poprostu mnie nie chciał poznaćSmile Po latach urodziłąm dziecko i od razu zostałam z nim sama, walczyłam jak lwica i wywalczyłam by ojciec widywał sie z nim chociaż raz na rok. Było źle nadal uważałam że zło wynika z rzadkich kontaktó z ojcem. Potem znowu zaufałam małżeństwo wiele lat razem i znowu zostałam sama tym razem ojciec dziecka chciał nagle odwiedzać syna niemal codziennie. Gdy byliśmy razem robił to raz na tydzień, czasami raz na kilka tygodni bo … ot tak mu wyszło. A tuż po rozstaniu cudowna przemiana. I teraz jest najgorzej. Niby mam to o co walczyłam sama jako dziecko i dla pierwszego syna a jednak jest jeszcze gorzej. Mały synek cierpi widzi tatę bardzo często i nie rozumie czemu tata nie wraca – skoro nagle ma dla niego czas i jest go tak dużo to czemu go nie ma z nami, jego rzeczy, jego pantofli… i zastanawiam się jak zrobić żeby wreszcie było na prawdę dobrze – dla dziecka nie dla mnie.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  21. NotifyOlgierd pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Ochro,

    Za niedojrzałe albo przesycone niepotrzebnie uogólniającymi emocjami uznałem Twoje wypowiedzi. Ciebie jako osoby nie znam, wyrażam się jedynie na temat głosicielki podobnych prawd.
    Poglądy typu “wszyscy ojcowie (lub matki) są tacy i śmacy” albo “dziecko należy do kobiety” (dziecko do nikogo nie należy, poza nim samym, jest wolnym człowiekiem) uważam za szkodliwe społecznie i petryfikujące zło dziejące się dzieciom. Niestety utrwalone.
    I w tym kontekście jesteś przeciwnikiem (nie Ty jako osoba, tylko Ty jako wyraziciel takich poglądów). Próby ich uzasadnienia pominę, bo według mnie niczego nie wyjaśniają. Zresztą nie one są istotne.
    Powtórzę – nie Tobie i nie mnie decydować o tym, kto się na rodzica nadaje.
    Co do przestępstw przeciwko dziecku – zwróć, proszę, uwagę na kontekst wypowiedzi Mateusza. Nie chodzi o to, że przemocowy ojciec ma wychowywać, gwałcić dalej czy krzywdzić inaczej. Albo ujść bez kary. Ważne są 3 rzeczy:
    – nie wolno wymierzać kary takiemu człowiekowi kosztem relacji jego z dzieckiem, tylko należy jego ukarać za konkretne czyny, a dziecku oraz tej relacji zapewnić bezpieczeństwo;
    – nie wolno drugiemu rodzicowi jednoosobowo decydować o tym, co jest dla dziecka właściwe (nie mówimy tu o jakichś zagrożeniach bezpieczeństwa, o tym pisałem punkt wyżej; tylko o normalnej nawet ograniczonej do minimum tolerancji wymaganej prawem i obowiązkami wynikającymi z bycia rodzicem);
    – nie wolno bez naprawdę dobrego powodu jakkolwiek ograniczać prawa dziecka do posiadania i czerpania ze światów obojga rodziców.
    Dla ilustracji z życia: jestem jak najgorszego zdania o mojej BM jako osobie, uważam ją za niemądrego, pozbawionego życiowej ambicji i inicjatywy pasożyta, metody wychowawcze przez nią stosowane uważam za bardzo szkodliwe dla dziecka i jego prawidłowego rozwoju, ale do głowy mi nie przyszłoby jakkolwiek ograniczać, krępować jej kontakt z synem. Wręcz przeciwnie – gdybym to ja był głównym opiekunem, czynnie wspierałbym każdy przejaw ich relacji i ułatwiał kontakt. Z jednego prostego powodu – liczy się ich więź, która jest rzeczą godną szacunku i ochrony (nawet jeśli uważam to za JEDYNY element godny szacunku w BM). Brak mi kompetencji, aby ocenić rzetelnie, że ich więź jest szkodliwa i zaburza dobro dziecka. Jeśli do pewnego stopnia tak uważam, to jest to tylko moje zdanie. A mogę się mylić, choćby dlatego że nie jestem obiektywny. Ty na pewno jesteś?

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  22. NotifyOchra pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Olgierd,

    Piszesz “nie wolno wymierzać kary takiemu człowiekowi kosztem relacji jego z dzieckiem, tylko należy jego ukarać za konkretne czyny, a dziecku oraz tej relacji zapewnić bezpieczeństwo;” jestem jak najgorszego zdania o mojej BM jako osobie, uważam ją za niemądrego, pozbawionego życiowej ambicji i inicjatywy pasożyta, metody wychowawcze przez nią stosowane uważam za bardzo szkodliwe dla dziecka i jego prawidłowego rozwoju, ale do głowy mi nie przyszłoby jakkolwiek ograniczać, krępować jej kontakt z synem.”

    No widzisz i tutaj się różnimy.
    1. uważam że jeśli coś jest dla dziecka szkodliwe należy tego temu dziecku nie dawać. Jako rodzic to ja decyduję co jest dobre co złe dla dziecka – a że jest to bardzo trudne stąd ta rozmowa. Oczywiście Obiektywny jest tylko Bóg więc nie jestem obiektywna dość intuicyjnie reaguję i wybieram. Jeśli nie umiem wybrać myślę nad tym co dobre co złe. Ale jeśli coś uznam za złe – chronię moje dziecko przed tym.

    2. Moje rozważania nie dotyczą tylko akcji “po rozwodzie” często bycie w małżeństwie wymagałoby od nas by się rozstać dla dobra dziecka.

    3. naprawdę uważasz że osoba dojrzała może mieć niedojrzałe poglądy? Ja odebrałam to jako ocenę mojej osoby a nie poglądów jedynie.

    4. Dziecko to dorosły który nie umie sobie zawiązać sznurowadeł – to dobry pogląd. Jednak na seks w wieku nastu lat, na narkotyki, alkohol czy też inne szkodliwe rzeczy nie wyraziłbyś pewnie zgody pomimo tego że dzieci to wolne istoty Wink

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  23. NotifyOlgierd pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Ochra,

    Odniosę się w punktach, bo łatwiej.
    1. tylko kto ma o tym decydować? To, co według Ciebie czy mnie jest szkodliwe, według mojej BM lub ojca Twojego dziecka takim nie jest. Postawa typu “ja wiem to na pewno, wiem lepiej i tylko ja mam rację” jest zwyczajnie zła. I głupia. Zrozum – dziecko nie jest Twoją własnością. A większość spraw spornych da się załatwić rozmową. Tylko że wiedząc lepiej i stosując taktykę właściciela nie podejmuje się jej. To jest niewłaściwe, złe dla dziecka i – może to dla Ciebie ważne – nielegalne. “O istotnych sprawach dziecka rodzice decydują wspólnie. W braku porozumienia decyduje sąd opiekuńczy.”
    2. OK. Nadal nie daje Ci to prawa do jednoosobowego decydowania o czymkolwiek.
    3. Masz rację. Chciałem być miły niepotrzebnie. Smile Ale może jesteś np. dojrzała wiekiem. Nie znam Cię, może nawet nie masz takich poglądów, jakie prezentujesz. Bądź co bądź to tylko internet, prowokacje są na porządku dziennym. Więc jeśli odebrałaś to jako ocenę swojej osoby, słusznie, ale nie do końca – jedynie w zakresie prezentowanych poglądów. Doradzam większy dystans i wczytanie się w meritum.
    4. Manipulacja, proszę uważaj. Nie napisałem tego, że dziecko to miniatura dorosłego. Uważam tylko, że to żywy człowiek, w związku z czym nie posiadasz go. Twoim obowiązkiem i prawem jest dbać o niego i chronić przed złem. Ale jest takim samym prawem drugiego rodzica.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  24. NotifyMateusz pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Ochra: uważam że jeśli coś jest dla dziecka szkodliwe należy tego temu dziecku nie dawać. Jako rodzic to ja decyduję co jest dobre co złe dla dziecka – a że jest to bardzo trudne stąd ta rozmowa.

    Też uważam, że jeżeli coś jest szkodliwe dla dziecka, należy mu tego nie dawać. Ale… jest drobny kłopot. Ja mam tylko 50% udziałów w decydowaniu o dziecku (formalnie). Bo dziecko ma dwoje rodziców. Jeżeli chodzi o narkotyki albo inne podobnie ewidentne sprawy, nie ma kłopotu. Ale jeżeli matka uzna, że ojciec jest szkodliwy, a ojciec, że matka? Co wtedy robić? Nikt nie ma monopolu nie tylko na prawdę, ale i na władzę rodzicielską (poza wyjątkowymi sytuacjami, kiedy dziecko ma jednego rodzica).
    A co, jeżeli mama uważa, że dziecko powinno się uczyć muzyki, a tata, że pływania synchronicznego?

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  25. NotifyOchra pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Olgierd,

    Nigdy nie uważałam że dziecko jest moją własnością. Nigdy też nie uznam iż o wszystkim mam decydować z ojcem – to nierealne nawet gdy jest się razem w związku a co dopiero po rozwodzie. W Kodeksie zapisano “w sprawach istotnych” ale nawet to jest fikcją. Prawo nie zawsze oddaje ideę. Jeśli dziecko jest obok ojca to on musi sam decydować. nie może być tak że dzwonić będzie do mnie bo nie wie czy dać dziecku coca colę czy nie. To może być istotne bo zęby bo system wychowania jaki ja promuję itd. Nie ważne – musi samodzielnie podjąć na szybko decyzję. Podobnie gdy dziecko jest pod moją opieką to ja muszę tą decyzję podjąć.
    Życie składa się z decyzji – nie decyduje się wspólnie – ale samodzielnie.
    Bardzo często moje decyzje podejmuję wraz z dzieckiem – fajnie by było gdyby i ojciec tak umiał – ale to już wyższa szkoła jazdy.

    Rozumiem że na tym forum wszystko jest w 50% pół dziecka pół ręki pół nogi pół decyzji. Myślałam że ta rozmowa pomoże mi w poznaniu sytuacji, w podjęciu moich osobistych decyzji.

    Olgierd jesteś przepełniony żalem, oceniasz mnie przez pryzmat swojego bólu. Rozumiem i nie mam za złe. Pewnie każda kobieta która Ci nie przyklaśnie jest od razu schematycznie zła. Też tak miałam przez jakiś czas i każdy facet od razu był zły – więc rozumiem.

    Nie jestem prowokacją – staram się znaleźć rozwiązanie w mojej sytuacji. Najprościej byłoby siąść do rozmowy z ex, powiedzieć co czuję usłyszeć co on czuje i wspólnie dojść do tego jak ułatwić naszemu dziecku przejście do normalności. Niestety na to nie ma szans. Nawet jak uda się pogadać (choć na razie nie było nawet jednego takiego spotkania) to pewnie potem odbędzie się druga rozmowa już beze mnie i to tamta będzie obowiązującaSmile Tak to już jest że za każdym głupim facetem stoi głupia kobieta. Skoro on mi nie pomoże szukałam pomocy i pomysłu tutaj. I w sumie znalazłam. podoba mi się podejście Borodzieja. Na teraz jeśli jest dobrze się zgadzam jak dziecku będzie gorzej zabronię. To dobra koncepcja. Nie zakłada jak będzie czeka na to co zrobi druga strona i reaguje plastycznie. chyba zrobię tak samo. A nóż się uda?

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  26. NotifyOchra pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Mateusz,

    Wiesz kiedy jedno z rodziców naprawdę jest szkodliwe dla dziecka widać to gołym okiem. Widać to w szkole, w gabinecie psychologa lub psychiatry, wśród znajomych – widać to po dziecku. ja wiem że w moim życiu ojciec nie jest dobry dla dziecka – ale widzę też że jest lepszy niż był i że chyba się stara. Boję się o syna bo idzie to wolno i nie wiem czy w efekcie osiągniemy stan w którym kontakt z ojcem będzie pozytywny. Jednak nie poddaję się i nie walczę o ograniczenie praw i kontaktów.

    Mateuszu odpowiedz proszę na mój pierwszy wpis. Naprawdę uważasz że byle jaki lub zły ojciec jest lepszy niż żaden czy tez poprostu zagalopowałeś się przed kamerami?

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  27. NotifyOlgierd pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Ochra,

    Niepotrzebnie próbujesz uderzyć we mnie poprzez jakieś osobiste tony, nie mając pojęcia o mojej sytuacji. Ja rozmawiam z Tobą o pewnym zjawisku, postawie, bazie dla decyzji o dziecku.
    Jakim żalem? Do kogo i za co? W rzeczywistości jestem przepełniony egzystencjalną radością, że pomimo przeciwności buduję więź z synem i nie stoję na przeszkodzie jego więzi z matką – choć prawie się my rodzice nie kontaktujemy poza istotnymi sprawami dotyczącymi “kontaktów” oraz jakimiś nagłymi zwrotami opiekuńczymi.
    Oceniam Twoje postępowanie i poglądy jako złe, egocentryczne i nie biorące pod uwagę dobra dziecka. Utożsamiasz je ze swoją wygodą i swoją oceną sytuacji.
    Świadczą o tym wstawki typu “Dziecko należy do kobiety” (chyba cytuję dokładnie). I nie chodzi o to, że wyrywam z kontekstu, bo i kontekst jest właśnie taki.
    Domorosły psycholog we mnie jeży się na zdania wtrącone “za głupim facetem stoi głupia kobieta”. Wyczuwam (może niesłusznie) zazdrość i niepogodzenie się z rozstaniem, bo chyba nie mówisz o sobie, tylko pewnie o nowej partnerce ojca dziecka.
    Nota bene podejście borodzieja też w wielu aspektach uważam za właścicielskie i nieobiektywne, nie chodzi więc o różnice płci. A co do przepełnienia żalem i złością, to nasz znakomity komentator borodziej ma tego mnóstwo. Ale ma prawo do swoich emocji. Problem, że odbijają się na dzieciach, na synu na pewno. Ale może jest tak, jak mówi borodziej i to wyłącznie wina matki (nie sądzę).

    Ochra: Na teraz jeśli jest dobrze się zgadzam jak dziecku będzie gorzej zabronię. To dobra koncepcja. Nie zakłada jak będzie czeka na to co zrobi druga strona i reaguje plastycznie. chyba zrobię tak samo.

    A ten urywek jest kwintesencją postawy nagannej prawnie, potocznie nazywanej właścicielską. Przeczytaj go, proszę, bez emocji i bez uprzedzeń. Nie widzisz w tym niczego niewłaściwego?
    Co do decydowania o duperelach się zgadzam. A co do braku rozmowy o istotnych sprawach dziecka – dlaczego do niej nie dochodzi? Szczerze, proszę…

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  28. NotifyOchra pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Myślę że spieramy się bardzo chaotycznie.
    Są trzy kategorie.
    I – gdzie jedno z rodziców krzywdziło bliskich i samo ich opuściło lub bliscy uciekli i w takiej sytuacji bezwarunkowo osoba krzywdząca powinna być odseparowana od krzywdzonych. bezpieczny kontakt to nierzadko spotkania z udziałem psychologa – tutaj skłaniam się do tego by w ogóle ograniczyć kontakt bo cóż może być dobrego z takich kontaktów – wspomnienia złych chwil przeżywanych na nowo przed spotkaniem?
    II – gdzie rodzice oboje zawalili rozwód był mega nieprzyjemny i dziecko stało się kartą przetargową napuszczane wzajemnie na drugiego rodzica samo jest nadal krzywdzone. W takiej sytuacji nie wiem czy przeciąganie tego w nieskończoność ma sens. Jeśli dorośli nie odpuszczą to dziecko będzie żyło rozwodem do własnej dorosłości w której raczej sobie ma marne szanse poradzić. Takie dziecko staje się sędzią i donosicielem i obrońcą i katem …. paranoja. Tutaj wstrzymałabym kontakty dziecka do końca terapii dorosłych ale pewnie to by nie przeszło w Polskim prawie bo gdzie niby to dziecko miałoby czekać na wynik terapii nie mamy dobrych domów dziecka.

    III Rozwód gdzie nikt nikogo nie krzywdził ot pojawiła się trzecia osoba, zachcianka zmiany życia lub coś równie nieważnego co doprowadziło do zmiany decyzji i rozwodu. Rodzice po rozwodzie starają sie dogadać i wtedy kontakty jak częste są OK bo nic złego dla dziecka nie wnoszą.

    dziecko należy do tej osoby która czuje się za nie odpowiedzialna na tyle by dać mu swoje życie ale też RODZIC KTÓRY OPIEKUJE SIĘ DZIECKIEM NALEŻY DO DZIECKA W 100% To wzajemna symbioza – najczęściej zaczyna si.ę już w życiu płodowym dlatego wiąże kobietę z dzieckiem, każdy facet poznaje dziecko później – natura tak chciała.

    Nie widzę w tym ze należę do swoich dzieci nic złego – przeciwnie mnie to pasuje.

    Co do rozmowy – hm mogę wykonywać telefony a w nich monologi, mogę spotkać się z kobietą mojego ex i z nią coś ustalić – bo taki był pomysł mojego ex – ale z nim samym bez jego zgody nie mam jak rozmawiać. Uważam ze to z jego strony przejaw głupoty bo skoro chciałby mieć wpływ na wychowanie syna to jak go chce mieć omijając mnie lub delegując do rozmów swoją nową kobietę. Uważam też że i ona jest głupia skoro daje się aż tak manewrować.

    Napisałeś że robię to dla swojej wygody. Hm dla mojej wygody zmieniłabym nazwisko, sobie i dziecku, wyjechałabym zagranicę i ślad by po nas zniknął. Rónież dla swojej wygody mogłam w sądzie kłamać (jak wiele kobiet robi) że niby podejrzewam skłonności pedofilskie u męża – syna nie zobaczyłby do końca rozprawy i to w świetle prawa. Jakby okazało się że nie miałam racji miałabym czyste ręce – ja tylko podejrzewałam – tak działa prawo. Zamiast targać się po sądach kilka lat, zamiast godzić się na rozwód bez orzekania o winie mogłam sobie od razu ułatwić życie. Więc jestem pewna w 100% – nie zrobiłam nic w tej sytuacji dla siebie a jedynie dla syna. Ja nie chcę znać mojego ex, nie chcę nawet pamiętać jak wygląda a co dopiero go spotykać. A jednak z uśmiechem na twarzy co tydzień spotykam go razem z synem, dzwonię, informuję, rozmawiam o nim jakby był całkiem ok człowiekiem. daję mu szansę i liczę na to że on doceni i wykorzysta w dobrym celu. Może jestem naiwna? Ale na pewno nie jestem egoistycznie nastawiona do życia. A że zastanawiam się nad tym czy robię dobrze? no cóż. Właśnie promuję kanalię na ojca, właśnie kłamię w żywe oczy dziecku zamiast go ukryć przed ojcem daję temu ojcu drugą szansę. Wiedząc jakim jest człowiekiem. Dziwisz się że sie zastanawiam?

    Jeśli moja postawa jest naganna to życzę Ci by wszystkie kobiety były choćby tak naganne jak ja Smile

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  29. NotifyOlgierd pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Ochra,

    Zwracam honor, choć nigdy Ci go nie odebrałem. On należy tylko do Ciebie i nic mi do niego. Smile
    Twoje czyny są dużo zdrowsze i właściwsze niż Twoje poglądy. Końcowy akapit świadczy o Tobie dobrze. Tylko jak długo wytrzymasz w tym rozdźwięku? Mam nadzieję, że do pełnoletniości syna co najmniej. A że się zastanawiasz, to się nie dziwię. Używanie mózgu to rzecz chwalebna.
    Szkoda tylko, że uważasz za bohaterstwo postępowanie zgodnie z prawdą i niewykonywanie cynicznych posunięć prawnych. Przykro, że tak stawiasz sprawę. Ale w imieniu Twojego syna dziękuję za końcową decyzję. Słusznie postąpiłaś.

    Nie uważam, żebyśmy spierali się chaotycznie. Odniosę się do Twoich punktów, choć mam wrażenie, że gadamy w kółko to samo – ja nie czytam z uwagą czy Ty? Smile

    I – można się zastanawiać, ale niewłaściwe jest tam słowo “bezwarunkowo”. Życie nie jest czarno-białe; poczucie krzywdy nie musi mieć wiele wspólnego z prawdą obiektywną. I to należy mieć na uwadze. A poza tym każdy człowiek zasługuje na karę za zło, ale również na szansę.

    II – bez komentarza. Sama uznajesz swoją propozycję za nierealną. Jest też niepotrzebna. Taka rodzina wymaga pomocy – ale raczej mediatorów i psychologów niż adwokatów.

    III – tu nie chodzi o kontakty, tylko o uznanie WSPÓLNEJ ODPOWIEDZIALNOŚCI i umożliwienie dziecku nieskrępowanego korzystania ze światów obojga rodziców. Istotne decyzje rodzice winni podejmować wspólnie. Jeśli spotkania są trudne (po jakimś czasie – 5-7 lat – przestają takie być), może to być mail czy sms albo telefon. Ważniejsza jest wola i szacunek mimo wszystko (tłumaczyłem Ci, jak mi jest o niego trudno, więc Cię rozumiem) do byłego partnera jako drugiego rodzica. To nie jest takie trudne, należy się jedynie wyzbyć myślenia “to moje!”,”nie dam!”, “nie pozwolę, zabronię i co mi zrobisz?”

    (IV) – dziecko do nikogo nie należy. Uszanuj integralność drugiej jednostki ludzkiej. Zadaniem rodzica jest odpowiedzialnie TOWARZYSZYĆ (polecam koncepcje Thomasa Gordona). Na Twoje zdanie “dziecko należy do tego, kto czuje się za nie odpowiedzialny” – zapytam: A co zrobić, jeśli oboje rodzice czują się odpowiedzialni i chcą odpowiedzialnie towarzyszyć swojemu dziecku? Widzisz w tym dla dziecka coś złego? Należy ograniczyć jednemu dostęp dla wygody drugiego? Nie zgadzam się i zapewniam Cię, że gdybym był “głównym opiekunem” (debilne określenie w przypadku dwojga kochających rodziców), niezależnie od mojego zdania o matce PiJS oraz “zastanawiania się”, sam ustalałbym z nią ważne sprawy, a kontakt zapewniał totalnie nieskrępowany, a nawet aktywnie go umożliwiał (mam tu na myśli np. przywożenie 300 km). Pozdrawiam.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  30. NotifyOchra pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Olgierd,

    Jeśli oboje rodziców czują się w równym lub podobnym stopniu odpowiedzialni to w równym stopniu należą do dziecka a dziecko do nich. Jednak nie znam zbyt wielu takich rodzin ani żyjących razem ani po rozwodzie. W tym problem. Czy myślisz że nie byłoby mi łatwiej jako matce móc wesprzeć się na opinii ojca i odwrotnie.

    Jeszcze tylko jedno mnie drażni, co zauważyłam dopiero teraz, czasami coś drażni a nie wiesz co. “korzystanie że świata obojga rodziców” No widzisz tą część wypowiedzi odnosiłam podświadomie do siebie – ja zdecydowanie nie chcę by mój syn korzystał ze świata swojego ojca. Powiem więcej mam nadzieję że kiedyś ten świat ojca dość radykalnie odrzuci – znając go i wiedząc jakie niesie zagrożenia.
    Świat ojca to alkohol – wieczna impreza, luźne podejście do wszystkiego poza pieniędzmi, to pozyskiwanie pieniędzy w każdy możliwy sposób bez pytania czy to moralne, to brak szacunku do szkoły i wartości związanych z nauką, to całkowity brak książek, to brak podziału na dzień i noc – bez znaczenia są pory na sen czy na obiad, to świat wiecznej zabawy i nierealnych mrzonek. Mój syn poznaje go teraz, a ja hm… ja staram się tak go wychowywać by jednak poszedł na studia zamiast “zarabiać” kasę z tatą, by jednak chciał czytać zamiast pić, by chciał pisać zamiast grać w zabijanki, by CHCIAŁ zamiast BRAĆ BO MU SIĘ NALEŻY. W kontrapunkcie mam – ” wrzuć na luz nie musi iść jutro do szkoły, możemy iść na festyn ja mam jutro czas. Wrzuć na luz nic sie nie stało ze cały dzień jadł tylko słodycze. Wrzuć na luz nie musi być naukowcem żeby mieć samochód. Wrzuć na luz …” A ja nie chcę wrzucać na luz bo mam koncepcje wychowawczą. Czytałam Gordona jeszcze w latach 90-tych on i Giddens mnie wychowali. Luz można mieć nawet jak czyta się książki i nawet na studiach – taki inny luz. A samochód nigdy nie będzie dla mnie synonimem sukcesu w życiu. Kasa krótka szybka nigdy nie jest tak dobra jak ta pewna i stabilna… ja planuję tata się bawi a syn musi znaleźć w tym własną drogę i mam nadzieję że nie będzie to droga zabawy, izb wytrzeźwień, aresztów, więzienia czy zrywanych ot tak znajomości, długów i ciągłej ucieczki od odpowiedzialności. Wedle zasady każdy może się bawić ale jest czas i sposób na zabawę. Chcesz jeździć na motorze skończ 21 lat i profesjonalny kurs, zarobić i kup motor, a nie kradnij go spod bloku żeby się “przejechać”. To jest ta różnica.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  31. NotifyOlgierd pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Ochra,

    Dziękuję za szczerą wypowiedź.
    No widzisz, różni się nasze spojrzenie, choć nie aż tak bardzo. Ale ja znam wiele rodzin i osób, w kórych oboje rodzice bardzo kochają dzieci i dbają o nie. Każde inaczej, ale nie mogę z zewnątrz powiedzieć, która relacja jest ważniejsza. Ty przyjęłaś założenie, że matczyna i ja się z tym założeniem nie godzę. Ja zakładam, że obie są równie ważne.

    Z tą oceną świata drugiego rodzica mam 2 problemy i dlatego uważam, że należy jej (tej oceny) dla dobra dziecka unikać. Tu się różnimy, ale mam nadzieję, że rozumiemy… coraz bardziej.
    1/ Nikt nie ma monopolu na prawdę obiektywną. Pozwól z perspektywy czasu dziecku samemu podjąć decyzję. To będzie może trochę dziwne, co powiem – ale musisz (albo kiedyś będziesz musiała) przyjąć nawet złą decyzję, np. jeśli wybierze “świat ojca” (taki jak przedstawiasz, to Twoje zdanie, nie znam Was). Oczywiście jeśli jest bezpośrednie zagrożenie bezpieczeństwa dziecka albo może dojść do totalnej demoralizacji, należy działać. Ale dobrze byłoby zgodnie z prawem – tak jest po prostu uczciwiej. Może po badaniach okaże się, że Twoje pojmowanie ojca jest błędne, może predyspozycje wychowawcze ma lepsze niż Ty, może dobro dziecka to nie to, co się Tobie czy mnie wydaje. Można i czasem trzeba to badać. Na szczęście zwykle nie, a każde z rodziców w konflikcie przesadza co do wad tego drugiego i dziecku przy żadnych z nich nie dzieje się krzywda.
    2/ A dlaczego zafundowałaś dziecku takiego ojca? Czy to nie jest czasem tak, że ponosi konsekwencje Twojej niewłaściwej decyzji? A jeśli tamta była niewłaściwa – skąd wiesz, że Twoje decyzje teraz są zawsze słuszne? Czyli należy jeszcze raz uważnie przeczytać omówienie problemu nr 1/
    Pozdrawiam.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  32. NotifyOchra pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Olgierd,

    Oczywiście masz rację zafundowałam złego ojca Wink A tak na poważnie bardzo często wierzymy w kłamstwa, a czasami po prostu człowiek z biegiem czasu się zmienia, czasem zmienia się pod wpływem różnych ludzi.

    teoretycznie możesz mieć rację nie znasz mnie i nie wiesz czy to co ja pisze jest czy nie jest prawdą. Czy moja ocena jest czy nie jest właściwa. Ja nie mam już takich obaw – przedyskutowałam “świat ojca” i jego znaczenie dla dziecka z psychologiem, psychiatrą dziecięcym, jego znajomymi którzy znają dokładnie ten świat nawet lepiej niż ja, z nauczycielami dziecka oraz z moimi znajomymi. Nie chcę pisać zbyt wiele publicznie o swoim intymnym problemie. Uwierz mi jednak na słowo nikt nie widział w “świecie ojca” nic cennego poza nauką jak nie należy żyć. Wiem jednak że jest wiele gorszych światów. W szkole moje dziecko spotka się z narkotykami, przemocą, wyłudzeniami, chuligaństwem, na podwórku jeszcze gorzej … nie uchronię go przed całym złem. Teraz pytanie brzmi czy mniejszym złem jest puszczanie go tam czy zabranianie. Nadal myślę że rację ma Borodziej.

    Co do wyboru dziecka – no cóż jeśli wybierze alkoholizm, jeśli nie pójdzie na studia, jeśli postanowi zarabiać na ulicy razem z tatą … no cóż nie będę mu towarzyszyła będzie dorosły. Najwyżej nie będę dumna z jego wyborów lub będę modlić się za niego. nie odwiedzę go w więzieniu jeśli do niego trafi, nie będę tłumaczyła każdego złego postępku. Poniesie konsekwencje swoich wyborów. Na dziś mam nadzieję że tak nigdy się nie stanie, że moja praca będzie silniejsza, mocniej zakorzenię w nim dobro. A może i tata mi w tym pomoże – kto wie od kilku miesięcy jest naprawdę ok. Może już tak będzie?

    A tak ogólnie – nie bój się wyborów czasem trzeba skręcić w prawo lub lewo. Nie da się wiecznie szukać obiektywizmu – obiektywny jest TYLKO Bóg. My tutaj musimy iść nie wolno nam stać w miejscu.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Aby powiadomić kogoś, że odpowiedziałeś na jego komentarz kliknij znak @ przy jego imieniu. Tekst, który się pojawi w okienku edycji, nie będzie widoczny w opublikowanym komentarzu.

SmileBig SmileGrinLaughFrownBig FrownCryNeutralWinkKissRazzChicCoolAngryReally AngryConfusedQuestionThinkingPainShockYesNo