Ślady na piasku

W życiu zdarzają się nam czasem trudne sytuacje, kiedy wydaje się nam, że nie ma na świecie nikogo, kto byłby bardziej smutny, komu tak nic by nie wychodziło, jak nam. Narzekamy nawet, że my się modlimy, ale Pan Bóg o nas zupełnie zapomina, nie słyszy i nie widzi, jak bardzo jesteśmy bezradni. Tak czuł się kiedyś pewien pan w ciągu dnia, a nocą miał bardzo dziwny sen.

Śniło mu się, że szedł po plaży, a obok niego szedł Pan Bóg. Na niebie pokazywały się sceny z jego życia. Jednocześnie na piasku pojawiały się dwie pary śladów na piasku – jedna para od jego stóp, a obok niego ślady stóp Pana Boga. Po wyświetleniu ostatniego kadru na niebie znów popatrzył na piasek i zauważył, że jest wiele miejsc, w których są tylko jedne ślady. Zauważył też, że były to właśnie te chwile, w których mu było najbardziej przykro, chwile, w których myślał, że nie ma żadnego wyboru, nie widział rozwiązania problemów. Właśnie to zmartwiło go najbardziej, wiec zapytał Pana Boga: „Panie, powiedziałeś mi kiedyś, że gdy będę chodził za Tobą, zawsze będziesz przy mnie, ale zauważyłem, ze podczas tych najcięższych chwil na piasku zostawały tylko jedne ślady. Nie rozumiem dlaczego porzuciłeś mnie akurat wtedy, gdy najbardziej potrzebowałem Twojej pomocy?”

A Pan Bóg odpowiedział:

„Moje drogie dziecko, bardzo Cię kocham i nigdy Cię nie porzucę. Tam, gdzie widzisz tylko jedną parę śladów, podczas Twoich cierpień, to te chwile, w których nosiłem Cię na rękach…”

GD Star Rating
loading...
Ten wpis został opublikowany w kategorii ogólne, o życiu. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

1 Responses to Ślady na piasku

Dodaj komentarz