W imię Ojca i Syna…

Podczas jednej z dyskusji doszło do ostrego nieporozumienia, padły różne niepotrzebne zarzuty. Żeby je wyjaśnić, muszę zwrócić się bezpośrednio do Mateusza (ale ma to charakter listu otwartego, więc nie przerywajcie lektury).

Mateuszu,
Nie chodzi o to, że użyłeś niewłaściwego słowa (sekta). Chciałem trochę porozmawiać o pewnych zjawiskach naokoło stereotypowego myślenia, a właściwie myślenia w ogóle. Elementem spustowym mogło być każde inne słowo, to bez znaczenia.

Religijność jest jedną z ludzkich cech. Sama w sobie nie jest niczym złym. Moim zdaniem jest moralnie obojętna. Niestety – to jeden z niebezpiecznych stereotypów – przyjęło się (zwróć uwagę na konotacje językowe i brzmienie słów pobożny, bogobojny; w kontraście do poganin, antychryst, bezbożnik) uważać religię za źródło moralności wszelakiej, a ludzi dokonujących mniej lub bardziej świadomie aktów religijnych za ludzi dobrych. Moim zdaniem jest to błędne. Mam prawo do przedstawienia swojej opinii, nie czynię tego w sposób karczemny, obraźliwy czy napastliwy. Próbuję skłonić tych kilka osób, które to przeczyta, do zadumy.

Chcę podkreślić – religia nie jest dla mnie tematem tabu. I przeciwstawiam się traktowaniu jej z jakimś nabożnym (znowu to słowo!) szacunkiem. Można dyskutować o tym bez uniesień, temat nie jest  wart emocji, które budzi. Ot, kolejna dość osobista sprawa – według mnie po prostu dobrze, jeśli dzieje się na poziomie jakoś tam uświadomionym, a nie w ramach instynktu stadnego, żeby nie powiedzieć “psychologii tłumu”. To wszystko.

Pytasz o związek z ojcostwem. Otóż religia (bądź jej odrzucenie) jest ważnym składnikiem tzw. systemu wartości. Tymczasem narzucono nam w życiu społecznym bynajmniej nie laicki model. Język to jedna warstwa, może nie tak istotna. Drugą są wpływy polityczne i tzw. rząd dusz. Myślenie religijne, magiczne spowodowało w ludziach zanik zwykłego krytycyzmu, a równolegle promowana akceptacja dla pokory, szacunek dla cierpienia, niesienie krzyża itd. ma – według mnie – duży wpływ na zanik postaw aktywnych, obywatelskich, niepokornych wobec systemu, hierarchii itd. W połączeniu z niesioną na sztandarach wielu religii pogardą dla postępu (zwaną pozytywnie obroną tradycji) mamy opór przed uznaniem pewnych społecznych zmian.

Nie wspominam nawet o pogardzie dla odmienności czy odrzucaniu rozwodników na podstawie tzw. zasad moralnych, a także o czci dla “naturalnego porządku rzeczy” (wiesz – matka to matka i temu podobne).

Religia jest ludziom potrzebna – przede wszystkim przynosi ukojenie w osobistych zmaganiach z trudami życia. Dla mnie jeszcze ważniejsza i pozytywna jest jej rola kulturotwórcza – dość pusta byłaby architektura Europy bez kościołów, a sztuka bez wielu dzieł sakralnych. Ale tam powinna się jej rola kończyć, wtedy byłoby łatwiej o pewnych sprawach rozmawiać rzeczowo, bez zbędnych emocji.

GD Star Rating
loading...
Ten wpis został opublikowany w kategorii o życiu, siła stereotypu, system wartości i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

62 Responses to W imię Ojca i Syna…

  1. NotifyOlgierd pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Mateusz:

    Olgierdzie, […] “Tylko dlaczego w takim razie pisałeś powyżej, że Wasze poglądy są dla zaawansowanych?”

    Nie pisałem, że nasze poglądy są dla zaawansowanych. Pisałem, że droga wsłuchiwania się w to, co jest w kościele mówione, czytane, dyskutowania, odrzucania łatwych rozwiązań, zestawiania ich z faktami naukowymi jest trudniejsza niż beznamiętne klepanie paciorków czy przyjęcie istnienia jakiejś wyższej siły odpowiedzialnej za wszystko. Nawet nie dlatego, że myślenie boli. Bardziej dlatego, że przyjęcie odpowiedzialności na siebie, nieuleganie instynktom stadnym, brak oparcia w nadprzyrodzonej istocie czuwającej nad nami, a także przyjęcie do wiadomości, że po śmierci nas nie ma jest drogą z dużą dawką samotności, lęku, świadomego zmagania się z własnymi demonami. Religia przynosi otuchę, ukojenie, modlitwa pozwala się oderwać od trosk, a poza wszystkim przynosi łatwe odpowiedzi na pytanie o sens tego wszystkiego. Gdy się ją odrzuci, o to wszystko jest trudniej. I tę transcendentną potrzebę wykorzystują różni ludzie dla własnych celów. Ja rozumiem ludzką potrzebę religijności. Jednak to, że ludzie mają taką potrzebę, ani trochę nie przybliża samego zjawiska do rzeczywistego istnienia. Idea Boga jest przydatna, ale nie czyni jej to ani trochę bardziej prawdziwą.

    “Ja bym to nazwał raczej konformizmem…”
    Nazywaj sobie jak chcesz, ale to bzdura.

    “Można nawet pięć razy do roku odpocząć. Zrobić sobie kilka dni wolnego itp. Ale jak się głośno walczy z religią, lepiej jest znaleźć inny pretekst, niż religijny.”
    Ależ ja nie szukam żadnego pretekstu – po prostu akurat wtedy większość firm, urzędów, sklepów ma wolne, zjeżdża się rodzina albo samemu jedzie się do niej. Nie jestem idiotą, żeby nie korzystać z dogodności przerwy technicznej. Oprócz tego biorę wolne w okresach, które mi lub mojej rodzinie z innych względów pasują, z wieloma sprawami dostosować się też trzeba do innych. Więc o co Ci biega?
    Nie walczę z religią, po prostu nie podzielam poglądów religijnych i rozmawiam o tym. Nie wiedziałem, że nie wolno.

    “Może święta 22 grudnia – z okazji przesilenia zimowego? Może na noc Kupały? Może kiedy księżyc wejdzie w jakiś znak zodiaku… Uważam, że to po prostu jest śmieszne. Takie pójście za modą a nie żadne zaawansowane analizy rzeczywistości.”
    Znów – uważaj sobie, co chcesz. Za jaką modą? Podane przez Ciebie złośliwie okazje do świętowania są OK, ale nie wpływam na kalendarz dni ustawowo wolnych od pracy i dobrze mi z tym.

    “Z Waszych komentarzy wynika raczej głębokie niezrozumienie relacji między kościołem i państwem oraz absolutna ignorancja w sprawach wewnętrznych kościoła, a nie jakaś głęboka myśl.”
    Znów – Twoja opinia. W pełni ją odwzajemniam w drugim kierunku.

    “Wygląda również, że nie całkiem zrozumiałeś, co przynajmniej ja pisałem. Zarzucasz mi jakieś próby bronienia kościoła katolickiego. Nic bardziej błędnego. Jeżeli już, to mógłbym bronić religii jako takiej. Zresztą Myszak z kolei twierdzi, że postawiłem KK w jednym rzędzie z Mafią (co też nie jest do końca prawdą).”
    Myszak twierdzi słusznie, bo zestawiłeś w jednym zdaniu obie te szacowne instytucje.
    Ja zresztą też opieram się o Twoje wypowiedzi. Bronisz kk i jego miejsca we wszechświecie, niby oddzielając państwo od kościoła (ale nie Ty sprawiłeś, że ten rozdział nie jest pełen; więc nie Ty musisz czegokolwiek bronić – to była Twoja suwerenna decyzja)- nieprowokowany, bo z mojej strony w tym wątku akurat żaden atak się nie zaczął.

    “Pozwólcie Panowie, że jeszcze raz przypomnę główne tezy moich wypowiedzi w tym temacie.1. Kogo interesuje państwo, niech się zajmuje państwem i o to państwo walczy.2. Kogo interesuje kościół niech się zajmuje kościołem i o ten kościół walczy.3. O Państwo się walczy w ramach struktur państwowych.4. O kościół się walczy w ramach struktur kościelnych.5. Można starać się zgłębić kościół lub państwo nie będąc w nim (chociażby wielcy polscy amerykaniści, czy badacze religii bliskiego wschodu). Ale wtedy się poznaje i opisuje, a nie walczy czy zmienia.Każde inne podejście jest po prostu mało poważne. I tyle.”

    To Twoja opinia. Nie zgadzam się w tym zakresie z żadnym z głównych punktów Twojej tezy. Gdyby tak było, nie powinieneś się w ogóle wypowiadać o pracy sądów, RODKów czy urzędów nie będąc sędzią, panią z RODKa czy urzędnikiem. Można opisywać i analizować nie uznając Twoich tez za jedynie słuszne.
    Możliwe są również liczne inne podejścia badawcze. Nie masz monopolu na rację.
    Nie podałeś za swoimi tezami zbyt licznych argumentów, posługujesz się w tym wątku (co mnie zdumiewa, nieco przeraża i mocno zniechęca) niezbyt zawoalowanymi złośliwościami albo techniką nazwaną przez Ciebie samego przy innej okazji “maszynką do mięsa” czy podobnie.
    Przy czym od samego początku wzywasz do niedyskutowania, co oczywiście stawia Twoich ewentualnych partnerów na pozycji pieniaczy – wszak Ty miłujesz pokój i od początku wzywałeś do zaprzestania.
    Stajemy z Myszakiem – próbując kulturalnie i rzeczowo dyskutować o nurtującym nas zjawisku – przed nieprzyjemnym wyborem: albo wydać się awanturnikami w sprawie, która zasługuje na nabożne milczenie w skupieniu (wg tzw. większości, bo my nie bardzo rozumiemy, dlaczego niby) albo “stulić pyski”.
    Cóż, jak widać (jeszcze) próbujemy szukać trzeciej drogi.

    “Jak chcecie porozmawiać o świeckości państwa, to porozmawiajmy o tym. Jak chcecie reformować kościół, to możemy się i tym zająć. Ale urządzanie nagonki na kogoś, bo go nie lubimy? Zdaje się, że ktoś tutaj to różnym wspólnotom zarzucał… Podobno pewien znany polski polityk opozycyjny przymierza się do założenia nowego tygodnika pod tytułem „podejrzewam, rze…”. Chcecie się przyłączyć do niego, powtarzać jego metody działania? Beze mnie, proszę.Z okazji tych kilku wolnych dni w najbliższym czasie pozdrawiam wszystkich przeciwników religii, którzy będą się spotykać z bliskimi, obdarowywać prezentami, śpiewać kolędy, ubierać choinki, spożywać świąteczne potrawy… Bawcie się dobrze!”
    Sorry, ale tej części wypowiedzi zupełnie nie rozumiem, poza złośliwościami pod koniec – chyba mającymi wykazać głupotę/hipokryzję/niekonsekwencję – nie wiem, co – Twoich adwersarzy.
    Jaka nagonka?
    Liczyłem, że ta rozmowa będzie tyczyła miejsca religii (religijności) w sferze duchowości człowieka, tudzież w jego systemie wartości. I dobrze byłoby, gdybyśmy na ten temat porozmawiali. Zważ, że w moich pierwszych wypowiedziach niemal wcale nie było o kościele, instytucjach, a już szczególnie chcę podkreślić, że nikogo nie dyskredytowałem, wobec nikogo nie byłem zjadliwy. Nie szedłem na łatwiznę w uznaniu – kolejność i wybór przypadkowe – żydów za lichwiarzy, katolików za inkwizytorów, muzułmanów za terrorystów, świadków Jehowy za idiotów. Myszak wykazał to, o co mi chodziło, jeszcze dobitniej – później wprawdzie poparł przykładami i analogiami, ale też bez zjadliwych ataków i raczej wtedy, gdy przyszło do polemiki z Twoimi prowokacjami.
    Proponuję do rozważenia takie opcje – albo troszkę zwolnij, Mateuszu, i uspokój emocje, wracając na tory rzeczowości, a nie odniesień osobistych – temat nie jest wart takiej temperatury; albo się planowo wycofaj z dyskusji (przecież nie chcesz się spierać oraz nie widzisz związku z tematem rodzicielstwa) i poczekaj, aż sama w naturalny sposób wygaśnie. Oczywiście zrobisz jak zechcesz.
    Pozdrawiam.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  2. NotifyMyszak pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Mateuszu;
    Kolejny dowód, że nie chodzi o poważne ścieżki tylko dla wybranych i zaawansowanych, ale o hecę. Że nie chodzi o przekonania, ale o fajną zabawę.

    Ani mnie, ani chyba Olgierdowi – nie chodzi o hece. Wiesz dlaczego mnie ten temat tak bardzo zainteresowal? Bardzo to jest “na temat”. Moje starsze dzieci wchodza, a tak naprawde to juz weszly – w czas zainteresowania etyka, wyborami moralnymi, motywacjami, fajnie, ciesze sie ze mysla….
    Zawsze lubilem szperac w filozofii, ostatnio wyszperalem angielski przeklad Ewangelii wedlug… Judasza, tak istnieje, odnaleziona w jakims glinianym garnku, gdzie byla schowana przed lokalnym biskupem. Moj syn zobaczyl i… przeczytal.
    Zaowocowalo to kilkoma dlugimi dyskusjami o wyborach moralnych obiektywnie niefalsyfikowalnych, takich gdzie nie ma obiektywnej prawdy, mozna znalezc wyjscie subiektywnie najlepsze – i to wszystko, lepiej sie nie da, bo istnieje konflikt wartosci.
    Co nam w tych dyskusjach przeszkadzalo – to ilosc obiegowego smiecia, wytrychy myslowe dla prostaczkow, ktorych zrodlem byly glownie religie; zeby mozna sie bylo nad problemem sensownie zastanowic, musielismy te smiecie znalezc, zidentyfikowac, zdemontowac i wyrzucic, bo w ich granicach myslec sie nie dalo. Ilu ludzi jest gotowych spedzic tak dlugie godziny? Ten smietnik jest przerazajacy…
    Takie dyskusje maja duzy sens, o tym trzeba myslec i mowic, bo zycie pelne jest takich wyborow; dyskusja wypracowuje narzedzia do ich sensownego podejmowania, a takze do dogadywania sie na ich temat z innymi. Efekty uboczne to nawyk samodzielnego myslenia, odpornosc na manipulacje, a takze lepsze rozumienie swiata wokol, bo inni takie decyzje tez podejmuja – i warto rozumiec ich subiektywne racje, uswiadomione, albo nie.
    Istnieje bardzo wiele zrodel, z ktorych mozna by sie czegos na ten temat nauczyc, te problemy nie sa nowe, ale… duza czesc spalil ten albo inny biskup, bo mu sie w prostaczym lbie nie miescilo, a potem inne prostaczki uczynily go za to swietym, przyklad: Ireneaus, Clement… Tak, nie lubie ich, poniewaz nieodwracalnie zniszczyli dorobek intelektualny, ktory do nich nie nalezal, w kodeksie karnym takie dzialanie okreslane jest jako wandalizm, ciekawe jak to nazywano za ich czasow, na pewno inaczej, bo Wandale pojawili sie pozniej…
    Czyli – religia przeszkadza w wychowaniu, ale… oficjalna wersja glosi, ze pomaga, a nawet jest konieczna; jest tak dlatego, ze wersje oficjalna produkuja i rozpowszechniaja klechy przeroznej masci… i robia to od tysiacleci. Zwykle z dyskusji z dziecmi ucze sie nie mniej niz one, wiec akurat bylem “w temacie” – ciesze sie ze mialem gdzie i z kim o tym porozmawiac.
    A teraz przyklad “logicznego smiecia”:

    3. O Państwo się walczy w ramach struktur państwowych.
    4. O kościół się walczy w ramach struktur kościelnych.

    Szkoda ze nie powiedziales tego Walesie, moze by wstapil do PZPR Wink To jest wlasnie przyklad “logicznego smiecia” rozpowszechnianego przez struktury hierarchiczne, broniace sie przed zmiana, ja tez mam tego troche w glowie i czasem musze “wyjsc z siebie i stanac obok”, zeby to zobaczyc i wytrzebic. Kiedy Panstwo jest juz tak przegnile, ze nie nadaje sie do naprawy, trzeba uzyc innych struktur, na przyklad zwiazkow zawodowych. Luther tez nie zmienil kosciola od wewnatrz. Na dodatek – ja nie chce zadnego kosciola zmienic, chce ograniczyc jego wplyw na zycie moje i moich dzieci; tego nie osiagne “w ramach struktur koscielnych”, takie rzeczy sie robi z zewnatrz…

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  3. Notifymikarro pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    http://www.youtube.com/watch?v=swnw3IgJeVA
    A ja mam świetnego szwagra – ateistę, prawdziwego przyjaciela – pastora, i żonę (jeszcze) przez którą nie widziałem synka już półtora roku – katoliczkę.
    My już się nie zmienimy, ale nasze dzieci mają wybór i oby nam dane było wychować je na uczciwych, światłych i ciepłych ludzi.
    Serdeczne pozdrowienia i życzenia spokoju, radości i świątecznej atmosfery. Liquor Cake Star Heart

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  4. NotifyMateusz pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Panowie, nie sądzę, żebyśmy byli w stanie się tutaj dogadać. Pozwolę sobie napisać dwa zdania, które mam nadzieję są kwintesencję mojego myślenia na ten temat. Jeżeli gdzieś się z nimi rozminąłem, był to błąd tam, a nie tutaj. A te dwa zdania to:

    1. To, co mnie mierzi w moim kościele katolickim, to piętnowanie bliźnich zwłaszcza, kiedy opiera się na stereotypach.
    2. To, co mnie mierzi w moich przyjaciołach – krytykach kościoła katolickiego, to piętnowanie ludzi zwłaszcza, kiedy opiera się na stereotypach.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  5. NotifyLily pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Czyli po prostu żyj i daj żyć innym…

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  6. NotifyJerzy pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Lily,

    Dokładnie coś takiego. A poza tym ja np. uważam, że kościół jest siłą która teraz raczej robi dobrą robotę. I będę optował za równowagą i stabilizacją naszego życia w sojuszu z kościołem i naszą tradycja katolicką, a nie za walką z nim.

    Oczywiście jeśli jakieś symptomy głodu władzy się u drogich kapłanów znów pojawią to pierwszy walnę w nich kamieniem. Nie wiem ja na razie takich nie dostrzegam. Może dobrze, że mam tak mało kontaktów Wink. Bo jakiś czas temu zanosiło się na próbe reaktywacji sytuacji z XX lecia międzywojennego a wtedy rola KK była mocno nieciekawa. Ale to mam nadzieję przeszłość do której się już nie powróci.

    Ha jak się ma takich kapłanów (a tych złych najbardziej niestety widać) to już wrogów nie trzeba. Nie lubię kopać leżących, poza tym nie sądzę żeby takie zabiegi były konieczne i dla społeczeństwa zdrowe.

    Sporo dobrego słyszałem o tej książeczce Lepiej palić fajkę niż czarownice. Podobno warto tam zajrzeć jeśli chce się podyskutować o temacie. U mnie wciągnięta na listę noworoczną Wink.

    Na koniec cytat który mnie od jakiegoś czasu prześladuje nie pamiętam kogo: “Największym sukcesem diabła jest wyrobienie w ludziach przekonania że nie istnieje”. I już moi drodzy możecie zacząć się obawiać o moją równowagę umysłową. Czyż nie? Wink

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  7. NotifyMateusz pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Jerzy: Sporo dobrego słyszałem o tej książeczce Lepiej palić fajkę niż czarownice. Podobno warto tam zajrzeć jeśli chce się podyskutować o temacie. U mnie wciągnięta na listę noworoczną Wink.

    A ja tę książkę dostałem pod choinkę Smile Nie zdążyłem jeszcze zacząć czytania, ale bardzo się na to cieszę.

    Co do pozostałych spraw, to obawiam się, Jerzy, że przedstawiciele kościoła robią dzisiaj w Polsce bardzo dużo złego. Mój proboszcz to bardzo dobry ksiądz. Mógłby być wzorem dla wielu księży pod wieloma względami. Potrafi odmówić przyjęcia koperty po kolędzie (samego mnie to spotkało), a jak przyjmie, to zazwyczaj zostawia ją u sąsiadów w potrzebie. Ma mnóstwo innych zalet. Ale jak w czasie kazania zaczyna się wypowiadać na temat polityki, to robi się smutno. Jak pozwala na schodach kościoła zbierać podpisy pod listami wyborczymi i ogłasza to z ambony, to ogarnia żałość. Sam wielokrotnie miałem ochotę wyjść z kościoła w czasie jego kazania. Widziałem osoby, które wychodziły…
    Mój proboszcz wyróżnia się pozytywnie na tle swoich kolegów. Ale robi również złą robotę. Jakoś tak się dzieje, że to, co dobre w kościele, zazwyczaj się chowa pod zwałami tego, co niedobre. Wybitny ksiądz Boniecki musi zostać przysłonięty przez nikomu nieznanego generała, który mu zakazuje publicznego wypowiadania się.
    Klient zadowolony przekaże swoją opinię 2-3 osobom. Klient niezadowolony 8-9. Tak niestety działa człowiek, że chętniej przekazuje niezadowolenie. Gdyby połowa z nas była zadowolona a połowa niezadowolona, to panowałoby powszechne przekonanie, że zdecydowana większość jest niezadowolona.
    Jestem daleki od podnoszenia poprzeczki dla kapłanów wyżej, niż dla świeckich. Ale przedstawiciele kościoła bardzo często zapominają, co leży w ich kompetencjach, a czego nie powinni w ogóle dotykać. Biznes, polityka, ruchy społeczne… to nie dla duchownych.
    Zatem, Jerzy, nie zgadzam się z Twoim optymistycznym obrazem dzisiejszej roli kościoła. Nie jako instytucja, ale jako przedstawiciele, ma mnóstwo do zrobienia. A instytucja powinna do tego motywować i wspierać, a nie umywać ręce, jak to zazwyczaj czyni. Kilka miesięcy temu zdaje się, że Stanisław Tym napisał w Polityce (przytaczam z pamięci i niedokładnie), że biskupi są kompetentni i chętnie się wypowiadają w wielu sprawach – seksu, płodności, in-vitro, rozwodów i małżeństw. Ale kiedy zapytano ich o krzyż powiedzieli, że tu nie mają kompetencji. Jakże to prawdziwe… Obawiam się takiego kościoła.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  8. NotifyMyszak pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Jerzy;
    „Największym sukcesem diabła jest wyrobienie w ludziach przekonania że nie istnieje”.

    Czyli jak mawial Zagloba: “Diabel sie w ornat ubral i ogonem na msze dzwoni”…
    Tez nie pamietam, skad Twoj cytat, ale – czytajac o “sojuszu z kosciolem” – przypomnial mi sie jeden z Einsteina: “Cóż za smutna epoka, w której łatwiej jest rozbić atom niż zniszczyć przesąd.”

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  9. NotifyMyszak pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Mateuszu;
    ….biskupi są kompetentni i chętnie się wypowiadają w wielu sprawach – seksu, płodności, in-vitro, rozwodów i małżeństw. Ale kiedy zapytano ich o krzyż powiedzieli, że tu nie mają kompetencji. Jakże to prawdziwe…

    Na tym wlasnie polega problem: kosciol zna sie na wszystkim i na wszystko probuje wplywac, w zwiazku z tym “zyj i daj zyc innym” do kosciola katolickiego zastosowania miec nie moze, bo ta instytucja (i jej przedstawiciele) zajmuje sie glownie wtracaniem sie w zycie innym; tak mozna traktowac buddystow, ktorzy chetnie podziela sie swoimi przemysleniami z ciekawym, ale nikomu nic nie wciskaja, albo… Nergala, ktorego muzyki nie slucham, bo jej nie lubie, ale ze nikt mnie do tego nie zmusza, nie mam na jego temat zadnych uprzedzen; niech sobie gra, jak lubi, skoro sa chetni do sluchania – moze jakis klecha dostanie od tego zawalu i swiat zrobi sie troszke lepszy, o jednego mini-tyrana mniej…

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  10. NotifyMyszak pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Mateuszu;
    …ksiądz Boniecki musi zostać przysłonięty przez nikomu nieznanego generała, który mu zakazuje publicznego wypowiadania się.

    To jest norma: tak w kosciele katolickim zdarzaja sie (dziwnym trafem…) ludzie, probujacy cos pozytecznego zrobic, ale udaje im sie rzadko; hierarchia starannie i systematycznie im to uniemozliwia. Bardzo wyraznie widzialem to w Ameryce Lacinskiej: “teologia wyzwolenia” to byl dla tego rejonu nurt myslenia i dzialania niesamowicie pozyteczny, czego oczywiscie Watykan zniesc nie mogl, wiec zostala zakazana….

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Aby powiadomić kogoś, że odpowiedziałeś na jego komentarz kliknij znak @ przy jego imieniu. Tekst, który się pojawi w okienku edycji, nie będzie widoczny w opublikowanym komentarzu.

SmileBig SmileGrinLaughFrownBig FrownCryNeutralWinkKissRazzChicCoolAngryReally AngryConfusedQuestionThinkingPainShockYesNo