W imię Ojca i Syna…

Podczas jednej z dyskusji doszło do ostrego nieporozumienia, padły różne niepotrzebne zarzuty. Żeby je wyjaśnić, muszę zwrócić się bezpośrednio do Mateusza (ale ma to charakter listu otwartego, więc nie przerywajcie lektury).

Mateuszu,
Nie chodzi o to, że użyłeś niewłaściwego słowa (sekta). Chciałem trochę porozmawiać o pewnych zjawiskach naokoło stereotypowego myślenia, a właściwie myślenia w ogóle. Elementem spustowym mogło być każde inne słowo, to bez znaczenia.

Religijność jest jedną z ludzkich cech. Sama w sobie nie jest niczym złym. Moim zdaniem jest moralnie obojętna. Niestety – to jeden z niebezpiecznych stereotypów – przyjęło się (zwróć uwagę na konotacje językowe i brzmienie słów pobożny, bogobojny; w kontraście do poganin, antychryst, bezbożnik) uważać religię za źródło moralności wszelakiej, a ludzi dokonujących mniej lub bardziej świadomie aktów religijnych za ludzi dobrych. Moim zdaniem jest to błędne. Mam prawo do przedstawienia swojej opinii, nie czynię tego w sposób karczemny, obraźliwy czy napastliwy. Próbuję skłonić tych kilka osób, które to przeczyta, do zadumy.

Chcę podkreślić – religia nie jest dla mnie tematem tabu. I przeciwstawiam się traktowaniu jej z jakimś nabożnym (znowu to słowo!) szacunkiem. Można dyskutować o tym bez uniesień, temat nie jest  wart emocji, które budzi. Ot, kolejna dość osobista sprawa – według mnie po prostu dobrze, jeśli dzieje się na poziomie jakoś tam uświadomionym, a nie w ramach instynktu stadnego, żeby nie powiedzieć “psychologii tłumu”. To wszystko.

Pytasz o związek z ojcostwem. Otóż religia (bądź jej odrzucenie) jest ważnym składnikiem tzw. systemu wartości. Tymczasem narzucono nam w życiu społecznym bynajmniej nie laicki model. Język to jedna warstwa, może nie tak istotna. Drugą są wpływy polityczne i tzw. rząd dusz. Myślenie religijne, magiczne spowodowało w ludziach zanik zwykłego krytycyzmu, a równolegle promowana akceptacja dla pokory, szacunek dla cierpienia, niesienie krzyża itd. ma – według mnie – duży wpływ na zanik postaw aktywnych, obywatelskich, niepokornych wobec systemu, hierarchii itd. W połączeniu z niesioną na sztandarach wielu religii pogardą dla postępu (zwaną pozytywnie obroną tradycji) mamy opór przed uznaniem pewnych społecznych zmian.

Nie wspominam nawet o pogardzie dla odmienności czy odrzucaniu rozwodników na podstawie tzw. zasad moralnych, a także o czci dla “naturalnego porządku rzeczy” (wiesz – matka to matka i temu podobne).

Religia jest ludziom potrzebna – przede wszystkim przynosi ukojenie w osobistych zmaganiach z trudami życia. Dla mnie jeszcze ważniejsza i pozytywna jest jej rola kulturotwórcza – dość pusta byłaby architektura Europy bez kościołów, a sztuka bez wielu dzieł sakralnych. Ale tam powinna się jej rola kończyć, wtedy byłoby łatwiej o pewnych sprawach rozmawiać rzeczowo, bez zbędnych emocji.

GD Star Rating
loading...
Ten wpis został opublikowany w kategorii o życiu, siła stereotypu, system wartości i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

62 Responses to W imię Ojca i Syna…

  1. NotifyMateusz pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Olgierdzie, uważam, że podchodzisz do tej sprawy w sposób niezwykle religijny (w Twoim rozumieniu religijności, nie w moim). Grin
    Co do meritum, to po pierwsze są różne religie. Po drugie w tych religiach są różni ludzie. Kościół katolicki jest podstawą twojego wywodu (jest np. jedynym chyba kościołem który całkowicie odrzuca rozwody). Ale nawet wśród jego kapłanów są tak wielkie różnice, że trudno byłoby dokonać jednolitej analizy. Wystarczy podać dwa nazwiska – Adam Boniecki i Tadeusz Rydzyk.
    Ale zostawmy kościół katolicki na chwilę. Zapewne wiesz, że w średniowieczu rozwój praktycznie wszystkich dziedzin nauki był stymulowany przede wszystkim przez świat muzułmański. Dzisiaj islam, zapewne nie całkiem słusznie, kojarzy nam się głównie z fundamentalizmem i jego różnymi negatywnymi skutkami.
    Nie mówię tego, żeby wartościować. Po prostu religia to pewien kanon zasad i idei. A co ludzie z tym zrobią, to inna sprawa. Adam Mickiewicz powiedział kiedyś “Polska Chrystusem narodów”. Czy myślisz, że ten Polski Litwin miał na myśli to, co teraz niektórzy zdrowi młodzieńcy w kominiarkach i ich polityczni poplecznicy próbują z tego cytatu zrobić?

    Ja mam stosunek do religii (która nie jest dla mnie tabu) następujący.
    1. Religia to system wartości i światopogląd.
    2. Religia to sprawa indywidualna każdego człowieka.
    3. Religia nie może być podstawą budowania relacji w państwie.
    4. Religia może być podstawą budowania wspólnot.
    5. Udział we wspólnocie religijnej jest dobrowolny.
    6. Wspólnoty religijne nie mogą mieć wpływu na bieg spraw publicznych.
    7. Członkowie wspólnot w swoim życiu mogą się kierować zasadami religii.
    8. W sprawach publicznych (społeczeństwa, narodu, państwa) nie można się kierować zasadami religijnymi.
    9. W sprawach publicznych (społeczeństwa, narodu, państwa) trzeba się kierować zasadami demokracji.
    10. Jeżeli zdecydowana większość społeczeństwa wyznaje tę samą religię, to w sposób naturalny dla demokracji zasady obowiązujące w społeczeństwie będą zbliżone do zasad tej religii. Nie można jednak nigdy narzucić nikomu zasad religii, a w ustalaniu zasad państwowych trzeba pamiętać, że większość musi szanować mniejszości. Inaczej to nie jest demokracja a dyktatura większości.
    Nie wiem, czy to już wszystkie punkty. Piszę ad hoc, więc mogłem coś pominąć. Jednak chyba ująłem najważniejsze elementy. Dodam, że podobnie jak religia nie może być ideologią państwa, tak i walka z religią nie może. Po prostu religia musi być obok.

    I ostatnia, najważniejsza zasada. Dla mnie najważniejsza zasada. Bazująca na przykazaniu miłości i na wielu innych wskazaniach, które religia chrześcijańska nam przekazuje:
    Jeżeli religia prowadzi do złych myśli na czyjś temat, do złych słów, do obrażania, wykluczania czy potępiania, to nie jest religia. Na pewno nie religia chrześcijańska.
    Jeżeli ktoś się powołuje na religię i potępia lub mówi z niechęcią o kimkolwiek, to nie jest on przedstawicielem religii.

    Żeby podsumować – nie widzę powodu, żeby podejmować publiczną dyskusję na temat religii podobnie, jak nie widzę powodu, żeby podejmować publiczną dyskusję na temat orientacji seksualnej, narodowości, płci itp. itd. Można i trzeba potępiać sytuacje, kiedy te aspekty indywidualnego życia człowieka zaczynają mieć wpływ na życie publiczne. Kiedy ktoś jest równiejszy, bo jest przedstawicielem kościoła czy mniejszości seksualnej, kiedy jakaś grupa narodowa chce innym narzucić swój punkt widzenia, kiedy jedna grupa jest uprzywilejowana wyłącznie z racji płci.

    Mam jednak wrażenie, że w Polsce bardzo często niestety walka o świeckość państwa (czyli walka przeciwko wpływowi kościoła na państwo) przeradza się w walkę z kościołem. Ja jestem gorącym orędownikiem tej pierwszej – nie chcę, żeby jakikolwiek kościół decydował o obowiązującym prawie, o obyczajach i procedurach – i absolutnym przeciwnikiem tej drugiej. Nie zgadzam się, żeby ludzie, którzy nie są w kościele, wypowiadali się na temat panujących tam zasad tak długo, jak długo nie są one sprzeczne z prawem państwowym. I nie zgadzam się, żeby ludzie będący w kościele próbowali przekładać wprost zasady religii na prawo państwowe, obyczaje religijne na obyczaje państwowe itd.

    Paradoksalnie, przeciwnicy wpływu kościoła na państwo często zwiększają ten wpływ. Bo atakują kościół, który się zaczyna bronić. A to nie kościół źle działa, ale państwo. To urzędnicy i politycy pozwalają na nadmierny wpływ kościoła na sprawy publiczne. Gdyby do naszej organizacji przyszło państwo i zapytało, jak chcemy zmienić krio, to przecież byśmy powiedzieli. Gdyby to ktoś przyjął bez konsultacji z innymi, to by złamał zasady demokracji. Ale jest przecież oczywistym, że my byśmy lobbowali za naszymi pomysłami, próbowali do nich przekonywać i namawiać.
    Więc nie walczmy z kościołem. Zostawmy go sobie samemu. Walczmy z jego wpływem na wspólne sprawy. Co kogo obchodzi akceptacja bądź jej brak dla rozwodników przez kościół, jeżeli nie interesuje go ten kościół? Co kogo interesuje akceptacja dla przeszczepów i transfuzji przez jakąś sektę, jeżeli nie interesuje go ta sekta? Co kogo obchodzą zwyczaje towarzyszące zaślubinom w innej wspólnocie narodowej, jeżeli nie interesuje go ten naród? Jeżeli jesteśmy badaczami, to próbujmy zrozumieć i opisać. Jeżeli nie badamy, to się nie wypowiadajmy. Bo z mało wiemy…

    To też byłby materiał na wpis… Ale ponieważ nie chcę, żeby ten temat stał się tematem wiodącym u nas (bo nasz blog jest światopoglądowo niezależny i z całą pewnością niezależny od jakichkolwiek religii czy związków wyznaniowych), piszę jednak w komentarzu.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  2. NotifyOlgierd pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Mateuszu,

    Żeby nie przedłużać, odpowiem tylko tak:
    – przykre, że znów wartościujesz jakiś mój stosunek do czegokolwiek. Czyli wiesz lepiej niż ja, jaki mam stosunek do czego. Już tu taki był, posługiwał się imieniem Józek – pamiętam jego kuriozalne “to miał Olgierd na myśli, nawet jeśli tego konkretnie nie miał”. I uśmieszek tu niczego nie zmienia.
    – w pełni zgadzam się z Twoimi 10 punktami, i o to właśnie chodzi;
    – cała reszta Twojego wywodu (przynajmniej sens) niestety przeczy tym punktom. Więc dobrze, że te punkty się tam znalazły. Reszta kompletnie bezwartościowa i świadczy o niezrozumieniu – oczywiście jest w tym jakaś moja wina, ale mniejsza o to. Życie jest zbyt krótkie, na ten moment uważam, że nie ma sensu rozmawiać.
    Pozdrawiam.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  3. NotifyMateusz pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Olgierd: przykre, że znów wartościujesz jakiś mój stosunek do czegokolwiek

    Sorry, ale to nieprawda. Nic nie wartościuję. A jeżeli tak uważasz, to pokaż w którym miejscu, proszę.

    Olgierd: Reszta kompletnie bezwartościowa i świadczy o niezrozumieniu

    według mojej najlepszej wiedzy to jest idealny przykład wartościowania.

    Olgierd: cała reszta Twojego wywodu (przynajmniej sens) niestety przeczy tym punktom

    Czy mógłbyś jakoś to rozwinąć, bo w moim rozumieniu cała reszta jest właśnie rozwinięciem tych punktów. Może za krótko studiowałem logikę…
    Więc powiem w trzech zdaniach:
    Chcesz zadbać o państwo – zajmuj się państwem, zrozum państwo i mów o państwie.
    Chcesz zadbać o kościół – zajmij się kościołem, zrozum kościół i mów o kościele.
    Tak rozumiem rozdział kościoła od państwa.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  4. Notifymikarro pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Panowie, przecież wasze wypowiedzi są zgodne, po co te analizy i argumenty ad personam. Wszystkim nam chodzi o to aby nasze państwo było neutralne światopoglądowo i niezależnie od wyznawanej czy nie, religii a matki naszych dzieci kierowały się zasadą “nie czyń drugiemu co tobie nie miłe”, a więc dobrem dzieci…

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  5. NotifyAndrzej pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Panowie,
    “Na straganie w dzień targowy takie toczą się rozmowy….”
    polecam ostatnie wersy tego tekstu.
    Proponuję tę część energii przełożyć na postać nazwaną p.o. Dyrektora Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Pruszkowie w osobie Pani Marioli Stecko
    To ona w praktyce realizuje plan pod hasłem “nie będzie obywatel pluł w urzędniczą twarz” i dla mnie to dużo większy problem niż ilość szczebli w drabinie świętego Antoniego. Pozdrawiam

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  6. NotifyOlgierd pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Mateuszu,

    Tak jak powyżej i właściwie zgodnie z opiniami przedmówców – szkoda czasu na puste polemiki. Udam, że nie zauważam złośliwości. Pozwolę sobie od czasu do czasu wtrącić jednak kilka słów o religii i jej wpływie na życie społeczne, choćby dlatego, że mogę.
    Więc rozwijać nie będę, bo nie widzę sensu. Wystarczająco wyraźnie napisałem. Jeśli do tej pory nie udało Ci się mnie zrozumieć, to szkoda.

    Andrzeju,
    Może i dobry postulat. Tylko chyba poproszę o rozwinięcie wątku z panią p.o., bo za mało wiem.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  7. NotifyAndrzej pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Olgierd,

    Polecam dokumenty przesłane od Rzecznika Praw Dziecka

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  8. Notifyvoshch pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Mateusz,

    ABSOLUTNIE ZGADZAM SIĘ z Tobą Mateuszu!!!
    Dodam tylko, taką swoją nie nową już tezę, że ”
    Sprawa wiary, jest bardziej intymna od spraw seksu czy orientacji seksualnej, tak więc obnoszenie się ze swoimi przekonaniami religijnymi jest ekshibicjonizmem… podobnym do pokazywania swoich narządów w miejscach publicznych” a na dodatek, należy oddzielić sferę sacrum od profanum czyli “Wiara” to Sacrum a instytucja, która się nią zajmuje, to profanum. Kapłani, katecheci są urzędnikami-pracownikami instytucji o nazwie Kościół. Niejednokrotnie używają nawet takiego terminu “moja/ w mojej firmie panują takie to a takie zasady” itp.
    Czynienie dobra, nie szkodzenie innym, to zasady moralne ogólnoludzkie i żadna religia nie może i nie ma na nie patentu. miłość istniała przed Jezusem, Mojżeszem, Mahometem czy Kriszną i istnieje nawet wśród zwierząt. zresztą jesteśmy też częścią fauny o nazwie Homo Sapiens (sami ją sobie nadaliśmy) ale życie dowodzi, że wielu z nas jest tylko podobnie anatomicznie zbudowanych do Homo a nasz daleki krewniak Szympans, ma z nami nawet pond 93% wspólnych genów i jakże nie jeden Orangutan czy Goryl, przypomina sąsiada z pobliskiego podwórka. różniąc się od tamtego tylko ubraniem i zdolnością do wypowiadania słów (nie zawsze zrozumiałych) ale w przeciwieństwie do Goryla czy Szympansa, chętnie by pozabijał innych i to wcale nie z powodu głodu czy też walki o miejsce koczowania albo o samicę.
    Pozdrawiam i życzę pogodnych świąt… wszystkim używającym mózgu a nie używający i tak nie zrozumieją. Howgh! (Amen).
    “Od myślenia nie ma zwolnienia” (ZAiKS by Voshch, czyli mój)

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  9. NotifyMyszak pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Mysle, ze sporo w tej dyskusji pomylonych pojec, ale nie ma sie czemu dziwic, bo – jak slusznie zauwazyl Olgierd – nawet nasza mowa jest katolicko-wypaczona, trudno jest wiec o sprawach religii obiektywnie, logicznie rozmawiac; terminologia jest wprost z orwellowskiego “Ministerstwa Prawdy”, tylko lepiej dopracowana, bo od tysiacleci zajmuja sie nia wybitni eksperci, Goebbels to przy nich amator. Ale – sprobuje…
    Olgierd:

    Religijność jest jedną z ludzkich cech. Sama w sobie nie jest niczym złym.

    Pomylone pojecia: spirytualnosc jest taka cecha, religijnosc – nie. 2000 lat dobrze zorganizowanej propagandy nauczylo ludzi te pojecia mylic, bo to sie zorganizowanym religiom oplaca; bez tego pomieszania pojec – nie moglyby istniec. Ale jak popatrzec na to uczciwie – te pojecia nie maja ze soba nic wspolnego. Doznan spirytualnych doswiadczyc mozna w rozny sposob, zeglujac na ogonie huraganu, kiedy calym soba czujesz potege i piekno, albo – patrzac w gwiazdy, ale nie spotkalem jeszcze czlowieka, ktory doznawalby ich w zatloczonych miejscach i potrzebowal do tego dziwnie ubranego posrednika. Takie potrzeby ludziom wmowiono, a ci, ktorzy sobie ich wmowic nie dali – zostali systematycznie wymordowani, jak na przyklad Gnostycy z Occitanii, zakatowani wraz z malymi dziecmi tylko dlatego, ze nie potrzebowali posrednika, co sie – oczywiscie – zawodowym posrednikom bardzo nie podobalo…
    Religijnosc to skutek kilku ludzkich cech: poczucia spirytualnej pustki, tendencji do reakcji stadnych, do podazania za “przewodnikiem”, bo to latwiejsze, niz samodzielne poszukiwanie drogi; a takze dazenia do panowania nad innymi, typowego dla “przewodnikow”. Religijnosc jest – sama w sobie – zla, kto mi nie wierzy, moze zapytac Hugenotow… A nie, przepraszam, juz nie moze – zostali wyrznieci.
    voshch:

    Sprawa wiary, jest bardziej intymna od spraw seksu czy orientacji seksualnej, tak więc obnoszenie się ze swoimi przekonaniami religijnymi jest ekshibicjonizmem… podobnym do pokazywania swoich narządów w miejscach publicznych

    Ciekawe… Czyli Radio Maryja to organ katolickich ekshibicjonistow, a dzialalnosc misyjna – to juz jakies zupelne zboczenie, prawda? Wink
    Kolejny skutek religijnej propagandy; w wielu kulturach wcale tak nie jest – zarowno w prawach organow plciowych, jak i religijnych, wiem, bylem, widzialem, mam tam przyjaciol; te kultury sa duzo zdrowsze, na przyklad – ekshibicjonizm nie istnieje tam, nawet jako pojecie, bo nie jest do niczego potrzebny… W Indiach, w Varanasi, moze sobie czlowiek paradowac nago, dyskutowac o religii z innymi zainteresowanymi, ubranymi badz nie – i nikomu to nie przeszkadza; nagosc odbierana jest zgodnie z intencja, jako symbol odrzucenia wszystkiego, co zbedne.
    Niektore religie (wcale nie wszystkie) zrobily z seksu wielkie tabu, scisle kontrolowane przez religijna hierarchie – bo im sie to oplaca, to jest jedna z metod kontroli, dosc brutalna, ale bardzo skuteczna.
    Oczywiscie, gdybym zaspokajal swoje potrzeby seksualne gwalcac ministrantow albo nieletnie dziewczyny, jak spora grupa “autorytetow moralnych” w sutannach (tak, w Polsce tez: http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/126669,ksiadz-pedofil-gwalcil-dziecko.html – to nie sa odizolowane przypadki, jest cala organizacja ofiar ksiezy: , pewnie tez bym sie seksu wstydzil, ale ze tego nie robie, wstydzic sie nie mam powodu – i nikt mi nie wmowi, ze jest inaczej.
    Propagowanie “intymnosci” spraw wiary, oprocz asurdalnej asymetrii: “nawracac” wolno, tylko krytykowac nie – tez ma swoj cel: ludzie bardzo duzo sie ucza w otwartej dyskusji, jedna z najlepszych metod utrzymywania ciemnoty i zabobonu, to dyskusje ukrocic, spowodowac, zeby ludzie przestali ze soba rozmawiac. Wszystkie systemy totalitarne uzywaja tej metody, koscioly nie sa tu wyjatkiem, robili to komunisci, faszysci – tyle ze hierarchiczne koscioly robia to duzo lepiej: zamiast prostego zakazu i potrzasania kijem, uzywaja wstydu, “moralnego autorytetu”, a jak to nie pomoze, to strasza pieklem…
    Andrzej:

    …dla mnie to dużo większy problem niż ilość szczebli w drabinie świętego Antoniego…

    To akurat bardzo zalezy od miejsca: jak czesto sie czlowiek o taka drabine potyka. W Kanadzie, czyli “u mnie”, problem nie jest duzy, religia jest w odwrocie, kosciolow jest wiele, ale malych i slabych, czasem ciemnogrod zdola cos narozrabiac, ale nie za czesto. W Polsce jest inaczej: kosciol jest potezny, miesza sie we wszystko, lodowke strach otworzyc, zeby i z niej jakis klecha nie wyskoczyl – o drabine potyka sie kazdy i czesto: aborcja praktycznie nielegalna, zamozne panienki jezdza do Niemiec albo na Ukraine, a biedne: korkociagiem na stole kuchennym (przyjaciel, lekarz, probowal niedawno jedna biedule po takim zabiegu poskladac, nie bylo to przyjemne ani dla niej, ani dla niego…), wiele aptek nie sprzedaje srodkow antykoncepcyjnych, bo proboszczowi sie nie podobaly, nie sa mu potrzebne, ministranci nie zachodza w ciaze – sredniowiecze jakies; w Polsce chyba warto te szczebelki policzyc, a nawet niektore wylamac….
    Olgierd:

    Pozwolę sobie od czasu do czasu wtrącić jednak kilka słów o religii i jej wpływie na życie społeczne, choćby dlatego, że mogę.

    Warto, Olgierdzie. Jest kilka dobrych powodow. Jednym z naszych zadan, jako rodzicow, jest nauczyc dzieci widziec swiat taki, jaki jest, w calym jego bogactwie, a tu wokol rozne grupy interesow probuja im zalozyc klapki na oczy: klecha wykrzykuje z ambony ze seks to grzech, w telewizorze jakis dupek przekonuje, ze prawdziwe szczescie da ci tylko kondom w rozowe sloniki, a rozebrana panienka kusi, ze najlepszy seks to jest przez telefon – $3 za minute… Moze ktos powinien powiedziec im jak to jest naprawde? Na przyklad, ze tego sie nie robi przez telefon, ze kondom to tylko rekwizyt, pozyteczny w okreslonych sytuacjach, ale bez wiekszego znaczenia; ze kluczowe pytanie to: “z kim?”, bo od tego wszystko zalezy – i ze klecha sie na tym nie zna, a jesli sie zna – to pewnie ma racje, z ministrantami to rzeczywiscie dosc obrzydliwe i na szczescie nielegalne…
    W wychowaniu nie ma miejsca na pruderie, zahamowania, owijanie w bawelne, mydlenie oczu i pranie mozgow; takie metody to nie wychowanie, tylko indoktrynacja. A o religiach trzeba mowic, po prostu dlatego, ze one sa, sa duze – wiec trudno je przegapic albo zignorowac, a na dodatek: notorycznie klamia. “Kosciol nigdy nie namawia do zlego” – powiedzial mi jeden religijny moralista. Tak? A kto zorganizowal wyprawy krzyzowe? Rozwydrzeni ateisci?
    “Islam jest religia pokoju” – majaczyl jakis prorok przez radio. Tak? To dlaczego Koran dzieli swiat na “Dom Islamu” i “Dom Wojny”? W celu pokojowego wspolzycia z innowiercami, lokatorami Domu Wojny, oczywiscie.
    Z podobnych przykladow stworzyc mozna, zupelnie bez wysilku, gruba ksiazke…
    Mateusz:

    …wśród jego kapłanów są tak wielkie różnice, że trudno byłoby dokonać jednolitej analizy. Wystarczy podać dwa nazwiska – Adam Boniecki i Tadeusz Rydzyk.

    Oczywiscie, ludzie sa rozni, ale kto nadaje ton organizacji? Kto wyznacza jej kierunek? Jaki jest ten kierunek? Nawet faszystowski rezim Hitlera, obok oprawcow – jak Himmler czy Mengele – mial w swoim skladzie zupelnie porzadnych, czesto wybitnych ludzi, jak chocby Albert Speer, Erwin Rommel, Werner von Braun, czy Werner von Heisenberg – ludzi tragicznie zamotanych w okrutna rzeczywistosc. Nie zmienia to faktu, ze rezim ten mozna jednoznacznie potepic.
    Totalitarne, “nieomylne” systemy – spoleczne czy religijne – pochlaniaja wszystko wokol, nie wylaczajac ludzi z gruntu porzadnych, ale – nie staja sie od tego lepsze, podobnie jak ludozerca nie staja sie madrzejszy po zjedzeniu naukowca. System opresji nie staje sie lepszy dlatego, ze zjadl duzo dobrych ludzi, to ludzie staja sie gorsi; gdyby system stawal sie od tego lepszy – Zwiazek Zdradziecki bylby rajem na ziemi Wink

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  10. NotifyOlgierd pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Myszaku,

    Warto było siedzieć do późna, żeby przeczytać Twój esej. Właściwie nie umiem polemizować z ani jednym akapitem. Dzięki, że jesteś. Świat staje się dzięki Tobie nieco bliższy, a ja sam czuję się mniej samotny.
    Pozdrawiam Cię świątecznie, niech Ci złoto świeci, kadzidło kadzi, mirra – nie wiem, co ma Ci robić, bo czym jest mirra? Smile; łaska uświęcająca niech Cię nie opuszcza, niepokalanie poczęte Dziecię niech Cię strzeże od wszelkiego złego, aniołowie Pańscy niech Ci przygotują miejsce w raju tuż obok prześlicznych i arcychętnych hurys. A o resztę zadbaj sam – jak do tej pory. Smile

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Aby powiadomić kogoś, że odpowiedziałeś na jego komentarz kliknij znak @ przy jego imieniu. Tekst, który się pojawi w okienku edycji, nie będzie widoczny w opublikowanym komentarzu.

SmileBig SmileGrinLaughFrownBig FrownCryNeutralWinkKissRazzChicCoolAngryReally AngryConfusedQuestionThinkingPainShockYesNo