Obiektywnie, subiektywnie, zwyczajnie…

Walczymy ze stereotypami

Około półtora miesiąca temu w komentarzu pod którymś wpisem Andrzej napisał:

Zadaniem związku nie jest dochodzenie do prawdy obiektywnej, lecz prawdziwe poszanowanie integralności partnerów.

Bardzo mnie to stwierdzenie ujęło wtedy, ale im więcej o nim myślę, tym bardziej odkrywam jego głębię i uniwersalność.

W zasadzie należałoby tę myśl odnieść do wszelkich relacji międzyludzkich. Bo czym jest poszanowanie integralności? To uznanie, że jesteś jaki (jaka) jesteś i nie zamierzam Cię zmieniać. Chcę z Tobą współpracować, więc akceptuję Cię w całości. Nie zajmuję się wartościowaniem, analizowaniem, przebieraniem – to mi pasuje, a to musisz zmienić, jeżeli mamy utrzymać naszą relację.

To jest oczywiście bardzo proste, kiedy mamy do czynienia z ludźmi obcymi. Nie wymagamy od pani w banku, żeby się do nas bardziej szczerze uśmiechała, bo nie wypłacimy od niej pieniędzy. Trudniej jest z osobami, z którymi mamy codzienne relacje. Czasami nie jest łatwo zaakceptować zwyczaje szefa czy nawyki kolegów w pracy. Ale raczej nie robimy im wymówek i nie każemy się zmienić. Staramy się dopasować w jakiś sposób do otoczenia i współpracować. Inaczej możemy zostać odrzuceni przez zespół jako ciało obce.

W związku intymnym partnerstwo to nie lada wyzwanie. Bo jesteśmy tak blisko siebie. Na każdym kroku się stykamy. Trudno nie mieć uwag do tego, co robi ten drugi czy ta druga. Ja bym to zrobiła lepiej, to co powiedziała było dla mnie przykre, on mnie nigdy nie zauważa. I bardzo często prowadzi nas to do stwierdzenia – on czy ona musi się zmienić, bo ja tego dłużej nie wytrzymam!

Otóż nie ma nic bardziej błędnego. Ani ona ani on nie musi się zmieniać. Zmienić się muszę ja. Muszę się nauczyć żyć z takim partnerem jakiego mam. A jeżeli nie, to muszę się z nim rozstać. Nie mówimy przecież – wkurza mnie, że mój samochód ma taki mały bagażnik, on się musi powiększyć. Albo uczymy się używać małego bagażnika, albo zmieniamy samochód.

Jednak prawdziwym wyzwaniem dla poszanowania integralności drugiego człowieka jest relacja między rodzicem a dzieckiem. W jaki sposób wychowywać, akceptując integralność wychowywanego? Czy to jest w ogóle możliwe? Uważam, że dopiero po zaakceptowaniu integralności dziecka możemy przystąpić do wychowywania. Dziecko nie jest plasteliną w naszych rękach, ale człowiekiem, z którym budujemy relację. Możemy mu wytyczać drogi, stawiać drogowskazy, dawać przykład i proponować wzorce. Ale jeżeli nie uszanujemy jego integralności, niewielkie mamy szanse, że cokolwiek z naszych światłych myśli do niego dotrze.

Nikt z nas nie jest depozytariuszem prawdy obiektywnej. Nasze subiektywne prawdy traktujmy tak, jak na to zasługują. A ludzi wokół traktujmy zwyczajnie – czyli tak, jak sami chcielibyśmy być traktowani. Szanujmy ich integralność w każdej życiowej sytuacji.

GD Star Rating
loading...
Walczymy ze stereotypamiWszystko zaczyna się od empatiiZamieńmy dwa ognie na biatlon, czyli dorośnijmy
Ten wpis został opublikowany w kategorii mężczyźni i kobiety, relacje między rodzicami, rozstanie, siła stereotypu, wychowanie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

28 Responses to Obiektywnie, subiektywnie, zwyczajnie…

  1. NotifyAndrzej pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Zostać klasykiem przed sześćdziesiątką to duży sukces.
    thx.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  2. NotifyMateusz pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Andrzeju,
    Pretensje nie do mnie proszę kierować. Ja tylko staram się uważnie słuchać…

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  3. NotifyMyszak pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Mateuszu;
    Mysle ze kluczem jest… odrobina pokory.
    Nasze mysli wcale nie sa swiatle, wiekszosc nie jest.
    Wcale nie mamy na nasze dzieci ‘zbawiennego wplywu’, najczesciej jest przeciwnie.
    Nasze strategie zyciowe, nawet te, ktore odniosly w zyciu sukces, wcale nie sa takie wspaniale; moja skuteczna strategia pasuje swietnie do mojego charakteru i mozliwosci, ale nie koniecznie do charakteru i mozliwosci innego czlowieka – dziecka.
    To co wynieslismy z domu i ze szkoly jest w wiekszosci nic nie warte, chyba ze udalo nam sie wyniesc cos naprawde wartosciowego, jak np. naszyjnik z diamentami; swiat sie zmienil, przedpotopowy kit nikogo juz nie obchodzi – i slusznie.
    Nasze psy wiedza lepiej jak postepowac z dziecmi, niz my; zawsze witaja je merdaniem ogona i zawsze maja czas sie z dzieckiem pobawic – uczmy sie od psa, bo on wie, a my nie…

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  4. NotifyOlgierd pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Myszak,

    Mnie się podoba, że każde Twoje zdanie to aforyzm. Natomiast na razie nie mogę z tego wyczaić spójnego obrazu. Choć może brak spójnego obrazu to też… spójny obraz? Przypomina mi się znakomity dowcip o wielbłądku, przez lata mój ulubiony, puentowany też złotomyślowym “A po ch… nam to wszystko, jak my w ZOO mieszkamy?” Spośród wielu możliwości waham się pomiędzy “zbyt prosty chłop jestem, by to pojąć” a “być może za krótko się znamy”. (?) Smile
    A skoro przy aforyzmach jesteśmy: Pokorne cielę dwie matki ssie, a potem haruje w dwóch kieratach. (Jerzy Kijewski, jedno z niewielu dobrych haseł w jego książce)

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  5. NotifyMateusz pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Na złodzieju czapka karakułowa
    Na pochyłe drzewo to i Salomon nie naleje
    Kto rano wstaje, ten leje jak wół do karety
    To tak na początek, żeby się utrzymać w konwencji Wink

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  6. NotifyMyszak pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Mateusz;
    Blad: Na zlodzieju czapka z norek Wink

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  7. NotifyMyszak pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Olgierd;
    Bardzo celna obserwacja, ja nie mam spojnego obrazu; jest tak po trosze dlatego, ze wszystkie spojne obrazy, na jakie sie natknalem – nie byly ani kompletne, ani bardzo spojne, ani prawdziwe; tworcy obrazow po prostu wypelnili dziury kitem, a ja nie lubie kitu. Nie probuje wiec byc bardzo spojny ani bardzo kompletny; spojnosc wydaje mi sie w tej dziedzinie raczej podejrzana, bardziej komputerowa, niz ludzka.
    Drugi powod: w wychowaniu jestem amatorem, wszystko co wiem nauczylem sie na moich dzieciach, psie – i troche na moich studentach. Z sukcesow zanotowac moge, ze pies jest calkiem dobrze wychowany, pewnie dlatego, ze to dobroduszna suka, z natury bardzo porzadna… Wink
    Z kolei pewne rzeczy wiem, na pewno, z praktyki: zrobilem, widzialem, dziala, albo nie dziala… Te przedstawiam z duza pewnoscia, bo – wiem, wierze wlasnym oczom.
    Masz wiec do czynienia z przedziwna mieszanka pokory i arogancji, ktora nie jest moze bardzo spojna, za to jest prawdziwa.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  8. NotifyMateusz pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Myszaku,
    Gdzie norkom do karakuł…

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  9. NotifyHedgie pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Bardzo trafny wpis. Poszanowanie integralności gwarantuje nam Karta praw podstawowych Unii Europejskiej:

    Artykuł 3: Prawo do integralności osoby
    1. Każdy ma prawo do poszanowania swej integralności fizycznej i psychicznej.

    Tylko czym tak naprawdę jest nasza integralność? Czy każdy z nas jest integralny wewnętrznie? Zwłaszcza jeżeli uznamy, że człowiek integralny zachowuje spójność poglądów i wartości, słów i czynów.

    Samo poszanowanie integralności to za mało. Brakuje mi w tym obszaru wspólnego. Związek to wspólnota. Wartość dodana. Razem znaczymy więcej niż osobno. Razem możemy więcej. Związek nas buduje i jest dobry dla nas obojga. Gdy tego pierwiastka nie ma, poszanowanie integralności nie wystarczy.

    Problem w związkach tkwi również w tym, że nawet jeśli ktoś nie chce zmieniać partnera, to jednocześnie sam też nie chce się zmienić. Woli poczekać, aż się zmieni ta druga osoba. Tylko że to tak nie działa. Związek to układ dynamiczny. Czasem okazuje się, że wzrost świadomości jednej osoby, diametralna zmiana, jak na przykład zerwanie z nałogiem, pożądana z punktu widzenia związku, powoduje taką zmianę jego dynamiki, że tak czy owak ulega on rozkładowi. Bo ludzie nie potrafią się odnaleźć po zmianie. Łatwo jest wpadać w utarte koleiny. Zmiana to strach przed nieznanym.

    Zmienianie siebie to trudne zadanie. Zmienianie siebie razem w związku trudne do kwadratu. Myślę, że miłość najpierw jest samą radością, obietnicą i nadzieją, potem przychodzi konfrontacja z rzeczywistością i nieuchronne rozczarowanie a na końcu zostaje nam satysfakcja i spełnienie, jeżeli damy jej szansę dojrzeć i odnajdziemy się na nowo. Ciągle wierzę, że to możliwe.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  10. NotifyMyszak pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Hedgie;
    Ojej! To znaczy, ze odkad wynioslem sie z Europy – moja integralnosc fizyczna i psychiczna nie jest juz godna niczego, poza pozalowaniem? Frown

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  11. NotifyHedgie pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Może nie aż tak, ale straciłeś kwit.

    Myszak,
    Wink

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  12. NotifyMateusz pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Hedgie,
    Myślę, że zupełnie niepotrzebnie zakładasz, że związek to musi być zmiana. Być może tak, a być może nie. Ten wpis jest o czym innym. O tym, że nie stworzymy partnerskiego związku, jeżeli nie zaakceptujemy odrębności i integralności partnera oraz, co bardzo ważne, swojej własnej. Spotkały się dwie oddzielne osoby. I one zawsze będą oddzielnymi osobami nawet jeżeli staną się jednym ciałem i jednym duchem. Każdy sam podejmuje codziennie decyzje. I każdy sam może się zmieniać. Nie dlatego, że partner tego oczekuje. Nie dlatego, że związek tego wymaga. Dlatego, że uznaje, że tak będzie lepiej. Bo on będzie wtedy lepszy, bo będzie mógł więcej zrobić w życiu, bo będzie mu wygodniej… wszystko jedno. To jest jego własna droga rozwoju. Partner nie ma na to świadomego czy zamierzonego wpływu. Ma wpływ taki sam, jak każdy inny napotykany człowiek, tyle że w proporcji do czasu spędzanego razem i do intensywności tej relacji.
    A relacje między partnerami (oby nimi byli) zależą nie od tego, jak bardzo się do siebie dopasowali, ale od tego jak bardzo umieją uszanować wzajemnie swoją oddzielność i integralność.
    Tak ja to widzę i to chciałem przekazać w tym wpisie, rozwijając myśl zawartą w cytacie z Andrzeja. Widać nie wyraziłem się wystarczająco jasno…

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  13. NotifyHedgie pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Polemizuję z tym, że związek dwóch osób to dwie samotne wyspy szanujące swoją eksterytorialność. Dla mnie to dwie sąsiednie wsie, które nawiązały współpracę i wspólnie zakładają kanalizację.

    Jak jesteś w związku, to wcale nie jest “wszystko jedno” dlaczego się zmieniasz i w jakim kierunku. Bo nie jesteś już sam. To już nie jest stuprocentowa wolność i swoboda. To decyzja bycia z kimś, odpowiedzialność za związek i za dzieci. To świadoma zgoda na ograniczenie wolności za życia. Jeżeli ktoś podejmuje działania narażające związek na rozpad, szkodliwe dla rodziny i dla dzieci, to raczej trudno oczekiwać od partnera takiej osoby braku ingerencji. Będzie on oczekiwał zmiany, inaczej ich związek przerodzi się w toksyczną relację. Często jednak jest tak, że ktoś wybiera drogę ewakuacji ze związku, ale fizycznie nie odchodzi . I domaga się poszanowania integralności. To jest moim zdaniem droga na manowce. Bo to jest instrumentalne wykorzystanie tej drugiej osoby do własnych celów i brak poszanowania jej integralności. Klasyczny przykład – rodzina alkoholowa.

    Samo sformułowanie “integralność psychiczna” nastręcza duże problemy interpretacyjne. Brak definicji, brak wykładni. Nawet w kontekście “Karty praw podstawowych”.

    Ciągle liczę na to, że Andrzej rozwinie swoją myśl. Bo dla mnie kluczem do jej zrozumienia jest słowo “prawdziwe” przed “poszanowanie”.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  14. NotifyOlgierd pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Hedgie,

    W każdym aspekcie słuszna racja.
    Jeszcze co do braku definicji w Karcie Praw Podstawowych. To jest duży problem, nie tylko w tym przypadku. W wielu dokumentach, aktach prawnych, preambułach wszelkiej maści przewijają się właśnie takie ładnie brzmiące wytrychy, słowa-wydmuszki. Zwykle nie świadczą o niczym więcej jak o lękach ustawodawcy, że nie da się ogarnąć świata urzędowym trybem. No bo się zwyczajnie nie da. Ale pewnie żaden prawodawca świata nie przyzna tego. Lepiej produkować buble tego typu i często stwarzać tym samym nowe problemy. Dla mnie takim pojęciem jest m.in. kodeksowe “dobro dziecka”. Brzmi pięknie, ale jest tak pełne różnorakich znaczeń, że aż… puste.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  15. NotifyMateusz pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Hedgie,
    Człowiek, żeby mógł świadomie być w związku, musi być samodzielny i integralny. Inaczej to nie jest jego decyzja, ale splot okoliczności, przypadek albo decyzja tej drugiej strony czy rodziców. Tylko będąc w pełni suwerennym i niezależnym można przystąpić do partnerskiego związku. I tylko zachowując tę suwerenność i niezależność można w tym związku pozostawać. I tylko suwerenność i niezależność obojga partnerów dają szanse na rozwój związku. Inaczej to jest przepychanka, kto kogo sobie podporządkuje, kto jest ważniejszy, kto mądrzejszy czy lepszy…

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  16. NotifyHedgie pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Tylko co to znaczy człowiek samodzielny, integralny, suwerenny i niezależny? To pięknie brzmiące słowa, których znaczenie może być tak szerokie, jak Wisła. A interpretacja zależy od odbiorcy. Dla mnie człowiek integralny to tak, jak już pisałam, ktoś u kogo występuje jedność myśli, słów i czynów. Dlatego w moim odczuciu jest dużo ludzi, którzy nie odznaczają się integralnością. W moim odczuciu integralność to coś, do czego każdy powinien zmierzać. Nie stan zastany i dany raz na zawsze. Ktoś, kto mówi, że dla niego wartością jest życie człowieka a zgadza się na karę śmierci nie jest w moim odczuciu osobą integralną wewnętrznie. Czy to mam szanować? Czym jest szacunek? Bo dla mnie szacunek i tolerancja to dwie różne rzeczy. Tolerancja i obojętność to też dwie różne rzeczy.

    To samo z suwerennością i niezależnością. Niezależność od czego w związku? Czy od kogo? Łatwo operować ogólnymi pojęciami, trudno odczytać konkretne znaczenie i sens.

    Dlatego mówię, że dla mnie to nieostre, płynne. Dlatego odbieram Twoją wypowiedź tak, jak napisałam wyżej – że to apel o związek dwóch samotnych wysp szanujących swoją eksterytorialność. Gdzie tu jest miejsce na spotkanie? Na wspólnotę? Dla mnie związek to te wsie i ich kanalizacja. Czy straciły suwerenność przez to, że nawiązały współpracę? Czy straciły niezależność? W pewnym sensie tak, bo nie da się robić nic wspólnie zachowując całkowitą niezależność. Czy podjęły samodzielną decyzję? Może i nie, ale jakie to ma znaczenie, jeżeli łączy je wspólny cel?

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  17. NotifyKonrad pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Mateusz,
    Hedgie,

    Myślę, że oboje macie rację Smile

    Podzielam postulat Mateusza, dotyczący “niezależności i integralności”. Ja to roboczo hasłuję mniej więcej tak: “żeby w ogóle móc podejść do tworzenia szczęśliwego związku, najpierw trzeba się nauczyć być szczęśliwym z samym sobą”.
    Innymi słowy – jeśli nie potrafię dobrze funkcjonować i cieszyć się życiem jako samodzielna, “niezawisła” jednostka, raczej marne są szanse, że uda mi się to osiągnąć dzięki relacji z drugim człowiekiem.
    Po prostu nie wierzę w popularne hasła w stylu “każde z nas ma po jednym skrzydle, to razem możemy latać”. Może i polecimy, ale prędzej czy później runiemy na ziemię.

    Będąc w związku, jeśli za mocno zrezygnujemy z “siebie samego”, w pewnym momencie okaże się, że nie czerpiemy z niego takiej satysfakcji, jakiej oczekiwaliśmy. Musimy wzajemnie zaakceptować to, że nie jesteśmy identyczni i mamy prawo do pewnej niezależności. Jeśli nasze zainteresowania się zgrywają to super, ale nie zawsze tak jest.
    I z jednej strony – Jedno nie może oczekiwać, że drugie zrezygnuje np. ze swoich pasji, zaś drugie – że to pierwsze będzie owe pasje z nim dzielić. Jedyne co mogą zrobić, to zaakceptować fakt, że pozostają sfery, które nie będą wspólne i już. I dać sobie wzajemnie przestrzeń dla tychże sfer.

    Punkt widzenia Hedgie rozumiem jako “patrzenie w tym samym kierunku” (niestety to określenie nie jest mojego autorstwa, a bardzo je lubię). Czyli podejście na zasadzie – skoro jesteśmy razem, to razem pracujemy nad tym, żeby nam było dobrze – analogia ze współpracującymi wsiami jest naprawdę świetna.
    Ja sam “patrzenie w tym samym kierunku” rozumiem jako sytuację w której te same rzeczy są dla nas ważne, chcemy rozwijać się w tym samym kierunku i osiągać te same cele życiowe, mamy te same potrzeby, które wspólnie możemy realizować.

    Moim zdaniem oba punkty widzenia da się połączyć. Bo owszem, wsie mogą razem pracować nad zrobieniem kanalizacji i zacieśniać współpracę w innych obszarach, ale też ich mieszkańcy mogą kibicować różnym drużynom sportowym, inaczej sobie organizować wakacje i tak dalej…

    Bodaj Sartre miał tak, że ze swoją żoną mieli osobne mieszkania. Nie znaczy to, że mieszkali osobno, przeciwnie. Ale każde wiedziało, że w każdej chwili może się wyprowadzić, a jeśli tego nie robi to dlatego, że chce być z tą drugą osobą. Owszem, taki związek nie daje poczucia bezpieczeństwa jakiego byśmy oczekiwali od małżeństwa, lecz z drugiej strony… czy małżeństwo takowe poczucie daje? W każdej chwili nasz partner może np. zginąć w wypadku…

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  18. NotifyMyszak pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Hedgie & Konrad;
    Nie mozna zrezygnowac z siebie, bo co mozesz zaoferowac innym, jak nie masz juz nic, nawet siebie? Raczej niewiele.
    Mysle ze klucz to akceptacja innego czlowieka: ‘widzialy galy co braly’.
    Ja mialem z tym sporo przygod, bo jestem troche egzotyczny: podrozuje w ciekawe miejsca, robie tam ciekawe rzeczy, gadam w dziwnych jezykach, czasem przywioze jakies szmaragdy z Bogoty, turkusy z krainy Mayow, albo smieszna maske Dogonow z Bamako – to sie kobietom podoba. A jak juz sobie takiego egzotycznego zlapia, zaraz chcialyby udomowic… Ile ja sie z tym nameczylem, zanim zrozumialem, ze prawidlowa odpowiedz na takie zakusy to: “Kochanie, jak chcesz miec fujare w kapciach, to sobie znajdz; ja sie nie nadaje, nawet kapci nie posiadam, bo mi nie sa potrzebne”.
    Klopot teorii o wspolnocie polega na tym, ze kazdy czlowiek ma spory zbior rzeczy ktorymi jest, ktore lubi, robi, chce rozwijac; wspolne rzeczy w zwiazku, to przeciecie tych zbiorow, zwykle raczej nieduze, w porownaniu z calym zbiorem, a jeszcze mniejsze w porownaniu z ich suma. Jesli rozwijac tylko te wspolna czesc – swiat robi sie bardzo ubogi. Znam ludzi ktorzy probuja tak zyc, bardzo im wspolczuje…

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  19. NotifyMyszak pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Konrad,

    Masz absolutna racje, “poczucie bezpieczenstwa” to powinno byc brzydkie slowo, moze by go ludzie mniej uzywali do okladania sie na wzajem… A moze – wiecej Wink
    Ludzie ktorzy maja “poczucie bezpieczenstwa” powinni sie przebadac, bo to jest forma halucynacji, bezpieczenstwa na tym swiecie nie ma. Zycie jest generalnie niebezpieczne, najlepszy dowod: zawsze konczy sie smiercia.
    Jutro znowu wsiadam do samolotu – dolece, albo nie…
    Jak dolece, to bede mieszkal obok aktywnego wulkanu, ktory wybuchnie w tym czasie, albo nie…
    A wracal tez bede samolotem Wink
    Poczucie bezpieczenstwa, to jakas dziecinada, troche jak ten dwuletni brzdac, ktory zamyka oczy i mysli, ze go nie widac.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  20. NotifyMateusz pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Myszak:
    Jutro znowu wsiadam do samolotu – dolece, albo nie…
    Jak dolece, tobede mieszkal obok aktywnego wulkanu, ktory wybuchnie w tym czasie, albo nie…
    A wracal tez bede samolotem Wink

    Prawdę powiedziawszy od samolotu i wulkanu znacznie niebezpieczniejsze jest własne łóżko. Najwięcej osób umiera we własnym łóżku. I jeszcze w szpitalach dużo ludzi umiera…

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  21. NotifyMyszak pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Mateusz,

    OK. Od dzisiaj sypiam wylacznie w cudzych lozkach, skoro tak bezpieczniej…

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  22. NotifyMateusz pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Myszak,
    To też bywa niebezpieczne…

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  23. NotifyMyszak pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Mateusz,

    No tak, im ladniejsza wlascicielka lozka, tym wieksze ryzyko, ze sie nie wyspisz. Wiesz, wole chyba byc niewyspany, niz martwy….

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  24. NotifyKonrad pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Myszak: Znam ludzi ktorzy probuja tak zyc, bardzo im wspolczuje…

    Powiedziałbym, że była to jedna z przyczyn rozpadu mojego ostatniego związku Frown

    Myszak: Poczucie bezpieczenstwa, to jakas dziecinada, troche jak ten dwuletni brzdac, ktory zamyka oczy i mysli, ze go nie widac.

    Może nie aż tak, to jest jednak potrzeba dość głęboko zakorzeniona.
    Problem nie w samym bezpieczeństwie (wolę jednak mieszkać w bezpiecznym domu niż pod gołym niebem), ale raczej w sytuacji, gdy potrzeba bezpieczeństwa zaczyna determinować nasze działania.
    I nawet nie chodzi o pakowanie się w jakieś ekstremalne sytuacje, ale rozpracowanie różnego rodzaju blokujących nas strachów w stylu “jeśli powiem szefowi, że jego nowy pomysł uważam za zły, to mnie wywali z roboty”; “jeżeli powiem żonie/mężowi że z jakiegoś powodu czuję się przezeń niedoceniony/a, to go/ją urażę”; i tak dalej…
    Najpierw w imię bezpieczeństwa rezygnujemy ze swoich potrzeb, a potem dziwimy się, że odnosimy wrażenie iż życie przecieka nam przez palce… Frown

    Cały czas pracuję nad powyższym problemem Smile

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  25. NotifyMyszak pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Konrad,

    Absolutnie sie zgadzam: potrzeba jest realna, tyle ze dalej – absurdalna. Z tego ze moja partnerka ma realne potrzeby: bezpieczenstwa, dominacji – i bycia wredna baba kiedy akurat jest w kiepskim humorze, w zadnym razie nie wynika ze ja chce albo powinienem te potrzeby zaspokajac, jesli to zrobie, zycie zamieni sie w pieklo. Wiem cos o tym Wink
    Potrzeba bezpeczenstwa jest zupelnie nierealna, stala sie wiec domena manipulatorow i oszustow. W kazdym sklepie w Kanadzie, kupujac tzw. artykuly trwale, mozna sobie kupic 3 lata bezwarunkowej gwarancji, wciskaja to ludziom prawie na sile. Dlaczego? Bo taki luksus, dodany do pralki Samsunga za $700 kosztuje $150 i… glupi ludzie to kupuja, bo sie nie uczyli matematyki i maja “potrzebe bezpieczenstwa”. Dla sklepu to prawie darmowy profit. Kupienie takiej gwarancji mialoby sens, gdyby jedna na piec pralek Samsunga psula sie w okresie pierwszych 3 lat, ale psuje sie srednio jedna na 260, czyste oszustwo.
    W relacjach jest podobnie; gadalem sobie ktoregos wieczora z przyjacielem, Meksykaninem; pokazalem mu moje zdjecia z podwodnych wypraw z synem, bo mnie ten temat akurat zajmuje, a jego interesowal. Gerardo westchnal smutno: “Tez tak chcialem, ale mi zona nie pozwolila, boi sie…” Zgroza, jakie ubogie zycie. Jak sie boi, to nie musi nurkowac, ale jakim prawem zubaza zycie innych? I dlaczego Gerardo jej na to pozwala? Powariowali….
    Potrzeba bezpieczenstwa to kajdanki.
    Jesli mnie szef moze wyrzucic z pracy, za to ze jestem soba: pracuje w niewlasciwym miejscu, takim, ktore do mnie nie pasuje; czas na zmiane. Zmienilem, pomoglo.
    Kiedy slysze: “jesli tego nie zrobisz – odejde” – prawidlowa odpowiedz brzmi: “Fajnie, pakuj sie, nie potrzebuje manipulantki i szantarzystki” (tak, trudno sie tej odpowiedzi nauczyc); “Chcesz zebym cos zrobil – przekonaj mnie, ze to ma sens”

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  26. NotifyKonrad pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Myszak: Absolutnie sie zgadzam: potrzeba jest realna, tyle ze dalej – absurdalna. Z tego ze moja partnerka ma realne potrzeby: bezpieczenstwa, dominacji – i bycia wredna baba kiedy akurat jest w kiepskim humorze, w zadnym razie nie wynika ze ja chce albo powinienem te potrzeby zaspokajac,

    Oczywiście – i vice versa Smile
    Tyle że odpuścić sobie potrzebę bezpieczeństwa nie jest łatwo, przynajmniej mnie nie jest łatwo i wciąż nad tym pracuję. Jeśli dla Ciebie jest to naturalne i oczywiste (a tak wygląda), chylę czoła i proszę o wskazówki.

    Myszak: Jesli mnie szef moze wyrzucic z pracy, za to ze jestem soba: pracuje w niewlasciwym miejscu, takim, ktore do mnie nie pasuje; czas na zmiane. Zmienilem, pomoglo.

    Zgoda.
    Choć czasem nie jest łatwo sie przestawić mentalnie – kredyt na głowie, rezerw finansowych nie ma, jest strach co zrobić, jeśli nagle zostanę bez środków do życia… Do przeskoczenia, ale to wymaga pewnej pracy nad sobą.

    Myszak: Kiedy slysze: „jesli tego nie zrobisz – odejde” – prawidlowa odpowiedz brzmi: „Fajnie, pakuj sie, nie potrzebuje manipulantki i szantarzystki” (tak, trudno sie tej odpowiedzi nauczyc)

    No właśnie.
    A trudno się nauczyć takiego podejścia, bo sami też przecież inwestujemy w związek. A skoro inwestujemy, to mamy jakieś oczekiwania. I nie chcemy, żeby to wszystko nagle runęło.
    Trudno się nauczyć podejścia w myśl którego inwestujemy, ale dlatego że czerpiemy radość i satysfakcję z owego inwestowania samego w sobie, niezależnie od tego, czy związek będzie trwał lata, czy miesiąc.
    Zwykle jeśli się rozpadnie, a my mamy poczucie, że poświęciliśmy dużo czasu w budowanie go, wpadamy w frustrację i szukamy winnego.
    Trudno jest podejść na zasadzie: “OK, spędziliśmy ze sobą trochę czasu, było super, ale już się niestety skończyło”. I zamiast psioczyć na eks, że rozstał(a) się z nami, podziękować mu/jej za wspólnie spędzony czas.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  27. NotifyMyszak pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Konrad: Oczywiście – i vice versa
    Tyle że odpuścić sobie potrzebę bezpieczeństwa nie jest łatwo, przynajmniej mnie nie jest łatwo i wciąż nad tym pracuję. Jeśli dla Ciebie jest to naturalne i oczywiste (a tak wygląda), chylę czoła i proszę o wskazówki.

    Konrad, bardzo pomaga realizm, ja jestem realista – bezpieczenstwa po prostu nie ma; to jest zludzenie, a ja bardzo nie lubie zludzen; jak sie zlapie na braku kontaktu z realnoscia – to czuje sie glupi; bardzo nie lubie sie tak czuc, wiec staram sie tego nie robic. Skad wiem, ze bezpieczenstwa nie ma? Z doswiadczenia, wiele przykladow, ten akurat stanowi dobra ilustracje… Wiele lat temu, w dalekim kraju, spalil sie nad ranem dom, w ktorym mieszkalem, nie zadna rudera, normalny dom, po prostu mielismy pecha. Wieczorem moje zycie bylo w miare zorganizowane, o 4 rano stalem boso, w szlafroku, osypany odlamkami szkla (bo wyskoczylem przez zamkniete okno), grzejac sie w cieple dopalajacego sie zgliszcza – i zastanawialem sie co dalej; takie mamy bezpieczenstwo. Jedyny okruszek bezpieczenstwa jaki mamy, lezy w naszych szybkich, przytomnych reakcjach na zmieniajaca sie sytuacje. Moj sasiad, Wloch, bardzo fajny czlowiek, mial potrzebe bezpieczenstwa, nie mogl sobie wyobrazic biedaczek co zrobi bez… rzeczy, zaczal je wiec zbierac; spalil sie.

    Konrad:

    Zgoda.
    Choć czasem nie jest łatwo sie przestawić mentalnie – kredyt na głowie, rezerw finansowych nie ma, jest strach co zrobić, jeśli nagle zostanę bez środków do życia… Do przeskoczenia, ale to wymaga pewnej pracy nad sobą.

    Masz racje Konrad, kluczowe slowo to “strach”, bardzo cenna rzecz, jesli jej dobrze uzyc. Koledzy smieja sie ze mnie, ze ja cierpie na “Post-traumatic lack of stress disorder” (po polsku to chyba bedzie: “pourazowy zespol braku stresu”), to dlatego, ze nic mnie specjalnie nie zaburza; nie zawsze tak bylo, ale tyle w zyciu robilem rzeczy niebezpiecznych, a nawet szalonych, ze nauczylem sie bardzo dokladnie co to jest strach, co to jest odwaga – i do czego one sie nadaja.
    Strach to jest informacja, bardzo cenna, mowi Ci ze to co robisz, jest niebezpieczne, ale… mowi tez, zebys przestal – i tu nie ma racji, wcale nie koniecznie “przestac” to dobra decyzja, zwykle nie. Ludzie ktozy nie odczuwaja strachu, znalem paru takich, wcale nie sa odwazni – oni sa po prostu glupi, to forma braku wyobrazni, czesto fatalna – pozbawieni strachu zwykle dlugo nie zyja.
    Odwaga to kontrola nad strachem, nie jego brak. Pozwala przytomnie ocenic sytuacje i… wybrac opcje mniej niebezpieczna. Jesli pracujesz w miejscu, do ktorego nie pasujesz, to jedziesz na tygrysie, wreszcie spadniesz, nie wiesz tylko kiedy. Kredyt dodaje stresu. Czy nie lepiej zsiasc na Twoich warunkach wtedy, kiedy masz szanse wyladowac na czterech lapach? Duzo bezpieczniej niz zleciec… Naprawde. Zrobilem tak dwa razy i – dziala. Ale – masz racje, wybranie bezpieczniejszej opcji wymaga odwagi.

    Konrad:
    Zwykle jeśli się rozpadnie, a my mamy poczucie, że poświęciliśmy dużo czasu w budowanie go, wpadamy w frustrację i szukamy winnego.

    A jak juz znajdziemy, to co dalej? Czy to cos zmienia? Zawsze kiedy dalem sie wpuscic w szukanie winnego – okazalo sie to strata czasu…

    Konrad:

    Trudno jest podejść na zasadzie: „OK, spędziliśmy ze sobą trochę czasu, było super, ale już się niestety skończyło”. I zamiast psioczyć na eks, że rozstał(a) się z nami, podziękować mu/jej za wspólnie spędzony czas.

    Trudno, ale warto. Spedzam z drugim czlowiekiem jakis czas, mamy sporo dobrych wspomnien – dlaczego ich nie zachowac? Swiat jest maly. Spotkalem niedawno partnerke sprzed wielu, wielu lat i… poszlismy na lody, bo akurat byly obok, spedzilismy razem caly wieczor; cieszylem sie jak jej sie fajnie rozne rzeczy udaly, ona cieszyla sie moimi przygodami, a wszystko dlatego, ze udalo nam sie nie zatruc dobrych wspomnien…

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  28. NotifyKonrad pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Myszak: Wiele lat temu, w dalekim kraju, spalil sie nad ranem dom, w ktorym mieszkalem, nie zadna rudera, normalny dom, po prostu mielismy pecha. Wieczorem moje zycie bylo w miare zorganizowane, o 4 rano stalem boso, w szlafroku, osypany odlamkami szkla (bo wyskoczylem przez zamkniete okno), grzejac sie w cieple dopalajacego sie zgliszcza – i zastanawialem sie co dalej; takie mamy bezpieczenstwo

    Z tym akurat nie mam problemu, zwykle gdy coś niefajnego mi się przydarza, koncentruję sie na tym jak teraz sobie zorganizować świat, a nie na rozpaczaniu czy próbach powstrzymania czegoś, co jest niepowstrzymywalne.
    Ale, na poziomie ogólnym, taka potrzeba gdzieś jednak się czasem pojawia.
    Np. widzę, że nie układa mi się jakaś relacja, ale nie mam odwagi jej zakończyć.

    Myszak: Jedyny okruszek bezpieczenstwa jaki mamy, lezy w naszych szybkich, przytomnych reakcjach na zmieniajaca sie sytuacje.

    Jak wyżej Smile
    Chciałem ten fragment wypunktować osobno, bo to bardzo fajna myśl.

    Myszak: Strach to jest informacja, bardzo cenna, mowi Ci ze to co robisz, jest niebezpieczne, ale… mowi tez, zebys przestal – i tu nie ma racji, wcale nie koniecznie „przestac” to dobra decyzja, zwykle nie. Ludzie ktozy nie odczuwaja strachu, znalem paru takich, wcale nie sa odwazni – oni sa po prostu glupi, to forma braku wyobrazni, czesto fatalna – pozbawieni strachu zwykle dlugo nie zyja.

    Tak, mam bardzo podobne podejście do sprawy.

    Myszak: Czy nie lepiej zsiasc na Twoich warunkach wtedy, kiedy masz szanse wyladowac na czterech lapach? Duzo bezpieczniej niz zleciec… Naprawde. Zrobilem tak dwa razy i – dziala. Ale – masz racje, wybranie bezpieczniejszej opcji wymaga odwagi.

    Wiem. Tyle że “wiem” nie oznacza jeszcze “potrafię” przynajmniej nie zawsze.
    Czasem ten strach wynika zresztą wcale nie z tego, że gdzieś “nie pasujemy”, ale z tego jak wewnętrznie siebie postrzegamy.
    Swego czasu byłem bardzo zaskoczony jak jakość mojej pracy jest postrzegana przez współpracowników a jak przeze mnie – ja oceniałem ją znacznie gorzej.
    Ja miałem poczucie, że “się nie staram wystarczająco mocno”, a inni byli pod wrażeniem moich kompetencji.
    Ciekawe doświadczenie, dostać taki feedback.

    Myszak: A jak juz znajdziemy, to co dalej? Czy to cos zmienia? Zawsze kiedy dalem sie wpuscic w szukanie winnego – okazalo sie to strata czasu…

    Owszem, ale to jest dość typowe myślenie. Nawet jeśli tego “winnego” szukamy nie wprost – chodzi o to, czy porażka jest dla nas “przegraną” (“zawiodłem”/”ktoś zawiódł”/i tak dalej), czy też punktem wyjścia do czegoś nowego.

    Myszak: Trudno, ale warto. Spedzam z drugim czlowiekiem jakis czas, mamy sporo dobrych wspomnien – dlaczego ich nie zachowac?

    To chyba znowu jest kwestia tego, na czym się koncentrujesz. Jeśli koncentrujesz się na tym powyższym “zawiodłem”/”ktoś zawiódł”, kontakt z taką osobą będzie boleśnie przypomiał “porażkę”. Jeśli skoncentrujesz się na tym, czego się nauczyłeś dzięki danej relacji (oraz rozstania, bo to też uczy), na tym jak się rozwinąłeś dzięki temu – to w zasadzie żadna “porażka” nie jest porażką.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Aby powiadomić kogoś, że odpowiedziałeś na jego komentarz kliknij znak @ przy jego imieniu. Tekst, który się pojawi w okienku edycji, nie będzie widoczny w opublikowanym komentarzu.

SmileBig SmileGrinLaughFrownBig FrownCryNeutralWinkKissRazzChicCoolAngryReally AngryConfusedQuestionThinkingPainShockYesNo