Czy dziecko wie, co jest dla niego dobre, czyli dlaczego dorośli są dorośli

_KS_ ma bardzo mocno ugruntowane poglądy w kwestiach żywieniowych. — Ja nie lubię obiadu. — Ja chcę ciuć. — Nie to, ja chcę inne ciuć. — Tego nie będę jadł. — Ja już… To typowe jego wypowiedzi, powtarzane wiele razy każdego dnia. Najczęściej udaje się go zachęcić do zjedzenia czegoś normalnego. Ale wymaga to troski i zaangażowania.

_KS_ nie ma jeszcze trzech lat. To naturalne, że nie wie wszystkiego o życiu i kieruje się swoim ograniczonym doświadczeniem, poszukiwaniem zadowolenia lub przyjemności i ambicjami. Wszyscy to trochę znamy. Czy my, dorośli, nie miewamy ambicji?

Jest jakiś powód, dla którego niektóre rzeczy są zastrzeżone dla osób, które osiągnęły pewien wiek. Z powodu biologicznego cyklu rozwoju dzieciom nie serwuje się raczej kawy, nie częstuje alkoholem, nie daje nieograniczonego dostępu do telewizji. Z powodu dojrzałości emocjonalnej jest ustalony pewien wiek, poniżej którego nie można zawrzeć związku małżeńskiego. Z powodu umiejętności poznawczych i odpowiedzialności określone są progi wiekowe dla udziału w wyborach (czynnego i biernego), prowadzenia pojazdów mechanicznych, do czynności prawnych, odpowiedzialności karnej, składania deklaracji woli w różnych sprawach. Nota bene – czy ktoś z czytelników pamięta, od jakiego wieku można samodzielnie jeździć windą?

Najkrócej można ten etap dojrzewania skwitować tabliczką umieszczaną kiedyś na każdej klatce schodowej w blokach mieszkalnych – Za szkody wyrządzone przez dzieci odpowiadają rodzice.

Często w życiu spotykamy się z pojęciem dobra dziecka. Mówimy niemal codziennie o nim i na tym blogu. Wielkie słowa, które mogą przyjmować tyle znaczeń. W ostatnich dniach kilka razy usłyszałem z różnych ust stwierdzenie, które można sprowadzić do zdania — Skoro dziecko powiedziało, czego chce, to znaczy że tak będzie dla niego dobrze.

Dziecka trzeba wysłuchać. Decyzje w sprawie dziecka trzeba podejmować w trosce o dziecko a nie o siebie. Ale…

Z tego, co ktoś mówi czasami wynika tylko tyle, że umie mówić. Kiedy indziej słowa wypływają z najgłębszych przeżyć. W jeszcze innych sytuacjach są jak sen – odbijają wcześniejsze doświadczenia. A może być jeszcze inaczej. Kiedy dziecko słyszy – tylko tatuś obroni Cię przed tą panią – to wie, że ta pani jest zła. A może to tatuś chce odseparować dziecko od mamy? Kiedy mama dzwoni do dziecka wielokrotnie, kiedy jest u taty, dziecko rozumie, że mama ma podstawy, żeby się o nie bać. Samo nabiera podejrzeń.

Dorosły to ktoś, kto wie więcej, kto więcej rozumie, kto umie dostrzec drugie dno. Dlatego i tylko dlatego ma prawo decydować o sprawach dzieci. Decydowanie na zasadzie – skoro dziecko tak chce, to znaczy że to dla niego dobre – to dezercja, zrzeknięcie się roli rodzica, opiekuna, tego odpowiedzialnego. Sprowadzenie się do roli przyklepującego decyzje dzieci. Swego rodzaju notariusza… Bycie rodzicem wymaga mądrości i samodzielnego myślenia. Czego sobie i Wam życzę, jak mawiał Kisiel.

GD Star Rating
loading...
Ten wpis został opublikowany w kategorii być matką, być ojcem, miłość rodziców, opieka nad dziećmi, prawo i praktyka, relacje między rodzicami, wychowanie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

38 Responses to Czy dziecko wie, co jest dla niego dobre, czyli dlaczego dorośli są dorośli

  1. NotifySabina pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    MateuszBycie rodzicem wymaga mądrości i samodzielnego myślenia.

    hmmmmm… bardziej mądrych, inteligentnych, logicznych, empatycznych, wiedzących czego chcą, ile chcą, że maja już dosyć czegoś, itp …. od dzieci, istot ludzkich NIE znam na świecie Smile
    A o mądrości i samodzielnym myśleniu rodziców długo bym dyskutowała Smile
    Jeżeli chodzi natomiast o jedzenie to dzieci doskonale wiedzą same kiedy są głodne a kiedy maja już dosyć jedzenia. Rodzimy się z instynktem głodu i pełności ale od samego urodzenia rodzice nic innego nie robią tylko niszczą ten instynkt, przekonani święcie, że oni wiedzą lepiej od dziecka kiedy ono jest głodne. Wmuszanie jedzenia na siłę, straszenie to też okropna przemoc. Kto nie słyszał albo nadal nie słyszy:
    – nie wstaniesz od stołu jak nie zjesz
    – nie obejrzysz bajki w TV
    – nie przeczytam bajki na dobranoc
    – będziesz tak długo siedział/a aż nie zjesz i inne okropne rzeczy.
    – jak nie zjesz to umrzesz, zemdlejesz, będziesz chora [ z własnej “autopsji” ile razy jadłam jak już byłam dorosła pomimo, że jeść mi się nie chciało bo przypominały mi się te GŁUPIE i OKROPNE słowa]

    Dzieci nie chcą jeść bo nie są głodne albo są chore a często bo w domu jest okropnie napięta nerwowa atmosfera, tata lub mama zdenerwowani dziecko te wszystko swoimi “antenami” wychwytuje i odechciewa mu się jeść.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  2. NotifyHedgie pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Sabina,

    Bardzo to optymistyczne założenie. Niestety, pozwalanie dzieciom na jedzenie tylko tego, co chcą kończy się epidemią otyłości i próchnicy. Patrz statystyki dotyczące Stanów Zjednoczonych.

    Nikt nigdy nie zmuszał mnie do jedzenia. Nie jestem zwolennikiem wciskania dzieciom jedzenia ani wygadywania jakichś okropieństw. Nie podoba mi się jednak podejście zakładające, że dziecko wie najlepiej. Ono zwykle wie, czego chce, natomiast to, czego chce niekoniecznie jest najlepsze dla niego.

    Gdybym pozwalała moim dzieciom jeść i robić co chcą to:
    1. Najstarsze jadłoby makarony i mięsa, popijało winem i biegało z imprezy na imprezę.
    2. Średnie rzuciłoby szkołę, jadło tylko i wyłącznie hamburgery z coca-colą i po całych dniach grało w gry komputerowe.
    3. Najmłodsze siedząc przed telewizorem zajadałoby słodycze i tylko słodycze.

    Czy powinnam się zgodzić?

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  3. NotifyKonrad pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Nie popadajmy ze skrajności w skrajność, jednak generalnie zgadzam się z Sabiną. Rodzicom wydaje się często, że z samego faktu że są starsi wynika iż “wiedzą lepiej” i działają “nakazowo-rozdzielczo”. Jednych rzeczy zabraniają, inne nakazują… ignorując w tym wszystkim potrzeby dziecka.

    Problem w tym, że być może lepiej jest posłuchać tego co dziecko ma do powiedzenia (a potem się z nim zgodzić lub nie), zamiast z góry zakładać, że jest “za małe”, “jeszcze niedojrzałe”, i tak dalej.

    Swoją drogą, przywoływani przez Ciebie “otyli Amerykanie” są jednocześnie narodem, który ma największego “hopla” na punkcie zdrowego żywienia (sic!).

    Cytat a propos:
    “Już jako dziecko instynktownie czułem, że własny smak i gusta są najlepszym przewodnikiem. Przypominam sobie, jak ktoś powiedział mi, że nie powinienem pić wody do obiadu (teoria bardzo popularna czterdzieści lat temu). Odpowiedziałem wtedy ‘ale ja lubię popijać obiad wodą’. Ten ktoś jednak nie ustępował: ‘nie powinieneś jednak tego robić; to szkodzi zdrowiu!’ Spytałem dlaczego. Wtedy on powiedział: ‘ponieważ lekarze ustalili, że woda rozpuszcza ślinę, a to utrudnia właściwe trawienie pokarmów’. Myślałem nad tym przez kilka dni, lecz postanowiłem, że nadal będę pić wodę do posiłków. Powiedziałem sobie: ‘musi być coś nie w porządku z tą teorią! jestem pewien, że jak dotąd dobrze trawię pokarmy – co więcej, kiedy nie wypiję dość wody do posiłku, to wtedy zasycha mi w gardle, mam kłopoty z przełykaniem i trawieniem ( … ) Zaufałem więc swojej intuicji a nie medycynie. Miałem szczęście! Późniejsze odkrycia medyczne wykazały, że ślina zawiera enzym, a enzymy działają równie dobrze w dużym jak i małym stężeniu. Ważna jest całkowita ilość enzymu. ( … ) Przez całe życie spotykam się z takimi problemami ( … ) Tylu ludzi śmiertelnie boi się jeść to, na co naprawdę ma ochotę. Jedna moja znajoma zapewniała mnie, że czekolada jest trująca ( … ) ktoś inny – wybitny ekonomista i socjolog – oświadczył mi, że nie powinniśmy jeść mięsa z rusztu, gdyż węgiel drzewny, którego używamy do pieczenia, jest rakotwórczy. ( … ) Mniej skrajna, ale za to bardziej powszechna fobia dotycząca jedzenia opiera się na teorii, że smażone jedzenie jest niezdrowe, bo ciężkostrawne.
    ( … )
    Teza którą staram się obronić brzmi, że natura – lub własne pragnienia – są najbardziej rzetelnym przewodnikiem w kwestii tego, co jest dla kogoś dobre. Nie do wiary, jak wiele obaw teza ta wzbudza w swych przeciwnikach!”

    Powyższe pisał Amerykanin, który parę lat temu przekroczył 90-tkę. Żyje i ma się dobrze…

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  4. NotifyJózek pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Moje dzieci jedzą tylko to co chcą i ile chcą ale z poszanowaniem domowych zasad.

    Jedzą tylko to co jest w domu. W domu jest tylko jedzenie które kupili dorośli.
    Dzieci mogą jeść tyle ile chcą. Albo nie jeść w ogóle. Nie daję im jeść, gdy 20 minut po posiłku mówią, że są głodne. “był obiad, było mówione żeby jeść bo potem nie będzie jedzenia; nie chciało się jeść wtedy to teraz trzeba czekać do podwieczorku – jeszcze 2 godziny, a jeśli nie możesz wytrzymać to może zjedz jabłko?”.

    I dzieci jedzą co chcą, ile chcą, i kiedy chcą i wiedzą że same muszą sobie regulować te sprawy.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  5. NotifyHedgie pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Mateusz pisze o czymś ważnym – o tym, że dziecko nie może decydować o sobie w 100%, bo jest na to za małe. Oczywiście należy wysłuchać jego zdania, ale nie należy go bezkrytycznie realizować. Bezstresowe wychowanie to mit i plaga naszych czasów. Nie ma czegoś takiego. Dziecko musi znać granice. A ich poznawanie rodzi stres.

    Dziecko ma własne zdanie, często co chwilę inne. Nie zapomnę, jak podczas jednego z pobytów w szpitalu poszliśmy do pani psycholog opiekującej się dziećmi na oddziale. Rozmawiała z moim dzieckiem, wówczas ok. 8 lat, a ja byłam w pokoju.

    – Jak się czujesz?
    – Dobrze….
    – Nic cię nie boli, radzisz sobie w szpitalu?
    – Tak, nic mi nie jest i dobrze mi tutaj.
    Po wymianie kilku zdań w podobnym duchu pytam:
    – Ale dziecko drogie, powiedz jak ci jest naprawdę, bo nie będziemy mogli ci pomóc.
    – Mamusiu, ale ja wiem, że ty byś chciała, żeby było dobrze…

    Jak myślicie, czy czuło się dobrze? Czy gdybym się nie wtrąciła moje dziecko powiedziałoby cokolwiek od siebie?

    Nie byłam nigdy w RODKu ale wyobrażam sobie, że dziecko na te same pytanie może udzielić kilku odpowiedzi w zależności od tego, kto jest obecny w pokoju, kto pyta, co robiło pięć minut przed wejściem i co mu się w danej chwili wydaje.

    Dlatego nie można bezkrytycznie kierować się zdaniem dziecka, a rodzice powinni rozumnie podchodzić do tego, co mówi.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  6. NotifySabina pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Hedgie:
    Bezstresowe wychowanie to mit i plaga naszych czasów. Nie ma czegoś takiego. Dziecko musi znać granice. A ich poznawanie rodzi stres.

    zawsze jak piszę o respektowaniu dziecka interpretuje się to zaraz z jakimś bezstresowym wychowywaniem, które jest tak samo negatywne jak autokratyczne. Ja piszę o respektowaniu potrzeb dziecka i empatycznym byciu przy nim i prowadzeniu go przez życie. Świat jest skoncentrowany na potrzebach dorosłych nie dziecka, potrzeby biologiczne dzieci są “olewane” dziecko od samego urodzenia jest “ciosane”, żeby pasowało w chore ramki społeczeństwa.

    A jak go dobrze ociosamy i będzie świetnie pasował w konformistyczne ramki społeczeństwa to możemy być pewni, że z jego indywidualności nic nie zostało, wychowaliśmy zagubionego człowieczka, który nawet nie pamięta już swoich zdrowych potrzeb tylko zastąpił je rożnymi dziwnymi przymusowymi zachowaniami, żeby móc przypodobać się innym a nie być sobą Smile

    Oczywistym jest, że chronimy dziecko, żeby sobie krzywdy nie zrobiło ale jak chce pospać do 12 i nie iść do przedszkola a potem być z mamą to to już nie jest określanie granic ale narzucanie swojej rodzicielskiej woli i zaspokajanie swoich potrzeb a nie tych dziecka.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  7. NotifyKonrad pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Hedgie: Mateusz pisze o czymś ważnym – o tym, że dziecko nie może decydować o sobie w 100%, bo jest na to za małe.

    Ale to (chyba?) wszyscy wiedzą i myślę że nie wymaga to dalszego podkreślania.
    Raczej trudno jest spotkać rodzica, który daje swym dzieciom pełną swobodę; przeciwnie, zbyt wielu jest takich, którzy narzucają im – jako jedyny słuszny – własny punkt widzenia i postępowania: “rób to, nie rób tego”, “bądź grzeczny”, “zawsze słuchaj starszych” i tak dalej…
    Myślę że za mało się mówi o prawach dziecka do samodzielności i autonomii a zbyt wiele o tym, jak sprawić, by wypełniało oczekiwania innych (w tym zwłaszcza rodziców)

    Hedgie: Jak myślicie, czy czuło się dobrze? Czy gdybym się nie wtrąciła moje dziecko powiedziałoby cokolwiek od siebie?

    Moim zdaniem to właśnie przykład tego jakie efekty daje “urabianie” dziecka w ten sposób, by zamiast kierować się wewnętrznym głosem, spełniało oczekiwania innych.
    Dziecko jest tak skoncentrowane na tym, aby “zadowalać, spełniać oczekiwania i być perfekcyjne”, że ignoruje własne potrzeby. Nie jest ważne, że mu źle, ważne by mama była zadowolona…
    To jest właśnie przykład tego, co napisała Sabina:
    wychowaliśmy zagubionego człowieczka, który nawet nie pamięta już swoich zdrowych potrzeb tylko zastąpił je rożnymi dziwnymi przymusowymi zachowaniami, żeby móc przypodobać się innym a nie być sobą

    Oczywiście powyższe to moja “licentia poetica” i ocena dokonana tylko i wyłącznie na podstawie jednostkowego przykładu, nie bierz więc jej do siebie jako krytyki Twoich metod wychowawczych.

    Myślę jednak, że gdyby dziecko było wychowane w duchu “to co czujesz jest ważne, ważniejsze niż to, by inni byli z ciebie zadowoleni”, nie miałoby problemu z komunikowaniem swoich odczuć.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  8. NotifySabina pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Konrad:

    Myślę jednak, że gdyby dziecko było wychowane w duchu „to co czujesz jest ważne, ważniejsze niż to, by inni byli z ciebie zadowoleni”, nie miałoby problemu z komunikowaniem swoich odczuć.

    bardzo podobał mi się cały tekst oczywiście ale cytuję tylko koniec bo tylko o to w tym wszystkim chodzi.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  9. NotifyHedgie pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Konrad,

    Sabina,

    Moje dziecko nie ma problemu z wyrażaniem uczuć ani swoich opinii, wprost przeciwnie. Często wyraża je żywiołowo i nie zawsze jego uczucia są zgodne ze społecznym oczekiwaniem. Nagminnie ma z tego powodu kłopoty w szkole.

    Powyższy przykład podałam ku zastanowieniu, co się dzieje z dzieckiem w stresie. A szpital i choroba jest stresem. Dziecko się gubi.

    Tak samo jest zagubione po rozstaniu rodziców. Tak samo badanie w RODKu to sytuacja z gatunku trudnych. Dlatego nie można przyjmować za dobrą monetę komunikatu dziecka, że nie chce iść do taty czy mamy. A takie opinie się tutaj przewijają – dziecko ma lat 15 to wie czego chce, dziecko nie chce to nie musi. Nie musi, ale pytanie podstawowe brzmi – czy naprawdę nie chce? Czy są to jego uczucia czy spełnianie oczekiwań rodzica? Warto się nad tym zastanowić.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  10. NotifyKonrad pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Hedgie: pytanie podstawowe brzmi – czy naprawdę nie chce? Czy są to jego uczucia czy spełnianie oczekiwań rodzica? Warto się nad tym zastanowić.

    Zgoda, tyle że w tym przypadku tym bardziej warto pomóc mu dotrzeć do rzeczywistych potrzeb czy lęków, zamiast narzucać mu rodzicielską interpretację (lub kontr-interpretację).
    I fajnie, że swoją córkę zachęciłaś by powiedziała co naprawdę czuje.

    Znowu odwołam się do Sabiny (jakoś bardzo się tutaj zgadzamy):
    “Ja piszę o respektowaniu potrzeb dziecka i empatycznym byciu przy nim i prowadzeniu go przez życie”

    Podkreślam “bycie przy dziecku”, bo sam widzę rolę rodzica nie tyle jako “przewodnika”, co “towarzysza podróży”. Kogoś, kto może wesprzeć doświadczeniem i wiedzą, ale jednocześnie nie będzie pokazywał palcem “rób tak, nie rób tak, to jest właściwe a to niewłaściwe”.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  11. NotifyMyszak pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Józek:
    Moje dzieci jedzą tylko to co chcą i ile chcą ale z poszanowaniem domowych zasad.

    Jedzą tylko to co jest w domu. W domu jest tylko jedzenie które kupili dorośli.
    Dzieci mogą jeść tyle ile chcą. Albo nie jeść w ogóle.

    Dokladnie – tak sie to robi; zawsze smieszyli mnie rodzice, ktorzy trzymaja w domu pelne szuflady czekoladek i cukierkow, a potem sie dziwia, ze maly chce “ciucia”… A dlaczego ma nie chciec?
    U mnie w domu of lat nie ma w szufladach cukierkow, a w lodowce zracych plynow, jak “coca-cola”; sa za to soki, owoce sery – i dzieci sa uczone jesc co chca i kiedy chca, bo tym co kupili dorosli w tym domu sie nie otruja. Maly piszczy ze glodny? Fajnie. Tu jest lodowka, w lodowce jest serek, a tu jest jablko… OK? Moj maly synek nauczyl sie sam szperac jak mial 2 latka, przez pare miesiecy lodowka wygladala jakby byly w niej myszy, wszystkie serki nadgryzione, a potem minelo, nauczyl sie jesc caly serek.
    Kiedy robie dzieciom sniadanie – pytam je co chca jesc, w ramach dostepnych surowcow – i jedza co chca. Dzeciaki sa szczuple, bardzo atletyczne i zdrowe; w czym problem? Nie wiem.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  12. NotifyMyszak pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Hedgie:

    Bardzo to optymistyczne założenie. Niestety, pozwalanie dzieciom na jedzenie tylko tego, co chcą kończy się epidemią otyłości i próchnicy. Patrz statystyki dotyczące Stanów Zjednoczonych.

    W najbogatszym kraju trzeciego swiata – USA – dzieci nie jedza tego, co chca, tylko gruba mamusia prowadzi je do MacDonalds’a, zeby wygladaly tak jak ona Wink

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  13. NotifyMyszak pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Hedgie:
    Mateusz pisze o czymś ważnym – o tym, że dziecko nie może decydować o sobie w 100%, bo jest na to za małe.

    Acha, rozumiem, wlasciwosc decyzji zalezy od wzrostu, jak maly – to na pewno nie ma racji… Nic bardziej mylnego, dzieci sa z natury ciekawskie, aktywne i wcale nie trzeba ich do niczego zmuszac; moje robia co chca – i czesto wybieraja rzeczy ciekawe, ambitne, ktore do glowy by mi nie przyszly, gdybym dzieciakow nie sluchal. Dziecko moze decydowac, natomiast nie umie realizowac – i tu warto mu pokazac jak to sie robi; calkiem proste rzeczy.
    Na przyklad: maly synek nie chce isc spac, no to go pytam: “Jutro rano chcesz robic to i tamto, jak sie umawialismy, ale jak nie pojdziesz spac, to rano bedziesz spal; co wolisz?” I maly idzie spac, bo moze jest maly, ale na pewno nie glupi…

    Hedgie:

    Dlatego nie można bezkrytycznie kierować się zdaniem dziecka, a rodzice powinni rozumnie podchodzić do tego, co mówi.

    A to zalezy, w sprawie “co robic?” slucham dziecka, bo to jego zycie, a nie moje; moja corka na przyklad gra na skrzypcach, bo je sobie wybrala i lubi, i co w tym zlego? Mnie z kolei probowano nauczyc grac na akordeonie, mimo ze chcialem na fortepianie, bo rodzice “rozumnie podeszli do tego co mowie”, akordeon byl mniejszy, tanszy, obydwu rodzicom slon na uszy nadepnal – wiec co za roznica? Do dzis nie cierpie akordeonu Wink
    W sprawie “jak to osiagnac?” – oczywiscie, mamy wiecej doswiadczenia, tu mozemy dziecku pomoc: wybrac dobrego nauczyciela, znalezc dobry instrument… Zorganizowac, tak, ale nie wybierac.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  14. NotifyHedgie pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Myszak,

    Ja w ogóle nie polemizuję z tym, o czym piszesz. To jasne jak słońce, że jak dziecko chce grać na skrzypcach to je zapisuję na skrzypce. Jak chce grać w tenisa to szukam, gdzie są najsensowniejsze zajęcia w okolicy. Nie mam świra na punkcie jedzenia, ale uczę dzieci zdrowych nawyków. Łatwiej przyzwyczaić do picia czystej wody małe dziecko niż duże, które zna tylko do słodzone napoje. Kupuję czasem chipsy czy inne “niezdrowe” jedzenie, bo wolę żeby zjadły od czasu do czasu w domu niż rzucały się jak dzikusy na imprezie u sąsiadów na zasadzie zakazanego owocu.

    Nigdzie nie napisałam, że dziecko trzeba do czegoś zmuszać. Zmuszanie średnio mi wychodzi.

    Zwracam uwagę na to, że nie wystarczy słuchać dziecka. Wprost przeciwnie – zawsze trzeba słuchać, wysłuchać i często doszukać się drugiego dna w tym, co mówi. I kiedy mówi, że nie chce widzieć taty czy mamy zastanowić się z czego to się bierze. Gdy stwierdzi, że ojciec czy matka, nasz były partner, w to kretyn nie reagować z uśmiechem tylko spróbować dociec co za takim stwierdzeniem stoi.

    Jeżeli nauczymy nasze dzieci łatwości krytykowania naszych byłych partnerów, bo tak nam pasuje, to pójdą w świat z przekonaniem, że ludzi można mieszać z błotem bez uzasadnienia. Przy czym sytuacja po rozwodzie jest jeszcze o tyle bardziej złożona, że w tym drugim domu dziecko może mieć to samo w drugą stronę. Stąd tylko krok do kompletnego zamętu w głowie.

    Gdy moje dziecko poprosi o maryśkę, to mu nie zorganizuję, choć nie jestem przeciwnikiem trawki. Kiedy powie, że nie chce jechać do ojca, to tego nie pochwalę i nie będę się cieszyć z tego, że nie chce, choć być może by mi to pasowało. Jeżeli stwierdzi, że właśnie zbrzydła mu szkoła to go z niej nie wypiszę. Gorzej, nawet jeżeli stwierdzi, że chce chodzić do innej szkoły bo mu ktoś dokucza, to go nie przeniosę. Bo uważam, że z problemy się rozwiązuje, a nie od nich ucieka.

    Może macie grzeczne dzieci, które dobrze wiedzą czego chcą i to, czego chcą jest akurat dla nich dobre. Question Moje wymagają ukierunkowania, inaczej by się pogubiły.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  15. NotifyMateusz pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Myszaku, witamy ponownie. Jak było w słonecznej Italii?
    Hedgie, dziękuję za wsparcie Wink Józku, popieram!
    Sabino, Konradzie… mam wrażenie, że przypisujecie mi opinie i poglądy, których nigdy nie wypowiadałem ani nie pisałem.

    Mam wrażenie, że rozmowa poszła w dziwnym kierunku. Czyżby początek był tak wciągający, że nie dotarliście do końca wpisu? Czy ktoś zauważył te dwa zdania w tekście?

    Dziecka trzeba wysłuchać. Decyzje w sprawie dziecka trzeba podejmować w trosce o dziecko a nie o siebie.

    Pisałem o mądrym słuchaniu dzieci, ale i o alienacji. O odpowiedzialności i trosce rodzica przeciwstawionej uległości i podporządkowaniu rodzica dziecku (w sensie przywództwa a nie w sensie troski i celu życia).

    Nie ulega dla mnie żadnej wątpliwości, że dziecko jest samodzielną i odrębną osobą. Ale to nie znaczy, że gotowy byłbym na przykład kryć jego niechęć do nauki w szkole. Rodzic jest odpowiedzialny za to, żeby dziecko chodziło do szkoły. Dziecku może się nie chcieć. Rodzic musi być mądry. Nie może w trybie nakazowo-rozdzielczym zarządzać, nie słuchając. To trochę jak z zarządzaniem przedsiębiorstwem, albo z polityką. Trzeba słuchać pracowników lub wyborców. Ale trzeba też wiedzieć, dokąd się zmierza. Nie można podejmować za dzieci ich życiowych decyzji. Nie można za nie wybierać w trudnych momentach. Ale trzeba pomagać w przygotowaniu się do życia.

    To bardzo ważne żeby słyszeć, co dziecko mówi. Ale to nie może przysłaniać jego dobra. A w jaki sposób rozmawiać z dzieckiem? Otwarcie, szczerze, uczciwie i odpowiedzialnie.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  16. NotifyMyszak pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Mateusz:

    Nie ulega dla mnie żadnej wątpliwości, że dziecko jest samodzielną i odrębną osobą. Ale to nie znaczy, że gotowy byłbym na przykład kryć jego niechęć do nauki w szkole. Rodzic jest odpowiedzialny za to, żeby dziecko chodziło do szkoły. Dziecku może się nie chcieć.

    A dlaczego, Mateuszu? Dla mnie szkola byla zupelna strata czasu i chodzilem tam – nie za czesto – glownie ze wzgledow towarzyskich; Richard Feynman podsumowal to kiedys: “Edukacja jest skuteczna wtedy i tylko wtedy, kiedy jest zbedna” – czyli: madremu szkola nie jest wcale potrzebna, a glupiemu – i tak nie pomoze… Wink
    Tak, dziecko potrzebuje sie wiele nauczyc i rodzic moze mu w tym pomoc, jesli sam cos umie, ale – szkola wcale w tym bardzo nie pomaga, czesto wrecz przeciwnie. Tam juz nawet pisac porzadnie nie ucza, naprawde; biedne dzieciaki pisza wszystko oderwanymi, drukowanymi literami. Czy mozna cos na to poradzic? Tak, mozna; wlasnie przywiozlem synowi z Wenecji szklane piora z Murano i kalamarz dobrego atramentu, wieczorem pokazalem mu jak pisali Wenecjanie – i jeszcze pare innych przykladow kaligrafii: klasyczna francuska, staroangielska, gotycka – fajnie to takim szklanym piorem wychodzi; od wczoraj syn niczym innym nie chce pisac – i pisze kursywa; zanim mu sie znudzi, bedzie pisal ladniej niz wszyscy jego nauczyciele. Podobnie bawilem sie pare lat temu z corka, tyle ze akurat wracalem wtedy z Londynu, przywiozlem wiec peczek gesich pior (naostrzonych), podrobke XVIII wiecznej oprawki z kilkoma stalowkami, kalamarz atramentu – do dzis ma caly komplet i czasem go uzywa. Efekt? Corka ma piekny, regularny, pochylony charakter pisma, ktorego przyjaciele jej zazdroszcza – i bardzo lubi pisac wiecznym piorem.
    W szkolach takich rzeczy nie ucza, bo nauczyciele pochodza z selekcji negatywnej, sami wiele nie umieja.
    Mysle ze fascynacja obowiazkiem szkolnym to jeden z rodzicielskich swirow, zupelnie nieuzasadnionych.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  17. NotifyMateusz pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Myszak: […]
    Mysle ze fascynacja obowiazkiem szkolnym to jeden z rodzicielskich swirow, zupelnie nieuzasadnionych.

    Nie odnotowałem do tej pory tutaj nikogo zafascynowanego obowiązkiem szkolnym. Uważam jednak, że człowiek powinien wywiązywać się z nałożonych na niego obowiązków, albo dążyć do ich zmiany. Udawanie, że się wywiązuje, jest moim zdaniem niewychowawcze. Jak chcesz sam uczyć dziecko, możesz to załatwić w większości krajów legalnie. Ale jeżeli posyłasz dziecko do szkoły, to pilnuj żeby się wywiązywało. Tak ja to widzę. Aha, jeszcze można zabiegać o zniesienie obowiązku szkolnego, jeżeli się uważa, że to bez sensu.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  18. NotifyMyszak pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Mateusz:
    Uważam jednak, że człowiek powinien wywiązywać się z nałożonych na niego obowiązków, albo dążyć do ich zmiany. Udawanie, że się wywiązuje, jest moim zdaniem niewychowawcze.

    No i wlasnie tu jest problem, Mateuszu; a dlaczego maja sie wywiazywac? Dlatego, ze ktos nałożył? To niech sobie zdejmie. Dziecko to nie jest maszynka do spelniania zyczen, to jest wolny czlowiek, ktory probuje sie uczyc podejmowania wlasnych decyzji i realizowania wlasnych celow, “wywiazywanie sie z nalozonych obowiazkow” w tym nie pomaga, wrecz przeciwnie; uczy realizowac cudze cele, czyli – oglupia.
    Ja staram sie uczyc dzieci samodyscypliny: jak postanowiles – to zrob, jak obiecales – to wykonaj, ale – jesli nie postanowiles i nie obiecales, tylko ktos kazal, to wybierz sobie: chcesz to zrobic, czy nie; jak chcesz – rob, jak juz robisz – to porzadnie, ale – jak nie chcesz, to nie rob; nie musisz.
    Swiadomie oduczam bezmyslnego posluszenstwa, bo to jest kanal, do niczego dobrego nie prowadzi; faszysci byli bardzo posluszni, wywiazywali sie z nalozonych obowiazkow znakomicie, zagazowali miliony ludzi, mimo ze wcale tego bardzo nie lubili – i czy swiat stal sie od tego lepszy? Nie sadze.
    Umiejetnosc omijania kretynskich ograniczen to wazna umiejetnosc zyciowa. Czasami tez calkiem fajna zabawa. W naszym miescie nie wolno wozic psow srodkami miejskiej komunikacji, ale… z wyjatkiem psow przewodnikow, zrobilismy wiec naszej psinie chuste z napisem “Guide dog in training” (Pies przewodnik – trening), a ze suka jest Labradorka, rasy czesto trenowanej do tego celu, nikt sie jej nie czepia, jezdzi wiec sobie z dziecmi autobusem, zadowolona – i nikomu to nie zaszkodzilo; a dzieci ucza sie, ze kretynskie przepisy sa od tego, zeby je omijac.

    Mateusz:

    Jak chcesz sam uczyć dziecko, możesz to załatwić w większości krajów legalnie.

    Tak, wiem, zalatwilem dla jednego z moich dzieci, bo dla niego to jest akurat dobry pomysl na ten rok i przyszly, a potem – prawdopodobnie – juz nie; szkola ma tez swoj wymiar spoleczny, spotykaja sie tam dzieci; tak, moglyby sie spotykac gdzie indziej, pewnie z lepszym skutkiem, gdyby nie to, ze wiekszosc marnuje poranki w szkole, sa tam, a nie gdzie indziej. Wink

    Mateusz:

    Ale jeżeli posyłasz dziecko do szkoły, to pilnuj żeby się wywiązywało. Tak ja to widzę. Aha, jeszcze można zabiegać o zniesienie obowiązku szkolnego, jeżeli się uważa, że to bez sensu.

    Mateuszu, nie mam czasu walczyc z kazdym idiotyzmem tego swiata, za duzo ich; wzniosle to moze, ale niepraktyczne, nikt nie ma ani tyle czasu, ani energii. Z kolei nie mam ochoty brac w tych idiotyzmach udzialu, tylko dlatego, ze sa i nie chce mi sie z nimi walczyc. Czlowiek musi wybierac – walczyc o sprawy dla niego wazne, omijac te mniej istotne, tak jak omija sie psie g… na chodniku – i to tez jest wazna umiejetnosc zyciowa, bardzo dzieciom potrzebna.
    Szkola to taka “psia dekoracja” na drodze zycia, trzeba jakos przebrnac przez to, zeby znalezc sie po drugiej stronie i za bardzo nie ubabrac po drodze; czasami mysle sobie ze jedyne, czego szkola tak naprawde uczy – to wlasnie takiego przedzierania.
    Bardzo dawno temu, na poczatku liceum, nauczyciel WF zarzadzil pchniecie kula. Nigdy takiej kuli w reku nie mialem, ale wzialem i pchnalem, co mi tam; kula leciala i leciala – wyladowala dobre piec metrow dalej niz inne kule, pobilem podobno rekord szkoly. No i zaczela sie draka: ze mam “reprezentowac szkole”, chodzic na dodatkowe zajecia z WFu – jakas makabryczna strata czasu, powiedzialem wiec glupolowi, ze mnie to nie interesuje. Dopiero sie wsciekl: nagonka, dyrektorka, grozby, wydzwanianie do rodzicow, a wszystko po to, zeby jeden glupi WFiarz dostal nagrode, za to, ze tak mnie “wytrenowal” (wytrenowal mnie akurat zupelnie kto inny). I co? Powinienem sie wywiazac? A po co? Zaparlem sie, na zawody nie pojechalem, a przez reszte mojej licealnej kariery – jak bylo pchniecie kula, to szedlem na wagary; pomoglo – nigdy wiecej nikt mi juz pchnieciem kula glowy nie zawracal. Tego tez trzeba sie nauczyc, bo jak nie, to za kare zostaniesz kulomiotem…

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  19. NotifyMateusz pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Myszaku,
    No to masz 3 możliwości do wyboru:
    1. Posyłać dziecko do szkoły
    2. Uczyć dziecko samemu
    3. Walczyć z obowiązkiem szkolnym
    Podejmujesz decyzje i ponosisz konsekwencje. To jest OK. Uważam, że udawanie, że to mnie nie dotyczy, jest nie tylko czystej wody konformizmem, ale jest także szkodliwe dla dziecka, ponieważ jest sprzecznością deklaracji z czynami.
    Ja rozumiem, że nie każdemu się chce ze wszystkim walczyć. Ale my tutaj piszemy o tym, jak być dobrym ojcem, a nie jak się migać od odpowiedzialności za czyny i decyzje. Więc przykro mi, ale nie pochwalę Twojego podejścia.

    A przykład z pchnięciem kulą jest właśnie przykładem potwierdzającym moje podejście. Otwarcie odmówiłeś współpracy. A mogłeś się zgodzić, a potem mówić, że nie byłeś na treningu, bo miałeś chrypkę albo złamałeś paznokieć… Albo dowolną inną głupotę wymyślać. Jak się podejmujesz – wywiązuj się. Jak się nie podejmujesz, zrób to z otwartą przyłbicą. Zresztą pisałeś już o tym wcześniej, że jak dziecko zaczęło to ma skończyć. Jak ma nie chodzić do szkoły, to go nie zapisuj i już.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  20. NotifyHedgie pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Myszak,

    Mateusz,

    Ze szkołą jest jak z demokracją – nie wynaleziono jak dotąd nic lepszego w zamian.

    Czy nie wydaje się wam jednak, że szkoła jest marna, bo rodzice mają taki pogląd? Dziecko nasiąka w domu przekonaniem, że szkoła to zło konieczne i się w niej zachowuje adekwatnie. W związku z czym nauczycielom wszystkiego się odechciewa i szkoła robi się coraz gorsza. Każdemu proponuję ćwiczenie – niech idzie do gimnazjum i poprowadzi trzy lekcje. A potem się wypowiada o kiepskich nauczycielach.

    Szkoła uczy pisania, tylko dzieci nie chcą pisać, rodzice ich nie zachęcają i tak się tworzy błędne koło. Moi rodzice ćwiczyli kaligrafię, ja ćwiczyłam ładne pismo w domu, wiecznym piórem babci. Nasze dzieci jakby mniej. Skoro nie ćwiczą to jak szkoła ma ich nauczyć pisania? Przez indukcję?

    Myszaku, sam piszesz, że twoje dziecko pójdzie do szkoły z powodu “wymiaru społecznego”. To znaczy, że jednak szkoła jest do czegoś potrzebna. Może nie warto z nią walczyć, tylko lepiej byłoby się zastanowić co można zrobić, żeby była lepsza?

    Znam wielu dobrych nauczycieli, pracujących z powołania i na pewno nie dla kasy. Poznałam kilka szkół. I powiem wam, że nie nauczyciele są największym problemem współczesnej szkoły, ale rodzice. I to oni psują szkoły swoją postawą i zaszczepiają ją dzieciom.

    Jest niedaleko Warszawy znakomita szkoła, która stała się taka tylko dzięki zaangażowaniu rodziców. To oni ją zmienili na lepsze, znaleźli sponsorów. Nauczyciele zostali ci sami, którzy uczyli w niej wcześniej, kiedy była kiepska.

    Dodam jeszcze, że pochodzę z rodziny, w które wysoko ceniło się pracę społeczną i prawo. Z powodu mojej buntowniczej natury od dziecka przekonywano mnie, że omijanie przepisów przez jedną osobę być może nie jest złe. Ale jak unikanie prawa staje się normą, rodzi się anarchia.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  21. NotifyMateusz pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Hedgie,
    zgadzam się w 200%. Byłem w życiu na wielu zebraniach w różnych szkołach. Raz wkurzyła mnie nauczycielka, a właściwie dyrektorka szkoły. Swoją nieporadnością. Za każdym razem wkurzali mnie rodzice. Głupi, egocentryczni, patrzący jedynie na chwilowe korzyści swoje albo realizujący przez dzieci swoje ambicje. Zawsze podziwiałem nauczycieli, że potrafią jakoś z tym wytrzymać i nie wybuchnąć. Ale to lata praktyki niewątpliwie.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  22. NotifySabina pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Mysle ze fascynacja obowiazkiem szkolnym to jeden z rodzicielskich swirow, zupelnie nieuzasadnionych.

    jak trudno znaleźć wokół siebie tak myślących ludzi Smile podpisuję się pod tym 100000 …… razy Smile

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  23. NotifyMyszak pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Hedgie:
    Ze szkołą jest jak z demokracją – nie wynaleziono jak dotąd nic lepszego w zamian.

    Alez wynaleziono, jest sporo pomyslow na szkoly alternatywne, ktore dzialaja duuuzo lepiej, ja akurat zetknalem sie ze szkola Montessori, bo jest niedaleko i dobra; wszystkie moje dzieci chodzily tam od trzeciego do szostego roku zycia – i szkolka byla calkiem fajna; mysle ze ideologia Montessori miala na to wplyw raczej nieduzy (ale – nie szkodzi), natomiast fakt, ze ta szkola byla prowadzona dla dzieci, a nie dla leniwych nauczycieli – powodowal, ze szkola byla znakomita. Problem polega na tym, ze sa to szkoly prywatne – i tu zaczyna sie klopot: kiedy dzieci sa male, placisz, jak cie stac, bo nic innego, co by mialo sens, dla trzylatkow nie ma. Dalej jest troche gorzej, bo istnieja szkoly publiczne i katolickie, ktore finansowane sa z podaku od nierchomosci, czyli – mozna tam poslac dzieci “za darmo”; wiekszosc tzw. “klasy sredniej” w Kanadzie tam swoje dzieci wysyla; to sa bardzo fajne, normalne dzieciaki, wiec chcesz, zeby twoje uczyly sie z nimi. Mozesz oczywiscie wybrac szkole prywatna, ale tam ida glownie dzieci ludzi, ktorzy maja wiecej pieniedzy, niz rozumu, jednoczesnie zaniedbane i rozpuszczone, z kartami kredytowymi w kieszeni, a przy bramie czeka handlarz narkotykow, bo biznes jest swietny; nie dosc ze to wszystko drogie – nie jest to tez specjalnie dobre miejsce dla twoich dzieci…
    Oczywiscie, gdyby mozna bylo wziac czek, ktory na twoje dziecko przypada, z systemu publicznego, dolozyc troche – i wyslac za to dzieciaka do szkoly alternatywnej, wielu ludzi by tak zrobilo, ja tez – i do tych, duzo lepszych szkol chodzilyby zupelnie normalne dzieci, ale – nie wolno, ktos musi utrzymywac Zwiazek Zawodowy Nierobow i wszystkich jego czlonkow… Czyli – szkola jest jaka jest, bo nie jest dla dzieci, tylko dla uzwiazkowionych nauczycieli.

    Każdemu proponuję ćwiczenie – niech idzie do gimnazjum i poprowadzi trzy lekcje. A potem się wypowiada o kiepskich nauczycielach.

    Wykonywalem to cwiczenie przez rok; bardzo lubilem dzieciaki, ich ciekawosc, niekonwencjonalne myslenie, interesujace pytania.
    Odszedlem, bo w pokoju nauczycielskim nie dalo sie wytrzymac; takiej koncentracji glupoty na metr kwadratowy nie widzialem ani wczesniej, ani pozniej…

    Szkoła uczy pisania, tylko dzieci nie chcą pisać
    /…./
    Skoro nie ćwiczą to jak szkoła ma ich nauczyć pisania? Przez indukcję?

    Pokazujac cos ciekawego; proces i historia pisania sa fascynujace, ale… nauczyciele o tym nie wiedza. Naprawde. Zapytaj znajomego nauczyciela:
    – Dlaczego alfabety semickie nie zapisuja samoglosek?
    – Jak zapiszesz swoje imie w hieroglifach? Czy starozytny Egipcjanin by to przeczytal?
    – Dlaczego w Sredniowieczu latwiej bylo pisac po lacinie?
    – Dlaczego wiele jezykow slowianskich latwiej zapisac Cyrylica?
    – Dlaczego skrypt sredniowieczny tak bardzo sie rozni od kursywy Oswiecenia?
    – Dlaczego skrypt sumeryjski wyglada tak dziwnie i trudno go zapisac dlugopisem?
    Oni nie maja o tym pojecia zielonego, a biora sie za uczenie pisania… Moje dzieci zainteresowaly sie pisaniem i zaczely cwiczyc dopiero kiedy pokazalem im o czym mowa i o co tu chodzi, kiedy sie dowiedzialy, ze to jest bardzo ciekawe.

    Myszaku, sam piszesz, że twoje dziecko pójdzie do szkoły z powodu „wymiaru społecznego”. To znaczy, że jednak szkoła jest do czegoś potrzebna. Może nie warto z nią walczyć, tylko lepiej byłoby się zastanowić co można zrobić, żeby była lepsza?

    Znam wielu dobrych nauczycieli, pracujących z powołania i na pewno nie dla kasy. Poznałam kilka szkół. I powiem wam, że nie nauczyciele są największym problemem współczesnej szkoły, ale rodzice. I to oni psują szkoły swoją postawą i zaszczepiają ją dzieciom.

    Wiesz Hedgie, tak, tutaj tez jest to ulubiony wykret uzwiazkowionych nauczycieli, oczywiscie – rodzice moga, oprocz placenia za te instytucje, jeszcze zebrac sie i wykonac za nauczycieli wiekszosc pracy; szkola bedzie pewnie lepsza, ale czy warto?

    Problem polega na tym, ze nauczyciele zdominowali system szkolny i robia co chca: nie chce im sie pracowac, nie chca byc oceniani za wyniki, jak cala reszta swiata, nienawidza konkurencji. Oczywiscie, kazdy by tak chcial. Rodzice mogli by ten problem rozwiazac, gdyby dalo sie cos zrobic razem, ale… rodzice sa podzieleni, jedni chca szkoly swiatlej, otwartej i nowoczesnej, inni religijnego ciemnogrodu, jedni gotowi sa poniesc dodatkowe koszty, inni chca zeby bylo “za darmo”. Tutaj pomysl “charter schools”, bardzo dobry, upada raz za razem, bo natychmiast zaczynaja go popierac talibany roznych wyznan, ktore chca tworzyc szkoly religijne; no to normalni ludzie przestaja go popierac, bo Sredniowiecze juz bylo, po co nam drugie? Zwiazki nauczycieli tez opieraja sie jak moga – i pomysl upada.

    Z powodu mojej buntowniczej natury od dziecka przekonywano mnie, że omijanie przepisów przez jedną osobę być może nie jest złe. Ale jak unikanie prawa staje się normą, rodzi się anarchia.

    Na mnie tego zabiegu tez probowano, ale… nie udalo sie, bo ja bardzo anarchie lubie; jest to system spoleczny bardzo bliski idealu, przynajmniej mojego.
    Szacunek dla prawa upada, nawet w tradycyjnie praworzadnych spoleczenstwach, jak kanadyjskie, bo prawa jest… za duzo. To juz dawno stracilo wszelki sens, ale maszynki do tworzenia prawa, raz stworzone, dzialaja nadal, bo nic innego nie maja do roboty Frown

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  24. NotifyMyszak pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Mateusz:
    Za każdym razem wkurzali mnie rodzice. Głupi, egocentryczni, patrzący jedynie na chwilowe korzyści swoje albo realizujący przez dzieci swoje ambicje. Zawsze podziwiałem nauczycieli, że potrafią jakoś z tym wytrzymać i nie wybuchnąć. Ale to lata praktyki niewątpliwie.

    Tak, znaczna czesc rodzicow to tez problem: chca dobrych ocen w tej szkole, zeby ich niedouczone dzieci dostaly sie do nastepnej, nie obchodzi ich, czy sie czegos naucza, czy nie; pyskuja o glupotach na ktore czasu szkoda, a ze ktos uzyl zbyt smialego przykladu na lekcji, a ze to, a ze tamto…. To jest wszedzie.

    Ale nauczycieli nie podziwiam; im to jest na reke, gdyby rodzice zmadrzeli, zorganizowali sie, to dopiero by sie nauczycielom do zadkow dobrali, maze nawet zagonili do pracy…

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  25. NotifyMyszak pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Mateusz:
    Uważam, że udawanie, że to mnie nie dotyczy, jest nie tylko czystej wody konformizmem, ale jest także szkodliwe dla dziecka, ponieważ jest sprzecznością deklaracji z czynami.
    Ja rozumiem, że nie każdemu się chce ze wszystkim walczyć. Ale my tutaj piszemy o tym, jak być dobrym ojcem, a nie jak się migać od odpowiedzialności za czyny i decyzje. Więc przykro mi, ale nie pochwalę Twojego podejścia.

    Mateuszu; mylisz pojecia: konformizm to jest wtedy, kiedy wysylasz dziecko do szkoly i ono ma sie tam “wywiazywac”, czyli praktycznie wymagasz zgody na wszystko, co sie tam dzieje.
    Ja tego nie robie, jak wysylam dziecko do szkoly, to oczekuje, ze zachowa sie tam odpowiedzialnie, czyli – wedle wlasnego uznania, dokonujac wlasnych wyborow moralnych i taktycznych.
    W szkole dzieja sie dziwne rzeczy, na przyklad: – “bullying” – lobuzy terroryzuja mniejszych i slabszych, a bronic sie nie wolno, bo jest “zero tolerancji na przemoc”, czyli jak sie dziecko broni, to zostanie ukarane. Powaznie. Moj syn obronil kiedys sporo slabszego przyjaciela, ktory ma silna astme, wiec sam nie mial szans, a ze syn ma czarny pas w TaeKwonDo – zmiotl wszystkich trzech lobuzow tak, ze ich lekarz musial latac. No i zaczelo sie: byl winien, bo wygral walke. Obrzydliwosc. A on po prostu dokonal moralnego wyboru, bardzo dojrzalego: przyjaciel w klopotach, moge go obronic – wiec bronie, kazda inna opcja bylaby dla niego niemoralna. A kiedy jedna z nauczycielek zaczela sie do niego odzywac po chamsku, poinstruowal ja grzecznie, zaby sie zamknela, bo on z chamami rozmawiac nie ma zwyczaju; i slusznie, moj syn, jak wiekszosc ludzi silnych i odwaznych, jest bardzo uprzejmy i opanowany; od innych oczekuje podobnego traktowania. No i zaczelo sie, najpierw chcieli go ukarac, oparlo sie o prawnika, wygralismy runde, potem dyrektorka upierala sie ze ma za swoje zachowanie przeprosic… A niby za co? Za dwa dobre uczynki: powstrzymanie lobuzow i przywolanie do porzadku chamki? Znowu telefon do prawnika, prawnik do dyrektorki – pomoglo.
    Czasem trzeba sie “niewywiazac”, a potem “nie sluchac starszych”.
    W innych sytuacjach, jak przyklad psa w autobusie – nie ma co walczyc; przepis jest glupi, trzeba go ominac, bo przeszkadza, wiec malujemy chuste i jedziemy; razem wymyslilismy jak to zrobic, razem malowalismy chuste – nie ma zadnej sprzecznosci pomiedzy deklaracja i czynem. Deklaracja: durne przepisy nie sa godne szacunku, nie szanuje ich. Czyn: omijamy durny przepis.
    W zyciu trzeba i warto myslec.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  26. NotifyMateusz pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Myszak:
    Deklaracja: durne przepisy nie sa godne szacunku, nie szanuje ich. Czyn: omijamy durny przepis.
    W zyciu trzeba i warto myslec.

    Boję się ludzi, którzy wiedzą zawsze lepiej i uważają, że mogą samodzielnie udzielić sobie dyspensy. Przez takich giną na polskich drogach tysiące ofiar. Przez takich zginęły tysiące osób w NY 11 września i giną nadal. Ludzie, którzy mają w sobie prawo moralne, a otoczenie może im przyklaskiwać albo się odczepić.
    Myszaku, to nie do Ciebie kieruję. Ale kto i na jakiej podstawie może samodzielnie ustalić, którego przepisu nie trzeba przestrzegać?
    Jestem za myśleniem. I za uczciwą współpracą w społeczeństwie. Na równych zasadach. Te same prawa, te same obowiązki. Jak chcemy zmienić zasady, to zmieniamy je dla wszystkich, a nie samodzielnie omijamy. Tak ja to widzę.

    Wolność w ramach obowiązującego prawa. Trzeba umieć z niej korzystać. Wolność do głoszenia poglądów i wpływania na zmianę prawa. I przestrzeganie zasad, które obowiązują.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  27. NotifyMyszak pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Mateusz: Boję się ludzi, którzy wiedzą zawsze lepiej i uważają, że mogą samodzielnie udzielić sobie dyspensy.
    /…/
    Ale kto i na jakiej podstawie może samodzielnie ustalić, którego przepisu nie trzeba przestrzegać?

    Jestem z natury demokrata, wiec moim zdaniem – kazdy. Nieposluszenstwo to wazna funkcja spoleczna: pokazuje ze cos nie dziala – i ludzie przestali sie na to zgadzac. System zawsze sluzy tworcom sysemu, jakiejs lokalnej elicie.
    W British Colombii dwie babcie przywiazaly sie pare lat temu do drzewa, zupelnie nielegalnie; zrobily tak dlatego, ze korporacja zajmujaca sie niszczeniem lasow (o, przepraszam, produkcja drewna) chciala to drzewo zupelnie legalnie sciac, klopot w tym, ze drzewo jest czerwonym cedrem i ma ok 10,000 lat, raz sciete – nie da sie go latwo odtworzyc. Babcie poszly siedziec, ale narobily takiego halasu, ze przemyslowi wandale zostawili te ostatnie stare cedry w spokoju; gdyby nie nieposluszne babcie – moj syn juz by takiego cedru nie zobaczyl, a tak – widzial i jego dzieci tez pewnie zobacza….
    Lamanie idiotycznych praw to jest czesto bardzo dobry pomysl.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  28. NotifyMyszak pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Mateusz:
    Ludzie, którzy mają w sobie prawo moralne, a otoczenie może im przyklaskiwać albo się odczepić.

    Nieszczescie naszych czasow, Mateuszu – prawo moralne albo masz w sobie, albo go nie masz; tzw. “autorytety moralne” zbankrutowaly sie jeden po drugim; jeden po drugim okazaly sie raczej gleboko niemoralne, pozostaje samodzielne poszukiwanie.

    Wolność w ramach obowiązującego prawa. Trzeba umieć z niej korzystać. Wolność do głoszenia poglądów i wpływania na zmianę prawa. I przestrzeganie zasad, które obowiązują.

    Na tej zasadzie Quadaffi powinien w Libii rzadzic do smierci, a po nim jego syn; ludzie ktorzy chca wolnosci w Syrii to zwykle lobuzy, w Poludniowej Afryce mielibysmy apartheid, segregacje rasowa w Alabamie, system kastowy i Indiach, a w Japonii samurajowie obcinaliby glowy wiesniakom, zeby wyprobowac nowy miecz… Wszystko to “zgodnie z obowiazujacymi zasadami”, oczywiscie. Wszelki postep bierze sie z niezgody na status quo, ktora objawia sie buntem – aktem nielegalnym w kazdym systemie swiata.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  29. NotifyMateusz pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Myszak: […]
    Na tej zasadzie Quadaffi powinien w Libii rzadzic do smierci, a po nim jego syn; ludzie ktorzy chca wolnosci w Syrii to zwykle lobuzy, w Poludniowej Afryce mielibysmy apartheid, segregacje rasowa w Alabamie, system kastowy i Indiach, a w Japonii samurajowie obcinaliby glowy wiesniakom, zeby wyprobowac nowy miecz… Wszystko to „zgodnie z obowiazujacymi zasadami”, oczywiscie. Wszelki postep bierze sie z niezgody na status quo, ktora objawia sie buntem – aktem nielegalnym w kazdym systemie swiata.

    Nie zgadłeś, Myszaku. Na tej zasadzie można podważać system, ale z otwartą przyłbicą. A nie udawać, że się jest w środku, ale mieć na wszelki wypadek zwolnienie z WFu od rodzica. Ludzie, którzy otwarcie mówią, że system im się nie podoba, zbierają się w grupę i chcą go zmienić to co innego, niż Ci, którzy na własny użytek przebierają, których przepisów będą przestrzegać, a których nie. Które są dla nich wygodne, a które niewygodne. I korzystają z praw przyznanych przez system, jednocześnie odrzucając wynikające z niego obowiązki.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  30. NotifyMateusz pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Myszak: Jestem z natury demokrata, wiec moim zdaniem – kazdy. Nieposluszenstwo to wazna funkcja spoleczna: pokazuje ze cos nie dziala – i ludzie przestali sie na to zgadzac. System zawsze sluzy tworcom sysemu, jakiejs lokalnej elicie.
    W British Colombii dwie babcie przywiazaly sie pare lat temu do drzewa, zupelnie nielegalnie; zrobily tak dlatego, ze korporacja zajmujaca sie niszczeniem lasow (o, przepraszam, produkcja drewna) chciala to drzewo zupelnie legalnie sciac, klopot w tym, ze drzewo jest czerwonym cedrem i ma ok 10,000 lat, raz sciete – nie da sie go latwo odtworzyc. Babcie poszly siedziec, ale narobily takiego halasu, ze przemyslowi wandale zostawili te ostatnie stare cedry w spokoju; gdyby nie nieposluszne babcie – moj syn juz by takiego cedru nie zobaczyl, a tak – widzial i jego dzieci tez pewnie zobacza….
    Lamanie idiotycznych praw to jest czesto bardzo dobry pomysl.

    To, co pokazujesz, to nie łamanie po cichu niewygodnych przepisów, ale otwarty i jawny sprzeciw przeciwko niesłusznym działaniom. Nie konformizm, ale obrona przekonań.
    To, co proponujesz w sprawie chodzenia lub nie dzieci do szkoły, to tak, jakby prawo zakazywało wycięcia tych cedrów, ale przedstawiciele korporacji uznali, że to głupie prawo i po cichutku je wycięli… Bo to głupie prawo było i nie warto go przestrzegać.

    Jawny sprzeciw, to walka o przekonania i o zmianę systemu. Olewanie prawa, przebieranie, które elementy systemu mi pasują a które nie, to wygodnictwo, brak zasad i nieumiejętność życia w społeczeństwie.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  31. NotifyMyszak pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Mateusz:
    Ludzie, którzy otwarcie mówią, że system im się nie podoba, zbierają się w grupę i chcą go zmienić to co innego, niż Ci, którzy na własny użytek przebierają, których przepisów będą przestrzegać, a których nie. Które są dla nich wygodne, a które niewygodne. I korzystają z praw przyznanych przez system, jednocześnie odrzucając wynikające z niego obowiązki.

    Mateuszu, srodki odpowiednie do celow Wink Obie formy protestu maja swoje zastosowanie. Z otwarta przylbica walczysz o sprawy wazne, podstawowe, natomiast organizowanie protestow w sprawie rownouprawnienia psow w autobusach? Strata czasu.
    Lamie prawo codziennie, rano i wiecorem – wyprowadzam swoja psine na spacer bez smyczy, dzieki temu psina jest szczupla, zdrowa i bardzo dobroduszna; robie to od ponad dwoch lat. Wielu moich sasiadow zaczelo robic to samo – i tak, dzieki mojej wywrotowej akcji – stalismy sie osiedlem zdrowych i szczesliwych psiakow. Nikt nie tracil czasu na przepychanki z polglowkami z administracji miejskiej, a pieski hasaja sobie po trawnikach, bawia sie, bawia sie z nimi dzieci – i swiat jest lepszy. Takie proste.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  32. NotifyMyszak pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Mateusz:
    Jawny sprzeciw, to walka o przekonania i o zmianę systemu. Olewanie prawa, przebieranie, które elementy systemu mi pasują a które nie, to wygodnictwo, brak zasad i nieumiejętność życia w społeczeństwie.

    Mateuszu, przestrzeganie wszystkich regul – to jest dopiero nieumiejętność życia w społeczeństwie! Zadne sensowne spoleczenstwo nie przestrzega wszystkich regul, bo bysmy od tego zwariowali.
    W moim osiedlowym parku, wieczorem, z roznych laweczek unosi sie dymek, bo ludzie pala sobie maryske. I co? I nic. Nikomu to nie przeszkadza, nawet policja sie nie czepia, mimo ze jest to nielegalne, a zapach nie da sie ukryc.
    Jest tak dlatego, ze legalizacja maryski jest narazie niemozliwa: rzad konserwatywny, rozne grupy maniakalno-klerykalne wrzeszcza w nieboglosy, naciski z USA – nie da sie. Ale – spoleczenstwo jest sensowne, nikt w Kanadzie nie bedzie wsadzal nastolatkow do wiezienia – i czesto lamal im zycia – za takie bzdury, Kanada to nie USA, gdzie procent wiezniow w spoleczenstwie jest od lat najwyzszy na swiecie. Jest wiec prawo, ktorym nikt sie bardzo nie przejmuje – i slusznie.
    Sa ludzie, ktorzy o legalizacje walcza “z otwarta przylbica”, bo im na tym zalezy, inni czasem zapala w parku – i obie grupy przyczyniaja sie do zmiany status quo, kazda na swoj sposob.
    Swiat nie jest taki prosty, jak bys chcial.
    Sa nawet takie prawa, ktorych nikt nie zmienia dlatego, zeby je wszyscy lamali; na przyklad: w Kanadzie picie alkoholu w miejscu publicznym jest nielegalne, ale jak usiadziesz w parku i wypijesz puszke piwa, nikt sie nie przyczepi, nawet policjant. To prawo jest uzywane tylko w okreslonej sytuacji: kiedy ktos sie w miejscu publicznym upije i zaczyna rozrabiac, rozrabianie czesto trudno udowodnic, szczegolnie jesli nie ma jeszcze duzej szkody, a policja dziala tu szybko, wiec duze szkody nie sa czeste, natomiast picie w miejscu publicznym mozna udowodnic latwo – czyli mozna lobuza ukarac. Swietny sposob, moze nie bardzo formalny, ale bardzo praktyczny, skuteczny i calkiem sprawiedliwy.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  33. NotifyMateusz pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Myszak: Mateuszu, przestrzeganie wszystkich regul – to jest dopiero nieumiejętność życia w społeczeństwie!

    Kto w takim razie ustala, które reguły należy przestrzegać, a których nie? I czy to są reguły, jeżeli się ich nie przestrzega? I czym w takim razie jest społeczeństwo, jeżeli nie grupą ludzi, którzy przyjęli pewne reguły, żeby móc wspólnie funkcjonować?

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  34. Notifyborodziej pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Prawo jest potrzebne, by w jakichś ramach można było osadzić wszystkie możliwe nasze działania – co jest dopuszczalne, a co jest naganne lub wręcz nie do przyjęcia. Całkiem inną sprawą jest egzekwowanie prawa i odpowiedzialność karna. Miąłem taki przypadek przy wjeździe do Warszawy w okolicach Okęcia. Niedziela, pustawo, 3 czy 4 pasy, całkowicie bezpieczna droga. Niestety, zjechałem na tzw. późnym pomarańczowym. Za 10 minut miałem radiowóz “na zderzaku”. Dwóch młodych policjantów, bystre i logiczne chłopaki. Przyznałem im rację, że zawaliłem sprawę – poprosiłem o punkty z jednoczesnym darowaniem mandatu (bardzo trudna sytuacja finansowa mojej rodziny). Skończyło się na pouczeniu. Teraz przejeżdżając przez dziesiątki skrzyżowań dziennie staję już na “wczesnym pomarańczowym”. Mam duży szacunek do nich, że podeszli do mnie jak ludzie do człowieka, ze zrozumieniem. A przecież mógłbym trafić na trepa-formalistę (a tacy też się zdarzają). Chic
    Każdego dnia obserwuję pewną zależność: wyrządzone dobro procentuje, życzliwość jest przekazywana dalej. Podobnie ze złem – wyrządzone powraca, czasem w dwójnasób, i niestety też jest przekazywane dalej.
    W nawiązaniu do wypowiedzi @Myszaka – w pełni popieram działanie policji kanadyjskiej. Mają swoje narzędzia i ramy działania, stosują je w zależności od okoliczności. Świat nie jest doskonały, ale wcale nie oznacza, że nie może być lepszy.
    Gdyby w sądach rodzinnych i wśród kuratorów było więcej ludzi życzliwych i mądrych (życiowo), losy wielu z nas i naszych rodzin byłyby inne. Prawo jest ważne i trzeba go przestrzegać, ale nie dla samego prawa – ono jest dla ludzi i ludziom powinno służyć.
    Hej! Wink

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  35. Notifyborodziej pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Myszak: Mateuszu, srodki odpowiednie do celow Obie formy protestu maja swoje zastosowanie. Z otwarta przylbica walczysz o sprawy wazne, podstawowe, natomiast organizowanie protestow w sprawie rownouprawnienia psow w autobusach? Strata czasu.
    Lamie prawo codziennie, rano i wiecorem – wyprowadzam swoja psine na spacer bez smyczy, dzieki temu psina jest szczupla, zdrowa i bardzo dobroduszna; robie to od ponad dwoch lat. Wielu moich sasiadow zaczelo robic to samo – i tak, dzieki mojej wywrotowej akcji – stalismy sie osiedlem zdrowych i szczesliwych psiakow. Nikt nie tracil czasu na przepychanki z polglowkami z administracji miejskiej, a pieski hasaja sobie po trawnikach, bawia sie, bawia sie z nimi dzieci – i swiat jest lepszy. Takie proste.

    Też z moim psiakiem wychodzę bez smyczy, dzięki czemu czuje się on wolny i radosny. Lecz niestety okolica nie jest zbyt przyjazna – po każdej nocy zostają na ulicach i chodnikach sterty śmieci, butelek i puszek. Dzisiaj mój Kobretti będąc z Kasią na porannym spacerze rozciął sobie łapkę (poduszeczkę) na jednej z rozbitych na trawniku butelek. Godz. 7.15 – nerwowy czas: ja do pracy, dzieci do szkoły, pies poszkodowany. Na szczęście Kamil jest dobry z samarytanki (3 obozy ZHP, przedmiot w gimnazjum) – woda utleniona, opatrunek, a później “nawijka w jodełkę”. I mimo zmartwienia od rana wewnętrznie jestem przepełniony dumą, że mój syn stanął dzisiaj na wysokości zadania. Nie tylko chipsy i gierki komputerowe, ale coś więcej…
    “Czy dziecko wie, co jest dla niego dobre, czyli dlaczego dorośli są dorośli” – syn dowiedział się dlaczego uczą BHP w szkole (może z czasem zrozumie, że i chemia w życiu też jest potrzebna), że do dorosłości i odpowiedzialności się… dorasta. Dla mnie dzisiejszy dzień też był nauczką: podręczna apteczka powinna być zawsze dobrze zaopatrzona i okresowe jej przeglądy nie są czczym wymysłem.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  36. NotifyMyszak pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Mateusz: Kto w takim razie ustala, które reguły należy przestrzegać, a których nie? I czy to są reguły, jeżeli się ich nie przestrzega? I czym w takim razie jest społeczeństwo, jeżeli nie grupą ludzi, którzy przyjęli pewne reguły, żeby móc wspólnie funkcjonować?

    Mateuszu; teoretycznie masz racje, ale praktycznie – nie; spoleczenstwo skonstruowane wedlug Twojego przepisu byloby wiezieniem. Jest tu takie powiedzonko: “Teoretycznie nie ma roznicy pomiedzy teoria a praktyka, ale praktycznie – jest” Wink
    Kazdy ustala sobie sam, ktorych regul przestrzegac, lamie niektore – i patrzy co bedzie; jesli lamanie tej reguly ludziom wokol przeszkadza, to winowajce ochrzania – i teraz ma wybor: przestac, albo dostac klapsa w jakiejs formie, np. mandat.
    Ale jesli to nikomu nie przeszkadza – to znaczy ze regula sie przezyla, tworzy sie nowa regula: “ten przepis mozna lamac”. I to tez jest regula, czesto najlepsza na jaka spoleczenstwo w danym momencie stac. Tak jest z maryska w Kanadzie: reguly nie mozna jeszcze zmienic, bo maryska teoretycznie przeszkadza jeszcze roznym klerykalno-maniakalnym, ale praktycznie – nikt nie jest juz gotow wysylac malolatow do wiezienia za jointa, wiec regula jest powszechnie lamana – i to tez jest regula.
    Spoleczenstwo to jest zestaw plynnych regul, ktore ciagle ewoluuja – i tak jest dobrze, bo swiat sie zmienia i formalne reguly za tym nie nadazaja, zmieniaja sie powoli, na skutek ich powszechnego lamania; czasem z wielka fanfara i krzykiem, a czasem nie.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  37. NotifyMyszak pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    borodziej:
    Mam duży szacunek do nich, że podeszli do mnie jak ludzie do człowieka, ze zrozumieniem. A przecież mógłbym trafić na trepa-formalistę (a tacy też się zdarzają).
    /…/
    Prawo jest ważne i trzeba go przestrzegać, ale nie dla samego prawa – ono jest dla ludzi i ludziom powinno służyć.

    Dokladnie o to tu chodzi, ludzkie podejscie – jako rodzice tego powinnismy uczyc, a nie wychowywac trepow-formalistow; czasem wiaze sie taka nauka z lamaniem pewnych regul.
    W Kanadzie toczy sie ostatnio interesujaca dyskusja na temat “automatycznego egzekwowania prawa”, sa do tego rozne maszynki, jak np. kamery na skrzyzowaniach. Po krotkim okresie fascynacji (teraz mozemy sie wreszcie wszyscy na wzajem zlapac na goracym uczynku!!! Ale fajnie!!!) Kanadyjczycy powoli dochodza do wniosku, ze takie maszynki nadaja sie tylko do niektorych celow, a do innych nie, bo sa… zbyt bezwzgledne, nie maja ludzkiego wymiaru. Na przyklad: dojezdzasz do skrzyzowania 60km/h, za toba jedzie ciezarowka, dwa metry przed linia swiatlo zmienia sie na zolte. Co robi dobry kierowca? Wciska gaz, lamiac w ten sposob dwa przepisy: przejezdza na zoltym i przekracza limit predkosci; ale – proba zatrzymania sie prawdopodobnie spowoduje wypadek, wiec wszyscy tak robia, i slusznie. Maszynka wlepi za to mandat, policjant – nie, najwyzej zatrzyma i pogrozi palcem, tak na wszelki wypadek. No i tu jest problem: maszynka (jak Mateusz Wink ma teoretycznie racje, ale praktycznie – racje ma policjant, bo widzi cala sytuacje, a nie tylko kolory swiatel.
    Rezultatem dyskusji sa jak na razie zakazy stosowania maszynek w pewnych sytuacjach, a takze zmiany w ustawieniu maszynek stosowanych, tak zeby lapaly tylko ewidentnych winowajcow – grube przekroczenia.
    Na innym poziomie ludzie dyskutuja czy nie warto zmienic regul na mniej drastyczne, zeby pasowaly do maszynek; dotad dosc drastyczne reguly interpretowali ludzie, wiec system byl… ludzki; maszynki tego nie potrafia…. Tu jednak pojawia sie ryzyko, ze bardziej “miekie” reguly zostana wykorzystane przez zawodowych kretaczy (czyt. prawnikow) i nikogo juz za nic nie bedzie mozna ukarac. I tak zle, i tak niedobrze – nikt jeszcze nie znalazl dobrej odpowiedzi, ale dyskusja jest ciekawa – i pewnie do ciekawych rozwiazan doprowadzi; w sprawach spolecznych consensus Kanadyjczykow jest czesto zadziwiajaco dojrzaly.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  38. NotifyMateusz pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Myszak: Ale jesli to nikomu nie przeszkadza – to znaczy ze regula sie przezyla, tworzy sie nowa regula: „ten przepis mozna lamac”. I to tez jest regula, czesto najlepsza na jaka spoleczenstwo w danym momencie stac.

    Myszaku,
    znaczy Ty walczysz z przepisami, a nie z regułami. Nigdy nie twierdziłem, że wszystkie przepisy kiedykolwiek gdziekolwiek zapisane muszą obowiązywać. Twierdziłem, że trzeba przestrzegać społecznie przyjętych reguł i norm. A jak się je łamie, to trzeba mieć świadomość, że się je łamie i ponosić konsekwencje tego łamania. I tyle. Jest przyjęta reguła, że dzieci chodzą do szkoły i mają tam chodzić. Jest reguła, że rodzice odpowiadają za to, co robią dzieci i podejmują w ich sprawach decyzje, i tak ma być. A czy podejmują te decyzje autorytarnie, bez uwzględnienia zdania dziecka, czy też jedynie ogłaszają decyzję dziecka, to ich sprawa. Tak długo, jak długo ponoszą odpowiedzialność za swoje decyzje.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Aby powiadomić kogoś, że odpowiedziałeś na jego komentarz kliknij znak @ przy jego imieniu. Tekst, który się pojawi w okienku edycji, nie będzie widoczny w opublikowanym komentarzu.

SmileBig SmileGrinLaughFrownBig FrownCryNeutralWinkKissRazzChicCoolAngryReally AngryConfusedQuestionThinkingPainShockYesNo