Złe prawo czy złe orzecznictwo?

Słyszymy dość często, zwykle od osób broniących status quo, że samo prawo jest dobre, tylko orzekanie w jego ramach bywa błędne.
Nie zgadzam się z tą opinią.

Sama idea stojąca za tym stwierdzeniem już jest dziwna. Wszak orzekania dokonuje się w oparciu o istniejące prawo. Sędzia nie może za czyn zagrożony wyrokiem od lat 8 do dożywocia zasądzić 2 lat w zawieszeniu. To skrajny przykład, ale nie trzeba aż tak daleko sięgać.
Jeśli prawo w ogóle nie zakłada równego udziału obojga rodziców, tylko już na wejściu musi podjąć decyzję, którego rodzica uczynić “głównym”, a którego “gównianym” (przepraszam za mój francuski, ale nie znalazłem lepszego określenia w kodeksie), to w jakich ramach się poruszamy? Jeśli dziecko ma nieszczęście posiadania obojga kochających rodziców, zdolnych do sprawowania opieki nad nim, w jaki sposób podjąć decyzję? Pozostają podstawy ideologiczne. A ideologie nie wytrzymują kontaktu z prawdziwym życiem, jeśli nie są naprawdę dobre. Więc robi się szopkę. Kieruje się rodzinę na “badania”, potem otrzymuje się “opinię”, a na końcu przepisuje ją do uzasadnienia “wyroku”.
Konflikty w tej rodzinie nie zniknęły. Ludzie zatem stają przed pokusą wykorzystania tej sytuacji. Oczywiście zawsze można powiedzieć, że sami są sobie winni, nie musieli się rozwodzić. Odpowiem parafrazując Bareję: Widocznie musieli, skoro się rozwiedli. To ich sprawa. Jedynym zadaniem systemu powinno być przeprowadzenie rodziny przez ten proces suchą stopą, to jest tak, aby jak najmniej sytuacja dotknęła dziecko.
System nie musi i nie powinien oceniać, czyj wkład w dotychczasowy rozwój dziecka był większy, lepszy czy właściwszy. Sytuacja się zmienia, każdy z jej uczestników staje przed nowymi wyzwaniami. Para, która umówiła się na podział obowiązków, musi to przearanżować. System winien skłaniać ludzi do ugodowego rozwiązania.

Dlaczego?

Ano dlatego, że dziecka nie obchodzi to, kto jest lepszy, kto jest winien moralnie, kto prawnie, a kto jeszcze inaczej. Ono chce mieć dwoje kochających rodziców i opiekę ze strony ich obojga.
Obecny system to uniemożliwia. No, może za dużo powiedziane. Jak para rodziców bardzo chce i ma wiele klasy i mądrości, nie pozwoli skrzywdzić swojego dziecka ani siebie przez bezduszną machinę.
Więc powiem tak – obecny system (= obecne prawo) bardzo to utrudnia. Utrudnia nawet orzekanie zgodnie z sumieniem sędziego, niezależnie od płci.

GD Star Rating
loading...
Ten wpis został opublikowany w kategorii decyzje w ważnych sprawach dzieci, ogólne, opieka nad dziećmi, opieka równoważna, prawo i praktyka, sądy, urzędy, instytucje i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

10 Responses to Złe prawo czy złe orzecznictwo?

  1. Notifyzainteresowany pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    1) Dlaczego obecne prawo utrudnia posiadanie obojga rodziców?
    2) Które przepisy wskazują na to, że utrudnia?
    3) Czy uważasz, że orzekanie jest zgodne z możliwościami prawnymi?

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  2. NotifyJerzy pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Prawo marne + orzecznictwo tragedia i na to trafiają często ludzie mocno wątpliwi którzy psa nie powinni mieć a dziecko sobie zafundowali . . . . i mamy piekło.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  3. NotifyOlgierd pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    zainteresowany,

    ad.1) To ja się pytam, dlaczego tak jest. Widać parlament zatwierdził, a władza sądownicza realizuje.
    2) Litości – naprawdę chcesz, żebym przeanalizował całe polskie prawo? Prawo nie zabrania posiadania obojga rodziców ani nawet nie wpływa na fakt ich posiadania. Jednak – w sytuacji konfliktu/ rozstania rodziców dziecka jedna strona jest procesowo silniejsza. Odpowiedzialne są za to różne przepisy, wymienię te najbardziej “winne” (ale bez odniesień do konkretnych artykułów, bo te możesz sobie spokojnie znaleźć sam, jeśli jesteś… zainteresowany):
    – konstytucyjny zapis o ochronie różnych wartości, wymieniona jest rodzina, macierzyństwo – ojcostwa nie ma.
    – przepis o tzw. opiece naprzemiennej, warunkujący pełnym porozumieniem obojga rodziców; muszą przedstawić plan wychowawczy;
    – przepisy wymagające meldowania dziecka pod jednym adresem – drugi rodzic i jego adres są automatycznie gorsze, drugoplanowe itd.
    – przepisy przyznające “główną opiekę” jednemu rodzicowi, drugiemu automatycznie “ograniczające władzę” (chyba że jest pełna zgoda i ww. plan wychowawczy) – to pokłosie reformy z 2009 r.
    – przepisy uzależniające mediacje między byłymi partnerami od zgody obojga, bez żadnych sankcji za utrudnianie;
    – przepisy alimentacyjne; mętne, dające możliwość nadużyć, bez możliwości “rekompensatą” osobistymi staraniami;
    – przepisy o kontaktach – za alimenty idzie się do więzienia, za utrudnianie kontaktów nie sposób wyegzekwować grzywny;
    – brak przepisów nakazujących wysłuchanie i wzięcie pod uwagę głosu dziecka;
    – przepisy o RODK – pełnia władzy, brak odpowiedzialności za opinię, brak systemu kształcenia ustawicznego.
    Więcej grzechów chwilowo nie pamiętam, a właściwie nie chce mi się wymieniać….
    3) nie rozumiem pytania właściwie. Tak, uważam, że orzekanie jest zgodne z możliwościami prawnymi. Gdyby pojawiły się inne możliwości prawne – jak w innych krajach (wzorem może tu być Australia po reformie 2006, większość stanów USA, Brazylia, Włochy, niemiecki system obowiązkowych mediacji przy rozwodzie itp.) – orzecznictwo byłoby inne.
    Gdyby za element “dobra dziecka” uznać jego prawo do nieskrępowanego, bezpośredniego kontaktu z obojgiem rodziców i prawo do czerpania z systemów wartości, zasobów majątkowych i intelektualnych obu stron rodziny (nawet po rozpadzie), sytuacja miałaby szansę się zmienić.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  4. NotifyHedgie pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Jestem jedną z tych osób, które uważają, że prawo nie jest złe i nie wymaga szczególnej reformy. Ponieważ brak czasu uniemożliwia mi przedstawienie mojego punktu widzenia w szczegółach, odniosę się chociaż do tego, co porusza Olgierd w swojej wyliczance.

    1. konstytucyjny zapis o ochronie różnych wartości, wymieniona jest rodzina, macierzyństwo – ojcostwa nie ma. Dokładne brzmienie artykułu 18 Konstytucji:
    Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej.
    Jest rodzicielstwo. Macierzyństwo zostało wyróżnione z powodu wszystkich antyaborcyjnych gierek, jakie się odbywały w czasie uchwalania Konstytucji.

    2. – przepis o tzw. opiece naprzemiennej, warunkujący pełnym porozumieniem obojga rodziców; muszą przedstawić plan wychowawczy; Jest to dość pragmatyczne podejście, wiele badań wskazuje, że opieka naprzemienna przy braku zgody jednego rodzica nie funkcjonuje prawidłowo i w dłuższej perspektywie przynosi więcej szkód niż pożytku. Jak sąd ma orzec opiekę naprzemienną przy braku zgody na nią?

    3. – przepisy wymagające meldowania dziecka pod jednym adresem – drugi rodzic i jego adres są automatycznie gorsze, drugoplanowe itd. Wyobraź sobie sytuację, w której dziecko jest meldowane pod dwoma adresami. Wspomnij Piotrusia/Kubę z Gdańska. Przepisy meldunkowe to w ogóle przeżytek, ale meldowanie dziecka pod jednym adresem jest naprawdę lepsze niż meldowanie go pod dwoma adresami. Zwłaszcza w sytuacji, gdy rodzice są w konflikcie. Wyobrażam sobie, że meldunek pod dwoma adresami byłby przydatny, gdyby dziecko mogło leczyć się w dwóch przychodniach, a rodzice mieszkali daleko od siebie. NFZ nie przewiduje jednak takiej możliwości – lekarza podstawowej opieki można mieć tylko jednego.

    4. – przepisy przyznające “główną opiekę” jednemu rodzicowi, drugiemu automatycznie “ograniczające władzę” (chyba że jest pełna zgoda i ww. plan wychowawczy) – to pokłosie reformy z 2009 r. Z tym się zgadzam, nie powinno tak być. Jednak myślę, że wynika to z przyczyn praktycznych. Jeżeli rodzice nie potrafią się porozumieć, to sąd musi narzucić jakieś rozwiązanie. Wybrać mniejsze zło. Ten przepis, w moim odczuciu, temu ma służyć. Nie można dzieckiem szarpać od jednego rodzica do drugiego.

    5. – przepisy uzależniające mediacje między byłymi partnerami od zgody obojga, bez żadnych sankcji za utrudnianie; Tu się zgadam w pełni. Powinna być kara za utrudnianie.

    6. – przepisy alimentacyjne; mętne, dające możliwość nadużyć, bez możliwości “rekompensatą” osobistymi staraniami; Przepisy nie są mętne. Przepisy mówią ogólnie kto wobec kogo ma obowiązek alimentacyjny i czym się należy kierować przy ustalaniu wysokości alimentów. Jest możliwość rekompensaty własnymi staraniami, art. 135 paragraf 2 wyraźnie i wprost mówi: Wykonanie obowiązku alimentacyjnego względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie albo wobec osoby niepełnosprawnej może polegać w całości lub w części na osobistych staraniach o utrzymanie lub o wychowanie uprawnionego; w takim wypadku świadczenie alimentacyjne pozostałych zobowiązanych polega na pokrywaniu w całości lub w części kosztów utrzymania lub wychowania uprawnionego. Jeżeli cokolwiek w temacie alimentów jest złe, to tylko orzecznictwo. Nie da się wszystkiego uregulować w przepisach kodeksowych. To są jedynie ramy, w których porusza się sąd. Być może można by przyjąć jakieś przepisy wykonawcze albo rozporządzenie precyzujące czym się należy kierować przy ustalaniu wysokości alimentów. W obecnym stanie prawnym nie ma jednak żadnych formalnych przeszkód, aby alimenty były zasądzane zgodnie z zasadami rozsądku i stosownie do potrzeb i okoliczności. Wystarczyłaby zmiana orzecznictwa.

    7. – przepisy o kontaktach – za alimenty idzie się do więzienia, za utrudnianie kontaktów nie sposób wyegzekwować grzywny; To również nie jest wina przepisów, tylko egzekwowania prawa. Za alimenty idzie się do więzienia, bo ich niepłacenie naraża na straty skarb państwa. Utrudnianie kontaktów strat państwu nie przynosi. Można by wzorem niektórych państw wprowadzić przepis, że notoryczne utrudnianie kontaktów powoduje przejście dziecka pod opiekę rodzica, z którym kontakty są utrudniane. W uzupełnieniu do grzywny.

    8. – brak przepisów nakazujących wysłuchanie i wzięcie pod uwagę głosu dziecka; Są przepisy umożliwiające wysłuchanie dziecka. Nie można jednak “nakazać” wysłuchania dziecka. Czemu miałoby to służyć? Dzięki nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego od 13 czerwca 2009 r. sąd może wydać decyzję o wysłuchaniu informacyjnym dziecka. Nie jest to przesłuchanie, dzieci nie są świadkami. Możliwe jest wysłuchanie informacyjne dziecka również w sprawach rozwodowych, niezależnie od jego wieku. Sąd decyduje o wysłuchaniu biorąc pod uwagę rozwój umysłowy, stan zdrowia i stopień dojrzałości dziecka.

    9. – przepisy o RODK – pełnia władzy, brak odpowiedzialności za opinię, brak systemu kształcenia ustawicznego. Nie znam w szczegółach przepisów o RODK, jednak gołym okiem widać, że nie dzieje się tam dobrze. Pytanie tylko czy wynika to z przepisów, czy z praktyki?

    Być może prawo wymaga zmian, będą to jednak zmiany kosmetyczne, ponieważ nasze przepisy nie odstają od przepisów w innych krajach europejskich. Sądy mogą naprawdę dużo. Pytanie, czy z tych możliwości korzystają.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  5. NotifyOlgierd pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Hedgie,

    Dziękuję Ci za ten głos.
    Właściwie im bardziej się wczytuję w Twoją wyliczankę, tym bardziej widzę, że dostrzegasz potrzebę zmian prawnych. Może jeszcze o tym nie wiesz po prostu. Smile
    Z 9 punktów sama masz wątpliwości co do przepisów przynajmniej w 5. A orzecznictwo złe wynika z braku precyzyjnych zapisów. Powinny być poprawione, zmienione. Bynajmniej nie kosmetycznie. Wrócimy do tego. Teraz brak czasu, przepraszam. Pozdrawiam.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  6. NotifyJerzy pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Ad. Pkt. 4 Obserwowałem w praktyce na swojej osobie. Makabra, tak właściwie to jedynie były partner wchodzący bez wazeliny wiecie gdzie byłej i sędziemu pozostanie przy pełni praw. U mnie była przez pomyłkę tylko nie ograniczyła. Zwykłe przeoczenie mnie uratowało.

    Wg. mnie prawo jest złe bo za dużo pozostawia praktyce orzecznictwa a jaka ta jest . . .to napisano. I pewno się jeszcze napisze.

    Też słyszałem taką opinię, że mamy niezły KRiO. Przez pomyłkę, robiliśmy go dla nas i dla braci Czechów. Oni nam go złagodzili, jak to Czesi Wink)) Poza tym do prac nad tym kodeksem zsyłano zdolnych prawników którzy nie chcieli klapać stalinowskich wyroków, a szkoda było skazywać ich na śmierć zawodową (albo i fizyczną). I to wyszło temu kodeksowi na dobre. Ponoć potem były niezłe jazdy jak trzeba było dorobić do tego “właściwe” politycznie orzecznictwo bo kodeks nie pasował do założeń panujących sił politycznych. Takie tam opowieści starszego mecenasa usłyszałem kiedyś przy kieliszeczku naleweczki. Wink

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  7. NotifyOlgierd pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Hedgie,

    No to jedziemy. Prawo jest złe co najmniej w wymienionych punktach.

    1. Zapis konstytucyjny – najmniej w tym wszystkim istotny, ale wziąłem go na warsztat, bo pokazuje pewne niedbalstwo myślowe przy tworzeniu prawa. I świadczy o dyskryminacji, może niezamierzonej. Ale odpowiednikiem “macierzyństwa” nie jest “rodzicielstwo” ( w tym zakresie ten przepis jest pleonazmem, bo skoro rodzicielstwo podlega ochronie, to już macierzyństwa nie trzeba wymieniać). W artykule tym powinno być “ojcostwo”, chyba że nie chcemy prawnej równości – ale wtedy to przyznajmy. NIe twórzmy bubli ani baboli prawnych.

    2. Nieprawda. W wielu krajach, nawet w Europie, nikt o zgodę nie pyta, a opieka naprzemienna jest domyślnym systemem, jeśli choć jedno z rodziców się na nią zgadza. Jeśli jeden rodzic się nie zgadza bez podania przyczyn, powinno się go za to karać, a nie nagradzać. Są metody skłonienia do mediacji i ustalenia planu wychowawczego – zakładaną sytuacją jest ta, gdy nie ma przeciwwskazań. Dziecko ma mieć oboje rodziców z w miarę równym kontaktem i opieką. Reszta to techniczne bzdety, które można podporządkować tej myśli, tj. dobru dziecka. W obecnym systemie polskim dobro dziecka jest podporządkowane wygodzie “głównego” opiekuna.

    3. Dziecko może mieć 2 równoprawne adresy. Wymaga to zmiany przepisów, ale to jest dość ważne. Ma się czuć “u siebie”, nie u taty. Meldunek to przeżytek, ale jakoś tego przeżytku zlikwidować nie można. Co do leczenia masz rację, ale akurat zawiezienie do lekarza nie powinno stanowić problemu – adres nie ma do tego nic, bo nie ma rejonizacji. Na upartego możesz mieć lekarza w Białymstoku, mieszkając w Toruniu.

    4. Miło, że się zgadzasz. Przyczyny praktyczne są żadne – i tak w istotnych sprawach nawet z “ograniczonym” byłym należy się porozumiewać. Jednak tutaj znów chodzi o wygodę głównego opiekuna. A przy okazji drugi rodzic zyskuje odium ograniczenia praw – nawet Ty ostatnio się dałaś nabrać, pamiętasz? Uważałaś, że to świadczyło, że ojcec robił coś nagannego, a miał ograniczone z automatu, bo został ukarany za to, że była żona nie chciała się porozumieć. Nie chciała, bo nie musiała.

    5. tu się zgadzasz, dzięki. Czyli można powiedzieć, że brak przepisów o obowiązku mediacji i utrudnianiu porozumienia czyni obecne prawo złym? Wg mnie tak. Jaka może być praktyka orzecznicza, skoro prawo pewnych postaw nawet nie karci, o penalizowaniu nie wspominam.

    6. Przepisy alimentacyjne są mętne. Gdyby istniało wyraźne ograniczenie (np. obowiązkowo płatne to połowa minimalnej pensji albo wysokość ustawowej kwoty minimum egzystencji) i szybki sposób reagowania na zmienną sytuację (jak utrata pracy), orzecznik nie miałby dowolności. A tak alimenty stanowią kość niezgody. Nie ma możliwości ich zamiany. Nawet jakby facet opiekował się dziećmi cały czas, ma dalej na nie płacić byłej (znamy zresztą takie przypadki). Cytowany przez Ciebie artykuł (art. 135 par. 2) wykorzystywany jest jako osłona “głównych opiekunów” – od nich nie można wymagać świadczenia podobnej do alimentów kwoty (mogą np. w ogóle nie pracować albo zarabiać mniej niż alimenty), bo świadczą osobiste starania. Natomiast zamienić niepłaconą kwotę alimentów można jedynie na więzienie. Zgadzam się z Tobą, że wszystkich szczegółów życia kodeks nie ureguluje i że są to jedynie ramy. Tylko te ramy coś trzeszczą, bo przegniłe i przeżarte przez korniki. Frown

    7. Argument o Skarbie Państwa nie jest trafiony, bo to nie jest uzasadnienie kodeksowe. Jedynym czynnikiem, który warunkuje poczynania sądów ma być dobro dziecka. Jest to zapisane. Nie dobro Skarbu Państwa. Gdyby – sorry – np. Mateusza wsadzono, byłoby to dobre dla jego dzieci? A stałoby się to w majestacie prawa, nie w majestacie orzecznictwa. Zresztą niepłacenie grzywny za utrudnianie kontaktów też naraża SP na straty – bo to na jego rzecz było płacone. Sprawdziłem w statystykach więziennictwa – nie zapadł ani jeden wyrok więzienia za to. W innych krajach za uporczywe utrudnianie kontaktów grozi wyrok więzienia – ze zdumieniem spotkałem się z taką wypowiedzią adwokata do matki we współczesnym filmie francuskim (nie znam ich przepisów szczegółowo, niestety).

    8. Właściwie nie mam nawet ochoty się tu spierać. Wysłuchanie dziecka ma służyć… wysłuchaniu dziecka. Poznaniu jego uczuć i opinii. Bezstronnie. Bez krzywdy dla niego, forma powinna być dostosowana do wieku. Niestety – sąd “może”, ale nie musi. To właśnie nazywam złymi przepisami. Jeśli jest gdzieś napisane, że można czegoś uniknąć, to naturalną tendencją człowieka jako istoty rozumnej i leniwej jest unikanie zbędnych czynności. Zapisy typu “może” są z reguły martwe i nie trzeba być wybitnym prawnikiem, żeby to widzieć. Już inne znaczenie ma zapis “powinien” – nadal “nie musi”, ale ustawodawca wskazuje na preferowany sposób postępowania.

    9. O RODK napisałem już kilka(naście) “dziełek”, więc nie będę się powtarzał. To instytucja będąca personifikacją złych przepisów. Ilustracją, jak tworzyć prawo, aby od samego początku było złe, nie nadawało się do obiektywnego sądzenia, a jednocześnie było nie obok prawa, ale nawet ponad. Opinia RODK jest bezmyślnie przepisywana do wyroku – dupokryjka dla orzecznika to jedno, ale sędzia właściwie nie ma prawa tej opinii podważyć (chyba że skutecznie zrobi to któraś ze stron). Bo złe prawo mamy. C.b.d.u.

    PS: O RODK możesz sobie wyczerpująco poczytać np. bałwochwalczo lub potępieńczo. Wybierz, gdzie leży prawda, na podstawie swojego życiowego doświadczenia.
    http://www.sceno.edu.pl/print_content.php?dsid=&cms_id=186&ctr=c&tr=
    http://prawaojca.org.pl/images/materialy/Raport_RODK.pdf
    PS2: Przepraszam, że ten komentarz taki długi. Właściwie powinien być wpisem.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  8. NotifyHedgie pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Olgierd,

    1. Wolałabym wykreślenie macierzyństwa, skoro jest rodzicielstwo. Osobiście fatalnie mi się to macierzyństwo w Konstytucji kojarzy. I nie czuję się uprzywilejowana tym zapisem, tylko dyskryminowana.

    2. Opracuję wpis na ten temat, mam wiele materiałów, żeby tylko czasu było choć trochę. Opieka naprzemienna wymaga porozumienia i dojrzałości rodziców. Inaczej to fikcja, a nie opieka i rozlatuje się wcześniej czy później.

    3. Nie wiem po co te dwa meldunki, dla większości ludzi to utrudnienie życia i zawracanie gitary. Ale niech tam, kto chce niech korzysta. Tylko proszę pamiętać, że nie wszyscy rodzice po rozwodzie marzą o bieganiu do urzędu po dwa razy. Mój były na pewno nie pobiegnie, bo mu się nie będzie chciało i proszę go do tego nie zmuszać.

    4. Pamiętam, że się nabrałam i do dzisiaj jestem w szoku. Nie wiem czy przepisy są złe, z całą pewnością zła jest sytuacja, w której jeden rodzic jest “ograniczony” z założenia.

    7. Dobrze wszyscy wiemy, że tak jak nie ma grzywny za utrudnianie kontaktów, tak i więzienie to ekstremalny środek, który dotyka procentowo niewielkiej liczby osób uchylających się od płacenia alimentów. Wejdą przepisy o dozorze, to będzie ich jeszcze mniej. Więzienie się nie opłaca ani finansowo, ani społecznie. Oczywiście, że wsadza się w majestacie prawa. Ale o wsadzeniu orzeka sąd i albo decyduje o osadzeniu albo nie.

    8 i 9. Tutaj również proszę mieć na uwadze ludzi, którzy NIE CHCĄ ani przesłuchania, ani wysłuchania dziecka przez sąd. Ja bym w żadnym przypadku nie naraziła moich dzieci ani na rozmowę z sędzią, ani na badanie w RODK. Po prostu nie, bo uważam, że to niczemu nie służy. I mój były mąż też tak sądzi. Podejrzewam, że nie jesteśmy jedynymi osobami, które chcą trzymać sąd z dala od swoich dzieci.

    Właściwie widzę jeden kierunek zmian – należy dążyć do takiej zmiany orzecznictwa (i prawa, jak trzeba), by sądy zaczęły zauważać, że rodziców jest dwoje i każdy rodzic jest jednakowo dobry.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  9. NotifyOlgierd pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Hedgie,

    No, pięknie. Co do punktów 1,4,7,8 i 9 zgoda pełna.
    Co do wysłuchania dziecka – mówimy oczywiście o sytuacji konfliktu. Jeśli jest porozumienie rodziców, to sądowi nic do tego. W myśl obecnych przepisów zresztą tak nie jest – bo sąd “może”, ale “nie musi” uwzględnić ich własnego planu wychowawczego skrojonego z myślą o ich dzieciach! Bo może go uznać za sprzeczny z dobrem dziecka. Jakoś nie wyobrażam sobie sytuacji, w której obca osoba w todze “wie lepiej” (ale może nie starczy mi wyobraźni).
    3. – nie o meldunek chodzi, tylko o miejsce zamieszkania podawane w różnych dokumentach. To nie jest oczywiście najważniejsza ze spraw, ot kolejny kamyczek do ogródka nierówności i słabej pozycji startowej.
    2. co do zasady się zgadzam, tak jest najlepiej. Ale zgoda i pełne porozumienie obojga rodziców nie jest konieczne, aby to działało.
    Wystarczy skłonić rodzinę do poddawania się różnym “mediacjom”, “terapiom” albo inaczej upierdliwić życie tym, którzy torpedują porozumienie. A tak naprawdę wystarczy nie nagradzać postawy anty-porozumieniowej strony silniejszej procesowo. Większość emocji i tak z czasem opada. Najgorzej dać na początku przewagę osobie niezrównoważonej, co się dzieje teraz w większości sytuacji konfliktowych. I proszę – nie tłumacz tego, że sąd musi jakąś decyzję podjąć. Musi, ale dlaczego ona musi być tak sztampowa, głupia, niepodparta rozumem? Ano dlatego, że może taka być. Nieprecyzyjne przepisy na to pozwalają. Dodajmy do tego ludzką naturę (czyli lenistwo i brak zaangażowania) i nieszczęście gotowe.
    Też mam sporo materiałów z różnych krajów, które wymagają obróbki. Cholerny czas i …. lenistwo własne.
    Czekam na Twój wpis. Smile I serdecznie pozdrawiam.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  10. NotifyNerwus pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    8. – brak przepisów nakazujących wysłuchanie i wzięcie pod uwagę głosu dziecka; Są przepisy umożliwiające wysłuchanie dziecka. Nie można jednak “nakazać” wysłuchania dziecka. Czemu miałoby to służyć? Dzięki nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego od 13 czerwca 2009 r. sąd może wydać decyzję o wysłuchaniu informacyjnym dziecka. Nie jest to przesłuchanie, dzieci nie są świadkami. Możliwe jest wysłuchanie informacyjne dziecka również w sprawach rozwodowych, niezależnie od jego wieku. Sąd decyduje o wysłuchaniu biorąc pod uwagę rozwój umysłowy, stan zdrowia i stopień dojrzałości dziecka.

    Jakoś nie mogę się opanować, żeby w miejsce “dziecka” wstawić “ojca”, brzmiałoby to tak
    Są przepisy umożliwiające wysłuchanie ojca. Nie można jednak “nakazać” wysłuchania ojca. Czemu miałoby to służyć?
    Mam nadzieję, że to się teraz czuje, o co mi chodzi.

    Czy ktoś słyszał o wysłuchaniu opinii dziecka w sądzie, oprócz sytuacji, gdzie dziecko samo spowodowało to wysłuchanie przez prośbę dziecka o zmianę głównego opiekuna? Czy opinia dziecka się zupełnie nie liczy?

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Aby powiadomić kogoś, że odpowiedziałeś na jego komentarz kliknij znak @ przy jego imieniu. Tekst, który się pojawi w okienku edycji, nie będzie widoczny w opublikowanym komentarzu.

SmileBig SmileGrinLaughFrownBig FrownCryNeutralWinkKissRazzChicCoolAngryReally AngryConfusedQuestionThinkingPainShockYesNo