Ale ja chcę, czyli myśl wróżko, myśl!

— Synu, nie możesz oglądać filmów dla dorosłych. Masz dopiero 3 lata…
— Ale ja chcę!

— Chłopie, jest już bardzo późno. Przewracasz się. Jutro trzeba wcześnie wstać do przedszkola. Musisz iść spać.
— Ale ja nie chcę!

— Proszę, nie rzucaj zabawkami. Niszczysz je i możesz komuś zrobić krzywdę.
— Ale ja muszę!

Takie rozmowy to w zasadzie stały element mojego życia. Życia z trzylatkiem. Ale coraz częściej (może przez jawny przykład _KS_) odnajduję takie samo podejście do życia u innych osób. Chociażby taki cytat z komentarza na nocotyTato:

Zakładasz że racja jest tylko po jednej stronie tj. […], nie dociera do ciebie to że to […] manipuluje wami wszystkimi, że prawda jest taka jak usiłuję wam przekazać.

Argumenty? Fakty? Logika? Konsekwencja? Ale ja chcę!

Kiedy słyszę moje dzieci, którym trudno jest podjąć dyskusję, które wiedzą, jak ma być i nie chcą słuchać argumentów, to robi mi się strasznie przykro. Ale kiedy słyszę ich mamę w sądzie, to już wiem, skąd im się to bierze.

— Może nie umiem podać żadnych argumentów za tym, żeby odebrać dzieciom ojca, ale ja tak chcę!

— Może i powinnam coś uzgadniać z ojcem moich dzieci, ale ja nie chcę!

— Może nie ma żadnych argumentów uzasadniających, że powinnam przejąć cały wspólny majątek, ale tak ma być!

To oczywiście nie są prawdziwe cytaty, ale są niezwykle blisko używanej argumentacji… Liczę na to, że _KS_ z tego wyrośnie. Obawiam się, że _PM_ oraz _PPPM_może tak już zostać na zawsze. A szkoda, bo umiejętność rozmawiania i dogadywania się bardzo pomaga w dorosłym życiu.

Aha, a skąd ta wróżka w tytule? W jednej z bajek, które muszę co pewien czas oglądać z _KS_ kiedy wróżki nie wiedzą, jak zrealizować jakiś plan, wołają chóralnie “wróżko myśl, wróżko myśl!”

GD Star Rating
loading...
Ten wpis został opublikowany w kategorii relacje między rodzicami, mężczyźni i kobiety, o życiu. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

10 Responses to Ale ja chcę, czyli myśl wróżko, myśl!

Dodaj komentarz