Tata nie kocha

Z trudem wywalczone sobotnie przedpołudnia są dla mnie i UPS bezcenne. To zupełnie inny rodzaj przyjemności zmącony jedynie koniecznością powrotu i patrzenia na zegarek… I tak zdarzyło się pewnego pochmurnego październikowego przedpołudnia pójść na spacer, bo nie ma to jak spacer przed snem. Już po kilku krokach okazało się, że wygodniej jest u taty na głowie, a jeszcze chwilę później na rękach. I zmęczenie dawało znać o sobie, a głowa ciążyła na ramieniu. Przedsenne opowieści i zapewnienia taty o miłości i bezpieczeństwie zamykały oczy, ale najdelikatniejsza próba ułożenia się choć trochę bardziej poziomo kończyła się niepokojącym przebudzeniem. I znów, byle tylko czuć ciepło i oddech taty i „do w’zka nie”… Ręce zmęczone zwisają już bezwładnie i wygląda jakbyś spał. Przechylam Cię i delikatnie kładę do wózka. Lecz znów oczy otwierają się szeroko i z wielkim żalem słyszę od Ciebie “do w’zka nie, tata nie kocha. tata nie kocha”

Zasnąłeś na rękach. W drodze powrotnej trzymając mój palec spałeś dalej, kiedy niosłem Cię po schodach nawet nie drgnąłeś; nawet wtedy, kiedy kładem Cię do łóżka, tylko skąd ten pomysł, że tata Cię nie kocha?

Ja niestety wiem skąd, a Ty, która do tego doprowadziłaś wiedz, że wiem i kiedy wytłumaczę mojemu Synowi, co to znaczy „kocham” mam nadzieję, że będzie mógł wystrzegać się tych, którzy robią mu krzywdę uzurpując sobie prawo do oceniania uczuć  ludzi, których nie zadali sobie trudu poznać.

Mówiąc mojemu Synowi, że go nie kocham, robisz mu krzywdę i kłamiesz.  Więc kto tutaj tak naprawdę nie kocha?

GD Star Rating
loading...
Ten wpis został opublikowany w kategorii alienacja rodzicielska, być ojcem, co mówią inni, miłość dzieci, miłość rodziców, moje ojcowanie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 Responses to Tata nie kocha

  1. NotifyOlgierd pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Michale,
    Pięknie opisujesz Wasze magiczne chwile.
    Przepraszam, jeśli zepsuję nastrój, jednak tak sobie myślę… Twój synek prawdopodobnie nie zastosował powtórzenia cudzych słów (w domyśle: matki). Nie warto tak o tym myśleć.
    Chciał w ten sposób przekazać Ci miły komunikat, że potrzebuje Twojej bliskości. Może gdyby umiał to powiedzieć pełnym zdaniem, ująłby to tak: “Tatusiu, wiem, że jestem już dość ciężki i że nie masz siły. Ale Twoja miłość jest taka mocna, że jeszcze trochę mnie ponieś, bardzo Cię proszę.” I na koniec dodałby z filuternym uśmiechem i zmrużonymi oczami “Bo pomyślę, że mnie nie kochasz”.
    Najśmieszniejsze, że jak już będzie umiał to powiedzieć, będzie się tych uczuć być może wstydzić i nie powie. No chyba że umiejętność wyrażania uczuć słowami ma po Tacie, który… kocha. Smile
    Pozdrawiam Cię i dziękuję.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  2. NotifyMichał pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Olgierd,

    chyba-śmy się nie zrozumieli Wink, a gwoli ścisłości wyjaśnię, że nie o matkę tu chodziło, nie bezpośrednio przynajmniej, chociaż pozwalając na takie zachowania staje w tym samym szeregu co autorka przytoczonej wypowiedzi. Również wbrew temu, co wydaje się matce potrafię rozumieć i komunikować się z własnym Synem na tyle, żeby odróżnić jego uczucie żalu od ironii. A co do umiejętności po tacie wolałbym jednak, żeby w tym wypadku dziedziczył po mnie, przynajmniej nie będzie musiał udawać. I to tyle…na razie

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Aby powiadomić kogoś, że odpowiedziałeś na jego komentarz kliknij znak @ przy jego imieniu. Tekst, który się pojawi w okienku edycji, nie będzie widoczny w opublikowanym komentarzu.

SmileBig SmileGrinLaughFrownBig FrownCryNeutralWinkKissRazzChicCoolAngryReally AngryConfusedQuestionThinkingPainShockYesNo