Gdy rodzice się rozwodzą

Rozwody stały się powszechne w Polsce. Statystyki mówią, że liczba rozwodów stanowi około 25% liczby nowo zawartych małżeństw. To dużo. Są kraje, gdzie rozwodzi się jeszcze więcej par. W Polsce 70% rozwodów kończy się bez orzekania o winie, coraz częściej rozwodzą się młodzi ludzie. W roczniku statystycznym za rok 2009 wyczytałam, że od wniesienia powództwa o rozwód do prawomocnego orzeczenia najczęściej mija 2 do 3 miesięcy. To szybko. I to oznacza, że większość rozwodzących się par nie toczy ze sobą wojny. Przynajmniej nie przed sądem.

Są jednak pary, które walczą ze sobą do upadłego. Lata mijają, a oni nadal są w konflikcie. Widzę to we własnym domu. Sama rozstałam się szybko i bez kłótni, mój były mąż nadal jest bliskim mi człowiekiem, pomagamy sobie i nie walczymy o dzieci. Mój obecny mąż toczy wojnę, w której dzieci są orężem i ofiarą. Od wielu lat obserwuję bezsensowne boje dwójki dorosłych ludzi. I przyznam szczerze, że jest to jedyna znana mi para, która walczy, choć znam wiele rozwiedzionych małżeństw.

Mamy dzieci moje, jego i nasze. Z bezradności, którą próbowałam zamienić w zaradność, przeczytałam wszystkie dostępne mi lektury na temat rozwodów i dziecka w konflikcie rodziców. Sporo tego było. Moja bogata wiedza teoretyczna nie przekłada się, niestety, na złagodzenie konfliktu, którego jestem świadkiem, a także poniekąd ofiarą. Po prostu się nie da. Nie działają żadne ze sprawdzonych przez męża metod, a te, które mogłyby być skuteczne z takich czy innych powodów nie mogą być zastosowane.

Wielu badaczy twierdzi, że nie sam rozwód jest szkodliwy dla dziecka, ale długotrwały konflikt między rodzicami. I to niezależnie od tego, czy wystąpił przed czy po rozwodzie (Schaffer, Rutter). Sam rozwód może mieć pozytywne i negatywne skutki, zależnie od tego, jak dorośli radzą sobie w sytuacji rozstania i ich umiejętności wspierania dzieci w nowej dla nich sytuacji (Beisert). Wojna jednak do pozytywnych skutków nie dopuszcza. Rozwód ma swoje fazy (zaprzeczanie – złość i gniew – godzenie się z sytuacją), trzeba przejść każdą z nich samemu i pomóc przejść przez nie dzieciom. Trzeba pokazać, że mimo porażki, jaką jest rozwód, życie toczy się dalej i nie musi być gorsze. Jest tylko inne. Nie można się na tej drodze zatrzymać, bo inaczej wszyscy będą długo uwikłani w beznadziejny konflikt.

Rozwód nie musi być wojną. Po prostu ludzie się rozstają i starają się razem zatroszczyć o swoje potomstwo. Nie liczę dni, które dzieci spędzają u ojca, nie wiem, kiedy powinny wpłynąć alimenty na konto, nie pamiętam w jakiej wysokości zostały zasądzone. Jak dzieci chcą jechać do ojca, to jadą. Jak są ekstra wydatki, to ojciec się dokłada. Jak ma trudności finansowe to mówi, że nie przeleje alimentów jak zwykle, tylko trochę później. Gdy mam podjąć trudną decyzję w sprawie leczenia dziecka, to dzwonię i się radzę co robić. Jak były mąż chce jechać gdzieś z dziećmi to dzwoni kilka dni wcześniej i jedzie. Jeśli trzeba gdzieś dziecko zawieźć, to zawozi ten, kto może. To nie jest oczywiście bajka, są między nami jakieś emocje, nie do końca wyjaśnione sprawy, tematy, których nie poruszamy. Ale są one przysypane na tyle głęboko, że nie przeszkadzają nam w codziennym życiu, a po latach jakby tracą na znaczeniu. Tak jest po prostu łatwiej wszystkim. I dzieciom, i nam. Dlaczego niektórym tak trudno to zrozumieć?

GD Star Rating
loading...
Gdy rodzice się rozwodzą, 5.0 out of 5 based on 1 rating
Ten wpis został opublikowany w kategorii mężczyźni i kobiety, miłość rodziców, nowe życie, relacje między rodzicami, rozstanie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

35 Responses to Gdy rodzice się rozwodzą

  1. NotifyEwa pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Hedgie, życzę powodzenia, witaj jako autorka! Właściwie byłaś tak aktywną komentatorką, że wydawało mi się, że jesteś nią już od dawna. Twój wpis jest jak zawsze mądry i dający do myślenia. Postępowanie pewnych ludzi naprawdę trudno zrozumieć…

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  2. NotifyOlgierd pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Hedgie,
    Piękny i mądry wpis.
    Wiem, że to może głupio zabrzmi (więc proszę o maximum poczucia humoru, o które czasem trudno przy rozstrząsaniu przez nas tych smutnych kwestii), ale wygląda, że rozwód z taką osobą jak Ty może być przyjemnością.
    Chyba nic nie świadczy o nas, ludziach, bardziej niż sposób, w jaki potrafimy kończyć pewne sprawy.
    Jestem osobą myślącą podobnie jak Ty i prezentującą podobną postawę. Nie przeszkadzało to usłyszeć od osoby postronnej związanej z BM (dodajmy, że osobę raz widziałem i nie zamieniłem wcześniej słowa, poza “Dzień dobry”, na które zresztą nie uzyskałem odpowiedzi), że – przepraszam za cytat – “Wk…wia” ową osobę “sposób, w jaki traktuję byłą żonę”. Pewnie nigdy nie dowiem się, o co chodzi, gdyż właściwie brak mi okazji do jakiegokolwiek traktowania – kontaktuję się jedynie w sprawach dziecka (mailowo, telefon rzadko i krótko) oraz przy rozprawach sądowych, starając się panować nad złymi emocjami. Opinia owej osoby nie ma dla mnie znaczenia, ale jakoś zasmuca, że coś takiego jest w ogóle możliwe.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  3. NotifyMyszak pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    …nie sam rozwód jest szkodliwy dla dziecka, ale długotrwały konflikt między rodzicami

    Praktyka ze swiata, gdzie rozwody sa “starsze”, sa czesta praktyka od dawna, wyraznie ilustruje ten punkt: dzieci rodzicow, ktorzy rozwiedli sie w cywilizowany sposob i w miare przytomnie zajmuja sie wspolnym potomstwem – nie wygladaja jak przyslowiowe “dzieci z rozbitej rodziny”, zyja i rozwijaja sie zupelnie normalnie; dzieci konfliktu – roznie, bardzo zalezy od odpornosci dziecka.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  4. NotifyLily pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Hedgie, a ja myślę, że prawdziwym szczęściarzem jest nie mężczyzna który się z Tobą rozwiódł (ten jest raczej frajerem), ale Twój obecny partner. Wszyscy chyba wiemy, jak trudno znosić humory swojej eks przy ustalaniu kwestii dotyczących dzieci. Ale na pewno oparcie mądrej i kochającej kobiety może dużo pomóc…

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  5. NotifyMateusz pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    I ja się cieszę Hedgie, że się zdecydowałaś. Niezwykle dotkliwie pokazałaś, jak wiele zależy od rozumu i miłości do dzieci. Liczę, że będziesz się częściej dzielić z nami swoimi doświadczeniami, bo dla wielu z nas są bardzo cenne. Witamy i czekamy na więcej!

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  6. NotifyHedgie pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Bardzo Wam wszystkim dziękuję za miłe słowa. Nie obiecuję, że będę pisała często. Tak jak i niezbyt często komentowałam różne teksty. Postaram się jednak od czasu do czasu coś napisać.

    Nie wiem, który mój mąż jest szczęściarzem. Były stwierdził, że przekonał się jak dużo stracił dopiero wtedy, gdy to stracił. Obecny nie docenia tego, co ma. Taka już jest ludzka natura – wydaje się nam, że gdzieś tam czeka na nas coś lepszego i gonimy za tym gubiąc po drodze to, co już mamy.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  7. Notifyagnes pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Witam. Moze i ja zabiore glos.. dopisze do glosu Hedgie . Mezow mialam 3 ech. Pierwszy slub smarkaty. Mieismy po 19 lat , chlopak z sasiedztwa i klasy – tzw wpadka Zwiazek trwal pol roku . Dostał szanse wyjazdu do USA- wyjechal. Ja z dzieckiem zostalam. Nie zapomnial, placil ladne alimenty, słal paczki.. Chlopak nad podziw.. tak mlody a odpowiedzialny. Gdy corka zrobila mature.. zaproponowal, ze ja zabierze do siebie. Corka byla za. Mnie serce pękało. Zgodzilam sie. Corka byla dorosla, mogla decyzje podjac sama.. ale.. i to ale jest kluczowe.. oboje i corka i jej ojciec zostawili decyzje mnie.. Corka zostala w USA. Plakalam 10 lat. ale ona o tym nie wiedziała. Powtarzalam sobie.. ze mialam ja 19 lat.. dzis ma ja on i to jest sprawiedliwe. . Najwazniejsze jest to, ze mamy ze soba dobre relacje a corka ma oboje rodzicow. Jest mi bardzo bardzo milo gdy otrzymuje kartke, paczuszke podpisana przez oboje .
    Drugi slub 3 lata po studiach. Nieporozumienie, dwa kompletnie rozne swiaty.. i dziecko.. ja chcialam stabilzacji, on wielka improwizacje. Po 6 latach postanowilismy sie rozstac swiadomi, ze wzajemnie sie blokujemy.Rozmawialismy rok jak zrobic to najmniej bolesnie. Bylo dziecko. Kupil mieszkanie dla siebie obok nas. Kilka lat pozniej ozenil sie. Ja rowniez. Syn swobodnie zyl na dwa domy.. I jak pisze Hedgie.. nie byla to tylko sielanka.. nie raz trzeba bylo zdusic emocje, nie raz tupnac noga.. ale dziecko bylo wylaczone z konfliktow jakie bywaly miedzy nami. i jak u Hedgie.. razem wychowywalismy syna. Robilo sie co trzeba.. mimo rozwodu syn nadal byl nie moim , nie jego ale naszym dzieckiem. ja nie ządałam alimentow.. wystarczylo mi, ze syn ma ojca ktory go kocha i troszczy sie jak umie,. w tym rowniez finansowo.
    I trzecie malzenstwo. 5 lat zazylosci.. wydawalo sie znamy sie na wylot. Czarujacy facet, ideał. . Pierwszy raz ublizyl mi w dniu slubu,. pierwszy raz skoczyl do mnie z rekoma w pierwsze nasze swieta . A potem juz sluchalam, sluchalam sluchalam.. co on mi zrobi., jak mnie zniszczy . jesli nie bedzie jak on chce.. oczywiscie zabierze mi naszego syna. W lot zrozumialam, ze to nie sa zarty., ze mam wybor.. albo zacisnac zęby i wytrzymac albo narazic sie na koszmarny rozwod i jeszcze bardziej koszmarna wojne o dziecko..
    Wytrzymalam 16 lat. W odpowiedzi na moj pozew rozwodowy on zażądal odebrania mi praw rodzicielskich i powierzenia mu pelnej opieki nad synem.. 2 lata wyniszczajacych i kosztownych spraw sadowych z jego inicjatywy i bardzo brutalnego zachowania w domu – mieszkalismy dalej razem.w domu pelnym kamer i podsłuchow/ jego dzielo/ . Syn skonczyl 18 lat.. uff. W dniu urodzin syna wyprowadził sie, gdy byłam w pracy a syn w szkole- jego walka stracila sens. Mieszkanie było na szczescie moje.
    Minely 3 lata. Nie odezwal sie ani razu . Na ulicy udaje, ze syna nie zna, ucieka od niego. Nie mogłam nic zrobic aby tej jatce zabopiec. Nic. Nim kierowala slepa zadza zemsty, chec zniszczenia, dokuczenia mi…

    Stracił prace, mieszka u matki. nie ma pieniedzy.. pogubil sie, jest w depresji ale nie zrozumial nic a nic.. ze to co go spotkalo, spotkalo go na jego wlasne zyczenie..ze zmarnowal zycie mnie , synowi a najbardziej sobie.
    A wiec mozna i tak i tak. Wszystko zalezy od klasy czlowieka, jego dojrzalosci.
    Czlowiek zmienia ksztalt znajomosci , bliski intymny kontakt zostaje przeksztalcony w zdystansowana ale wzajemna zyczliwosc ze wzgl na nadal wspolny cel jakim jest dobro dziecka. Drapiezca walczy do upadlego.. kierujac sie checia zniszczenia tego co wymknelo mu sie spod władzy i kontroli. Czesto w efekcie tej morderczej walki niszczy sam siebie. Gdybyz to zrozumial.. ale nie.. on powie ,ze to jej wina, ze dziecka wina.. to ona byla zla, ona nastawila dziecko.. kompletnie ignorujac, ze to on zaatakowal.. ze dziecko tam bylo, widziało i pamieta.
    i jeszcze slowo: kto nie doswiadczyl , nie przezyl na własnej skorze lub kto nie jest specjalista od zaburzen osobowosci- ten nie potrafi zrozumiec procesu tzw przemocy domowej. Ja tez nie potrafilam dopoki mnie samej los nie obdarzyl “uroczym , idealnym wrecz facetem, ktory jest taki mily, grzeczny, fajny , lubiany” ..

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  8. Notifyagnes pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Witam. Moze i ja zabiore glos.. dopisze do glosu Hedgie . Mezow mialam 3 ech. Pierwszy slub smarkaty. Mieismy po 19 lat , chlopak z sasiedztwa i klasy – tzw wpadka Zwiazek trwal pol roku . Dostał szanse wyjazdu do USA- wyjechal. Ja z dzieckiem zostalam. Nie zapomnial, placil ladne alimenty, słal paczki.. Chlopak nad podziw.. tak mlody a odpowiedzialny. Gdy corka zrobila mature.. zaproponowal, ze ja zabierze do siebie. Corka byla za. Mnie serce pękało. Zgodzilam sie. Corka byla dorosla, mogla decyzje podjac sama.. ale.. i to ale jest kluczowe.. oboje i corka i jej ojciec zostawili decyzje mnie.. Corka zostala w USA. Plakalam 10 lat. ale ona o tym nie wiedziała. Powtarzalam sobie.. ze mialam ja 19 lat.. dzis ma ja on i to jest sprawiedliwe. . Najwazniejsze jest to, ze mamy ze soba dobre relacje a corka ma oboje rodzicow. Jest mi bardzo bardzo milo gdy otrzymuje kartke, paczuszke podpisana przez oboje .
    Drugi slub 3 lata po studiach. Nieporozumienie, dwa kompletnie rozne swiaty.. i dziecko.. ja chcialam stabilzacji, on wielka improwizacje. Po 6 latach postanowilismy sie rozstac swiadomi, ze wzajemnie sie blokujemy.Rozmawialismy rok jak zrobic to najmniej bolesnie. Bylo dziecko. Kupil mieszkanie dla siebie obok nas. Kilka lat pozniej ozenil sie. Ja rowniez. Syn swobodnie zyl na dwa domy.. I jak pisze Hedgie.. nie byla to tylko sielanka.. nie raz trzeba bylo zdusic emocje, nie raz tupnac noga.. ale dziecko bylo wylaczone z konfliktow jakie bywaly miedzy nami. i jak u Hedgie.. razem wychowywalismy syna. Robilo sie co trzeba.. mimo rozwodu syn nadal byl nie moim , nie jego ale naszym dzieckiem. ja nie ządałam alimentow.. wystarczylo mi, ze syn ma ojca ktory go kocha i troszczy sie jak umie,. w tym rowniez finansowo.
    I trzecie malzenstwo. 5 lat zazylosci.. wydawalo sie znamy sie na wylot. Czarujacy facet, ideał. . Pierwszy raz ublizyl mi w dniu slubu,. pierwszy raz skoczyl do mnie z rekoma w pierwsze nasze swieta . A potem juz sluchalam, sluchalam sluchalam.. co on mi zrobi., jak mnie zniszczy . jesli nie bedzie jak on chce.. oczywiscie zabierze mi naszego syna. W lot zrozumialam, ze to nie sa zarty., ze mam wybor.. albo zacisnac zęby i wytrzymac albo narazic sie na koszmarny rozwod i jeszcze bardziej koszmarna wojne o dziecko..
    Wytrzymalam 16 lat. W odpowiedzi na moj pozew rozwodowy on zażądal odebrania mi praw rodzicielskich i powierzenia mu pelnej opieki nad synem.. 2 lata wyniszczajacych i kosztownych spraw sadowych z jego inicjatywy i bardzo brutalnego zachowania w domu – mieszkalismy dalej razem.w domu pelnym kamer i podsłuchow/ jego dzielo/ . Syn skonczyl 18 lat.. uff. W dniu urodzin syna wyprowadził sie, gdy byłam w pracy a syn w szkole- jego walka stracila sens. Mieszkanie było na szczescie moje.
    Minely 3 lata. Nie odezwal sie ani razu . Na ulicy udaje, ze syna nie zna, ucieka od niego. Nie mogłam nic zrobic aby tej jatce zabopiec. Nic. Nim kierowala slepa zadza zemsty, chec zniszczenia, dokuczenia mi…

    Stracił prace, mieszka u matki. nie ma pieniedzy.. pogubil sie, jest w depresji ale nie zrozumial nic a nic.. ze to co go spotkalo, spotkalo go na jego wlasne zyczenie..ze zmarnowal zycie mnie , synowi a najbardziej sobie.
    A wiec mozna i tak i tak. Wszystko zalezy od klasy czlowieka, jego dojrzalosci.
    Czlowiek zmienia ksztalt znajomosci , bliski intymny kontakt zostaje przeksztalcony w zdystansowana ale wzajemna zyczliwosc ze wzgl na nadal wspolny cel jakim jest dobro dziecka. Drapiezca walczy do upadlego.. kierujac sie checia zniszczenia tego co wymknelo mu sie spod władzy i kontroli. Czesto w efekcie tej morderczej walki niszczy sam siebie. Gdybyz to zrozumial.. ale nie.. on powie ,ze to jej wina, ze dziecka wina.. to ona byla zla, ona nastawila dziecko.. kompletnie ignorujac, ze to on zaatakowal.. ze dziecko tam bylo, widziało i pamieta.
    i jeszcze slowo: kto nie doswiadczyl , nie przezyl na własnej skorze lub kto nie jest specjalista od zaburzen osobowosci- ten nie potrafi zrozumiec procesu tzw przemocy domowej. Ja tez nie potrafilam dopoki mnie samej los nie obdarzyl “uroczym , idealnym wrecz facetem, ktory jest taki mily, grzeczny, fajny , lubiany” ..
    Wracajac do glownego wątku tematu.. jest cos mocno nie halo w postawie pana J. Jestem wyczulona na manipulacje slowna pewnego typu ludzi.. czytajac co produkuje w prasie pan J ,, widze manipulacje, chwilami zenujaca i ponizej poziomu i oczywiscie kompetencji pana J.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  9. NotifySergio pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    agnes,

    Przeczytałem Twój wpis i trudno się nie zgodzić z Twoim zdaniem:
    “kto nie doswiadczyl , nie przezyl na własnej skorze lub kto nie jest specjalista od zaburzen osobowosci- ten nie potrafi zrozumiec procesu tzw przemocy domowej. Ja tez nie potrafilam dopoki mnie samej los nie obdarzyl “uroczym , idealnym wrecz facetem, ktory jest taki mily, grzeczny, fajny , lubiany”

    Niestety niektórzy patrzą na sprawę odbierania przez Krzysztofa J. swojego syna o 7:00 rano jako “słuszną i sprawiedliwą decyzję” oraz “zwycięstwo w wojnie dobrych ojców ze złymi matkami”. Niestety mam takie samo wrażenie daleko idących manipulacji ze strony Krzysztofa J., który we wprost twierdzi, że to on jest ofiarą przemocy, ponieważ podczas jednej z wizyt zabrano mu rąk dyktafon.

    Tą samą agresywną wobec matki Piotrusia postawę widać było w filmie ze spotkania. Agresywne pytanie się matki “Czy zrealizujesz postanowienie sądu dziś?”. Nie dziwie się dziecku, że widząc agresję wobec matki odczuwało lęk. Niestety Krzysztof J. nic nie zrozumiał nawet z apelów opublikowanych przez innych psychologów. Dalej twierdzi, że on jest niewinny, “został zmuszony” do podjęcia ostatecznych środków, a wszystkiemu winna jest “matka wariatka”.

    Niestety widzę, że dla niektórych osób na tej stronie postawa Krzysztofa J. jest wzorowa i a na jego poczynania patrzą z perspektywy “solidarności skrzywdzonych ojców”…

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  10. NotifyMateusz pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Hedgie: Nie wiem, który mój mąż jest szczęściarzem. Były stwierdził, że przekonał się jak dużo stracił dopiero wtedy, gdy to stracił. Obecny nie docenia tego, co ma. Taka już jest ludzka natura – wydaje się nam, że gdzieś tam czeka na nas coś lepszego i gonimy za tym gubiąc po drodze to, co już mamy.

    Zastanawia mnie, skąd wiesz, że były się przekonał a obecny nie docenia. Informowali Cię o tym? A może to Twoje przekonanie bazujące na tym, że gdzieś tam czeka coś lepszego…

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  11. NotifyNerwus pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Sergio,
    Niestety widzę, że dla niektórych osób na tej stronie postawa Krzysztofa J. jest wzorowa i a na jego poczynania patrzą z perspektywy “solidarności skrzywdzonych ojców”…

    Czarno-biały świat? Bez odcieni? Mnie to nie przekonuje. Ja nie wiem, jak było, brakuje mi danych. Mam dużo wątpliwości, mogę jedynie obserwować dziecko i z tego coś wnioskować.
    Dzisiaj sąd okręgowy podtrzymał decyzję sądu rejonowego w tej sprawie i to jest fakt.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  12. NotifyHedgie pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    agnes,
    Bardzo słuszna jest Twoja uwaga, że do rozstania się w cywilizowany sposób potrzebna jest wola dwóch stron. Zdecydowanie inaczej się nie da. Jak ktoś walczy do upadłego, to z reguły wcześniej czy później upadnie.

    Mateusz,
    Nie za bardzo rozumiem Twoje pytanie. Były poinformował, a z obecnym żyję i widzę i takie jest moje zdanie. Staram się żyć tu i teraz, doceniać chwilę. Jestem za duża na szukanie lepszego. Bo już wiem, że nie ma nic takiego. Albo ulepisz dobre życie z tego, co masz w ręku, albo będziesz wiecznym frustratem.

    Sergio, Nerwus,
    Myślę, że świat nie jest czarno-biały. Trudno rozsądzić, kto ma rację. Tam, gdzie w grę wchodzą ludzkie emocje nie można mówić o w ogóle mówić o racjach. Zawsze ktoś będzie miał poczucie skrzywdzenia. Oboje rodzice Piotrusia/Kubusia deklarują miłość do niego, a ich działania są nią podyktowane. Wielka szkoda, że tak różnią się w pojmowaniu tej miłości. Dopóki jednak nie dojdą do porozumienia sami, ich dziecko zawsze będzie między młotem a kowadłem, rozdarte. Państwo w postaci wymiaru sprawiedliwości powinno zadbać o to, żeby szkody ponoszone przez dziecko były minimalizowane. Miejmy nadzieję, że będzie umiało to zrobić.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  13. NotifyMateusz pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Hedgie: Nie za bardzo rozumiem Twoje pytanie.

    Przepraszam, mam świadomość, że to trochę dziwne pytanie. Ale zawsze budzi się we mnie podejrzliwość, kiedy ktoś się sam wypowiada na temat swojej wartości. Czasami trudno bywa zachować pełen obiektywizm… Angel

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  14. NotifySergio pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Hedgie, Nerwus,

    Przeczytajcie proszę wywiad z Krzysztofem J. we Wprost. Ten wywiad był dla mnie porażający poziomem agresji wobec byłej żony oraz ilością zabiegów manipulacyjnych takich jak “nie można wierzyć w to co ona twierdzi” lub “jak widzimy matka nie jest zrównoważona”. Niestety nie mam zaufania do profesora psychologii, który nie kontroluje własnej agresji w wywiadzie prasowym i twierdzi, że to “ona jest wszystkiemu winna”.

    Aby jakiekolwiek mediacje się udały (np. dotyczące sposobu sprawowania opieki nad synem), to nie może być tak, że strona w tym momencie wygrywająca inwestuje całą swoją energię w poniżenie oraz pokazywanie, kto tu rządzi. Niestety wypowiedzi o tym, że on pozwoli matce porozmawiać przez telefon ze swoim synem, kiedy on uzna to za stosowne, wygląda jak poniżanie “wroga” w zamiany ról. Potrzebne jest uznanie, że za zabagnienie sytuacji odpowiadają obydwie strony konfliktu.

    Co ciekawe stronnicy ojca na tej stronie twierdzili, że on nie będzie izolował syna od matki, ponieważ wie jak to jest być izolowanym od dziecka. Niestety mylili się…

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  15. NotifyNerwus pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Sergio:
    Przeczytajcie proszę wywiad z Krzysztofem J. we Wprost. Ten wywiad był dla mnie porażający poziomem agresji wobec byłej żony oraz ilością zabiegów manipulacyjnych…

    To przykre, co piszesz. Myślałem, że on tylko jest taki niegramotny względem dzieci, ale widać ma również inne, bardziej poważne wady. Thinking
    Rozumiałem na początku, gdy nie chciał szybkiego kontaktu dziecka z matką, żeby nie powodować niepotrzebnych emocji u dziecka, ale myślałem, że teraz czas już jest dobry do spotkań z obojgiem rodziców.
    Widocznie psycholodzy mają inaczej.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  16. NotifyHedgie pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Sergio,
    Przeczytałam wywiad i mam podobne odczucia – dużo nienawiści do matki z jednej strony, z drugiej dużo chęci pokazania, kto ma rację i jakiegoś triumfalizmu, a z trzeciej niby trochę pokory i mowa o miłości do dziecka. Dziwna mieszanka. Mojej sympatii ten wywiad nie wzbudza. Raczej podejrzliwość.

    Nie wierzę, że w warunkach przymusowej izolacji od matki, z którą dziecko jest silnie związane, można z nim nawiązać jakąś prawdziwie głęboką więź. W takim dziecku muszą się uruchamiać mechanizmy obronne, czuje się ono porzucone przez matkę. Doświadcza skrajnych uczuć i jest zagubione.

    Sąd w Gdańsku odrzucił zażalenie matki. Nie znamy wszystkich szczegółów sprawy, pewnie były podstawy do takiej decyzji. Wyraźnie jednak widać, że rodzice nie stanęli na wysokości zadania i skrzywdzili dziecko. Oboje.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  17. NotifySergio pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Hedgie: Sąd w Gdańsku odrzucił zażalenie matki. Nie znamy wszystkich szczegółów sprawy, pewnie były podstawy do takiej decyzji.

    Te wyrazy skruchy są bardzo udawane, bo J. przez 90% wywiadu udowadnia, że wszystkiemu jest winna matka, bo go “źle nastawiała” i nie dość skutecznie oddawała mu dziecko podczas spotkań. Patetyczne “wszyscy przegraliśmy” jest tylko zwrotem retorycznym pod publikę.

    Najciekawsze jest to, że odrzucenie zażalenia zajęło im tylko 3 miesiące. Wydaje mi się, że niestety jest to raczej wyraz korporacyjnej solidarności i przykrywania całej sprawy kołdrą. Niby minister sprawiedliwości zapowiedział interwencję w sprawie postępowania kuratorów, Rzecznik Praw Dziecka również. Jednak nie widać aby zostały podjęte w tej sprawie jakiekolwiek działania.

    Jak myślę większość tu obecnych (może z wyjątkiem Jerzego) zgodzi się, że abstrahując od decyzji sądu to desant o 7:00 rano i odbieranie dziecka tak jak się odbiera telewizor podczas egzekucji komorniczej było naruszeniem jego bezpieczeństwa i zdrowia psychicznego. Jednak skoro sąd nie potrzebuje żadnych dodatkowych ekspertyz by podtrzymać decyzję sądu niższej instancji, to sądy muszą mieć rację. W końcu w Polsce sądy są niezawisłe i nieomylne….

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  18. NotifyTomasz pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Ingerencja samego ministra sprawiedliwości jest w tej sprawie dość ciekawa, bo odbieranie patalogicznemu rodzicowi dziecka przez urzędnika, na podstawie ustawy czy też postanowienia sądu rodzinnego nie jest przecież niczym nadzwyczajnym.
    No ale ministrowie mają to do siebie, że muszą trochę czynić zadość aktualnym preferencjom społeczeństwa – szczególnie w przeddzień wyborów parlamentarnych.
    A tak się składa, że – jak dobitnie wskazują komentarze na forach i pod artykułami dotyczącymi sprawy – społeczeństwo generlanie opowiada się za matką, bo tak te preferencje zostały ukształtowane przez ckliwe, medialne obrazki.
    Tak więc w tej sytuacji medialnej nawet minister zainteresował się losem 5-letniego Kubusia.
    Kiedyś być może osoba ministra sprawiedliwości robiła na przedstawicielach korporacji prawniczych trochę większe wrażenie, niestety, chyba jakoś tak od czasów wyczynów Pana ministra Ziobry i organizowanych przez niego pamiętnych konferencji prasowych, na których miał zwyczaj ujawniać różnego rodzaju rewelacje – czar autorytetu ministra gdzieś prysł.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  19. NotifyJózek pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Tomasz,

    Od czasów kłopotów z pęcherzem Dyki minister sprawiedliwości tracił prestiż, a od czasu Ziobry jest postacią groteskową. Ale czy Czuma albo Kaczyński byli lepsi? Większość tych panów to niestety wpadki obniżające prestiż tego urzędu. Nie jest przypadkiem że Cwiąkalski sam szybko zrezygnował.

    Na marginesie Twojego komentarza pojawia się ważne pytanie, kto w polskim systemie prawa jest ważny. Z pewnością Prokurator Generalny. Ten przewodzi ludziom o ogromnej władzy. Powinien wspólnie z ministrem sprawiedliwości opracować spójną politykę wzmacniania i poprawiania prokuratory. Na razie walczy o jej niezależność. Trudno powiedzieć z jakim to będzie skutkiem.
    Z pewnością ważni powinni być sędziowie sądu najwyższego. Ci jednak wg mnie głównie zajmują się utrzymywaniem swojego statusu a nie rozwojem prawa. Wielka szkoda, bo ich autorytet jest naturalnie olbrzymi. Kiedyś słyszałem, że jeden sędzia SN chwalił się prawie publicznie tym jak wymyślają tam różne proceduralne chwyty żeby odrzucać skargi kasacyjne i w ten sposób zmniejszać ilość spraw w SN. Ta rozmowa potwierdziła tylko ogólnie znaną prawdę która wyłania się przepisów proceduralnych. Zadziwił mnie jednak cynizm i brak poczucia odpowiedzialności za podjętą służbę publiczną.

    Sposób pracy Ministra Kwiatkowskiego wskazuje że nie bardzo wie na czym ma polegać jego rola jego urzędu. Jego reakcja była oczywiście podyktowana polityczną sytuacją – wybory idą a sprawa jest kompromitująca dla niego, choć za nią formalnie nie odpowiada.

    Odpowiada jednak wg mnie, bo to od niego pochodzą wszystkie projekty ustaw okołokodeksowych oraz z jego upoważnienia sędziowie wtrancają się do opracowywani projektów innych ustaw.

    Nie dojdzie niestety na tle tej sprawy do poważniejszej debaty o sądownictwie rodzinnym. Nie ma jej kto prowadzić.
    Społeczeństwo nie, bo wiadomo. Prasa nie, bo kto to kupi. Politycy to samo. A samym sędziom zależy żeby temat reformy sądownictwa był jak najmniej medialny. Tisze jedziesz dalej budziesz.

    I potem taka pani jak sędzia Pałkiewicz, od razu po studiach trafia do sądu, z uwagi na słabe wyniki w nauce trafia do wydziału rodzinnego, posługując się stalinowskim kodeksem rodzinnym, procedurą pisaną przez sędziów żeby szybciej odfajkowywać numerki i orzeka o życiu człowieka.

    I kto za to płaci? ja płącę, Pan płaci i Pani płaci

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  20. NotifyJerzy pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    “Jak będę chciała, to cię w ogóle nie wpuszczę” albo: “Możesz iść manifestować swoje prawa na ulicy”. Jednak profesor coś chlapnął na temat byłej. Do tej pory się do tego nie posuwał.

    “Ja nie jestem górą i nie czuję się żadnym wygranym. Przegraliśmy wszyscy bez wyjątku: matka, ojciec, a najbardziej Kuba – powiedział na zakończenie rozmowy profesor J.” Wyjątkowo się zgadzam tu z panem profesorem. Jeśli nie jest to człowiek bez serca i zapatrzony tylko w siebie (jak to pewne media nachalnie nam wpierają) to nie zazdroszczę mu konieczności podejmowania decyzji o takim a nie innym rozwiązaniu tej kwestii. Confused

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  21. NotifyJerzy pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Hedgie,

    Hedgie czy treść wywiadu jest dostępna w necie?

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  22. NotifyJerzy pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Tomasz,

    „Po naszych poprzednich publikacjach sprawą zajął się minister sprawiedliwości. – Poruszyła mnie ta sprawa. Zażądałem szczegółowej dokumentacji. W trybie natychmiastowym. Będę osobiście zapoznawał się z dokumentami i podejmował dalsze kroki – powiedział Krzysztof Kwiatkowski. „ Cytat z tok Fm.

    Nie czarujmy się. „Po naszych publikacjach” – Pan minister został właściwie przez media wywołany na siłę do tablicy. Skoro w przeddzień wyborów nie załatwił sprawy od ręki po ich myśli to: „Nie znamy wszystkich szczegółów sprawy, pewnie były podstawy do takiej decyzji.” Te „szczegóły i podstawy” faktycznie mogą być bardzo poważnego kalibru. Sąd może oczywiście iść w zaparte i bronić wcześniejszych decyzji jak nam się to tu sugeruje ale nie wiemy czy tak jest na pewno? Ryzykowali by aż tak nie mając podstaw prawnych do chronienia tyłka? Składanie wszystkiego na karb solidarności korporacyjnej może być mocno na wyrost.

    Pisałem na temat poziomu i obiektywizmu obecnego dziennikarstwa interwencyjnego. Czytając te „obiektywne relacje” człowiekowi cokolwiek starszemu łza nostalgii się w oku kręci. Opluwana i wyśmiewana „Trybuna Ludu” może być dumna. Dochowała się naprawdę godnych naśladowców. Wiem, że to trudne zadanie było ale lada chwila będę zmuszony przyznać, że przerośli swoich mistrzów.

    W Anglii aby zdobyć newsy dziennikarstwo tabloidowe zakładało podsłuchy. U nas robi się niewybredną nagonkę medialną posuwając się do manipulacji a często i kłamstwa. Aby nagonka była skuteczna potrzeba iluzji głosu całości ludu za nią stojącego. Czy dla zdobycia punktów i możliwości napisania „to my wygraliśmy”, „to moja sprawa była mojsza” i pokazać się choć na chwilę w glorii zwycięzcy jedynie słusznej racji warto chwytać się wszystkich środków?

    Czy posługiwanie się płatnymi, wyszkolonymi w manipulacji i kłamstwie trendsetterami mającymi wieść internetową bandę baranów na forach we właściwą stronę to usprawiedliwia?

    Jedynym pewnikiem w tej sprawie jest ten, że najbardziej przegra w niej ta rodzina. Media miały swoje igrzyska, teraz rachunek zapłacą oni.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  23. NotifyHedgie pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Jerzy:

    Hedgie czy treść wywiadu jest dostępna w necie?

    W necie na stronie Wprost można sobie kupić artykuł przez sms chyba. Ja mam wydanie papierowe, z Piesiewiczem na okładce. Nie wiem jednak, czy nie naruszę praw Wprost jak je zeskanuję i umieszczę tutaj. Wydaje mi się, że naruszę, więc wolę tego nie robić.

    Sprawa Piotrusia/Kubusia mogłaby być pożywką do rozpoczęcia publicznej debaty na temat sytuacji dziecka między skonfliktowanymi rodzicami w świetle prawa. Szkoda, że dziennikarze nie stają na wysokości zadania i gonią jedynie za sensacją.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  24. NotifyJerzy pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Hedgie,
    Dziękuję jest Pani nieoceniona. Zaraz kupię. Ciekawe, że te najważniejsze rzeczy trzeba sobie u nas kupić. Ciekawe czy prywatne przesłanie mi skanu też podpada pod paragraf? Oj to mi się już parę razy podpadło Wink.

    Jak tak dalej pójdzie to za góra 2 tygodnie będzie “Umiłowany Cesarz wjechał do zawsze wiernego Paryża”. Cytat z tytułów prasowych po ucieczce Napoleona, a zaczynało się od “Krwawy potwór uciekł z Elby”.

    Czy mógłbym mieć taką małą prośbę. Zostawmy to szambo jakie z tej sprawy zrobiły media. Nie babrajmy się w tym. Oni sami zdają się rakiem z tego wycofywać.
    Zróbmy małe ćwiczenie i wymyślmy dla nich możliwie sprawiedliwą opiekę wspólną i ew. drogę dojścia do niej. Kto wie może emocje dalej opadną i nasze propozycje będą jak znalazł? Wtedy znowu jakiś liścik im wszystkim wyślemy? Question

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  25. NotifyTomasz pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    W dzisiejszej papierowej “Polityce” na stronie 18. jest artykuł “Jak podzielić
    dziecko po rozwodzie”, jak czytam – także inspirowany sprawą Kuby. Jakże bezstronna i wyważona jest to publikacja, w stosunku do tego co przez dwa tygodnie zapodawało nam TOK FM.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  26. NotifyJerzy pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Hedgie,

    Oj, moja droga. Nie zgodzę się, ja mam inne odczucie. Nie da się ukryć, że profesor jest bardzo mocno skonfliktowany z byłą. Ale zdaje się ma ku temu poważne powody. Powiem tak, też mam poważne powody aby nie ufać byłej. I zazdroszczę Ci twoich relacji z Twoim byłym. U mnie to niemożliwe bo wiem, że resztę życia spędzę z “rewolwerem pod poduszką”. Gotowy do obrony mojej przestrzeni życiowej i do obrony siebie i dzieci przed próbami cynicznego wykorzystania dla własnych celów. Nie każdy niestety ma takie szczęście jak ty. A możesz zacytować ten fragment wg. Ciebie odnoszący się do triumfalizmu i chęci pokazanie kto rządzi? Swoją drogą, ależ to podły człowiek jest! Tak rzeczowo i przytomnie odpowiada czyż nie? A przecież jak to ktoś tu napisał, to oszustwo i fałsz musi być to absolutnie pewne. Kolejny dowód na to jaki to zbrodzień: Świetnie udaje normalnego faceta.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  27. NotifyHedgie pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Jerzy,

    “A teraz, proszę sobie wyobrazić, minęło raptem osiem dni i biorę go na barana!”
    Osiem dni minęło i dziecko “cudownie” uzdrowiło relacje z ojcem. To jest podejrzane i mało prawdopodobne. To znaczy dziecko może się tak zachowywać, tak samo jak wcześniej jak to mówi profesor “odgrywał lojalnie wobec matki pewne role”. Teraz jednak z pewnością nie zmienił się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Podejrzewałabym raczej, że “odgrywa pewne role” w relacji z ojcem. Albo jest na etapie, że zrobi wszystko, żeby przetrwać i wrócić do matki , albo umarła w nim nadzieja i gra rolę bohatera (co go psychicznie zniszczy). A może jeszcze na jakimś innym, ale z pewnością pięciolatek nie zapomni w ciągu dwóch tygodni o matce, która się nim zajmowała cztery lata bez ojca.

    Kiedy pozwoli pan matce go zobaczyć? Na razie byłaby to decyzja przedwczesna. Po takiej traumie to niewskazane [..] Ale podkreślam: nie będę utrudniał jej kontaktów, nie będę się odgrywał. To dlaczego nie pozwala jej pan zobaczyć syna? Jak przypuszczam, sąd to wszystko szczegółowo ureguluje.”

    Cały wywiad jest w duchu – to ona jest wyłącznie wszystkiemu winna. “Nie możemy być pewni, że ona mówi prawdę” nawet w tak podstawowych rzeczach, jak złożenie zażalenia, o którym trąbi cała Polska i na które matka nie dostała odpowiedzi. Zwróć uwagę na charakterystyczne użycie liczby mnogiej – czysta manipulacja. On jest całkowicie niewinny i nie miał żadnego udziału w tym, co się stało – jeżeli ktokolwiek mógł cokolwiek zmienić, to matka. Ale teraz jego jest na wierzchu i poczeka, co dalej.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  28. NotifyJerzy pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Nie ukrywam z przykrością, we wszystkim o czym napisałaś zmuszony jestem przyznać Ci rację. Chylę czoła przed przenikliwością. Czy w tej sprawie i przy obecnym klinczu – w stosunku do obojga rodziców są wątpliwości co do czystości ich intencji, jest jakieś “Salomonowe” wyjście? Skoro propozycja odizolowania dziecka od szkodliwego wpływu obojga rodziców, sugerowana też przez kogoś w tym wywiadzie Wprost odpada. Bo jak to napisał Józef to jeszcze gorsze dla dziecka tj. rodzina zastępcza. Eeeech marzy mi się tu jakaś bezstronna ciotka albo babka z ikrą, związana emocjonalnie z dzieckiem, która by wzięła dziecko pod skrzydła i doprowadziła oboje rodziców do jakiegoś pionu emocjonalnego. Niech sąd to jak najszybciej, co nie znaczy byle jak, faktycznie ureguluje! Tj. kwestie widzeń matki oczywiście. Może faktycznie powinna być taka “ciotka” powołana z jakiegoś urzędu i nadzorować takie sprawy od początku mając na uwadze interes dziecka? Bo sądy jakoś sobie z nim nie potrafią poradzić.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  29. NotifyJerzy pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Myślałem trochę dłużej nad tym o czym napisałaś. Faktycznie zadziwia beztroska z jaką ojciec psycholog serwuje nam twierdzenie: “Dziecko odgrywało lojalnie wobec matki pewne role. Malec robił wszystko by jego mamusia była szczęśliwa.” I za moment na pytanie o przeżycia małego dotyczące odebrania go bez zgody matki odpowiada: “Mały nadspodziewanie szybko się uspokoił.” Jak na rozważnego i odpowiedzialnego rodzica to coś za łatwo przechodzi do stwierdzenia u matki dziecko grało u mnie nie.

    Cała Polska niestety trąbi o różnych aspektach tej sprawy i często niestety okazuje się, że absolutnie pewne informacje to bzdury. Nie dziwię się, że gość podaje w wątpliwość kwestie zażalenia (oddalonego zresztą przez sąd, chyba o tym zażaleniu tu była mowa?)
    Cała Polska rozpisuje np. i o tym że ojciec nie interesował się synem wcześniej, bo tak twierdzi była. Czy on kłamie? Pisze: “rozstaliśmy się w lipcu, regulacji prawnych zażądałem jesienią 2007 r”. Rozumiem oczywiście, że mówimy o tym samym roku. Można zrozumieć tę jesień np. po próbach dogadania się. To łatwo sprawdzić i zweryfikować kto kłamie, przynajmniej w tej sprawie. A jest to jeden z ciężkich zarzutów matki wobec ojca.

    Dla pełności obrazu cały cytat:
    “Jak przypuszczam sąd to wszystko szczegółowo ureguluje. Nie wyobrażam sobie teraz spotkania bez kuratora w moim mieszkaniu.”
    Wcale się nie dziwię! Ja też sobie tego nie wyobrażam. I nie wyobrażam sobie sytuacji, że matka po tym jak zgłosiła przemoc z jego strony, nie żąda ochrony kuratora dla jej osoby w trakcie takiego spotkania. Zamiast tego dobija się do drzwi potwora stosującego przemoc wyposażona jedynie w życzliwego jej świadka? O co tu chodzi? Czy ona w ogóle chce widzieć dziecko, czy tylko chce nas zapewniać o tym jak jest krzywdzona. Był wniosek o kuratora na spotkanie? Brak wniosku o widzenie w obecności kuratora mnie osobiście skłania ku temu ostatniemu. Jak ojciec nie wpuści jej z kuratorem, pierwszy rzucę w niego kamieniem.
    PS. W wywiadzie są też relacje ojca o przemocy wobec jego osoby, on też może się obawiać różnych zachowań i dlatego bez obecności kuratora się nie obędzie. Myślę, że trzeba na to spojrzeć i od tej strony?

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  30. NotifyHedgie pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Jerzy,

    Na podstawie doniesień prasowych nie dojdziemy prawdy, to pewne. Przecież we własnych związkach też tak naprawdę mamy dwie prawdy – naszą i tej drugiej strony. To nie o to chyba chodzi. Uczucia zawsze są prawdziwe, nawet jak nie mają uzasadnienia według kogoś, kto ich nie przeżywa. To znaczy – gdy ona mówi “czuję się skrzywdzona przez niego” to jest to jej prawda. Ona tak czuje. Być może on nie chciał skrzywdzić, ale to nie ma kluczowego znaczenia. To samo w drugą stronę.

    Wiesz, mnie w tym wywiadzie zastanawia, że ojciec mówi o kontakcie z matką “Po takiej traumie to niewskazane” to jaką traumę ma on na myśli? Traumę oddzielenia od matki? Zadziwia mnie też nonszalancja stwierdzenia “Jak przypuszczam sąd to wszystko szczegółowo ureguluje. Nie wyobrażam sobie teraz spotkania bez kuratora w moim mieszkaniu.”. Ojciec widział pracę kuratorów. I my też widzieliśmy. Ojciec wie, ile lat zajęło mu doprowadzenie do sytuacji, w której odebrał dziecko matce. Teraz zostawia wszystko w rękach sądu. Znaczy chce, żeby matka poczekała tyle lat, co on?

    Jeżeli dorosły facet mówi, że nie pójdzie do domu byłej żony i dziadków, ponieważ boi się o własne bezpieczeństwo, bo “Usiłowano wyrwać mi dyktafon” tylko przyjeżdża i prosi o “wydanie dziecka” to ogarnia mnie śmiech. Mógł przyjechać z kuratorem, znajomym, kimkolwiek, jeżeli bał się matki, babki i dziadka, bo jest taki słaby. Gdyby argumentował, że nie chciał awantur w obecności dziecka – zrozumiałabym. Jeżeli jednak argumentem jest strach, że dostanie w nos – wzruszam ramionami.

    Zwróć uwagę, jak subtelnie ten pan się wypowiada “usiłowano wyrwać” – nie mówi, kto usiłował. To samo odnośnie “Nie możemy być pewni, że ona mówi prawdę” . My nie możemy. I zauważ, że nie odnosi się do merytorycznego uzasadnienia oddalonego zażalenia, tylko do samej kwestii jego złożenia. To poddaje w wątpliwość, gdy wszyscy wokół trąbią, że sąd od kilku miesięcy jego nie rozpatrzył (w czasie wywiadu, teraz jest oddalone). Nie ufam jemu wcale.

    Nie ufam też matce. Niewątpliwie miała swój udział w całej tej historii. Uważam również, że powinno być prawnie zakazane publikowanie ckliwych zdjęć matki na tle zabawek w tego typu sytuacjach. Tanie granie na emocjach gawiedzi. Brzydzi mnie to w kontekście tej sprawy. Bo na przykład gdyby dziecko uprowadził prawdziwy porywacz, to by mnie to nie brzydziło – rozumiałabym, że matka chce sobie zjednać przychylność tłumu by jak najszybciej odzyskać dziecko.

    Odklejmy się może od tych ludzi i skupmy na tym, co można zrobić, żeby system w Polsce nie uderzał w niewinne dziecko, gdy kłócą się dorośli. Powinien uderzać w dorosłych. Tylko i wyłącznie.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  31. NotifyJerzy pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Hedgie,
    Prawdę powiedziawszy to ja też nie bywam u byłej.
    Cóż wizyta może się skończyć dowolnie absurdalnym oskarżeniem. Jeszcze mi w uszach dźwięczy “widzisz do czego mnie doprowadziłeś” po tym jak była przetrenowała sobie sprawność dłoni na mojej bez wątpienia bandyckiej gębie.

    Aż dziwne, że po czymś takim nie zdecydowała się mi niebieskiej karty założyć, ale to może jeszcze przed mną. Jak myślisz bardzo się przy tym musiała natrudzić? Jak myślisz gdybym ja zgłosił to co nastapiło jaka była by reakcja? Mogła bo byłem sam, a ona z rodzicami którzy z pewnością zaklęli by się na co chcesz, że ją poturbowałem. Ja unikam jak ognia kontaktów bez świadków mam bowiem świadomość, że bardzo łatwo mężczyznę można wrobić i oskarżyć. Wiem to jest granda, ale z tym niestety musimy żyć i do takiej rzeczywistości się dostosować. Na marginesie ja też mam wątpliwości co do tego pana. Wbrew temu co się mi sugeruje nie korzystam z klucza płci przy analizowaniu tej sprawy.
    PS. Szkoda że tak lubiące prawdę media na próbę nie wyślą jakiejś pani z wymyślona story i ona nie załatwił swojego meża jako przemocowca zakładając mu niebieską kartę? Byłby taki fajny materiał!

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  32. NotifySergio pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Hedgie,

    Zapomniałaś o jednym bardzo istotnym szczególe. Otóż Krzysztof J. czuje się zagrożony przez teściów, bo “usiłowano” mu wyrwać dyktafon. Ale z drugiej strony prokuratura wniosła sprawę karną przeciwko Krzytofowi J. o uszkodzenie ciała (czyli takie pobicie w wyniku, którego osoba poszkodowana musiała spędzić conajmniej 7 dni w szpitalu). Jest to zupełnie inny paragraf KK niż art. 207 (znęcanie się fizyczne lub psychiczne), a prokuratorzy w Polsce dosyć rzadko w sprawach o przemoc domową wnoszą sprawy do sądu (80-90% spraw jest umarzanych z takich powodów jak “brak znamion przestępstwa” lub “niska szkodliwość społeczna czynu”) m.in. dlatego, że ofiary zastraszone przez sprawców przemocy często odwołują zeznania. Aby prokuratura wniosła do sądu sprawę karną z paragrafu o “uszkodzenie ciała” musiało dojść pod koniec 2008 roku do czegoś takiego jak opisywała Barbara Leszniewska czyli zrzucenia ze schodów.

    Sprawa oczywiście od trzech lat czeka na rozpatrzenie przez sąd, bo w końcu polskie sądy mają poważniejsze sprawy niż zajmowanie się tym, że “Pan Krzysztof pobił Panią Barbarę podczas domowej kłótni”.

    Tak jak podkreślił komentator TP: to, że sąd karny nie znalazł czasu na zajęcie się sprawą i wydał w rozsądnym czasie wyrok, to moglibyśmy mówić o tym, że gdańskie sądy zachowały się w tej sprawie w miarę przyzwoicie.

    W wywiadzie dla Wprost kiedy dziennikarka zadaje wprost pytanie o tą sprawę Krzysztof J. zmienia temat i zaczyna opowiadać o tym, że syn się wspaniale czuje i on “nie widzi” potrzeby aby pozwolić matce chociażby na rozmowę telefoniczną.

    Jak to o nim świadczy?

    Wydaje mi się, że Bogusław Borys miał rację, gdy stwierdził, że Krzysztof J. swoją postawą niszczy nie tylko swojego syna, ale też ciężką wieloletnią pracę wielu przyzwoitych psychologów, którzy pracują na to, aby zwykli ludzie nie bali się iść na terapię…

    Sam studiowałem psychologię na UW i mi jest po prostu wstyd, że na wizerunek setek osób uczciwie pracujących nie po to by leczyć swoje kompleksy tylko po to by pomóc innym ludziom, którzy potrzebują terapii.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  33. NotifyJerzy pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Aby prokuratura wniosła do sądu sprawę karną z paragrafu o “uszkodzenie ciała” musiało dojść pod koniec 2008 roku do czegoś takiego jak opisywała Barbara Leszniewska czyli zrzucenia ze schodów.
    Oczywiście, że musiało! Nie może być inaczej!!! Facet po psychologii !!! Ależ to absolutnie nie jest manipulacja.
    Zabawmy się tym musiała: Np. Matusz ma alimenty absolutnie nie licujące z jego zarobkami. Ale to nic. Aby sąd wydał taki wyrok “musiał” celowo porzucić dobrą pracę i podjąć gorszą. Oczywiscie po to aby dopiec byłej.

    W sprawach domowych “80-90% spraw jest umarzanych z takich powodów jak “brak znamion przestępstwa” lub “niska szkodliwość społeczna czynu”) m.in. dlatego, że ofiary zastraszone przez sprawców przemocy często odwołują zeznania.” A może jest tak, że z tych 100% faktycznie te 20-10% spraw nie jest dętych (zwracam uwagę na moje może). Ileż było fałszywych oskarżeń o pedofilię ojców. Ile procent z tych odwołanych jest z powodu zastraszenia tu też są statystyki?
    Czemu służy podanie tu tej statystyki?
    Czyżby do zrobienia doktoratu z manipulacji na tej psychologii?

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  34. NotifyKrzysiek pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Sergio: Sam studiowałem psychologię na UW i mi jest po prostu wstyd, że na wizerunek setek osób uczciwie pracujących nie po to by leczyć swoje kompleksy tylko po to by pomóc innym ludziom, którzy potrzebują terapii.

    LOL
    No, dość niepochlebna to wypowiedź, rażąca w wizerunek psychologów, skoro na dziesiątki tysięcy różnej maści psychologów Twoim zdaniem jedynie setki pracują uczciwie

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  35. NotifyJerzy pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Gdzie jest to “nie widzi” potrzeby?

    Pisze że to była by decyzja przedwczesna. Pisze, że po takiej traumie to niewskazane, zwłaszcza kiedy mamy okazję się przekonać o niekontrolowanych zachowaniem mojej byłej żony. Oni tu byli z obecnym mężem, walili do drzwi, szarpali za klamkę.”
    Tłumaczenie wszystkiego zachowaniem żony budzi wątpliwości. Bo wymówki “a bo on to” u kogoś takiego jak profesor musi budzić. Ale nie dorabiajmy niczego czego nie było na siłę. Jak widzę naprawdę strach się bać psychologów i ich uczniów patrząc na to jak stosują swoją wiedzę w praktyce. Np. na forach internetowych.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Aby powiadomić kogoś, że odpowiedziałeś na jego komentarz kliknij znak @ przy jego imieniu. Tekst, który się pojawi w okienku edycji, nie będzie widoczny w opublikowanym komentarzu.

SmileBig SmileGrinLaughFrownBig FrownCryNeutralWinkKissRazzChicCoolAngryReally AngryConfusedQuestionThinkingPainShockYesNo