Ramy czasowe

07.1989 – _PL_ związał się z _PM_ (wakacje, gorąca atmosfera… ).
06.1991 – _PM_ i _PL_ biorą ślub.
09.1993 – Rodzi się _PS_.
06.1995 – Rodzi się _DS_.
04.1999 – Rodzi się _JC_.
11.2001 – _PM_ domaga się, aby _PL_ się wyprowadził. _PL_ odmawia.
06.2002 – _PM_ twierdzi, że chce ratować małżeństwo.
09.2002 – Rozpoczyna się terapia małżeńska.
01.2003 – _PL_ dowiaduje się nie od _PM_, że _PM_ przez rok lub dłużej miała romans.
04.2003 – _PL_ się wyprowadza.
06.2003 – _PL_ traci na miesiąc pracę.
09.2003 – _PL_ wiąże się z _DK_.
10.2006 – _PL_ traci pracę na ponad rok.
10.2006 – W domu, gdzie mieszkają _DK_ i _PL_ pojawia się komornik.
11.2007 – _DK_ kupuje na kredyt dom.
11.2007 – _PL_ podejmuje pracę.
04.2008 – _PL_ traci pracę.
09.2008 – Rodzi się _KS_ (wytęskniony i wymarzony).
06.2009 – _PL_ dostaje pracę.
11.2010 – _PL_ zostaje wpisany do rejestru dłużników.
11.2010 – Komornik blokuje _PL_ wszystkie konta bankowe.

GD Star Rating
loading...

32 odpowiedzi na „Ramy czasowe

  1. NotifyOchra pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    borodziej,

    No proszę a jednak kobiety też są przestępcami. Jak radzisz sobie teraz sam z dziećmi? Jak często widuje je matka? Czy spotkania z matką służą dzieciom i są po nich weselsze, spełnione szczęśliwe?

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  2. Notifyborodziej pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Ochra:

    Miło poczytać przemyślenia mądrych, dojrzałych kobiet – hm, może jednak ten świat tak jeszcze całkiem “na psy” nie schodzi? Big Smile
    Pobudziłaś mnie do myślenia, do kilku kwestii chciałbym się odnieść “na gorąco” Smile

    Bardzo często najlepszym efektem rozwodu jest zwiększony kontakt syna z ojcem. W czasie małżeństwa faceci mają dzieci w nosie. Nie mają czasu. Nie wiedzą czasami nawet do której klasy idzie ich pociecha i ukochany synek czy córeczka. Po rozwodzie nagle zaczynają o to dbać. Z obserwacji uważam że rozwody zwiększają kontakt dzieci z ojcami. Czemu tak jest? (…)

    Ponieważ od rozwodu, a właściwie wyprowadzki z dziećmi od matki minęło już ponad 2 lata, muszę potwierdzić: tak, mam zwiększony kontakt z synem. Ale i z córką też – jesteśmy ze sobą stale, dzień w dzień (nie licząc co drugiego weekendu pobytu córki u matki). Ale to nie oznacza, że wcześniej w małżeństwie miałem “dzieci w nosie”. Zawoziłem ich do przedszkola/szkoły, odbierałem, chodziłem na wszystkie wywiadówki, po południu chodziliśmy na spacery, z psem, kosiliśmy trawnik w ogrodzie, pomagałem im przy lekcjach, a po nocy docinałem synowi witraże na technikę (taka precyzyjna robota z nożyczkami, której nie cierpi do dnia dzisiejszego). Dlatego każdy stereotyp jest dużym uproszczeniem i krzywdzący. Big Smile

    Kobieta nawet jak ma komornika na kontach i cienko w portfelu – to płaci za książki, ubrania i jedzenie. Facet w takiej samej sytuacji nie płaci. Bo facet jak nie ma kasy to nie może płacić. Kobieta jak nie ma kasy to musi i płaci. Bo to ona czuje odpowiedzialność za coś co rosło w jej ciele. Jak wielu facetów samotnie wychowałoby swoje dzieci gdyby kobieta odeszła znienacka – znam jednego. Dwóch pozostałych od razu miało nowe związki bo jakaś inna kobieta musi przecież pomóc by on mógł być tatą. Ty sam dałbyś radę? Tak samodzielnie z komornikami na koncie, bez pracy wychować wszystkie swoje dzieci… dałbyś radę? Bez kobiety?

    Chyba żaden facet by nie dał Razz Ale z tym stereotypem matki-Polki to też przesada. Gdy całe wychowanie i utrzymanie dzieci przypadło mi w udziale, to choć finansowo miała lepiej, nawet słodkiej bułki dziecku nie kupiła przez 2 lata. To ja opłacam wakacje, podręczniki, urodziny, ubrania etc. etc. Szczerze Ci wyznaję: pensja rozchodzi mi się już pierwszego dnia po wypłacie, kasy nie mam ALE MUSZĘ MIEĆ. Ona miała, ja nie miałem – dopiero po roku “uruchomiłem komornika”: może niech łaskawie dołoży się z tymi 600 zł zasądzonych alimentów? Tak więc dopisz mnie do swojej listy, z pozycją nr 2 (nie ma, a płaci; EX miała – nie płaciła; teraz płaci zaległe i na komornika, więc pewnie też nie ma – choć na swoje ubrania ma; na obiady dzieci – już nie). Pomaga mi wiele kobiet: sąsiadka, wychowawczynie, psychologowie i pedagodzy szkolni, znajome mamy z klas dzieci, nieoceniona moja Mama, DK (że pozwolę sobie użyć dobrze znanego określenia) Chic Tak, bez kobiet byłoby mi znacznie trudniej otoczyć opieką moje dzieci. Dobrze, że są takie kobiety…

    To kobiety mają dzieci. Ojcowie powinni wspierać matki w 200% i uczyć tego czego matki nauczyć nie umieją – odwagi, pewności siebie, umiejętności wyboru celu w życiu. Wystarczą w tym celu krótkie spotkania – tego uczy się szybko – jeśli kobieta nauczy w codziennym życiu moralności i konsekwencji praca ojca będzie wystarczająca nawet gdyby spotkał dzieci kilka razy wroku. Jak dobry psychoterapeuta.
    nie ma sensu by uczyła tego kobieta – bo z natury jesteśmy bardziej opiekuńcze i nie nauczymy dobrze odwagi. Nie ma sensu by ojciec uczył konsekwencji bo z natury faceci nie sa konsekwentni i nie nauczą czegoś czego sami nie umieją. Monotonia codzienności ich niszczy.

    Dobrze rozpracowałaś męską psychikę Laugh To fakt, tej konsekwencji w działaniu to nam brakuje. O monotonii codzienności nie wspomnę Laugh Aż strach pomyśleć, że czasami wiecie o nas więcej, niż my sami Cool
    Opisałaś idealną sytuację podziału ról w rodzinie – szkoda tylko, że ten ideał tak rzadko daje się realizować w życiu Cry Dlatego tak ważne jest się dobrze poznać i dobrać przed rozpoczęciem wspólnej drogi. Ech, gdyby człowiek wiedział, że się przewróci, to by wcześniej usiadł Lashes
    Pozdrawiam serdecznie!

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  3. Notifyborodziej pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Ochra:
    No proszę a jednak kobiety też są przestępcami. Jak radzisz sobie teraz sam z dziećmi? Jak często widuje je matka? Czy spotkania z matką służą dzieciom i są po nich weselsze, spełnione szczęśliwe?

    Ochra, ten koszmar który przeszliśmy i przechodzimy, to Polański mógłby z tego horror nakręcić.
    syn do matki nie chodzi od marca (ma 15 lat – żadna siła go nie zmusi aby poszedł lub nie poszedł). Poniżała go, wyrzuciła na klatkę – powiedział, że dopóki się nie zmieni to jego noga tam nie stanie. Ba, nawet jak ją widzi w szkole, to czmycha w sekundzie.
    Córa odwiedza 2 razy w tygodniu po lekcjach i co drugi weekend. Bywało różnie, raz nawet z policją musiałem przyjechać (zaryczana, mieszkanie zamknięte na klucz, pogaszone światła). Teraz, po rocznej sprawie w Wydz. Karnym (nękanie i stalking) EX chyba poszła po rozum, bo już przestała nękać sms-ami, nachodzeniem nas w mieszkaniu, awanturami na klatce etc. We wrześniu z córą były problemy – codzienne histerie, wybuchy emocji i buntu, zastanawiałem się nad wizytą u lekarza na P (i nie chodzi tu o pediatrę) Razz Tydzień ziołowych herbatek i Neospasminy postawiły córkę na nogi. Matka straszyła ją śmiercią, nocne rozmowy o umieraniu, horrory etc. etc. Teraz mój jedyny problem, to wyciągnąć rano córę z łóżka, by wyprowadziła psa na poranny spacer (jej obowiązek) i poszła do szkoły na czas. Ale za to SNY MA DOBRE i wstaje wypoczęta.
    Owszem, radzę sobie z dziećmi. Choć pewnie zdajesz sobie sprawę, że nie jest łatwo: 15 i 11 lat, dojrzewanie i buzujące hormony.
    Nawet mocno nie naciskam za te 1-ki i nieprzeczytane lektury – w tej chwili najważniejsze, by czuli się bezpieczni i kochani Smile

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  4. NotifyOchra pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    borodziej,

    No jestem coraz bardziej pod wrażeniem. Fajnie sobie radzisz. Ale nadal nie odpowiedziałeś na moje ostatnie pytanie – czy kontakt z matką jest dla dzieci pozytywny. Bo widzisz ja mam swoją teorię. Taką uogólniająca oczywiście ale nie można zawsze wchodzić w szczegóły. Uważam że jak jedna strona odchodzi i zostawia dzieci to dla dzieci kontakt z tą utraconą stroną nie jest do końca dobry. Drugi raz to przerabiam drugi facet odwiedza swojego syna i syn czeka, myśli marzy i cierpi. Zastanawiam się czy cierpienie utraty jest mniejsze gdy spotkania sa częste czy tez odwrotnie.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  5. NotifyOchra pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    borodziej,

    No właśnie. A może brak kontaktu z matką byłby lepszy niż kontakt? Ja wybrałam kontakty syna z ojcem żeby go “zaszczepić” na nauki ojca. Ale przez 3 lata miałam właśnie taki koszmar i wszystkich naokoło mnie mówiących “zrób wszystko żeby ojciec jednak jak najczęściej widywał ojca”. Ojciec też się zmienia i być może nie będzie już więcej źle. Ale zastanawiam sie czy szybciej i mniejszym kosztem nie wyciągnęłabym syna z kłopotów gdybym zakazała kontaktów. Nie każdy kontakt jest dobry. czasami trzeba pogodzić się z tym ze człowiek którego kochaliśmy teraz jest inny nie tylko dla nas ale też dla dzieci.
    Ojciec mojego syna zmienił się gdy mu powiedziałam “rób tak dalej a sam dasz mi argumenty żebym zabroniła ci kontaktów w sądzie” ale na jak długo się zmienił?
    Czy człowiek który poprostu jest zły, źle postępuje i ma z tego same korzyści to dobry wzór dla mojego dziecka?
    Pisze o tym bo Mateusz mnie zdenerwował swoją wypowiedzą w TVN. Nie każdy ojciec nie każda matka zasługują na to by powierzać im opiekę nad dzieckiem. Nie każdy jest godny by być ich wychowawcą i by mieć z nim kontakt. Sam fakt bycia ojcem nic nie znaczy, nic. Sam fakt bycia matką też nic nie znaczy. To rola trudna i odpowiedzialna.

    A co do podziału ról w rodzinie. Dużo nad tym myślałam. Mam wrażenie że na siłę chcemy żeby faceci byli “matkami” a matki na siłe “ojcowały”. Tradycyjne role męskie i kobiece były łatwe do spełnienia bo opierały się na tym co w danej płci jest mocne i dobre. Zmiana oczekiwań społecznych, zmiana obowiązków i ról w domu doprowadza do frustracji każdą płeć bo wymaga zachowań nienaturalnych a zatem trudnych.

    Sam “robisz” za matkę i widzisz jakie to jest dla Ciebie trudne. Ja “robię ” za ojca i wręcz jestem przygnieciona tym zakresem obowiązków. Bycie matką jest dla mnie banalne – nawet w koncepcji matki=polki jakoś tak od razu wiem co w tej roli należy zrobić. Ale jak być ojcem? Jak wytrzymać i uczyć odwagi?

    Ojciec mojego syna koniecznie chce “robić” za matkę i ojca jednocześnie i też mu to średnio wychodzi. Angażuje w cała zabawę swoją”nową rodzinę”. A nasz syn pomimo upływu wielu lat nie umie pogodzić si.ę z tym ze tata z nami nie mieszka. Prosta sprawa – a jednak nie umie zaakceptować istniejącej sytuacji. Za każdym razem jak widzi się z ojcem chce jego powrotu. Jak nie widzi go miesiąc zapomina po tygodniu i 3 tygodnie jest spokój. Gdy widzi go co tydzień rozpacz trwa cały czas. A ja umożliwiam kontakty z ojcem i zastanawiam się czy ja robię dobrze?

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  6. Notifyborodziej pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Ochra:
    No jestem coraz bardziej pod wrażeniem. Fajnie sobie radzisz. Ale nadal nie odpowiedziałeś na moje ostatnie pytanie – czy kontakt z matką jest dla dzieci pozytywny. Bo widzisz ja mam swoją teorię. Taką uogólniająca oczywiście ale nie można zawsze wchodzić w szczegóły. Uważam że jak jedna strona odchodzi i zostawia dzieci to dla dzieci kontakt z tą utraconą stroną nie jest do końca dobry. Drugi raz to przerabiam drugi facet odwiedza swojego syna i syn czeka, myśli marzy i cierpi. Zastanawiam się czy cierpienie utraty jest mniejsze gdy spotkania sa częste czy tez odwrotnie.

    Bo trudno jest dobrze odpowiedzieć na to pytanie. Rozwód dzieci przeżyły i przeżywają mocno (od poczucia bycia gorszym cyt. córkę: “u mnie w klasie nikt tak nie ma”, po odrzucenie – “mama/nikt mnie nie kocha”). W ciągu tych 2 lat formy i efekty takich spotkań (kontaktów) były bardzo różne – raz wychodzili od niej mocno skwaszeni, innym razem uśmiechnięci i zadowoleni. Ale z czasem zaczęło się to psuć, spotkania przybrały formę patologiczną np. we wrześniu ub. roku pierwszego dnia po wakacjach matka próbowała zmusić syna do wizyty za pomocą policji – nasłała 3 policjantów, którzy próbowali dostać się do naszego mieszkania; syn się “zabunkrował” i udawał, że go nie ma w domu. A jak wiadomo przymusowe pacierze nie idą do nieba Tych ataków (w szkole, na osiedlu) głównie na mnie, ale także na dzieci było na tyle dużo, że syn miał już dosyć i od ponad pół roku kontaktu nie ma żadnego (nawet nie odbiera telefonów, nie odpowiada na smsy). Odpowiedź w przypadku syna brzmi: nie, kontakt nie jest i nie był pozytywny.
    Z córą jest nieco inaczej. Wizyty popołudniowe (2x w tygodniu) i co drugi weekend. Może w sobotę spać do południa (u mnie to nie przejdzie) Razz Poza tym może u niej więcej grać na komputerze – ja gonię do lekcji, czytania lektury czy wyprowadzenia psa na spacer. Więc nie dziwi, że wizyty te są w jej mniemaniu korzystne Big Smile Ale czy dobre dla niej samej? Wiem co matka w tej chwili przeżywa (przynajmniej się domyślam) i nie odnoszę się krytycznie do tych “luzackich godzin”. Tylko żal, że już zaczyna odstawać z wiedzą i ocenami od koleżanek, które utrzymują znacznie wyższy poziom (koleżanki: 5 lub 6, córa 3+). Co będzie później w gimnazjum – wolę nie myśleć…).
    Ochra, nie da się wprost odpowiedzieć. Dopóki nie będzie się działa przemoc, córa nie będzie roztrzęsiona lub w histerii, nie będę ingerował w te wizyty. Lecz jeśli zauważę, że będą się odbijały negatywnie na psychice córki – dołożę starań by je ograniczyć, nawet do zera. Obecnie toczy się kilka spraw sądowych (jednocześnie) i EX przyjęła taktykę spokoju (zawsze tak robiła przed rozprawami, rodk, etc.). Co będzie jak zapadną wyroki i postanowienia? Powrót do “chorych jazd”, z seriami po 20 smsów w pół godziny, wydzwanianiem domofonem, nagrywaniem córki na dyktafon i inwektywami przez okno na całe osiedle? Czas pokaże Cool

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  7. Notifyborodziej pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Sam “robisz” za matkę i widzisz jakie to jest dla Ciebie trudne. Ja “robię ” za ojca i wręcz jestem przygnieciona tym zakresem obowiązków. Bycie matką jest dla mnie banalne – nawet w koncepcji matki=polki jakoś tak od razu wiem co w tej roli należy zrobić. Ale jak być ojcem? Jak wytrzymać i uczyć odwagi?

    Z praniem, prasowaniem, gotowaniem, sprzątaniem etc. etc. poradziłem sobie bardzo łatwo (bo zawsze to lubiłem, no, może bez prasowania) Razz Przyszywanie guzików też pikuś, oba mundurki harcerskie równiutko poprzyszywane wszystkie naszywki z obozów i rajdów. Ale “bycie matką” to właśnie coś więcej, niż “babskie roboty”. To ta czułość, wychodzenie naprzeciw oczekiwań dzieci, na “rozmowę spojrzeniami” i porozumienie bez słów. Buziak rano i na dobranoc, to za mało. Wciąż uczę się “matkowania”, oczywiście w wariancie “ojcowskim” Razz Ale nigdy przecież nie będę stanowił “wzorca kobiety” dla moich dzieci. Nie mają tego wzorca w domu, muszę im go pokazywać na zewnątrz. Babcia daleko, więc bardzo czujnie, delikatnie i z najwyższą ostrożnością tym wzorcem powoli się staje DK. U syna nawet zauważyłem , że lepiej mu się rozmawia (na luzie, z dowcipkowaniem) z DK, niż ze mną. Jeszcze trochę i będę zazdrosny o tę nić porozumienia Laugh A córcia? Cóż, ręce załamać. Wzorcem była (i chyba jest) matka i to powoduję masę problemów. Przykłady? Może nie myć zębów przez tydzień, zeszyty pogryzmolone, powyrywane kartki, eksplodujące jogurty w tornistrze (koszmar!), zrzucone ubranie “w jednej nierozerwanej części”, etc. etc. Jednym słowem niechlujność – dziewczynce już w tym wieku nie wypada. Tak więc długa droga przede mną, praca ustawiczna Silly

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  8. NotifyOlgierd pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    borodziej,

    borodziej: Ochra:
    Miło poczytać przemyślenia mądrych, dojrzałych kobiet – hm, może jednak ten świat tak jeszcze całkiem “na psy” nie schodzi?

    Borodziej, na pewno nie pomyliłeś Ochry z natalanką?
    Komentarze Ochry, szczególnie ten z godz. 9:04, to absolutne przeciwieństwo mądrości i dojrzałości. Może pod Twoim wpływem się zmieni jej nastawienie, ale z takimi przemyślanymi teoriami i działaniami wobec dziecka, jakie zaprezentowała w komentarzach dalszych, nie wróżę sukcesu.
    Mam nadzieję, że Mateusz odpowie pani na pierwszy komentarz. Chyba że zastosował się jednak do mojej rady, z którą się nie zgadza. Smile

    natalanko,
    Dziękuję za dojrzałą postawę i próbę zachowania obiektywizmu.

    Ochro,
    Przemyśl swoje teorie jeszcze raz. Nie jestem psychologiem, więc nie będę analizować Twoich motywów (choć zazdrość wydaje mi się głównym), ale postawy właścicielskie i ocenne, które prezentujesz, mogą sprawić, że sama wejdziesz na drogę przestępstwa. Czy wtedy też Twoje zdanie ma nie być brane pod uwagę? I niby dlaczego?
    Przestępstwo zasługuje na karę. I należy ją wymierzać za dane przestępstwa. A dziecko zasługuje na rodzica. Na oboje rodziców. Nie Tobie oceniać, kto się na rodzica nadaje, a kto nie.
    A tak w ogóle dziękuję, że szczerze piszesz i wyrażasz swoje opinie. Dobrze znać ewentualne argumenty strony przeciwnej – to dzięki takim głosom ten blog ma sens. Oczywiście im bardziej bzdurne i głupie, tym cenniejsze. Jeszcze raz dziękuję.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  9. Notifyborodziej pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    @Olgierd – w przypadku Ochry odniosłem się tylko do tej jednej wypowiedzi. Niestety nie mam na tyle czasu, by śledzić wszystkie we wszystkich wątkach (muszę mieć jeszcze czas na pracę i dla dzieci) Laugh
    Co do jednego się zgadzam: każde przestępstwo zasługuje na karę. Wobec mnie i dzieci wielokrotnie ta zasada została złamana, co skutkowało jeszcze większym zuchwalstwem i narastaniem przemocy. Mam nadzieję, że będę miał tyle konsekwencji w działaniu, że sprawę doprowadzę do końca (mimo opieszałości i indolencji sądu) Cool

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

  10. NotifyOchra pisze:

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 219

    Warning: mysql_query(): Access denied for user 'UNKNOWN_USER'@'localhost' (using password: NO) in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Warning: mysql_query(): A link to the server could not be established in /wp-content/plugins/comment-rating/comment-rating.php on line 226

    Olgierd,

    nie wiem czy jestem stroną przeciwnąSmile Przestępca to ktoś kto podnosi rękę na dziecko lub np siebie okalecza na jego oczach – wyobraź sobie że bycie świadkiem przemocy jest równie traumatyczne jak samo uczestniczenie w niej. Jeśli ktoś krzywdzi (deprawuje) swoich bliskich nie powinien jednocześnie ich wychowywać. To dla mnie oczywiste. Nie wolno dopuścić do tego by dziećmi zajmował się np ojciec który je gwałci, albo matka która je bije kablem. Taka osoba nie ma prawa (moim zdaniem) zajmować stanowiska w tematach wychowawczych bo sama nie ma pojęcia o tych sprawach. Złodziej nie będzie wykładał etyki bo jej nie zna to proste – oczywiście dla mnie.
    Czemu twierdzisz że jestem niedojrzała? Bo zastanawiam się czy postępuje słusznie dając szansę na bycie ojcem człowiekowi który już nas skrzywdził? Czy to niedojrzałe? Może tak bo zanim podejmę decyzję powinnam być może kontakty ograniczyć zamiast je utrzymywać Smile ale widzisz staram się nie działać pochopnie. Patrzę obserwuję.

    A może uważasz że jestem niedojrzała bo skrytykowałam peany na temat “statystycznego ojca” poddając w wątpliwość czy warto bronić każdego ojca za sam fakt tego że jest facetem w trakcie rozwodu?

    Co do motywów to powiem tak. zazdrość? czego i komu miałabym zazdrościć? Miłości syna do mnie nikt i nic nie zmieni bo to relacja budowana już od wielu lat – silna i stabilna.

    Miałąm nie pisać o sobie ale zmieniłam zdanie. Motywem jest fakt iż ja nie znałam swojego ojca. Płacił regularnie i nigdy go nie poznałam. Zawsze uważałam że kontakt z ojcem byłby dla mnie dziecka cudownym lekiem na zło świata i miałam pretensje do matki – okazało sie niesłuszne gdyż ojciec poprostu mnie nie chciał poznaćSmile Po latach urodziłąm dziecko i od razu zostałam z nim sama, walczyłam jak lwica i wywalczyłam by ojciec widywał sie z nim chociaż raz na rok. Było źle nadal uważałam że zło wynika z rzadkich kontaktó z ojcem. Potem znowu zaufałam małżeństwo wiele lat razem i znowu zostałam sama tym razem ojciec dziecka chciał nagle odwiedzać syna niemal codziennie. Gdy byliśmy razem robił to raz na tydzień, czasami raz na kilka tygodni bo … ot tak mu wyszło. A tuż po rozstaniu cudowna przemiana. I teraz jest najgorzej. Niby mam to o co walczyłam sama jako dziecko i dla pierwszego syna a jednak jest jeszcze gorzej. Mały synek cierpi widzi tatę bardzo często i nie rozumie czemu tata nie wraca – skoro nagle ma dla niego czas i jest go tak dużo to czemu go nie ma z nami, jego rzeczy, jego pantofli… i zastanawiam się jak zrobić żeby wreszcie było na prawdę dobrze – dla dziecka nie dla mnie.

      [Cytuj]  [Odpowiedz]

    Zgłoś komentarz jako niewłaściwy

    Dobre/Słabe: Dobre 0 Słabe 0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Aby powiadomić kogoś, że odpowiedziałeś na jego komentarz kliknij znak @ przy jego imieniu. Tekst, który się pojawi w okienku edycji, nie będzie widoczny w opublikowanym komentarzu.

SmileBig SmileGrinLaughFrownBig FrownCryNeutralWinkKissRazzChicCoolAngryReally AngryConfusedQuestionThinkingPainShockYesNo