Archiwum kategorii: wspomnienia z sądu

Jakie podstawy do wydania wyroku?

Sąd w moim przypadku stanie przed bardzo trudnym zadaniem. Będzie musiał wydać wyrok na podstawie szczątkowych materiałów, do tego mocno nierzetelnych. Moja rozmowa w RODK trwała

Opublikowano dyskryminacja, mężczyźni i kobiety, miłość rodziców, prawo i praktyka, psycholodzy, psychiatrzy, badania, sądy, urzędy, instytucje, siła stereotypu, wspomnienia z sądu | 12 komentarzy

Człowiek, czy to brzmi dumnie?

Znowu byłem w sądzie. I chociaż to dla mnie nic nowego, to po raz kolejny nie obyło się bez zaskoczenia. Ja rozumiem, że strony w procesie starają się wygrać. Zrobią wiele, żeby wykazać swoje racje. W końcu to ich życie. … Czytaj dalej

Opublikowano o życiu, rozstanie, wspomnienia z sądu | 5 komentarzy

40 godzin i 30 dni

To nie jest wielka stawka za chęć bycia tatą. Ale stałem się przestępcą. Prześladowałem czyli popełniałem przestępstwo. A teraz, uwaga – podaję przepis na przestępstwo, proszę nie powtarzać: Dzwoniłem dwa razy w tygodniu aby dowiedzieć co się dzieję z moim … Czytaj dalej

Opublikowano być ojcem, historia, mężczyźni i kobiety, miłość rodziców, o życiu, opieka nad dziećmi, prawo i praktyka, sądy, urzędy, instytucje, wspomnienia z sądu | 32 komentarze

Negocjacje? Walka? Mediacje?

Kiedy złożyłem pozew w sądzie w sprawie uregulowania ważnych spraw dzieci – takich jak wybór szkół, terapie czy specjalne traktowanie w szkole – na pierwszym miejscu był wniosek o skierowanie nas do mediacji. W końcu… to są sprawy, które trudno … Czytaj dalej

Opublikowano być matką, być ojcem, decyzje w ważnych sprawach dzieci, mediacje, miłość rodziców, opieka nad dziećmi, prawo i praktyka, relacje między rodzicami, siła stereotypu, wspomnienia z sądu | Otagowano , , , , , , , , | 16 komentarzy

To nie na temat…

Od pewnego czasu nie daje mi spokoju myśl Stefana Kisielewskiego: Najtrudniej zbić argumenty kogoś mówiącego nie na temat. I im więcej o tym myślę, tym bardziej mam wrażenie, że to dotyczy nas – ojców walczących o swoje dzieci. Nie o … Czytaj dalej

Opublikowano być ojcem, mężczyźni i kobiety, miłość rodziców, o życiu, ogólne, opieka nad dziećmi, prawo i praktyka, rozstanie, sądy, urzędy, instytucje, siła stereotypu, wspomnienia z sądu | Otagowano , , , , , , | 5 komentarzy

Na początku było Słowo. Teraz jest gadanie…

Zakładając no co ty Tato miałem taką myśl, żeby tu używać słów, a nie gadać. Żeby pisać uczciwie, odpowiedzialnie, z szacunkiem dla czytelnika, rozmówcy, czy nawet adwersarza. Nie do mnie należy obiektywna ocena, jak wychodzi, ale jestem zadowolony. Zaczynamy się … Czytaj dalej

Opublikowano alimenty, być ojcem, historia, mediacje, miłość rodziców, o życiu, podzial majątku, prawnicy, relacje między rodzicami, rozstanie, sądy, urzędy, instytucje, siła stereotypu, wspomnienia z sądu | 8 komentarzy

Zastępca zastępcy

_PM_ złożyła jakiś rok temu pozew o podział majątku. Reprezentowała ją ta sama pani, która ma pełnomocnictwa do kontaktów ze mną. Znaczy ta, która w imieniu _PM_ mnie olewa. Na pierwszym posiedzeniu w sądzie wystąpiłem o pełnomocnika z urzędu. Przyznano … Czytaj dalej

Opublikowano alimenty, prawnicy, relacje między rodzicami, sądy, urzędy, instytucje, wspomnienia z sądu | Otagowano | 2 komentarze

Czy jestem wielbłądem?

Co się dzieje, kiedy ojciec pełnej rodziny traci dobrą pracę? Rodzina zaczyna oszczędzać, szukać dodatkowych źródeł utrzymania, wyprzedaje majątek. Co się dzieje, kiedy ojciec po rozwodzie traci pracę? Matka idzie do komornika. A kiedy komornik nie ma z czego egzekwować, … Czytaj dalej

Opublikowano alimenty, być ojcem, historia, o życiu, praca, utrzymanie, zarobki, prawnicy, relacje między rodzicami, rozstanie, sądy, urzędy, instytucje, siła stereotypu, wspomnienia z sądu | 7 komentarzy

Ukradł coś czy jemu skradli coś…

Obiecałem napisać jeszcze o wrażeniach z posiedzenia w sądzie. Słowo się rzekło, więc do dzieła. Dzisiaj trochę o „prawniczce” będącej pełnomocnikiem _PM_. Znaczy nie o niej samej, ale o jej kwalifikacjach raczej… Nie jestem może wytrawnym bywalcem sądów, ale przez … Czytaj dalej

Opublikowano alimenty, decyzje w ważnych sprawach dzieci, podzial majątku, prawnicy, relacje między rodzicami, rozstanie, sądy, urzędy, instytucje, wspomnienia z sądu | Otagowano | 2 komentarze

Władza to najsilniejszy afrodyzjak

Zapowiedziałem wczoraj, że będę pisał o wrażeniach z posiedzenia w sądzie. No i tak w zasadzie będzie. Ale wrażenia, jak wiadomo, to coś subiektywnego, chodzi własnymi drogami i podlega dziwnym impulsom. Dla mnie impulsem były Wasze komentarze pod moim wczorajszym … Czytaj dalej

Opublikowano historia, nowe życie, o życiu, ogólne, relacje między rodzicami, rozstanie, siła stereotypu, wspomnienia z sądu | 2 komentarze

Wiecznie młoda czy wieczne dziecko?

Jak wspominałem wczoraj, dzisiaj byłem w sądzie. Chodziło o alimenty. Dla zainteresowanych powiem tylko, że wynik zgodny z moim oczekiwaniem, może mogło być ciut gorzej… Będę oczywiście apelował, bo w tej instancji nie było szans. Ale nie to jest najistotniejsze. … Czytaj dalej

Opublikowano alimenty, decyzje w ważnych sprawach dzieci, historia, o życiu, sądy, urzędy, instytucje, wspomnienia z sądu | 30 komentarzy

„Na początek, zabijmy wszystkich…

…prawników” – takiej odpowiedzi udzielił jeden z bohaterów szekspirowskiego “Króla Henryka VI” na pytanie, jak naprawić państwo. Jakkolwiek brzmi to kusząco i inspiruje do przemyśleń, nie namawiam do tego na poważnie. No bo przecież jak się kogoś zabije, to on

Opublikowano alimenty, decyzje w ważnych sprawach dzieci, podzial majątku, prawnicy, sądy, urzędy, instytucje, wspomnienia z sądu | Otagowano , , , , | 7 komentarzy

Dlaczego to musi tyle trwać?

Kto szybko daje, ten dwa razy daje. Jeżeli rozwód trwa latami, a sprawy uzupełniające nie kończą się nigdy, wszyscy cierpią. W pewnym momencie przestaje chodzić o wynik, ale o samą walkę. Kto kogo pokona. A sens? A dzieci? A odpryski? … Czytaj dalej

Opublikowano historia, opieka nad dziećmi, prawnicy, prawo i praktyka, rozstanie, sądy, urzędy, instytucje, wspomnienia z sądu | Otagowano , , , , , , | 5 komentarzy